Popularne posty

moje miejsce pracy - planowane zmiany i wishlista

czwartek, 22 października 2015

Odkąd toaletkę Malm zastąpiło biurko skompletowane w Ikea, w moim domowym biurze, poza podłogą i elementami na blacie, nic się nie zmieniło. Miałam dokupić krzesło, parę innych dodatków, ale zaniedbałam tę kwestię. W ostatnim czasie, zaczął mi ten nieskończony temat mocno doskwierać i postanowiłam wreszcie ogarnąć go w stu procentach. Mam nadzieję, że uda mi się to zrobić przed końcem tego roku. Tak czy inaczej, przygotowałam spontanicznie wishlistę i zamierzam się jej trzymać. Jeśli jesteście ciekawe, jakie zmiany planuję i co zamierzam kupić, zapraszam do dalszego czytania.


Jestem osobą, która potrzebuje zmian w pomieszczeniach. Często robię przemeblowania, przestawiam, kombinuję, bo gdy coś jest cały czas takie samo, zaczynam się dusić. Głównie pracuję w domu, przed biurkiem spędzam większość dnia. Chcę więc aby moje miejsce pracy było funkcjonalne, zapewniało mi komfort oraz pozwalało się skoncentrować. Biurko jest też poniekąd moją toaletką. Blat jest na tyle szeroki, że mieści zarówno komputer, jak i lusterko, czy inne kobiece bibeloty. Choć od niedawna pracuję nad tym, aby było ich na wierzchu jak najmniej. Pochowałam niepotrzebne pędzle i tak dalej. W części szuflad, trzymam kosmetyki, w pozostałych dokumenty i inne akcesoria ułatwiające mi organizację. Niby jest ok, ale wciąż brakuje mi przytulności i klimatu. Mam plan to zmienić. Szczególnie, że teraz, ciepła, przyjemna atmosfera to dla mnie plus sto do motywacji i ogarniania. Inaczej, zaraz chce mi się spać. Szarość za oknem ma okropny wpływ na moje samopoczucie i produktywność. Przechodząc do sedna, poniżej moja lista zakupów.






1. RAMKI NA ZDJĘCIA

Ocieplają i personalizują wnętrze. Lubię w wolnej chwili, w trakcie przerwy, spojrzeć na zdjęcia, które przypominają mi miłe chwile. Dla mnie fotografie mają o wiele większą wartość niż wydrukowane grafiki. :) Egzemplarz ze zdjęcia o nazwie KVILL znajdziecie w Ikea.

2. LUSTRO

Mam w planie lustro, które będzie stało na biurku, oparte o ścianę. Nie chcę wiercić dziur w ścianach, bo jak wspomniałam wcześniej, często zmieniam ustawienie mebli. Widziałam powyższe lustro na żywo i idealnie wpisuje się w mój plan. Do tego świetlne kule wiszące na ramie i będzie ekstra. Na grafice widnieje model STAVE, który pochodzi z Ikea.

3. OZDOBNE LAMPY GWIAZDY

Święta już wkrótce! Uwielbiam ten klimat i generalnie jesienią oraz zimą, otaczam się różnego rodzaju światełkami. Lampy w kształcie gwiazdek są urocze i już widzę dla nich miejsce w swoim mieszkaniu. Nie tylko w pokoju do pracy. Nie wiem tylko, czy zdecyduję się na wersję stojącą, czy wiszącą. A może wziąć obie? ;) Ikea oferuje szeroki wybór, zarówno pod względem koloru, jak i rozmiarów. Na stronie szukajcie ich pod nazwą STRALA. 

4. LAMPA STOŁOWA/ BIURKOWA

Brakuje mi także ładnej, prostej lampy. Nie lubię korzystać z górnego światła i rzadko je zapalam, a moja obecna lampka, pamięta jeszcze czasy studiów. Koniecznie muszę ją wymienić, ale nie wiem na co się zdecydować - czy na model stołowy, który będzie stał na komodzie obok biurka, czy typową lampę na biurko. W oko wpadły mi dwie - srebrna ANTIFONI i ALANG z białym kloszem. Muszę zobaczyć, jak prezentują się na żywo.

