AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogakcesoriapielęgnacja włosów

Tangle Teezer – moje doświadczenia i opinia / modele Salon Elite, Compact Styler, Aqua Splash

napisała AGU maj 13, 2015
napisała AGU maj 13, 2015
Szczotki Tangle Teezer podbiły polski rynek kilka lat temu. Pamiętam czasy, gdy trzeba było na nie polować na serwisach aukcyjnych. Wtedy były też znacznie droższe i dostępne jedynie w wersji  różowej The Original. Pierwszą sztukę kupiłam w listopadzie 2011 roku i mam ją do dziś. Zawiozłam ją do domu rodzinnego, żeby moc tam z niej korzystać, gdy wpadam w odwiedziny. Poza lekko wygiętymi ząbkami i delikatną utratą intensywności koloru, nadal nadaje się do użytku i spełnia swoją rolę. Dziś jednak chcę się skupić ogólnie na fenomenie szczotek Tangle Teezer oraz podzielić się z Wami opinią na temat modeli, które towarzyszą mi na co dzień. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii, zapraszam do dalszego czytania. :)

Jak wiadomo, szczotki Tangle Teezer zostały zaprojektowane ze specjalnego tworzywa, w innowacyjny sposób. Nikt wcześniej wpadł na ten pomysł. Ząbki szczotki są ułożone w tak specyficzny sposób, aby zapewnić szybkie, łatwe i przede wszystkim bezbolesne rozczesywanie każdego rodzaju włosów. Naprawdę trudno je podrobić, choć może wydawać się to pestką. Miałam do czynienia z tańszymi odpowiednikami i muszę przyznać, że obok oryginalnych Tangle Teezerów to one nawet nie stały niestety. Co je według mnie skreśla? Przede wszystkim brak elastyczności ząbków oraz ich delikatności.
Oczywiście, nietrudno się domyślić, że należę do grona fanek plastikowej szczotki. Wiem, że TT ma swoje zwolenniczki i przeciwniczki. Dziewczyny skarżą się na wzmożone wypadanie włosów, elektryzowanie ich, a nawet zwiększone rozdwajanie końcówek. Ja przez wszystkie te lata nie zauważyłam, aby Tangle Teezer miał jakikolwiek zły wpływ na moje włosy. Obecnie posiadam 4 sztuki u siebie w domu, łącznie natomiast 6 (jak wspomniałam we wstępie jedna jest w moim domu rodzinnym – ta o której pisałam TUTAJ, drugą mam obecnie u kuzynki – wersja fioletowa, pokazywana TUTAJ). 
O szczotkach już opowiadałam na blogu wielokrotnie, ostatni raz chyba w ulubionych gadżetach włosowych TUTAJ. Dziś odświeżam temat, rozwijając się troszkę bardziej. :)

Tangle Teezer Salon Elite Szczotka do włosów Blue Blush

Ten model, w uroczej, pastelowej niebiesko-różowej wersji kolorystycznej jest u mnie w codziennym użytku. Po tę szczotkę sięgam w zasadzie najczęściej, bo rozczesuję nią włosy zarówno rano, wieczorem, jak i w ciągu dnia. Po umyciu i osuszeniu kosmyków ręcznikiem, jak i wtedy, gdy są całkiem suche. Służy mi doskonale. Teraz mam krótkie włosy, więc problemów z rozczesywaniem jako takich nie mam, ale zdarza mi się, że w jednym miejscu robi mi się kołtun, którego za cholerę nie mogłam ogarnąć bez Tangle Teezera, przy długości do połowy pleców. Szczotka wchodzi w moje włosy jak w masło i sunie po nich gładko, nie ciągnąc i nie wyrywając. Czesanie jest dla mnie naprawdę przyjemnością, zajmuje dosłownie kilka sekund. Salon Elite polubiłam bardziej niż The Original. Moim zdaniem ma lepszy kształt i wygodniej leży w dłoni. Do kupienia TUTAJ. Kosztuje 28,99zł.

Tangle Teezer, Compact Styler Sheep Braun i Gold Rush
Złotą wersję mam dłużej i pokazywałam ją w ulubionych gadżetach włosowych, które podlinkowałam wyżej. Jakiś czas temu dołączyło do niej wydanie w baranki. Czyż nie są słodkie? Nie umiałam im się oprzeć. ;) Pomiędzy dwiema sztukami nie widzę jakiejkolwiek różnicy. Wersja Compact Styler jest mniejsza od klasycznej, ma także nieco krótsze włoski oraz odpowiednie zabezpieczenie dla nich. Dzięki temu nadaje się do noszenia w torebce – nic nam się nie zniszczy, nie wygnie, nie połamie. Długość ząbków nie ma dla mnie znaczenia, ale zakładam, że dla dziewczyn z włosami długimi i gęstymi, może być odczuwalna. Problem rozwiązuje jednak dzielenie włosów na kilka pasm i rozczesywanie ich kolejno. Kompaktowe wersje noszę w dwóch ulubionych torebkach i sięgam po nie głównie poza domem. Przeczesuję włosy, gdy zaczynają się nieestetycznie strączkować lub, gdy potarga mi je wiatr. CS zabieram ze sobą również na wyjazdy, bo w zupełności mi wystarcza. Do kupienia TUTAJ w cenie 39,99zł.




Tangle Teezer, Aqua Splash
Na model ten skusiłam się z myślą o stosowaniu pod prysznicem. Służy mi do równomiernego rozprowadzania masek, olejów, czasem kosmetyków zabezpieczających. Aqua Splash jest większa od tradycyjnej wersji, więc łazienka jest dla niej najodpowiedniejszym miejscem. Do noszenia w torebce się nie nadaje. W środku jest pusta, dzięki czemu nie zbiera się w niej woda i śmiało możemy używać jej pod prysznicem. Za to duży plus, bo niestety w Salon Elite, nawet w trakcie czyszczenia szczotki, do środka potrafi dostać się woda, której później trudno się pozbyć. Podoba mi się też to, że tę wersję możemy postawić pionowo, więc ząbki są całkowicie bezpieczne. Do tego, została zaprojektowana tak, że woda z niej nie kapie ciurkiem, a zatrzymuje się na tym niebieskim obszarze. W kwestii samego użytkowania nie mam jej nic do zarzucenia, ma nieco mniej elastyczne włoski od pozostałych modeli, ale nie wpływa to w żaden sposób na komfort podczas rozczesywania. Gładko sunie po mokrych włosach, dobrze i równomiernie rozkłada kosmetyki pielęgnacyjne. Nie ciągnie, ni wyrywa, szybko się ją również czyści. Dostępna TUTAJ w cenie 34,99zł.

Skupiając się na dodatkowych plusach wszystkich modeli Tangle Teezer, niewątpliwie mogę do nich zaliczyć łatwość utrzymania szczotki w czystości. Myję ją regularnie szamponem lub mydłem w płynie i wysycha w mig. Nie mogę nie pochwalić również wytrzymałości ząbków. Na pierwszy rzut oka wyglądają na liche i niepozorne, ale naprawdę doskonale się trzymają. Przyznam szczerze, że nie obchodzę się z TT jakoś szczególnie ostrożnie. Nie pilnuję, by szczotki leżały do góry ząbkami. Czasami po prostu lądują w koszyczku z kosmetykami, a jak widać nadal są w dobrym stanie. Nic mi nie odpadło, ani nie połamało się. 
Tak jak już wspomniałam wyżej – nie zdarzyło mi się, by szczotka sprawiała mi jakiekolwiek problemy z włosami. Nie mam pojęcia, czym to jest spowodowane w przypadku dziewczyn, które nie są z niej zadowolone. Zakładam jedynie, że ma na to wpływ sam rodzaj włosów oraz ich stan, a także metoda rozczesywania. Choć teoretycznie można TT przeczesywać włosy od nasady, aż do dołu, ja zawsze robię to na trzy razy – najpierw ujarzmiam końce, następnie czeszę długość od połowy ucha, dopiero później zaczynam od nasady i wędruję ku dołowi. 
Jeśli macie problem z elektryzowaniem, wiem, od innych dziewczyn, że rozwiązują go za pomocą odrobiny serum/olejku nałożonego na szczotkę. 
Odkąd zaczęłam używać TT, zaraziłam sympatią do niej wiele kobiet z mojego otoczenia. Szczotki mają wszystkie moje kuzynki oraz koleżanki. Nie słyszałam, aby któraś z nich była niezadowolona. :) 

Nie powiem Wam komu szczotkę polecam, a komu nie, moim zdaniem nie zależy to tylko i wyłącznie od rodzaju włosów. Wydaje mi się, że po prostu trzeba sprawdzić Tangle Teezer na sobie. :) Mogę Wam jedynie doradzić, że jeśli decydujecie się na swoją pierwszą, sięgnijcie po wersję klasyczną, gdy macie gęste włosy lub kompaktową, gdy często bywacie poza domem. Aqua Splash to jak dla mnie wygodny dodatek, ale oczywiście można się bez niej obejść. :)

Jestem ciekawa waszych doświadczeń! Koniecznie się nimi podzielcie! :) Tymczasem uciekam pakować się na mini urlop. ;) Nad ranem wyruszamy do Krakowa. :D Jutro w drodze postaram się nadrobić część zaległości komentarzowych i mailowych. Nazbierało się tego trochę, ale w ostatnim czasie nie wiedziałam nawet jak się nazywam i ratowała mnie jedynie kawa + korektor pod oczy. Musicie mi więc wybaczyć. ;)
facebook

instagram

bloglovin

google

akcesoria do włosówtangle teezerwłosy
41 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Tangle Teezer – moje doświadczenia i opinia / modele Salon Elite, Compact Styler, Aqua Splash

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

BrushEgg – jak się u mnie sprawdza? / nowy sposób na szybkie mycie pędzli

następny post

3 x NIE #14 | Kosmetyki, których nie polubiłam i nie kupię ponownie

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
41 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
recenzjemarteła
recenzjemarteła
11 lat temu

Ja mam klasyczny TT i go uwielbiam a teraz planuję zakup wersji do torebki :)

Odpowiedz
Barbara Maciejewska
Barbara Maciejewska
11 lat temu

Mam klasyczną wersję i nadal dobrze się trzyma a też szczególnie na nią nie uważam :D

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
11 lat temu

Ja mam tylko klasyczną wersje szczotki TT i na razie nie planuje zakupu kolejnych sztuk, gdyż ta jedna w zupełności mi wystarczy :) Bardzo ją lubię :)

Odpowiedz
Aneferu
Aneferu
11 lat temu

Mam wersję kompaktową od lutego i niedawno zauważyłam co raz częściej wypadające włosy i rozdwojone końcówki.
Kupiłam nowe nożyczki, bo cały czas mam nadzieję, że moje włosy kochają TT tak bardzo jak ja.

Odpowiedz
Ewelina K
Ewelina K
11 lat temu

Ja mam Aqua Splash i Compact – obie lubię :)

Odpowiedz
Iz.
Iz.
11 lat temu

Mam wersje kompaktowe i je kocham miłością bezwarunkową. Na nic innego ich nie zamienię :)

Odpowiedz
Polinska
Polinska
11 lat temu

Najchętniej kupiłabym je wszystkie!

Odpowiedz
Tyyna
Tyyna
11 lat temu

Mam klasyczny TT i jestem z niego bardzo zadowolona:)
Najbardziej podoba mi się to że nie szarpie tak włosów i że włosy które podczas wypadania zostają na niej :)
Ale zazdroszczę Ci wyjazdu :) W takim razie miłego urlopu :)

Odpowiedz
Patuuem
Patuuem
11 lat temu

Uwielbiam TT <3 mam jeszcze d tangler ktora tez jest fajna ale TT bije ja na glowe!

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
11 lat temu

A dla mnie to jest na siłę. Do wszystkiego można dorobić teorię i tak rozreklamować jak trampki converse… Zwykłe i tyle. Nie wiem o co tyle szumu. Chyba tylko o te baranki albo inne kwiatki.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
11 lat temu
Reply to  Anonimowy

A próbowałaś chociaż? Bo ja mam porównanie i wiem, że do zwykłych drogeryjnych szczotek nigdy nie wrócę. Szczególnie te z kulkami na końcu, albo z metalowymi ząbkami bardzo niszczą włosy i rozczesanie nimi to dla mnie dramat. A co do trampków Converse to jakość broni i reklamuje się sama. :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
11 lat temu
Reply to  Anonimowy

Te trampki niestety niczym się nie różnią od innych trampki. Guma i szmatka. Wierz mi. Znaczek się liczy. A szczotki próbowałam i włosy się okropnie elektryzuja. Niestety wiele produktów ma dorobioną teorię niestety… (nie mówię oczywiście że wszystkie ale trzeba być czujnym, ja się już przejechałam)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
11 lat temu
Reply to  Anonimowy

Miałam wiele par zwykłych trampek i od 2lat mam conversy, które po tym czasie sie nie porozklejały ani nic (odpukać), czego o zwykłych trampkach powiedzieć nie mogłam, 2 miesiące i do kosza. Nie mam tej szczotki ale poluję na nią, raz czesałam nią włosy zaraz po umyciu i byłam w szoku że tak szybko mi je rozczesała :)

Odpowiedz
Alexandra G
Alexandra G
11 lat temu

Chciałam kupić, ale gdzieś wyczytałam,że jest niedelikatna dla cienkich włosów i sobie odpuściłam. Mam szczotke z włosia dzika i byłam z niej zadowolona ale coraz trudniej rozczesuje mi się nią włosy i ponownie zastanawiam się nad TT..

Odpowiedz
*Nataleczka*
*Nataleczka*
11 lat temu

A ja nie miałam żadnej i kuszi mnie jakaś tylko nie wiem jaką…

Odpowiedz
justekmakemesmile
justekmakemesmile
11 lat temu

Aż dziw bierze, ale nie mam jeszcze tej szczotki:)

Odpowiedz
Marta Borzęcka
Marta Borzęcka
11 lat temu

Mam dokładnie taką jak Ty – niebieską z różowymi ząbkami, ale według mnie to nic specjalnego. Wolę szczotkę jonizującą Braun.

Odpowiedz
ANGELIKA
ANGELIKA
11 lat temu

Mam TT. Coś około 1,5 roku. I jakoś mnie nie przekonuje. Na mokro rozczesuje w miarę. Jest z tworzywa, więc szybko schnie i jest higieniczna. Jednak szarpie i słabo radzi sobie z kołtunami, które zawsze robią mi się na karku, choćbym czesała włosy nawet co godzinę. Trochę też napusza mi włosy. miałam kiedyś szczotkę z naturalnego włosia i chyba spisywała się lepiej. Tylko trwałość była gorsza i nie można jej było używać na mokro :-)

Odpowiedz
elle
elle
11 lat temu

Ta z owcami jest boska ;)

Odpowiedz
Evelinn
Evelinn
11 lat temu

Mam wersję Salon Elite i kompaktową do torebki :) Ogólnie, to jestem fanką tych szczotek, rozwiązały mój problem z plątaniem się włosów. Muszę jednak powiedzieć, że Salon Elite kiepsko leży mi w ręce i ciągle spada na podłogę (raz wylądowała w kibelku :P). Nie rozczeszę też TT włosów na mokro, a i na sucho muszę to robić pasmami i bardzo powoli, żeby nie ciągnęło. Ale taka chyba specyfika moich włosów, mimo że są proste i niezbyt długie, to mocno się plączą…

Odpowiedz
Yuki.
Yuki.
11 lat temu

Aktualnie posiadam tę z Barankiem i nigdzie się bez niej nie ruszam ;).

Odpowiedz
Yasminella
Yasminella
11 lat temu

W domu mam 3 wersje i szczerze chyba nie czesze się niczym innym :)

Odpowiedz
Agata Wójcik
Agata Wójcik
11 lat temu

Ja mam trochę wrażenie, że obie szczotki( bo mam dwie tangle tezeer) po okolo pol roku przestaja dawac efektu wow :(

Odpowiedz
www.kassiiaa.blogspot. com
www.kassiiaa.blogspot. com
11 lat temu

Ja mam tylko klasyczną wersję TG :)

Odpowiedz
Karolina W
Karolina W
11 lat temu

Ja Elite uwielbiam i sprawdza się u mnie najlepiej. Klasyczna jest jakaś taka sztywna i twarda, a kompakt przydaje się, bo na co dzień mieszka w torebce ;)

Odpowiedz
Marta Ostr - pielęgnacja zawsze spoko!
Marta Ostr - pielęgnacja zawsze spoko!
11 lat temu

Baranki <3

Odpowiedz
Angelika Rybak
Angelika Rybak
11 lat temu

Ja mam złotego kompakta i jestem zachwycona, mimo ze mam gęste włosy :) gdy chce je porządnie rozczesać, tak jak napisałaś, wystarczy podzielić włosy na partie. Świetnie sobie radzi również na mokro :) mam w planach kupić tez klasyczną :)

Odpowiedz
K. Kasieńka
K. Kasieńka
11 lat temu

Też posiadam te trzy wersje. I jako posiadaczka włosów kręconych zdecydowanie wybieram wersję Aqua splash. Kompaktowa ma zdecydowanie za małą powierzchnię, przez co rozczesanie loków zabiera dużo więcej czasu. Mimo wszystko jest niezastąpiona podczas wyjazdów. Salon Elite daje sobie dobrze radę, ale z moimi dziurawymi rękami często ląduje na podłodze. :D

Odpowiedz
Aleksandra Mościńska
Aleksandra Mościńska
11 lat temu

ja jeszcze nie mam tej szczotki :D Myślę nad jej zakupem i nie wiem właśnie na jaką wersję się zdecydować.
Zapraszam do mnie na nowy post ;)

Odpowiedz
Pati Be
Pati Be
11 lat temu

Mam tego samego Saloniaka – spisuje się znakomicie. TT kupiłam wraz z podjęciem decyzji o ciut lepszym zadbaniu o czuprynę, zaraz po podcięciu końcówek. Miesiące mijają, TT jak nowy, a włosy w lepszej kondycji, bez rozwalonych końcówek (w końcu). Teraz czaję się na wersję do stylizacji, wydaje się być warta inwestycji :)

Odpowiedz
EweLinuska1919
EweLinuska1919
11 lat temu

a czym i w jaki sposób je myjesz, bo mam z tym mały problem :).
Myjąc szczoteczką do zębów strasznie się powyginały ząbki :(

Odpowiedz
Bambi
Bambi
11 lat temu

Nie wiedziałam, że istnieję wersja pod wodę. Faktycznie fajny dodatek. Kiedyś może sobie dokupię. Tymczasem mam wersję klasyczną i sprawdza się całkiem nieźle. :D

Odpowiedz
DorotaG
DorotaG
11 lat temu

Ja mam na oku ta wersje rozowo granatowa , musze tylko uzbierać kaskę :)

Odpowiedz
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
11 lat temu

Różowy, klasyczy TT to mój ulubieniec :) Teraz używam tylko jego a w torbie zawsze mam wersję COMPACT :) Moje włosy pokochały czesanie z TT a czasami nawet Ozzy stara się do niej przymilać…

Odpowiedz
Madzia Piórkowska
Madzia Piórkowska
11 lat temu

Ja mam włosy kręcone i kiedyś spróbowałam się poczesać klasycznym TT i to była kompletna porażka.. Udanego urlopu ;)

Odpowiedz
Nena
Nena
11 lat temu

Mam kompaktową i aqua splash – dobrze rozczesuje moje długie i gęste włosy, do tego pozwala mi je rozczesać pod prysznicem (z odżywką) i szybko schnie :)

Odpowiedz
Racja Pielęgnacja
Racja Pielęgnacja
11 lat temu

Mam dwie – klasyczną wersję i mini w owieczki, uwielbiam obie:)

Odpowiedz
Hair Casual
Hair Casual
11 lat temu

Ja i tak jestem wierna dzikowi. :)

Odpowiedz
Cassidy
Cassidy
11 lat temu

TT bardzo ułatwiła mi życie, bardzo ją lubię – próbowałam tylko wersję oryginalną, może Salon Elite sprawdziłaby się u mnie jeszcze lepiej? Miałam też do czynienia z "odpowiednikiem" i po kilku tygodniach zamiennego stosowania poszedł w kąt całkowicie, wydawał mi się taki toporny i mało delikatny.

Odpowiedz
Southgirl
Southgirl
11 lat temu

Lubie te szczotki, choc na codzien i tak uzywam najzwyklejszej bo i taka sprawdza sie u mnie rewelacyjnie ;)

Odpowiedz
Vii
Vii
11 lat temu

Na moim blogu też pojawił się post o tej kultowej szczotce :) zastanawiałam się czy tą zbędną zresztą informacje umieszczać w komentarzu bo to już zahacza o jakąs autopromocje a tego staram się unikać jak ognia ale może kogoś to zainteresuje,mimo wszystko :) przyznam,że masz sporą "kolekcję" tych szczotek.Ja posiadam tylko wersję original i compactową ale nie rozstaję się z nimi na krok :)

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Kocie mity – 10 najpopularniejszych, w które nie warto wierzyć!
  • Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz