Popularne posty

o podkładowym zawodzie od Bourjois

czwartek, 7 lutego 2013

Czasem bywa, że obiecujące początki na dłuższą metę okazują się totalną klapą. Tak niestety jest w przypadku podkładu Bourjois Healthy Mix serum i mojej skóry. Na początku byłam zachwycona, jednak z dnia na dzień było coraz gorzej i z podkulonym ogonem wróciłam do minerałów. Szkoda bo szczerze wierzyłam, że się polubimy. Standardowa wersja Healthy Mix odpowiadała mi bardzo i żałuję, że  podczas promocji w Rossmannie jej nie wybrałam.


Pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne. Spodobał mi się bardzo jasny, idealny dla bladziochów kolor, który nie wpada ani w róż, ani w pomarańcz (51 - light vanilla). Ponadto lekka konsystencja, której szukałam, jednak zdecydowanie obok żelu to ona nie stała. Nałożony na skórę wygląda dobrze. Nie tworzy smug, kryje lekko (na większe zaczerwienienia i krostki potrzebny będzie korektor), ładnie ujednolica koloryt i sprawia, że skóra wygląda świeżo i promiennie. Jednak do czasu. Niestety podkład znika z twarzy w ekspresowym tempie, w dodatku schodzi nierównomiernie. Najgorsza tragedia jest na skrzydełkach nosa, gdzie podkład zbija się, roluje, nieestetycznie włazi w pory i tworzy coś na podobieństwo suchych skórek. Bardzo szybko zaczynam się też świecić. Dwie - trzy godziny i nie wyglądam ciekawie. Oczywiście mimo użycia pudru matującego tuż po nałożeniu. Próbowałam z różnymi kremami, parę razy tuż po aplikacji ściągałam nadmiar podkładu bibułkami a dopiero później nakładałam puder matujący i nic! Błysk niekontrolowany murowany! 


Ponadto zauważyłam, że na dłuższą metę podkład źle wpływa na ogólny stan mojej skóry. Kiedy go nosiłam po jakimś czasie stawała się wyraźnie zaczerwieniona, a mimo nadmiaru sebum na zewnątrz czułam niesamowite ściągnięcie i napięcie od jej środka. Było to bardzo niekomfortowe uczucie, które na chwilę obecną całkowicie dyskwalifikuje ten podkład. Dam mu szansę wiosną i zobaczę jak wtedy sprawa będzie wyglądać. Łudzę się, że teraz na naszą nieudaną współpracę mogą mieć wpływ moje zmiany hormonów (odstawione tabletki, do których wrócić muszę). 

podkład jakąś godzinę od nałożenia
W związku z powyższym - nie polecam do skór mieszanych i tłustych, posiadaczki skór suchych powinny być bardziej zadowolone chociaż czytałam, że nawet wtedy potrafi ścierać się w szybkim tempie. 

U mnie leci w kąt, niech sobie leży i czeka na jakiś łaskawszy czas. Za miesiąc, półtora zrobię kolejne podejście, jak wtedy mi nie podpasuje puszczę go dalej by się nie marnował.

Jestem ciekawa jakie są Wasze doświadczenia związane z tym podkładem? Używałyście? Sprawdził się czy nie?

Ściskam,
Agu 



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

51 komentarze

  1. W takich chwilach tylko cieszę się, że nie muszę używać podkładu!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zawsze wracam do minerałów z podkulonym ogonem...oprócz under 20 ani jeden podkład płynny mi jeszcze nie podpasował ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam dokładnie to samo, dlatego podkład wylądował w kosmetyczce awaryjnej w domu mojego chłopaka, razem z resztą kosmetyków, które średnio mi podeszły ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też go kupiłam, nawet w tym samym kolorze. Wyszło, że na zimę robię się strasznym bladziochem ;) Na razie testuję, choć średnio mi się podoba. Mam wrażenie jakbym nakładała krem a nie fluid. Poza tym, mimo że go praktycznie nie widać, potrafi bardzo ładnie podkreślić suche skórki i wszelkie nierówności na twarzy. Liczę, że mu się polepszy :D
    Natomiast nie zauważyłam, żeby mi jakoś nieładnie schodził, ale może to właśnie dlatego że mam problem z zobaczeniem go w ogóle na mojej twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  5. ja miałam podstawową wersję i dla mnie była idealna choć też troszkę za szybko schodziła ale poza tym był super:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam go, ale mocno się nad nim zastanawiałam ostatnio. Dobrze, że nie zabrałam go do domu, pewnie z moim mieszańcem na twarzy też nie przypadlibyśmy sobie do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście jego jasny odcień wygląda zachęcająco. Szkoda, że szybko zaczyna się nieestetycznie błyszczeć. Mam mieszaną cerę, więc raczej byśmy się nie zaprzyjaźnili. Ja ostatnio polubiłam minerały i chyba pozostanę im wierna, ponieważ spełniają wszystkie moje oczekiwania.

