AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agubloglifestyle

Slow Fashion. Modowa rewolucja – książka, która zainspirowała mnie do zmian

napisała AGU listopad 11, 2015
napisała AGU listopad 11, 2015
Jestem modową ignorantką. Nie śledzę trendów, nie kupuję modowych magazynów, nie oglądam pokazów mody. Nowe kolekcje często kojarzą mi się z przebraniem, a nie ubraniem.  Zdecydowanie przyjemniej kupuje mi się kosmetyki niż ciuchy. Niby wiem, co mi się podoba i w jakich fasonach czuję się najlepiej, jednak w mojej szafie panował totalny chaos. Coraz częściej nie miałam się w co ubrać, a na półkach piętrzyły się stosy nienoszonych ubrań. Bardzo mnie to męczyło i zazwyczaj kończyło się na tym, że w kółko chodziłam w jednych spodniach, kilku bluzkach i paru swetrach. Doszłam do wniosku, że czas z tym skończyć. Wspominałam Wam, że za mną już pierwsze porządki, a to jeszcze nie koniec. Do działania ogromnie zainspirowała mnie książka Slow Fashion. Modowa Rewolucja, Joanny Glogazy, która jest autorką bloga styledigger.com. Chcę się z Wami podzielić moimi refleksjami po lekturze oraz postanowieniami, które zamierzam skrupulatnie realizować.  Jeśli i Wy potrzebujecie motywacyjnego kopa, zapraszam do dalszego czytania.
Książka jest napisana bardzo swobodnym językiem i w lekkim stylu. Czytając ją, miałam wrażenie, że czerpię wiedzę od starszej, bardziej doświadczonej koleżanki. Nie ma tu moralizatorskiego tonu, ani górnolotnych, typowo portalowych twierdzeń w stylu “10 elementów garderoby, które musisz mieć”. Joanna udowadnia, że nie trzeba trzymać się szablonów i ram, by wyglądać dobrze. Grunt to dobrze się czuć i mieć swój własny styl. Slow Fashion w dość dobitny sposób udowadnia nam również, że żyjemy w czasach konsumpcjonizmu. Nie liczy się jakość, a ilość. Skuszone niskimi cenami, regularnie wypuszczanymi nowościami i wyprzedażami, chcemy mieć więcej i więcej. Założę się, że do dziś pamiętacie swój pierwszy szkolny tornister i zakupy przed nowym rokiem szkolnym, a trudno Wam sobie przypomnieć, jaką torebkę nosiłyście pięć lat temu. Teraz nie potrafimy czekać, chcemy mieć wszystko na już, a przecież to właśnie te najbardziej wymarzone i długo oczekiwane zakupy, cieszą najbardziej. 
Każdy z książki wyniesie zapewne inną lekcję, jednak bez wątpienia, jest to pozycja, która skłania do przemyśleń i znacznie ułatwia ujarzmienie swojej garderoby. Jeśli macie problem z ilością ubrań, nie do końca wiecie jak ogarnąć bałagan w waszej szafie, a przed każdym wyjściem stwierdzacie, że nie macie się w co ubrać, koniecznie sięgnijcie po Slow Fashion. :)
Aby nie być gołosłowną, postanowiłam, że lektura Slow Fashion to tylko początek mojej przygody z mądrymi i przemyślanymi zakupami. Nie chcę w swojej szafie bylejakości. Chcę, aby znajdowały się w niej ubrania dobre jakościowo, klasyczne, ponadczasowe i pasujące do siebie. Zaczęłam już nad tym pracować. Obiecałam sobie, że:
1. Jeszcze raz przejrzę zawartość swojej szafy i wszystkie ubrania, których nie nosiłam rok lub dłużej, znajdą nowy dom (o ile nie są zniszczone) lub wylądują w koszu.
Wiecie, że niedawno wyrzuciłam bluzkę, którą miałam na imprezie z okazji swoich osiemnastych urodzin? Po kilku miesiącach pozbyłam się również ulubionej, ale nienoszonej koszulki, bo miała ogromną dziurę.   I naprawdę wiele mnie to kosztowało. ;) Jestem chomikiem, w dodatku sentymentalnym, ale aż do przesady. 
2. Ciuchy, w których czuję się niekomfortowo, albo zaniosę do przeróbki (od razu!), albo także znajdą nowego właściciela.

