Popularne posty

fokus na usta! / Maybelline Hydra Extreme 535 Passion Red

piątek, 20 grudnia 2013

Z czerwieniami zawsze było mi nie po drodze. Nie mogłam ich oswoić i nawet jeśli sięgnęłam po pomadkę w tym kolorze, zawsze przed wyjściem z domu ją zmywałam. Brakowało mi odwagi by wyjść tak do ludzi, mimo, że kilka osób kazało mi się popukać w czoło, mówiąc, że czerwień pasuje do moich czarnych włosów i jasnej cery. No, ale wiecie jak to jest, zapewnienia innych nie sprawią, że nagle poczujemy się w czymś dobrze, trzeba samemu do pewnych rzeczy dojrzeć. I ja niedawno dojrzałam do noszenia koloru!


Pomadki nude oraz wszelkie róże po prostu mi się znudziły i jakoś tak nie pasowały mi do twarzy. Takie moje grudniowe widzimisię. ;) Wyciągnęłam więc z toaletki wszystkie czerwienie (to, że ich nie nosiłam, nie oznacza oczywiście, że nie kupowałam;)) i zaczęłam je oswajać. Jedne polubiłam bardziej, drugie mniej, ale dziś chcę Wam pokazać szminkę, którą pokochałam od pierwszego użycia!


Moje usta są problematyczne, w trakcie jesieni/zimy naprawdę ciężko jest mi utrzymać wargi w równowadze. Wystarczy, że przez pół dnia nie posmaruję ich balsamem a są spierzchnięte i popękane. Koszmar. Po ostatniej wizycie u dentysty pozbywałam się suchych skórek przez 3 dni. Dlatego od pomadki wymagam by nie potęgowała efektu przesuszenia i trzymała je w ryzach. Seria Maybelline Hydra Extreme właśnie taka jest. Mam dwa kolory i oba noszą się bardzo przyjemnie, ale dziś skupię się na numerku 535 o nazwie Passion Red, czyli bardzo soczystej czerwieni. Kupicie ją w Rossmannie, w cenie ok. 18zł/szt.


Konsystencja pomadki zapewnia wysoki komfort aplikacji. Nie podkreśla suchych skórek i nie powoduje ich powstawania. Śmiało mogę stwierdzić, że wręcz trzyma nawilżenie, co w moim przypadku jest cholernie ważne. Wykończenie jest kremowe, całkowicie bezdrobinkowe. Żadnej perły, żadnego brokatu, któego nie znoszę. Nakładam ją zawsze pędzelkiem bo przy takim mocnym kolorze lubię idealny kontur ust (a moje są niestety dalekie od ideału), ale nakładana bezpośrednio także spokojnie daje radę. Efekt można stopniować, mi podoba się najbardziej w intensywnym wydaniu. Nie wylewa się, nie ląduje na zębach. Zjada się równomiernie, delikatnie tracąc swój odcień. Nie musimy się więc martwić, że zostaną nam nieestetyczne plamy. Po paru godzinach usta są po prostu delikatnie zabarwione. U mnie utrzymuje się maksymalnie 2,5 godziny bez jedzenia i picia, później kolor blednie. To nie jest długotrwały wynik, ale coś za coś. Co z tego, że przy macie poprawki były rzadsze, skoro moje usta byłby wysuszone na wiór? Zdecydowanie wybieram lekkość i nawilżenie.













Wiem, że czerwień idealną znaleźć trudno, ale wydaje mi się, że Passion Red do mnie pasuje. Mama w pierwszym momencie powiedziała mi, że wyglądam jak Królewna Śnieżka co nieco mnie rozbawiło. ;) Na pewno będę jeszcze eksperymentować z odcieniami i pokażę Wam inne czerwone pomadki na blogu. :) Muszę korzystać z tego, że w chwili obecnej mogę je nosić o każdej porze dnia i nocy. :)

A jak jest u Was? Lubicie czerwienie? Nie boicie się ich nosić? :) Może polecicie mi coś w tym kolorze, na co powinnam zwrócić uwagę? :)



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

68 komentarze

  1. Rzeczywiście Ci, którzy mówili, że czerwień Ci pasuje wcale się nie pomylili. Wyglądasz idealnie, jak Królewna Śnieżka :D Ja niestety nie wyglądam dobrze w takim kolorze, poza tym mam trochę hmmm... Dzieciakowatą urodę i wyglądam w czerwieni na ustach trochę jak stara-malutka ;/ Chętnie przyjrzę się innym odcieniom, wydaje mi się, że już ktoś polecał te pomadki. Szał jest na pomadki Rimmela, a w sumie one strasznie przesuszają mi usta i pewnie nie tylko mi. Może czas na zmianę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Sylwia, z czerwienią myślę, że to kwestia doboru odcienia, spróbuj z czymś delikatnym :) np. jakiś błyszczyk, albo bardziej nawilżająca pomadka :) co do serii Maybelline to polecam Ci odcień that's mauvie :) jest świetny! delikatny i fajnie pasuje do większości makijaży :)

      Usuń
  2. wyglądasz mega sexownie :) wooooow

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie Ci w czerwieni, ten kolor bardzo do Ciebie pasuje. Pomadka sama w sobie również jest ciekawa, ale mam już sporo czerwieni i nie wiem czy powinnam mieć kolejną ;) moje ulubione to liptint z Bell, pomadka z Hean 26 i Manhattanu 45N. Uwielbiam nosić czerwienie na ustach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Cassidy :) Przyjrzę się w takim razie tym pomadkom, które wymieniłaś :)

      Usuń
  4. Zawsze mnie wkurza to jak niektóry wyglądają tak pięknie w krwistych czerwieniach, podczas gdy ja, jak dziecko które się złapało za szminkę mamy :P No cóż taka czerwień nie dla mnie :) Za to Tobie bardzo pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, też myślałam,ze tak własnie wygladam przez długi czas bo moja mama od zawsze uzywa wyrazistych kolorów, dopiero teraz sie przekonałam, że chyba się myliłam :P pokombinuj z odcieniami, na pewno cos dopasujesz :)

      Usuń
  5. Pięknie Ci w niej! :) Ja z czerwienią się nie lubię, za to mocne fuksje bardzo mi pasują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) ja myślę, że Ty w czerwieni też byś fajnie wyglądała, kwestia doboru odcienia :)

      Usuń
  6. naprawdę ślicznie Ci w tej czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam tak samo z czerwienią, że malowałam a przed wyjściem zmywałam. Teraz mogę nosić tylko ten kolor :D
    Ty wyglądasz naprawdę pięknie, jak Królewna Śnieżka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! :) podziwiam za takie odważne noszenie :D

      Usuń
  8. Czerwień niesamowicie Ci pasuje. Ja kiepsko czuję się w takim kolorze, może kiedyś się przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, ja też jeszcze nie do końca pewnie się czuję, ale co mi tam, jak szaleć, to szaleć ;)

      Usuń
  9. Bardzo elegancko.

    Świetne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja kupiłam swoją wczoraj:) Z tym że u mnie to druga czerwień w życiu (a mam już 28 lat :)) Na pewno zamierzam użyć ją w sylwestrowym makijażu a później zobaczymy. Zapraszam na wpis o mojej czerwieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja moją planuję wykorzystać na święta :) mam nadzieję, że Ty swoją też będziesz nosić częściej niż raz do roku :)

      Usuń
  11. Ja też nie mogę się przekonać do czerwieni, właściwie mogłaby dla mnie w ogóle nie istnieć. :P
    Wyglądasz pięknie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto pokombinować z odcieniami, na pewno trafiłabyś na taką, którą nosiłabyś z chęcią :)

      Usuń
  12. Wyglądasz w niej bardzo, ale to bardzo elegancko :) W pozytywnym sensie oczywiście!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo pasuje do ciebie taka elegancka czerwień. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny kolor :) Fajnie pasuje do ciebie taka czerwień! :)
    Mam zamiar kupić jakąś pomadkę z Maybelline ale nie koniecznie w tym odcieniu :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Już pisałam Ci to na fejsie, ale napisze jeszcze raz, że bardzo ładnie wygladasz :) tym bardziej z czerwonymi ustami! więcej czerwieni, mniej obaw :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajnie Ci w tym kolorze. :) Ładne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ocywiście, że Ci pasuję. Masz idealną urodę do takich makijaży. Ja też mam opory przed czerwoną pomadką, ale coraz bardziej się do niej przekonuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czerwień niesamowicie ożywia twarz!

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. na co dzień też można śmigać :D

      Usuń
  19. Ja się nie mogę przekonać do czerwieni ale Ty wyglądasz w niej cudownie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) grunt to znaleźć odpowiedni odcień :)

      Usuń
  20. Pięknie Ci w tej czerwieni, jak Królewna Śnieżka :D

    OdpowiedzUsuń
  21. pasuje Ci, zresztą chyba jak większości brunetek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) myślę, że ten kolor pasuje nie tylko brunetkom :)

      Usuń
  22. Kochana, nie mam słów *.* Blogini :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękny kolor *.* Wyglądasz w nim cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolor bardzo mi się podoba :) dziękuję!

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. hahah to chyba bedzie moja nowa ksywka :D

      Usuń
  25. Bardzo, bardzo, bardzo ten odcień pasuje do Twojej urody ! Przepiękny odcień. Ale nie odwróciłaś mojej uwagi od Twoich pięknych oczu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Alienka! :) myślę, że ten odcień będzie pasował wielu dziewczynom :)

      Usuń
  26. w tym kolorze wyglądasz SUPER! ale zapuść włosy, bo w dłuższych wyglądałaś lepiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) póki co nie zamierzam :) myślę nawet o dłuższym bobie, znudziła mi się długość i każdy mówi, że w krótszych wyglądam lepiej, więc póki co nie pali mi się do długości ;)

      Usuń
  27. Jak Królewna Śnieżka <3 Pięknie wyglądasz w czerwieni !!

    OdpowiedzUsuń
  28. Faktycznie jak Królewna Śnieżka :D Przepięknie :) Ja na czerwień decyduję się raz na jakiś czas, bo wydaje mi się, że wyglądam jakoś dziwnie i zbyt poważnie wtedy .

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam czerwienie i bardzo często noszę :)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________