5. PODŚWIETLANE LUSTERKO

Dni są coraz krótsze... Wstaję, jest ciemno, w dzień światło także jest coraz gorsze. Ostatnio stawiam nawet lustro na parapecie i z nosem w szybie wykonuję makijaż, a i tak szału nie ma. ;) Dlatego w tym roku, podświetlane lusterko jest moim must have!  Pewnie zdecyduję się na Babyliss.

6. KRZESŁO

Nadal moim miejscem do siedzenia jest krzesło zabrane z salonu. Całkiem wygodnie się na nim siedzi, ale już od dawna marzy mi się białe cacko inspirowane modelem Eeames. Nie wiem tylko, czy wybrać egzemplarz bez boków, czy z nimi. Koleżanka ma oba i namawia mnie na pierwszą opcję. Szukajcie ich online lub w salonach meblowych i sklepach typu Praktiker.

7. KUBKI

Jestem kubkoholiczką, tylko szkoda, że moje szafki kuchenne nie są z gumy! Niemniej jednak, w ciągu dnia sporo piję, czy to kawy, czy herbaty. Od razu mam lepszy humor i więcej energii, gdy ulubiony napój mam w uroczym kubku, czy filiżance. Dlatego wciąż kupuję nowe egzmplarze. Od dawna marzy mi się geometryczny kubas z Ikea, o nazwie MYNDIG i srebrne cudo z Home and You - Texture New. Będę też polować na motywy świąteczne.

8. WAZON

Niedawno zbiłam bardzo podobny wazon, w którym trzymałam zarówno cięte kwiaty jak i lampki, dlatego koniecznie muszę kupić nowy egzemplarz. To model POMP, prosty, nierzucający się w oczy, o bardzo funkcjonalnym kształcie. Dostępny w Ikea.

9. DYWANIK / SZTUCZNE FUTERKO

Nie mam w mieszkaniu dywanów, bo nie lubię. Poza tym z kotem to się nie sprawdza - miałam wykładzinę w sypialni przez rok po przeprowadzce - nie, dziękuję. Jedyne co toleruję, to małe dywaniki, imitacje futra, które służą mi zarówno jako dywan, jako narzuta na krzesło i tło do zdjęć. :D Jeden egzemplarz TEJN już mam (Ikea), planuję dokupić jeszcze jeden oraz niesamowicie puchaty i przyjemny model Dolly z Agata Meble. 

10. FIRANKI/ZASŁONKI

Nie lubię tradycyjnych firan, ale nie podobają mi się również gołe okna. Jakieś zasłonki, upięte po bokach, od razu ocieplają pokój i sprawiają, że robi się przyjemniej. Mam małe okna, więc nie chcę niczego ciężkiego. Nie może być to też materiał nieprzepuszczający światła, bo ono jest dla mnie priorytetem, szczególnie teraz, gdy walczę o każdy promień, by zrobić jasne zdjęcia bez lamp. Powyżej JUNGFRUSKO z Ikea. Swoją drogą, język można sobie połamać na tych ich nazwach. ;)


I to tyle. Myślę, że jak już uporam się z całością, to pokażę Wam efekt końcowy. :) Mam nadzieję, że wyjdzie ładnie! ;) Jak widzicie, dominuje biel i szarość, ale nic nie poradzę, że w barwach rodem z psychiatryka, czuję się najlepiej. :D Mam nawet ochotę przemalować ściany na biało.

facebook instagram bloglovin google



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

37 komentarze

  1. Co do firanek mogę polecić biały woal i wykończenie go koronką/gipiurą i spiąć - zmieniłam stare białe na te, do tej pory nie mogę się nadziwić jak nagle jasno mam w pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kubki z biedronki ma chyba każda blogerka ;D tak pięknie się prezentują na zdjęciach i na żywo <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każda! :D Dla mnie niestety wyglądają paskudnie :(

      Usuń
    2. też uważam, że są okropne.. w mojej Biedronce były takie, jakby ktoś oszczędzał na nich farbę, nie wiem czy to tylko u mnie, czy cała produkcja jest taka, na Instagramie tak pięknie wyglądały, a tu taka przykra niespodzianka, bo nie powiem, pomysł ciekawy ;)