Mam w swojej szafie kilka elementów, które podobają mi się, ale wymagają poprawek. Wiecie, za długa spódnica, która skraca sylwetkę, za szeroka bluzka i tak dalej. Dobra krawcowa zafunduje tym ubraniom nowe życie, ale najpierw trzeba do niej dotrzeć… Ja się wybieram od roku. 

3. Nie będę odkładać, ani kupować ubrań na potem. 
Na pewno to znacie – “przyda się jak schudnę/przytyję 5kg”. U mnie to norma, niedawno uzbierałam cały worek tego typu ubrań. Dopiero wtedy uświadomiłam sobie jak wiele ich mam.  Teraz mówię stop! Gdy schudnę, z przyjemnością pójdę na zakupy.
4. Skończę z ciuchami “po domu”.
To moja kolejna słabość, ale pracuję już od dawna nad jej całkowitym wyeliminowaniem. Z racji tego, że pracuję głównie w domu, stawiam na wygodę. Często jednak ta wygoda wiązała się z rozciągniętym t-shirtem, starymi spodniami dresowymi, czy swetrem. W ten sposób bardzo łatwo się zapuścić. Podejście – “po co mam się stroić i malować, skoro siedzę w domu”, jest bardzo powszechne, ale na szczęście szybko zdałam sobie sprawę, że rujnuje moje samopoczucie. Dlatego wszystkie ubrania – sprane i porozciągane, w których wstydzę się wyjść z domu i pokazać innym, lądują do kosza. Wygoda może iść  przecież w parze z ładnym wyglądem. Ja chcę na co dzień wyglądać tak, aby zawsze być gotową do wyjścia. 
5. Skompletuję dobrą jakościowo bazę. 

Brakuje mi bazowych elementów dobrej jakości. Chcę kupić kilka ubrań, które posłużą mi na lata – białe t-shirty, porządne jeansowe rurki, czy też ładna marynarka. Na pewno postawię na klasyczne fasony.

6. Będę zwracać uwagę na składy. 
Biję się w pierś, ale do tej pory, raczej nie zwracałam uwagi na skład kupowanych ubrań. Wiem, że to ogromny błąd, bo później połowa z nich, po jednym, czy dwóch założeniach, przypominała ścierkę do podłogi. 

7. Ogarnę wieszaki! 
W mojej szafie, każdy wieszak jest z innej parafii… Brzydko to wygląda i trochę razi. Mam zamiar wymienić wszystkie identyczne. Najlepiej białe, proste, gładkie, bez żadnych materiałowych elementów, które szybko obejdą sierścią Rudego.
8. Zafunduję sobie zakupowy detoks.
Z tym pójdzie mi gładko, bo nie pamiętam kiedy kupiłam sobie jakiś ciuch, poza tymi sportowymi. Obiecałam sobie jednak, że odczekam kilka tygodni i pójdę na zakupy z bardzo przemyślaną listą. 
9. Zacznę zaglądać do lumpeksów.
Nie to, żebym do tej pory miała coś przeciwko nim. Ja po prostu nie umiem szukać i nigdy nie potrafię znaleźć nic ciekawego. Za to moja mama to prawdziwa mistrzyni. Dajcie wiarę, że upolowała skórzaną, oryginalną torbę Mulberry za 45zł?! Dzięki niej mam świetną parkę Tommy’ego Hilfigera, którą noszę od trzech sezonów oraz genialny wełniany sweter. Muszę częściej wybierać się z nią na łowy i  podpatrzeć jak porusza się po szmateksach. :D 
10. Będę stawiać na jakość, a nie ilość. 
Cały czas mam problem z kupowaniem droższych rzeczy. Szkoda mi wydać 600 złotych na torebkę, więc kupuję te z sieciówek, które po roku tracą fason i przypominają bezkształtny worek. Już od dłuższego czasu obiecuję sobie, że będę robić zakupy rzadziej, a porządnie. Teraz zamierzam się tego trzymać. Oczywiście, nie wszystko co droższe, jest lepsze, ale na pewno doskonale wiecie, co mam na myśli.
Koniecznie dajcie znać jakimi zasadami Wy kierujecie się podczas zakupów? Ciekawi mnie również w jakim stanie jest obecnie Wasza szafa, jak postrzegacie modę i co sądzicie o wszechobecnym konsumpcjonizmie. Czytałyście już książkę Asi? Może dopiero planujecie? Ja gorąco rekomenduję. To idealna propozycja na jesienny wieczór lub prezent dla przyjaciółki. :) 
 facebook

instagram

bloglovin

google

książkiliteratura i film
50 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Slow Fashion. Modowa rewolucja – książka, która zainspirowała mnie do zmian

