Popularne posty

Makeup Revolution - paleta 8 korektorów Ultra Cover And Conceal Palette, Light

piątek, 3 października 2014

Dziś kolejny kosmetyk Makeup Revolution na tapecie. Pewnie kojarzycie paletę ośmiu korektorów - Ultra Cover And Conceal Palette? Wiele osób porównuje ją np. do kamuflażu Catrice. Czy słusznie? Zapraszam do dalszego czytania. 



Paleta przychodzi do nas zapakowana w dodatkowy kartonik, a jej docelowe opakowanie to czarny plastik. Ma on całkiem dobrą jakość, jedyne zastrzeżenia mam do lusterka. Fajnie, że o nim pomyślano bo jest duże i przydatne, ale w moim egzemplarzu jest bardzo luźno przyklejone i mam wrażenie, że niedługo mi odleci. 

Posiadam wersję light, w której mieści się 8 różnych kolorów. Można je nakładać solo lub mieszać ze sobą. Na początku pomyślałam, że nie jest to paleta dla bladziochów, ale gdy zaczęłam jej używać, okazało się, że większość kolorów ładnie stapia się z moją skórą, a nawet te najciemniejsze można rozbielić jasnymi z pierwszego rzędu (góra i dół) z lewej. Nie znajdziemy tu też świnkowatych, różowych odcieni. Uważam więc, że kolorystycznie MUR wypada naprawdę nieźle.




Korektory mają bardzo kremową konsystencję, dla mnie wręcz tłustawą, nieco rozwodnioną. Ciężko mi to nawet opisać. Początkowo podobało mi się to, bo praca z nimi jest przyjemna. Nie wiedziałam jednak co za to odpowiada bo jakoś tak nie spojrzałam na skład. Gdy nadrobiłam braki, wszystko było jasne... Na pierwszym miejscu parafina! Kawałek dalej... znów parafina. :D Producent chyba mocno tego nie przemyślał.

Skład: Paraffinum Liquidum, Talc, Ethylhex Pamitate, Ozokeritate, Poly(methyl methacrylate), Paraffin, Trimethyl Phenyl, Silsesquioxane, Beewaxs, Mica, Methylparaben, Propylparaben, BHT, (+/-): CI 77891, CI 77491, CI 774692, CI 77499



Wiele razy podkreślałam, że parafina mnie zapycha, jeśli jeszcze jest trochę dalej w składzie lub używam kosmetyku rzadko, to jest ok, ale korektor to nieodłączna część mojego makijażu. No i niestety, choć korektory kryją całkiem nieźle, naprawdę ładnie wyglądają na skórze, fajnie maskują przebarwienia i niedoskonałości, nie podkreślając przy tym suchych skórek, to u mnie się nie sprawdzają. Po kilku dniach na brodzie, gdzie nałożyłam je na ślady po krostkach, pojawiły mi się nowe. Dlatego dziewczyny ze skórą nietolerującą parafiny, uważajcie. 

Jeśli jednak parafina Wam niestraszna i Wasza skóra nie buntuje się po kosmetykach z jej zwartością, zawsze możecie spróbować. Paletka kosztuje 30zł i dostępna jest TUTAJ. Moja koleżanka z suchą skórą, jest w MUR zakochana. Twierdzi, że żaden korektor nie wyglądał na jej skórze tak naturalnie. I faktycznie, świetnie się z nią stapia, pięknie kryje sińce pod oczami i blizny po wypryskach, ale w tym przypadku to za mało. 

zdjęcie w cieniu

zdjęcie w cieniu

Dziwię się gdy widzę, że niektóre makijażystki polecają paletę do pracy na klientkach, mówią, że sprawdzi się jako podkład, nałożona na całą twarz. Może faktycznie wygląda ładnie, ale ja bym takiego ryzyka nie podjęła, bo jednej osobie nie zaszkodzi, a druga może skończyć z pobojowiskiem na skórze. 

Markę bardzo lubię, ale na chwilę obecną paleta jest jedynym kosmetykiem spod szyldu Makeup Revolution, który mnie zawiódł. Myślałam, że będzie to produkt uniwersalny, do stosowania na mnie i moich koleżankach, które maluję coraz częściej, a tak nie jest. Nie mogę go używać więc choć bardzo bym chciała, nie mogę też polecić. Ponadto, choć korektory dobrze kryją to nie są tak zwarte i gęste jak kultowy kosmetyk od Catrice i nie nazwałabym ich kamuflażem. Uważam, że całkowicie się od siebie różnią. 

górny rząd

dolny rząd
Jestem ciekawa, jakie macie doświadczenia z tą paletką? Używałyście jej? Macie ją w swoich zbiorach? Może polecicie mi jakąś paletę sprawdzonych kamuflaży? :)

Photobucket Photobucket PhotobucketPhotobucket



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

40 komentarze

  1. Miałam chęć na tą paletę, ale teraz się zastanawiam ;)
    I jeszcze pytanie: jakiej wielkości jest ta paleta?

    OdpowiedzUsuń
  2. wydaje się być świetna :D jednak na chwile obecną niepotrzebna mi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przekonuje mnie ta marka coś. Palety cieni kusiły, ale zagłębiłam temat i za duzo negatywnych opinii poczytałam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja bardzo lubię palety MUR. Nawet matowe cienie maja świetną pigmentację, i np Sleek ze swoja pigmenacją chowa się przy nim.