      Usuń
  3. Te barwy są naprawdę ciekawe, lubię taką prostotę a zarazem ciekawy efekt :) Też niebawem będę zabierała się za małe zmiany biurkowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię szary kolor :) Kilka miesięcy temu przemalowaliśmy brązową ścianę w salonie właśnie na szaro (ciekawie wygląda z beżowa resztą) i jedną w kuchni równiez na szaro.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam te lampy gwiazdy.Wyglądają uroczo :) Naprawdę polecam bo dodają przytulnego klimatu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne jest to futerko))) No i krzeselko bez raczek wyglada bardzo elegancko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja cały czas mam w głowie wizję jak będzie wyglądał mój kącik :) Jeszcze trochę..

    OdpowiedzUsuń
  8. Agu, piękny masz ten kącik - jasny i zarazem przytulny. Wprowadziłam się do nowego mieszkania i sama jestem na etapie ocieplania moich czterech kątów :) Ramki są dla mnie tak samo ważne. Zdjęcia z bliskimi osobami dodają otuchy i poprawiają nastrój! :) Pracujesz w domu? Jaką masz pracę?
    Jeśli pracujesz w domu to należy zadbać o komfort w pracy :)
    Buziak!
    Ala

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio też rozważam kupno podświetlanego lusterka. Przez większość tygodnia wstaję o 6 więc w moim przypadku nawet siedzenie z lusterkiem przy oknie nic nie daje ;) Myślałam właśnie nad Babyliss, ale nie wiem czy te światełka faktycznie oświetlą mi twarz. Także ja z niecierpliwością czekam na pierwsze wrażenia od ciebie :D A sama pewnie przejadę się pooglądać je na żywo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na chwilę obecną i tak Twój kącik wygląda bosko :) marzy mi się taki w nowym mieszkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lusterko podświetlane też by mi się bardzo przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twój kącik wygląda ślicznie, w 100% wpada w mój gust :)

    NOWY POST leutey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje serce skradły krzesła. Tak myślą, że coś "w ten deseń" będzie pasowało do mojej toaletki ;) Dzięki za podpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobają mi się takie jasne wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie must have z tych rzeczy to lusterko podświetlane.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kącik ;) Przy takim to nic innego jak tylko tworzyć nowe wpisy ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest cudnie :) Jasno, aż chce się żyć!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam podświetlane lusterko i wcale nie jestem z niego zadowolona. Przyznam szczerze, ze aby zrobic dobry makijaż oswietlam twarz lampka biurowà. lepsze swiatlo i mniej nerwow ;)

    Podoba mi się pomysł z dywanikiem na krzesle :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mi się podoba zarówno wishlista jak i wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Znasz może jakieś konkretne linki jak zdobyć takie krzesło? Ja właśnie takiego poszukuję. Jestem perfekcjonistką. Więc jest takie jak sobie wymarzę, albo nie ma go w ogóle :p.
    marysia-k

    OdpowiedzUsuń
  21. Pieknie jest juz teraz :) tak kobieco, cukierkowo I klasycznie. Twoj styl bardzo inspiruje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tez nie przepadam za tradycyjnymi firanami a kubki mogę kupować na okrągło :-) co do krzesła to kupiłam w wersji bez boków na allegro i sprawdza się doskonale - zastanawiam się tylko, czy na okres zimowy kupić jakąś narzutke na nie - coś w stylu białym i puszysty ala kozuszek

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Krzesła są inspirowane, modelem DSW armchair i side chair projektu: Charles & Ray Eames. Tak informacyjnie, żeby ich nie nazywać Eamesami, bo krzeseł i foteli to oni mieli wiele genialnych.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja co jakiś czas dopieszczam swoją stację makijażową :-)... również jestem zwolenniczką zmian i tak się złożyło, że od nowa będę tworzyła swoje ulubione miejsce :-) a także przestrzeń wokół niej. Podobnie jak Ty bardzo lubię Swiateczne ozdoby i zazwyczaj kazde pomieszczenie w domu, ma element lub elementy przypominające przedświąteczny czas Świąt Bożego Narodzenia...

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________