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

3 x NIE #19 / Kosmetyki, których nie polubiłam i nie kupię ponownie

następny post

4 ciekawe drogeryjne nowości – Wibo, Catrice, Essence, For Your Beauty

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
50 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
aleksa
aleksa
10 lat temu

Też zrobiłam małą rewolucję w mojej szafie po przeczytaniu 'slow fashion'. Teraz stawiam na ubrania z bawełny i wiskozy, kupuję mniej i tylko to, czego naprawdę potrzebuję. Po przeczytaniu tej książki uświadomiłam sobie, że mam dużo ubrań, chociaż wcześniej wydawało mi się, że wcale tak nie jest. I najważniejsze częściej chodzę w tych samych ubraniach, nie wiem dlaczego ale wcześniej myślałam, że tak głupio wyjść w tej samej sukience na trzy imprezy, albo iść do pracy dwa razy w tygodniu w tym samym swetrze. Nie wiem skąd mi się brało takie myślenie:)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  aleksa

U mnie to dopiero początek. ;-) Ja za to, staram się teraz każdego dnia wyglądać i czuć się dobrze i przestałam dzielić ubrania na "codzienne" i na "specjalne wyjścia". :-)

Odpowiedz
Inga Nowicka
Inga Nowicka
10 lat temu

Właśnie miałam pozwiedzać szcseszczecińskie lumpy polecasz jakieś ? Ja zauważyłam że moka szafa jest dość nirprzemyslana ale coraz bardziej staram się ja kompletówac skrupulatnie

Odpowiedz
Anett
Anett
10 lat temu
Reply to  Inga Nowicka

Botanio na bohaterów warszawy jest spoko, ja tam znalazłam parę perełek, w tym spodnie które noszę już 3 rok i są one najlepszym zakupem mojego życia ;D

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Inga Nowicka

Niestety nic nie polecę, moja mama wyszukuje mi perełki w mieście rodzinnym. :-)

Odpowiedz
allaboutbeuty Kinga
allaboutbeuty Kinga
10 lat temu

Też powinnam wyczyścić swoją szafę z niepotrzebnych ubrań.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  allaboutbeuty Kinga

Polecam, takie porządki czyszczą przy okazji głowę. :-)

Odpowiedz
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
10 lat temu

Ja niestety nie przekonam się do minimalizmu :) Próbuję mocno i często, ale nic z tego nie wychodzi. Zmieniłam jednak pewne nawyki – wraz zakupieniem nowych rzeczy, wyrzucam kilka innych. Zataczam kółko i ''prawie'' mieszczę się w mojej malutkiej szafie. Zaglądam praktycznie tylko do ciucholandów – kupując ciuchy ba ''zaś''. Jeżeli na latem znajdę jesienny sweterek – biorę! Wiem, że nigdy nie potrafię znaleźć czegoś, czego aktualnie szukam. Do galerii ruszam tylko w poszukiwaniu sezonowych butów i kurtek. No, czasami rzeczy sportowych i torebek. Planuję jednak rewolucję w szafie – pod względem organizacji. Zakupię kilka pudełeczek, w których posegreguję rzeczy… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  ekstrawagancja ekstrawaganckiej

U mnie właśnie najgorzej z porządkiem w kosmetykach… :-(

Odpowiedz
a-gussia
a-gussia
10 lat temu

W życiu nie kupiłam czegoś na "potem' – jak schudnę albo przytyję i totalnie tego nie rozumiem :P

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  a-gussia

Ja raczej miałam na myśli głównie odkładanie za małych ubrań, na później. ;-)

Odpowiedz
Łukasz Bier
Łukasz Bier
10 lat temu

JA niestety nie patrzę na składy ubrań, nie stać mnie na te z wyższej półk więc niestety w niskiej cenie te składy są zazwyczaj identyczne

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Łukasz Bier

Oczywiście trzeba kupować to na co nas stać, ale kupując rzadziej, a lepiej, można naprawdę fajnie wyposażyć szafę. I nie mówię tu o wydawaniu tysięcy.