    OdpowiedzUsuń
  8. To ja zostanę przy klasyku, o ile go nie zepsują tymi zmianami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nigdy nie miałam, ale klasyczny healthy mix mnie ciekawi. Masz Grunwaldową liczbę obserwatorów - 1410 :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja go całkiem lubię, ale nie jest moim ulubieńcem...

    OdpowiedzUsuń
  11. patrz a wszyscy tak go zachwalają!
    chyba tez 'zwykły' healthy mix z czarną nakrętką jest lepszy

    OdpowiedzUsuń
  12. podczas ostatniej Rossmannowej promocji miałam go w koszyku i w ostatniej chwili jednak się rozmyśliłam - całe szczęście. Na mojej problematycznej cerze pewnie zupełnie by się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie podchodziłam do Healthy Mix'a, ani wersji standardowej, ani serum. Nie przekonywało mnie ani średnie krycie, ani cena :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej nie spodziewałam się, że on jest tak słaby.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupiłam testerkową, małą wersję, bo też lubię wersję podstawową Healthy Mix, oby u mnie się sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  16. Tez go mam i posiadam cerę sucha , faktycznie bardzo szybko schodzi z twarzy i kolor jest ciemniejszy na buzi niż w opakowaniu :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Och jak dobrze, że nie kupiłam i już nie kupię ;)
    Ta sama kwestia dotyczy Affinitone od Meybelline :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeżeli chodzi o wspomnianą firmę to używam tylko różu i płynu do demakijażu oczu.
    Z obu produktów jestem bardzo zadowolona.
    Żadnego podkładu od nich jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, ze sie nie sprawdził, bo opakowanie ma zachwycajace :) byłoby ozdoba kosmetyczki :) i te kolory dla bladiochów - wydawałoby się ideał

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja go mam i jako posiadaczka suchej cery jestem bardzo zadowolona. Też zauważyłam, że dość szybko znika ze skóry, ale jeżeli ją przypudruję (czego nie robię za każdym razem) to trzyma się bardzo dobrze od rana aż po sam wieczór.

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam klasyczną wersję, ale mi nie podpasowała. Troszkę za szybko znikała :p

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mm wersje klasyczną, ale na razie czeka na używanie :)).

    OdpowiedzUsuń
  23. Kupiłam go właśnie z okajzi promocji w Rossmannie. W ogóle to trafił do mnie przez przypadek, bo chciałam standardową wersję, ale przez pomyłkę wzięłam tę. Lubię ten podkład. jest w porządku, ale w cenie regularnej bym go nie kupiła. Mam cerę tłustą, więc jedyny mankament to to, że w ciągu dnia muszę poprawiać twarz, ale w sumie byłam na to przygotowana, bo nie jest to podkład matujący i wiedziałam, że bez poprawek się nie obejdzie. U mnie nie spływa ani nic z tych rzeczy. Po prostu twarz się błyszczy, ale jak ją zmatowię bibułkami to jest w porządku. Nie kryje zbyt mocno, więc na wiosnę będzie jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  24. Też sie zastanawiałam nad tym i standardowym podkładem w promocji -40% ale nie kupiłam żadnego.. bo własnie jestem z odstawienia pig. i teraz żadnem podkład mi się nie sprawdza.. używam jedynie korektora i pudru w kompakcjie który pochłania sebum a nie zatyka porów, co niestety ma miejsce przy kilku dniowym stosowaniu podkładów. Odstawienie tak samo jak pewnie u Ciebie dla naszej urody nic dobrego nie przyniosło.. więc ja już wracam. Mam nadzieje że nie przesuszy mi się znowu zbytnio buźka :(

    pozdrawiam Cieplutko :*
    ps. wczoraj u mnie była wiosna-dosłownie! a dzisiaj biała zima ;(
    a już tak się cieszyłam jak ptaszki śpiewały......

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam skórę normalną, więc może by się nadał :) jednak doszłam do momentu, gdzie wolę nie kombinować

    OdpowiedzUsuń
  26. ja mam skore mieszana i uzywam tylko pdst wersji healthy mixa z ktorej jestem zadowolona, szkoda, ze tak okazala sie taka beznadziejna :(

    OdpowiedzUsuń
  27. moja koleżanka bladzioszek z suchą cerą używa i bardzo sobie chwali :) A na mojej wrażliwej skórze natomiast pozostawił straszne zaczerwienienia :(

    OdpowiedzUsuń
  28. czyli marka i cena nie zawsze gwarantuja dobra jakosc:) mam tlusto-mieszano-tradzikowa:D wiec nie sprobuje:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tego nie miałam, ale klasyczny lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak przeczytałam twoją historię, przypomniało mi się, jak kiedyś moja współlokatorka się wściekała, że przy jej tłustej cerze zaczyna się świecić po dwóch-trzech godzinach, cytuję "nawet po użyciu JE***EGO PODKŁADU ZA 50 ZŁ!". Oczywiście jest na nim jak byk napisane, że półmatowe wykończenie... Ja się nie skuszę, nienawidzę się zastanawiać, czy jeszcze wyglądam jak człowiek, czy już trzeba się bawić w bibułki czy pudry.

    OdpowiedzUsuń
  31. miałam na niego smaka podczas promocji w ross -40% jednak coś mi podpowiedziało żebym go nie brała i najwidoczniej bardzo dobrze zrobiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  32. nigdy się na niego nie napalałam, potrzebuję mocnego krycia i dobrego matowienia ten podkład wydaje mi się lekki:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Od lat nie kupuje drogeryjnych podkladow glownie przez brak odpowiedniego koloru. Na ten podklady mialam ogromna chec poniewaz jest o nich duzo dobrych recenzji. Niestety kolory jasne to same zoltki wiec totalnie nie dla mnie :(((((

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja juz kiedys czytalam, ze ten zelowy jest ponoc fatalny... dlatego kupilam zwykly i jestem oczarowana <3

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie miałam go. Ale już wiem,że mieć nie będę ;]

    OdpowiedzUsuń
  36. Za tą cenę bym nie zaryzykowała, dobrze, że i tak w promocji dorwałaś...

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam go nigdy,ale jedno jest pewne,po odstawieniu tabletek,skóra wariuje kompletnie:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nasz znajomość trwała 3 dni i 4 podejścia..... koszmarem było jak ten podkład włazi w pory, ściera się w skrzydełkach nosa i jak buzia po nim nieświeżo wygląda po zaledwie 2 godzinach. Nie, nie, nie!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Czyli się z nim bym nie polubiła. Nie kusil mnie nigdy teraz już nawet nie będzie miał okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  40. cześć, ja trochę nie na temat postu, ale ; ) opisałam Ci przebieg mojego zapalenia skóry w komentarzach pod postem o Twoim łzs, nie wiem czy widziałaś bo nie odpisałaś- więc jak chcesz to przeczytaj bo może coś Ci pomoże ; )
    http://www.agatabielecka.pl/2013/01/gorzkie-zale-na-temat-wosow.html?showComment=1360330884045#c2331039606514775790

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cześć kochana, dzięki! nie zauważyłam!! już odpisałam :)))

      Usuń
  41. jakiś czas temu myślałam o jego zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. jakos nie ciągnie mnie do tych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  43. zgadzam się w 100% z recenzją tego podkładu, u mnie zrobił identyczne rzeczy co Tobie, nie polubiłam go, ale chcę dać mu szansę na wiosnę, choc rozczarowanie ogromne:(

    OdpowiedzUsuń
  44. słyszałam o tym podkładzie własnie kiepskie opinie dlatego nie skusze sie :P

    OdpowiedzUsuń
  45. jakoś nigdy mnie nie ciągnęło do tego podkładu

    OdpowiedzUsuń
  46. a ja skuszona recenzjami na blogach klasycznej wersji skusiłam się na niego w kolorze 52 vanilla w tej promocji w rossmannie, ale szczerze mówiąc nie urzekł mnie jakoś szczególnie.
    Może być, ale za cenę regularną na pewno bym go nie kupiła, nie jest wart.
    A mnie też na buzi tworzy tzw.skórki.

    OdpowiedzUsuń
  47. moja wspollokatorka kuila go jak bylo -40% i wlasnie zastanawia sie co z nim zrobic bo te zjej nie pasuje.. podklad znika, twarz sie blyszczy, wyglada nieestetycznie...

    OdpowiedzUsuń
  48. oo, jaka szkoda, bo miałam nadzieję go kiedyś mocno wykorzystać.
    ale buzia naprawdę nabiera blasku!

    ściskam mocno,

    milena

    (i dodaję, żebym mogła na bieżąco śledzić z ilonką;d)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________