      Usuń
    2. Z tym, że Sleek się chowa to bym nie przesadzała (obie marki lubię, ale paletki MUR moim zdaniem są bardzo fajne i tak jak mówi Magda - dobrze napigmentowane. Mam 3 palety Iconic oraz paletę Flawless i nie mam im nic do zarzucenia. :)

      Usuń
  4. Miałam na nia straszną ochotę ale teraz chyba się zastanowię czy warto w nią zainwestować.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja posiadam palete kamuflaży Glazela i jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie to wygląda, ale czuję, że nie potrzebuję takiej paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. własnie kusi mnie ta paleta ale skoro jestem zachwycona kamuflażem z catrice to jednak się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda super (jak wszystko z makeup revolution), ale mnie zapycha prawie wszystko i bardzo muszę uważać :( . A szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. nie znałam składu, gdy ją wybierałam i nie podejrzewałam nawet, że może mieć w sobie tyle parafiny. :)

      Usuń
  10. Nie potrzebuję takiej paletki, ale wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna ta paletka, szkoda tylko, że tyle w niej parafiny :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam i raczej nie kupie, bo juz duzo osób mówi ze niecalkiem fajna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapowiadała się nieźle, ale coś nie wyszło... :|

      Usuń
  13. A tak bardzo mi się podobała. Cóż... parafina niestety całkowicie ją dyskwalifikuje. Boję się wręcz pomyśleć jak po takiej jej ilości wyglądałaby moja skóra twarzy, gdzie nawet najmniejsza ilość powołuje do życia na mojej budzi stado zasórników. Niestety produkt kompletnie nie dla mnie, a szkoda, bo sprawiała wrażenie naprawdę obiecującej.
    Natomiast odnośnie polecania do pracy na klientkach przez wizażystki to powiem szczerze, że gdyby po wizycie u takiej pani, która nałożyłaby mi na buzię ten produkt, wywołałby mi non urodzaj paskudztw na budzi moja noga nie postąpiłaby u niej nigdy więcej (podobnie jak moich koleżanek, znajomych itd.).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lady, dlatego jestem mocno zdziwiona tym polecaniem. Nie wyobrażam sobie nałożyć parafiny komuś na całą twarz.

      Usuń
  14. szkoda, że ta parafina jest :/ przydałby mi się dobrze kryjący korektor... zamówiłam właśnie próbnik z Annabelle Minerals, zobaczymy co z tego wyjdzie, ale jako że to minerały to nie nastawiam się na super krycie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. minerały odpowiednio zaaplikowane, kryją bardzo dobrze :)

      Usuń
  15. Paleta wygląda bardzo interesująco :) fakt faktem producent nie przemyslal z ta parafina... Ze swojej strony mogę polecić korektor z maybelline Fit me w formie "blyszczyka ". Powoli cala seria wchodzi na nasz rynek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dzięki Marta, na pewno go wypróbuję!

      Usuń
  16. Oj tak, Catrice nosi już miano "kultowego" - i słusznie! Z prezentowanymi przez Ciebie kosmetykami się nie znam, ale paleta kolorów zupełnie mi nie odpowiada (no, może ten najjaśniejszy? ;) ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dwa pierwsze od lewej są naprawdę ładne i nadają się dla bladziochów, ale ta parafina...

      Usuń
  17. Korektory wrecz kamuflarze mam juz swoje sprawdzone z bh cosmetixs

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zerknę na nie, dzięki za polecenia! :)

      Usuń
  18. Chyba jednak zostanę przy Catrice, choć sam pomysł "regulowania" i mieszania odcieni korektorów bardzo przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Catrice jest świetny, chyba dokupię inne kolory. :)

      Usuń
  19. Od początku nieco sceptycznie podchodziłam do tej marki. Oglądałam te kosmetyki na targach w miniony weekend i kiepskie wrażenie się pogłębiło, w ogóle mnie nie ciągnie do zakupów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie wiele kosmetyków z oferty marki trafia, są tanie i dobre, ale korektory niestety nie.

      Usuń
  20. Sama nie czytałam składu, jak zamawiałam ten produkt. Póki co nie stwierdziłam negatywnych zmian, więc może się u mnie przyjmie. Z efektu, który paletką uzyskuję, jestem bardzo zadowolona. Duży plus, za brak różowych odcieni, których mam wrażenie jest pełno na rynku.

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________