Odpowiedz
Magdalena Półtorak
Magdalena Półtorak
10 lat temu

U mnie ten zakupowy detoks podziałał tak, że idę do sklepu i nic mi się nie podoba… :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Magdalena Półtorak

Magdalena, mam to samo, ciężko mi się robi ostatnio zakupy…

Odpowiedz
LESS IS MORE
LESS IS MORE
10 lat temu

Nie wiedziałam, że Asia wydała książkę – kiedyś bardzo intensywnie przeglądałam jej bloga i to właśnie między innymi on skłonił mnie do pewnych zmian. Ja jestem coraz bardziej zadowolona ze swojej garderoby, nie jest idealnie, ale już z całą pewnością MAM SIĘ W CO UBRAĆ, a to już sukces :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  LESS IS MORE

A ja z kolei jakoś nie byłam wcześniej fanką jej bloga, ale niedawno uległo to zmianie. :-)

Odpowiedz
Anita B.
Anita B.
10 lat temu

Ja od lat idę tym tropem. Czasami zbaczam, ale generalnie do przodu :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anita B.

Pogratulować. :-)

Odpowiedz
Kosmetycznie nawiedzona
Kosmetycznie nawiedzona
10 lat temu

Ja mam zamiar zmienić zasadę z ciuchami po domu, faktycznie to ogromnie ciągnie w dół, a człowiek już nie czuje się tak atrakcyjnie…

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Kosmetycznie nawiedzona

Otóż to, ja bardzo nad tym pracuję. Plus sto do dobrego samopoczucia. :D

Odpowiedz
patkowelove
patkowelove
10 lat temu

Cos czuję, że ta książka to coś dla mnie! :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  patkowelove

Polecam! :-)

Odpowiedz
Beata Wróbel
Beata Wróbel
10 lat temu

chciałabym ja przeczytac :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Beata Wróbel

Bardzo ciekawa książka, więc polecam. :-)

Odpowiedz
Anya
Anya
10 lat temu

w mojej szafie ostatnio jest taki miszmasz, że nawet na myśl o jej otwarciu czuję się gorzej…

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anya

Miałam to samo, więc doskonale rozumiem. ;-)

Odpowiedz
rogaczki
rogaczki
10 lat temu

Książka chodzi mi po głowie już od jakiegoś czasu i na pewno w końcu do mnie trafi :) Piszesz o tej książce na tyle ciekawie, że nie mam zamiaru długo czekać. Nie uważam, żebym miała duży problem z moją szafą, bo jest ona mikroskopijna. O ile nie mam problemu z ubraniem się na co dzień, tak już na jakieś wyjście – robi się problem. Ale daleka jestem od wyprzedażowych łowów, które wprowadzają na moje półki nowe szmatki, których nawet nie lubię. Od jakiegoś czasu chodzę na zakupy sama i staram się bez 'pomocników' odpowiedzieć na pytanie, czy w tej rzeczy… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  rogaczki

Ja też lubię chodzić na zakupy sama. Wtedy się nie spieszę, oglądam na spokojnie i tak dalej. Co do wyjść, też mam problem, bo nie lubię spódnic i sukienek. ;-)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Książki nie czytałam, ale muszę napisać ze robisz piękne zdjęcia. Takie klimatyczne. Nie mogę się doczekać tych świątecznych.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

Dziękuję bardzo. ;-)

Odpowiedz
wyznania-holiczki blog
wyznania-holiczki blog
10 lat temu

Widziałam tą książkę kilka razy, bardzo mnie ciekawi jednak nie zakupiłam. Przegląd garderoby mam co jakiś czas, jednak ciężko mi spełnić wszystkie te punkty, które wynotowałaś.

Dopiero zaczynam, więc zapraszam serdecznie do siebie ♥

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  wyznania-holiczki blog

Bo to wbrew pozorom trudne do wykonania. ;-)

Odpowiedz
Karola
Karola
10 lat temu

Od dłuższego czasu myślę o rewolucji w mojej szafie bo teraz mam milion ubrań a nie mam się w co ubrać :/

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Karola

Miałam podobnie, teraz jest dużo lepiej! :-)

Odpowiedz
Wiedźminka Ciri
Wiedźminka Ciri
10 lat temu

oj, pierwsze zdania jakby o mnie ;) szkoda, że w moim mieście są takie lumpeksy, że strach do nich wchodzić… cuchnie, ubrania porozdzierane… ech.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Wiedźminka Ciri

no to faktycznie! :-(

Odpowiedz
Karolina W
Karolina W
10 lat temu

Mam, ale jeszcze nie czytałam :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Karolina W

To polecam szybciutko nadrobić. :-)

Odpowiedz
Anett
Anett
10 lat temu

nie doczytałam tej książki do końca, ale wywaliłam 90% ciuchów po domu, zostawiłam tylko grube swetry z lumpów i kilka par spodni, resztę zamieniłam na ubrania 'od wyjścia' i w sumie dopiero teraz chodzę w prawie wszystkim co mam, bo tak to te i te leżały, a szafa pękała w szwach ;)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anett

Dokładnie, wydaje mi się, że najgorzej zacząć taką rewolucję, ja też staram się teraz chodzić we wszystkim i nie kategoryzować. ;-)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

jak podoba się za to Elementarz stylu Kasi Tusk?
u mnie przygoda z sprzątaniem rozpoczęła się wraz z książką SZTUKA MINIMALIZMU.
Zaczęłam robić porządki w szafach w swoim otoczeniu i poczułam się wolna – zyskałam wiele czasu i o dziwo dochodzę do wniosku, że im mniej mam w szafie tym mniej problemów typu "nie mam się w co ubrać".
Pozdrawiam serdecznie Karolina :-)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

poczułam się zignorowana, że nie odpisałaś na mój komentarz, generalnie jestem zła – bo liczyłam choć na krótką odp co sądzisz na temat książki Kasi Tusk….
Pozdrawiam Karolina

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

Karolina, ale po co od razu takie oburzenie? Chyba nerwowa z Ciebie osoba na co dzień. :-) Wybacz, że poczułaś się zignorowana, ale jestem tylko człowiekiem. Nie spędzam przed komputerem całego swojego czasu, mam swoje obowiązki i realne życie. Na komentarze staram się odpisywać w miarę na bieżąco i regularnie, ale nie zawsze się da. :-) A co do Elementarza – nie zaznajomiłam się jeszcze dokładnie z jego treścią, z braku czasu właśnie, jednak uważam, że warto książkę mieć, chociażby dlatego, że bogata jest w przepiękne, inspirujące zdjęcia. Ja generalnie Kasię bardzo lubię, czytam MLE regularnie i uważam, że jest… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

dla mnie to nie jest oburzenie – wyrażałam tylko swoje uczucia ;)
a myślałam, że skoro publikujesz komentarze to od razu odpiszesz – nie sądziłam że można odpowiadać nie na bieżąco :) rozumiem też że nie siedzisz non stop przed kompem ale kierowałam się myślą powyżej :P
generalnie dziękuję za odp – z wielką chęcią sięgnę w takim razie i po jedną i po drugą pozycję
Pozdrawiam Karolina

Odpowiedz
zrelaksowana
zrelaksowana
10 lat temu

Ja przerobiłam ostatnio książkę Marie Kondo Magia sprzątania i te jestem w trakcie ogarniania szafy – z czasem idzie coraz lepiej.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  zrelaksowana

Ona też mnie niesamowicie ciekawi! :-)

Odpowiedz
Monetka M
Monetka M
10 lat temu

Ta książka wiele osób zainspirowała do zmian, muszę w końcu ją mieć :) Moja mama też jest mistrzynią w szukaniu w lumpeksach. Niestety mi jeszcze daleko do niej :) Ale dzięki niej mam też sporo perełek w swojej szafie.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Monetka M

Hehe, to ja mam to samo.Właśnie siedzę w koszuli, którą mama mi upolowała przedwczoraj. :-) A książkę polecam, na znak.com.pl można ją dostać w przyjemnej cenie. :-)

Odpowiedz
Ola Kleinschmidt
Ola Kleinschmidt
10 lat temu

Bardzo przypomina "Elementarz Stylu" pod wzgledem "zalecen". Jeszcze nie postanowilam bo nie wiem czy jestem na to gotowa, ale czuje sie o niebo lepiej wiedzac, ile dziewczyn sie z tym boryka no i ze stylu mozna sie nauczyc :)

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Nowości MIYA Cosmetics BEAUTY.lab
  • Kosmetyczne rozczarowania
  • Olej CBD – czy warto? jak się u mnie sprawdził?

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz