Popularne posty

Zrób zakupy na ekobieca.pl i odmień życie kotów!

poniedziałek, 11 lipca 2016

Dziewczyny, dziś wyjątkowy dla mnie wpis. Dawno nie byłam tak podekscytowana i nie mogłam już dłużej czekać z publikacją. :) Tym razem wspólnie możemy zrobić coś pięknego. Zaprzyjaźniona drogeria ekobieca.pl przygotowała specjalną akcję, która wspiera moje działania na rzecz kotów i może odmienić ich życie. Całej ekipie już na samym wstępie dziękuję za zorganizowanie tej inicjatywy, a Wam z góry przesyłam uściski za nawet najmniejszy zakup, w imieniu swoim, moich znajomych i wszystkich naszych kocich podopiecznych, a Was zapraszam do dalszej części wpisu. 



5% twojego zamówienia = pomoc dla kotów

Tylko teraz - od 11 do 17 lipca, robiąc zakupy na ekobieca.pl jednocześnie pomagasz kociakom. Wystarczy, że przy składaniu zamówienia wpiszesz kod rabatowy: KOTKI  i klikniesz "aktywuj kod". Ty otrzymasz 5% rabatu na dokonywane zakupy, a 5 % wartości Twojego zamówienia zostanie przekazane na pomoc naszym kocim podopiecznym. 

Wejdź na http://www.ekobieca.pl/ i proszę pomóż.

Jeśli śledzicie mnie regularnie, wiecie, że uwielbiam kosmetyki, ale jeszcze bardziej kocham koty. Wszystko zaczęło się od mojego Rudego, który niesamowicie wychudzony, pojawił się znikąd, u mojej mamy pod pracą. Wystarczyło kilka zdjęć, aby podjąć decyzję o jego adopcji. Sto kilometrów odległości, nie było żadną przeszkodą. Od tamtej pory minęły ponad dwa lata, a moje życie całkowicie się zmieniło. Rudy ma przybraną siostrę - Lusię, którą miesiąc temu złapałam w centrum miasta, jako syczącą dzikuskę. Wraz z narzeczonym codziennie karmimy 12 kotów na swoim osiedlu, a ponadto zostaliśmy wolontariuszami szczecińskiego oddziału Fundacji Viva! W kilkuosobowej grupie, każdego dnia, próbujemy zmienić koci świat na lepsze. Łapiemy kotki i kocury na zabiegi kastracji i sterylizacji, odławiamy koty wolno żyjące, bezdomne i porzucone. Zazwyczaj trafiąją do nas w ciężkim stanie, prosto z ulicy, wymagając długotrwałego leczenia. Zawsze walczymy do ostatniej chwili i z całych sił staramy się udowodnić naszym podopiecznym, że człowiek to nie tylko zło, ból i cierpienie. Nie jest łatwo. Codziennie zmagamy się z podejmowaniem trudnych decyzji, z brakiem miejsc w domach tymczasowych, z dylematami, któremu kotu pomóc najpierw - kilka osób nie jest w stanie uratować wszystkich zwierząt na terenie miasta, a także brakiem pieniędzy. Obecnie mamy pod opieką niespełna 50 kotów, a kolejne wciąż czekają na naszą pomoc. Wizyty w lecznicach, badania, specjalistyczne karmy, a także sterylizacje i kastracje, generują ogromne koszty. Niestety, nie posiadamy dofinansowania z Urzędu Miasta, utrzymujemy się wyłącznie z darowizn i na ten moment nasza sytuacja jest naprawdę trudna. Mimo tego, nie poddajemy się - bo jak nie my to kto? :) Choć bywają chwile zwątpienia, łzy i złość, nigdy nie zamierzamy przestać pomagać, bo każdy jeden uratowany kot, rekompensuje wszystkie negatywne emocje oraz doświadczenia. Dlatego ogromnie się cieszę, że wraz z Wami i drogerią ekobieca.pl, wspólnie możemy zrobić coś pięknego i poprawić los wielu kocich istnień. My, kobiety, często zanim nie zrobimy rachunku sumienia same nie wiemy, ile kosmetyków wpada w nasze ręce. Dlatego tym razem chcę Was zachęcić do zakupów, ale świadomych - które dodatkowo mogą zrobić wiele dobrego. Z całego serca dziękuję, w imieniu moim, pozostałych wolontariuszy, a przede wszystkim naszych podopiecznych. 
Nasze poczynania możecie śledzić na bieżąco tutaj:



To tylko część naszych podopiecznych :)

A także na moim instagramie, gdzie często opowiadam Wam o interwencjach i kotach pod naszą opieką: https://www.instagram.com/agu_blog/

Pomóżcie nam pomagać. :-) A jeśli w tym momencie nie macie środków na zakupy, podajcie chociaż info dalej. :-)  Za udostępnienie TEGO wpisu, będę wdzięczna. Z góry, z całego serca, bardzo bardzo dziękuję!

Pozdrawiam wraz z Rudym i Lusią, której trudno wysiedzieć w jednym miejscu :-D
Agu





Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

30 komentarze

  1. Świetna inicjatywa! Uwielbiam koty , sama mam już 3 lata kotkę Fifa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna z najpiękniejszych form pomocy.Pomoc zwierzętom.Bardzo proszę dobre serca,które robią zakupy na zooplus o uprzednie kliknięcie w baner na stronie fundacjikot z Torunia.Pamiętajcie,że wszędzie są małe dziamdziagi,które potrzebują naszej pomocy.Dziękuję za dobre serduszka.

      Usuń
  2. Za kotkami nie przepadam, bo jestem wielbicielką psów, ale nie mogę patrzeć na cierpienie zwierząt i skorzystam z rabatu :) To nasi kudłaci przyjaciele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :-) Ja akurat udzielam się w kwestii kotów, ale ogólnie nie przechodzę obok cierpienia obojętnie. Jeśli widzę, że jakiekolwiek zwierze lub człowiek potrzebuje pomocy, staram się dorzucić swoją cegiełkę i nie zawsze chodzi o pieniądze. :-)

      Usuń
  3. Nie jestem fanką kotów i uważam, że więcej ludzi bezdomnych chodzi, ludzi którzy mają taki, a nie inny los nie mając na to wpływu i mało się o tym mówi. Nie popieram akcji, ale nie potępiam również.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że zwierzęta mają taki a nie inny los, wyłącznie przez ludzi. Są w stu procentach zależne od człowieka, a my, często sami gotujemy sobie los, taki a nie inny. Nie będę dyskutować komu warto pomagać i kto mocniej na pomoc zasługuje. Gdyby każdy człowiek pomógł komukolwiek - drugiemu człowiekowi, psu, kotu, krowie, czy śwince morskiej, świat byłby lepszy. Tyle.

      Usuń
    2. Każdy może sam decydować o tym, komu pomagać. Każdy może wybrać czy pomoże ludziom, zwierzętom, a może naukowcom lub młodym talentom (wiem też ludzie, ale nie "biedni"), ważne żeby w ogóle pomagać oraz nie szukać wymówek w stylu zarabiam najniższa krajową, nie stać mnie na pomaganie, otóż każdego stać. Wiadomo nikogo się nie zmusi do pomocy, ale wtedy niech takie osoby nie komentują, cudzych wyborów i na co inni wydają swoje pieniądze :)

      Usuń
    3. Dokładnie. :-) Dziękuję za zdroworozsądkowy komentarz. :-)

      Usuń
  4. Żałuję, że ostatnio złożyłam zamówienie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana trudno, zawsze możesz pomóc udostępniając post - im więcej ludzi dowie się do akcji, tym więcej kasiorki uzbieramy na futrzaki. :-)

      Usuń
  5. Podaję dalej i z pewnością zrobię zakupy! Kociakom trzeba pomagać bo są kochane i cudowne! Sama właśnie przygarnęłam kolejne czarne futro i dopiero teraz małe wynajmowane mieszkanko w bloku mogę nazwać prawdziwym domem. Trzymam kciuki za kociaki! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arnell, dziękuję. :-) Super, że zdecydowałaś się dać dom kolejnemu kociakowi - to prawda, bez zwierząt w domu jest strasznie smutno i pusto. ;-)

      Usuń
  6. Ostatnio mocno się obkupiłam, więc mimo, że cel szczytny, nie wiem czy swoją cegiełkę dołożę. Przejrzę swoje zapasy. A póki co udostępniam na Instagramie, może w ten sposób trochę pomogę 👍🏻

    OdpowiedzUsuń
  7. Super inicjatywa! Mam nadzieję, że uzbiera się duuuużo pieniędzy dla kociaków. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo popieram takie akcje, super! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. zamówione i udostępnione na moim blogu ;) super akcja Aguś! :* Kocham koty ale dopóki nie mam mieszkania to żadnego nie przygarnę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inga, dzięki kochana, na Ciebie zawsze można liczyć! <3 A nie myślałaś o byciem domem tymczasowym? Chyba, że obecnie mieszkasz w akademie(?), to wtedy faktycznie odpada. :-( Mam nadzieję, że szybko doczekasz się posiadania Futerka na własność. :-*

      Usuń
  10. Bardzo się cieszę, że powstają takie akcje! Zaraz udostępnie u siebie :) a obok mnie leżą sobie właśnie moje przygarnięte kocurki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie jest to świetna akcja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna inicjatywa i świetna akcja! Uwielbiam koty i z chęcią pomogę. Tylko nie bardzo rozumiem, jakoś niejasno jest napisane: "Otrzymasz 5% rabatu, a KOLEJNE 5% przekażemy na pomoc fundacji.." Tak czy inaczej mam nadzieję, że właśnie te 5% z zakupów zostanie przekazane dla kociaków. Choć to i tak to niewiele. Pozdraiwam

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna akcja! :) Niestety aktualnie nie potrzebuję niczego co mogłabym zakupić w tym sklepie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wprawdzie krucho u mnie z kasą, ale malutkie zamówienie zrobiłam, bardzo chciałam wziąć udział w tej akcji :)
    Razem z moim Mężczyzną już prawie rok temu adoptowaliśmy dwie kocie siostrzyczki od fundacji działającej w Krakowie. Wystraszone maleństwa okazały się być chore, więc weterynarz, antybiotyki, zastrzyki, jedna z nich bardzo bała się ludzi, martwiliśmy się czy zaadaptuje się u nas - a teraz to już dorosłe wysterylizowane kotki, najbardziej miziaste i przytulaste jakie znam, niesamowicie do nas przywiązane :) I urocze łobuzy :D
    Będę przekonywać wszystkich - nie kupujcie kotów, przygarnijcie je, odwdzięczą się ogromną miłością :)
    Bardzo podziwiam Cię, że oprócz pracy i życia prywatnego znajdujesz i poświęcasz czas na działanie w fundacji - to naprawdę piękne co robisz.
    Pozdrowienia dla Rudego i Lusi od Misi i Indi ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z przyjemnością zrobiłam zakupy wiedząc o pomocy dla kociaków.

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________