AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agubloglifestyle

wyzwanie: 30 dni bez słodyczy

napisała styczeń 18, 2014
napisała styczeń 18, 2014
Ile razy każda z nas mówiła od jutra się odchudzam, od jutra zaczynam dietę, od jutra nie jem słodyczy? Ja chyba z milion, albo i więcej. W zasadzie co chwilę powtarzam to w myślach, ale na tym się kończy, dlatego stwierdziłam, że dość już tego! Jeśli chcę coś zmienić, nie mogę tego wciąż odkładać. Muszę działać. Tu i teraz. Zacząć już, nie za chwilę. Nadszedł właśnie ten moment. Siedząc dziś przy stole z rodziną, pochłaniając ciasto, ptysie i inne smakołyki z okazji urodzin mojej mamy, doszłam do wniosku, że tak dalej być nie może. Słodycze to moja zguba. Jem dużo i często. Czekolada to chyba moja największa słabość. Jeśli będzie leżała w domu, będę się kręcić wokół niej do momentu, aż jej nie otworzę. Potem zjem kostkę, drugą, dziesiątą, aż w ciągu dnia zniknie cała tabliczka. A tyłek rośnie. Dlatego mówię stop! Dość marudzenia, że nie mieszczę się w ukochane jeansy, że sukienka źle leży, a koszula jest za ciasna w biuście. Trzeba działać. W związku z tym, nie czekając ani chwili dłużej, podejmuję wyzwanie – 30 dni bez słodyczy. Od teraz, dokładnie tego momentu, w którym powstaje ten post (18.01.14, godzina 19.46). Zdaję sobie sprawę, że nie będzie to łatwe. Pokusy czają się wszędzie, ale myślę, że dam sobie radę. To dla mnie i dla mojego zdrowia. Dla lepszego wyglądu i samopoczucia. 
źródło
Dlaczego chcę zrezygnować ze słodyczy?
Słodycze zawierają same puste kalorie, ponadto mają negatywny wpływ na moją cerę i włosy (gdy zjem dużo czekolady, wyskakują mi niespodzianki na twarzy, a stan skóry mojej głowy bardzo się pogarsza – mam stwierdzone łzs). Poza tym to w głównej mierze przez nadmiar słodkości moje BMI wciąż jest powyżej normy, cierpię na spadki energii oraz jestem senna i ociężała. To wszystko wina nieuregulowanego poziomu cukru i “doładowywania się” słodkim, co powoduje chwilowy wzrost, a potem drastyczny spadek glukozy. 

Co chcę osiągnąć?
Na pewno chcę uregulować poziom cukru, nauczyć się kontroli swojej reakcji na stres (zajadam go słodyczami, a ostatnio jest go u mnie dużo), poprawić stan swojego organizmu, cery i włosów oraz podnieść jakość swojej diety. Zależy mi też na tym by czuć się lekko i dobrze w swoim ciele. Widziałam zdjęcia przed i po mojej znajomej, która odstawiła ‘tylko’ słodycze, nie zmieniając przy tym diety i planu treningów – wiecie jak po miesiącu zleciały jej boczki i spłaszczył się brzuch? Nie mogłam uwierzyć! Liczę więc na lepsze wizualne efekty i jakąś redukcję wagi/centymetrów. Ciekawi mnie, jak zmieni się moje ciało, gdy będę nadal ćwiczyć, jednocześnie odrzucając słodycze.
Czego nie będę jadła?
Odpadają wszystkie typowe słodycze – ciasta, desery, batoniki, lody, ciasteczka, czekolada, kakao, domowe wypieki, no wiecie. To z nimi mam największy problem. Poza tym mam zamiar unikać słodzonych jogurtów, napojów gazowanych i słodzonych soków. Odpadają też inne słodkie produkty, które w tej chwili nie przychodzą mi na myśl. Jedyne z czego na chwilę obecną nie jestem w stanie zrezygnować to łyżeczka cukru do kawy i czarnej herbaty (choć od jakiegoś czasu piję w większości owocowe/ziołowe).
Jak zamierzam radzić sobie z pokusami? 
Gdy najdzie mnie już ogromna ochota na słodycze, postaram ratować się owocami, bądź domowymi, owocowymi koktajlami, które uwielbiam. Przygotuję też lody jogurtowe i wypróbuję chlebek bananowy bez mąki i cukru. A gdy już będzie bardzo źle, zasłodzę się garścią suszonych owoców. Na pewno będę musiała mocno kombinować. 
źródło
Pełną relację zdam Wam dokładnie po 30 dniach, niezależnie od efektu. Mam nadzieję, że będę się miała czym pochwalić. ;) Ciężko przyznaje się i pisze o porażkach więc ten post jest moją dodatkową motywacją. :) 
A może ktoś odważy się podjąć wyzwanie razem ze mną? Wsparcie mile widziane! ;) Jeśli jednak nie odczuwacie takiej potrzeby, trzymajcie chociaż mocno kciuki, proszę. :)


125 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: wyzwanie: 30 dni bez słodyczy

Oceń

poprzedni post

końcówki miękkie i pełne blasku? | Indola, serum Innova Glamour Sparkling Ends

następny post

szybko i smacznie | pizza na tortilli

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
125 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
lacquer-maniacs
lacquer-maniacs
12 lat temu

Kurczę, właśnie uświadomiłaś mi, że moja senność może być spowodowana nadmiarem cukru w organizmie. Jakiś czas temu jak robiłam badania z krwi, cukier wyszedł mi ciut powyżej normy. I rzeczywiście czasem mam taką wielką ochotę na cukier, że muszę coś po prostu zjeść słodkiego. Teraz jak ćwiczę, staram się ograniczać to moje jedzenie jedynie do weekendów i to też minimalnie. Bo jak na razie ciężko mi w ogóle z nich zrezygnować.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  lacquer-maniacs

Ja mam właśnie tak, że muszę wyeliminować całkiem, bo jak się dorwę w weekend to nadrobię cały tydzień. Muszę to uregulować. :)

Odpowiedz
RosAnn
RosAnn
12 lat temu
Reply to  lacquer-maniacs

Kochanie jeśli masz takie objawy to postaraj się zrobić sobie badanie pod kątem insulinooporności. To zwykłe badanie z krwi, z tym, że pobiera się ją trzy razy. Raz na czczo, później po 1 godz. od wypicia roztworu glukozy, a następnie po 2 godzinach. Ja cierpię na tą dolegliwość i szczerze jej nienawidzę :( Też właśnie ciągle byłam zaspana po jedzeniu, no a poza tym moja waga ciągle rosła i rosła (aczkolwiek ktoś kto ma IO, wcale nie musi być otyły). Teraz z tym walczę i mam nadzieję, że będzie lepiej…

Odpowiedz
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  lacquer-maniacs

Też raz miałam cukier ponad normę, ale później już było ok. :)

Ania, a może ja też powinnam zrobić sobie takie badanie? Bo po jedzeniu słodkiego też mi się chce spać, poza tym moja waga albo rośnie, albo baaaaaaaaaaaaardzo minimalnie spada, a kiedyś leciała dużo szybciej, nawet myslalam, że mam chorą tarczycę, ale ona jest w normie.

Odpowiedz
RosAnn
RosAnn
12 lat temu
Reply to  lacquer-maniacs

Agatko spróbuj, szczególnie, że badanie na IO jest dodatkowo płatne, więc tak naprawdę można je zrobić we własnym zakresie (w 150 zł za wszystkie trzy pomiary powinnaś się zmieścić).A jak już się zdecydujesz to polecam zabrać ze sobą na badanie cytrynę i wycisnąć z niej sok prosto do glukozy :) No i podczas badania nigdzie nie chodzić, siedzieć w miejscu bo można różnie zareagować (omdlenia, itd.)Przy IO wzrost wagi jest charakterystyczny, za to pozbyć się zbędnych kg jest bardzo ciężko.No i niestety, w dalszym ciągu, lekarze o IO bardzo mało wiedzą, nie kojarzą w ogóle, że ktoś może mieć taką… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Joanna Marek
Joanna Marek
12 lat temu

ja tez powinnam ograniczyc slodycze …..trzymam kciuki za Ciebie …..powodzenia

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Joanna Marek

nie dzięki :)

Odpowiedz
Mika.Lifestyle
Mika.Lifestyle
12 lat temu

Ja od słodyczy jestem uzalezniona i faktycznei przydałoby się wyrównac cukier. Moze i ja podejme wyzwanie :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Mika.Lifestyle

zachęcam!

Odpowiedz
Aneta Starosta
Aneta Starosta
12 lat temu

Agato, podejmuję wyzwanie!
Od kilku miesięcy na słodkości pozwalam sobie tylko w weekendy.
Zmiana zatem!

Powodzenia dla nas :)

Odpowiedz
StickClose
Aneta Starosta
Aneta Starosta
12 lat temu
Reply to  Aneta Starosta

Nie słodzę już od lat.
Napojów gazowanych też w ogóle nie pijam.
Tylko czekoladowe cukiery kuszą. Uwielbiam czekoladę :)

Odpowiedz
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Aneta Starosta

cieszę się, mam nadzieję, że podsumujesz u siebie na blogu jak Ci poszło :)

Odpowiedz
Vashti
Vashti
12 lat temu

Trzymam kciuki!!! Ja mam problem z słonymi przekąskami. Chipsy uwielbiam:) Ale ostatnio bardzo je ograniczyłam. A kawy i herbaty nie słodzę już jakieś 7 lat…kiedyś robiłam z koleżanką eksperyment która dłużej wytrzyma bez słodzenia…i tak już mi zostało:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Vashti

oj chipsy to oddzielny temat :D też lubię, ale jem sporadycznie, najczęściej do alko ;) co do słodzenia, to z tym mam problem, nie smakuje mi gorzka kawa, czy herbata :(

Odpowiedz
Marika Maszudzinska
Marika Maszudzinska
12 lat temu

Powodzenia! Ja swoje wyzwanie zaczęłam 4 dni temu. Również zajadam słodyczami każde stresy, mogłabym jeść słodkie dniami i nocami, zdecydowanie! A więc wspieram w wyzwnaiu i życzę nam wytrwałości :))
Gazowanych napojów na szczęście nie piję, ale ze słodzonych również postanowiłam zrezygnować, a i z cukru, bo i tak rzadko używałam :)
Powodzenia! :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Marika Maszudzinska

ja z gazowanych tylko colę od czasu do czasu, tak to różne soki, ale one słodzone są niestety, bez słodzenia póki co nie dam rady :)

trzymam kciuki za Twoje wyzwanie, póki co prowadzisz :)

Odpowiedz
Marika Maszudzinska
Marika Maszudzinska
12 lat temu
Reply to  Marika Maszudzinska

Mam kryzys! Zaliczenia na uczelni dobijają! Przydałaby się jakaś tabliczka czekolady, ale walczę… Mój miesiąc, jeżeli wytrzymam!, wypadnie 14.02. To będzie miła okazja, żeby zjeść coś słodkiego :D

Odpowiedz
nika88
nika88
12 lat temu

Życzę Ci powodzenia! Ja ostatnio ciągle jadłam coś czekoladowego (batoniki, nutella, czekolada, czekolada rozpuszczalna, czekoladowe cappucino) i nastąpiło w końcu pogorszenie cery, kilka niespodziewanych niespodzianek pojawiło się na horyzoncie. Całkiem ze słodyczy nie zamierzam rezygnować (byłoby naprawdę trudno, chociaż pewnie do zrobienia – chipsów nie jem już ponad 2 lata), ale na pewno też muszę się trochę ograniczyć.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  nika88

no niestety ja ostatnio też się nie oszczędzałam co odbiło się na moim ogólnym samopoczuciu :(
ja całkiem też nie chcę zrezygnować bo wiadomo, że czasem trzeba, ale te 30 dni są mi potrzebne na taki detox ;) potem ustalę sobie ile razy w miesiącu mogę sobie na słodkość pozwolić, po prostu chcę wyeliminować ten zły nawyk codziennego ich jedzenia :)

Odpowiedz
Mama Adrianka
Mama Adrianka
12 lat temu

Ooo matko ja chyba zwariowałam ale podejmuje wyzwanie! Już wiem ze będzie trudno ale spróbuje!

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Mama Adrianka

To fakt, jest trudno (dziś drugi dzień i nieco mnie nosi), ale damy radę, nie? ;) Trzymam kciuki!

Odpowiedz
Monika Ch
Monika Ch
12 lat temu

Chciałabym mieć takie samozaparcie naprawdę, trzymam za Ciebie kciuki i Ci kibicuje :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Monika Ch

Będzie ciężko, ale mam nadzieję, że dam radę. :) Takie komentarze mocno mnie motywują!

Odpowiedz
korej mru
korej mru
12 lat temu

PODEJMUJĘ WYZWANIE!:D
nie tknęłam dziś niczego słodkiego, więc… zaczynam od wczoraj:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  korej mru

cieszę się :D i trzymam mocno kciuki!

Odpowiedz
plplpl
plplpl
12 lat temu

ja takie wyzwanie podjęlam w listopadzie i powiem szczerze, że najgorszy jest pierwszy tydzień potem juz sie nie tęskni do slodyczy:) tylko jesli spróbujesz choc odrobinkę ciasteczka, czekolady to wraca niesamowita chęć. Ja znowu staram się nie jeść slodyczy, więc przyłączam się do Ciebie, więc zyczę Ci powodzenia:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  plplpl

zawsze najtrudniej zacząć, ale najgorsze, że okazje, gdzie słodkie na stole są często, a to urodziny, a to imieniny itd :)

Odpowiedz
Annabelle Beauty
Annabelle Beauty
12 lat temu

Oglądając takie zdjęcia nie pomagasz ;P
Ja chyba bym nie wytrzymała. Ostatnio wzbraniam się od jedzenia chipsów i jakoś się trzymam, ale łatwo nie jest ;P Zwłaszcza, że zawsze do filmu miałam jakieś chrupacze…ach ciężki los ;P

Odpowiedz
StickClose
Annabelle Beauty
Annabelle Beauty
12 lat temu
Reply to  Annabelle Beauty

Miałam na myśli, że wstawiając takie zdjęcia nie pomagasz takim jak ja :D
A ja oglądając je mam większy apetyt na takie słodkości :)

Odpowiedz
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Annabelle Beauty

haha to się nazywa trening silnej woli kochana :D

Odpowiedz
katarzyna.marika
katarzyna.marika
12 lat temu

Ja podejmę wyzwanie z Tobą! Nie będę jadła słodyczy i piła słodzonych napojów. Tylko suszone i świeże owoce. Zaczynam od jutra, bo dzisiaj to już za późno na tego typu postanowienia. Po miesiącu zdam relację na swoim blogu :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  katarzyna.marika

Trzymam zatem kciuki z całych sił i czekam na relację na blogu :))

Odpowiedz
DarkestEve
DarkestEve
12 lat temu

Życzę powodzenia ;) Ja czasem się skuszę na coś słodkiego, ale nie mam tak, że po prostu muszę coś słodkiego zjeść. Pozdrawiam!

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  DarkestEve

nie dziękuję :)

Odpowiedz
Milena M
Milena M
12 lat temu

Dla mnie wyzwanie nie do przejścia!

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Milena M

wszystko da się zrobić ;)

Odpowiedz
niecierpek
niecierpek
12 lat temu

E tam, cukier jest passe… :) Trzymam kciuki!

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  niecierpek

niecierpku, nie dziękuję :)) mam nadzieję, że się uda!

Odpowiedz
iwona ja
iwona ja
12 lat temu

nie jem słodyczy, rzadko piję colę czy pepsi a mimo to mam cukrzycę – taka sytuacja :D. Najlepsza metoda, która sprawdziła się u nas w domu, to taka, że przestaliśmy kupować słodycze, nutellę czy chipsy, żeby nie kusiło. W zamian owoce i te świeże i suszone. Trzymam kciuki :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  iwona ja

no u mnie to koniecznie musi nie być słodyczy bo jak są to moja silna wola nie istnieje ;) ale póki co trzymam się, mimo, że ciasto stoi o.O
z tą cukrzycą tak to już jest, moja koleżanka ma tak samo, przykro mi:(

Odpowiedz
EwelkaNM
EwelkaNM
12 lat temu

Powodzenia :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  EwelkaNM

nie dzięki!

Odpowiedz
MissJustinkie
MissJustinkie
12 lat temu

trzymam kciuki, na pewno dasz radę, ja dwa razy w roku funduje sobie taką przerwę w jedzeniu słody, ostatnio od końca października aż do świąt, chociaż pod koniec było ciężko, ale jak ktoś chce to da radę :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  MissJustinkie

podziwiam w takim razie bo dla mnie to naprawdę ciężkie wyzwanie :)

Odpowiedz
moooni-que
moooni-que
12 lat temu

Trzymam kciuki :D
Ten post mnie nie zmotywował, jednak jeśli napiszesz coś fajnego za 30 dni, to kto wie :D Tymczasem życzę powodzenia! :-)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  moooni-que

on miał zmotywować do działania głównie mnie, wiedząc, że wie o wyzwaniu tyle osób, nie mogę się wycofać.

jak ktoś nie chce z tego zrezygnować to i tak nie zrezygnuje, niezależnie od tego co napiszę za 30 dni ;)

Odpowiedz
Iva G
Iva G
12 lat temu

Powodzenia życzę :) ja zrobiłam sobie taki test i wytrzymałam tydzień po czym zauważyłam, że bez cukru mój organizm źle funkcjonuje – nie mówię tu o pochłanianiu słodyczy codziennie tonami. Jeśli nie zjadłam w ciągu dnia choćby kosteczki czekolady czułam się słaba i brakowało mi energii. Dodam, że jestem zdrowa – robiłam wszystkie badania. Ale to fakt, jeśli mam w domu jakiś słodki smakołyk dotąd chodzę, dotąd krążę aż otworzę i zjem. Dlatego też staram się kupować takie pojedyńcze słodycze jak np baton kupię jeden i zjem jeden :)ograniczam słodkości ale niestety nie dam rady całkowicie z nich zrezygnować… powodzenia… Czytaj więcej »

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Iva G

No u mnie niestety nie kończy się nigdy na jednej kostce więc muszę całkiem odstawić na jakiś czas ;)

Odpowiedz
Wera
Wera
12 lat temu

powodzenia, ja nie dam rady;/

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Wera

Ty nie musisz :D jakby była taka potrzeba to pewnie dałabyś radę ;)

Odpowiedz
wenus-lifestyle
wenus-lifestyle
12 lat temu

Powodzenia, ja sobie kiedyś zrobiłam takie wyzwanie i wytrzymałam kilkanaśnie tygodni, teraz bardzo rzadko jem czekoladę, ale nie rezygnuję z domowego ciasta i raz na jakiś czas kubka kakao ;)
A te muffiny mega kuszące <3

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  wenus-lifestyle

ja bym właśnie chciała dojść do takiego etapu :)

Odpowiedz
Alapadma
Alapadma
12 lat temu

nigdy bym nie powiedziała, że masz bmi powyżej normy, myślałam, że poniżej!
Powodzenia! :) ja już nie jem prawie miesiąc i stan skóry faktycznie się poprawił :)
Ja poradzilam sobie tak, że kupiłam takie okropne, szwedzkie cukierko-żelki, ani słodkie, ani słone i kiedy miałam chęć na coś słodkiego sięgałam właśnie po nie :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Alapadma

hehehe, ano mam, niestety ;)
o matko :D to się nazywa hardkor :D

Odpowiedz
moniak85
moniak85
12 lat temu

ja nie jem od kilku dni (oprócz dzisiaj upieczonego ciasta) i mam nadzieję, że wytrwamy razem :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  moniak85

Monia, trzymam kciuki!!

Odpowiedz
aGwer
aGwer
12 lat temu

Ja ze słodyczami kompletnie nie mam problemów, nie muszę ich w ogóle jeść. Gorzej ze słonymi przekąskami czy jakimiś fast foodami :/

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  aGwer

to też lubię, ale mniej niż czekoladę ;)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu

U mnie mija drugi miesiąc bez słodyczy. Moje ciało jest za to ogromnie wdzięczne :-) Chciałabym dojść do takiego momentu, że słodycze będę jadła tylko "od święta". Tobie również życzę powodzenia, Ania

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anonimowy

o to mi właśnie Aniu chodzi, żeby jeść od święta! podziwiam dwa miesiące bez słodyczy i gratuluję z całego serca!

Odpowiedz
Anne Mademoiselle
Anne Mademoiselle
12 lat temu

Ja tak całkowicie nie rezygnuję, bo zwykle źle się to u mnie kończy. Później wystarczy jeden kawałek ciasta np. na urodzinach i wpadam w ciąg, z którego ciężko mi się wydostać. Ćwiczę, jem owoce, warzywa, pełnoziarniste makarony, brązowy ryż, jogurty naturalne, płatki owsiane itp., piję też dużo wody i ćwiczę codziennie. Ale małego kawałka ciasta albo domowego rogalika 2-3 razy w tygodniu do kawy nie jestem sobie w stanie odmówić. Za to wszelkie batony, czekolady (za wyj. takiej z dużą ilością kakao od czasu do czasu), babki i ciasta z kremem, ciastka ze sklepu, słodzone soki i napoje gazowane omijam… Czytaj więcej »

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anne Mademoiselle

Podsumowanie bedzie, niezależnie od tego, czy się uda, czy też nie :)

Niestety ja jak dorwę się do słodkiego to nie mam umiaru i jem codziennie, a muszę powiedzieć stop dlatego póki co muszę z nich zrezygnować całkowicie, a potem będę się martwić co dalej :)

Odpowiedz
Aleksandreta K.
Aleksandreta K.
12 lat temu

Trzymam kciuki! Ja drastycznie ograniczyłam słodycze, gdy miałam nadwrażliwość zębów. Teraz gdy ją zwalczyłam pozwalam sobie raz na jakiś czas (ok. raz na 2 tyg) na paczuszkę żelek dla smaku, lecz ogółem za tabliczkami czekolady i innymi tego typu bombami kalorycznymi nie tęsknię. ;)
Pozdrawiam!

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Aleksandreta K.

A ja za czekoladę dałabym się pokroić więc to naprawdę ogromne wyzwanie dla mnie :)

Odpowiedz
rogaczki
rogaczki
12 lat temu

trzymam za Ciebie mocno kciuki i dołączam do Ciebie! razem z postanowieniem o piciu większej ilości wody, bo to moja straszna bolączka :)
pozdrawiam, A

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  rogaczki

ja z wodą nie mam problemu, piję jej naprawdę sporo, ale trzymam za Ciebie kciuki, zarówno jeśli o wodę chodzi, jak i o słodycze :)

Odpowiedz
Yasminella
Yasminella
12 lat temu

Życzę Ci powodzenia, ale pamiętaj, że prawdziwa gorzka czekolada nie jest samymi pustymi kaloriami ale tez dobrym źródłem magnezu, dlatego powinno się zjadać raz na kilka dni3 kostki .

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Yasminella

wiem :) ale magnez mogę uzupełnić w inny sposób ;)

Odpowiedz
aldia arcadia
aldia arcadia
12 lat temu

Ojej, wiesz, że mam to samo!
też bym chciała tak chociaż miesiąc kiedys wytrzymac.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  aldia arcadia

podejmij wyzwanie!

Odpowiedz
Diuna
Diuna
12 lat temu

to może się do ciebie przyłączę :)?

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Diuna

zachęcam :)

Odpowiedz
Aneta
Aneta
12 lat temu

Trzymam kciuki ;) ja jestem wielka slodyczozerca, moglam zjesc slodkie zamiast normalnego jedzenia. Odkad zaszlam w ciaze nie moge patrzec na slodycze i mimo ze jem ogromne ilosci kanapek, pizzy i smazonego ryzu z jajkiem ( bo tylko to jestem w stanie zjesc) to mam wrazenie ze moja waga spada. Takze jesli wytrzymasz na pewno zobaczysz efekty ;) Powodzenia !

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Aneta

No to ja mam tak samo jak Ty – słodyczozerca :DD

Tym bardziej muszę dać radę! ;) Zdrówka dla Ciebie i maluszka :)

Odpowiedz
Magdalena B
Magdalena B
12 lat temu

Oj ja też ze słodkościami przesadzam szczególnie teraz kiedy sesja za pasem i mam sporo stresów.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Magdalena B

Ach ta sesja, dobrze że już jej nie mam, wtedy bez słodyczy bym umarla :P

Odpowiedz
make-up freak
make-up freak
12 lat temu

Ja już zaczęłam od początku stycznia i leci:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  make-up freak

I jak samopoczucie? :)

Odpowiedz
Kasia K
Kasia K
12 lat temu

Zycze Ci powodzenia i duzo samozaparcia. Wytrwasz na pewno. :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Kasia K

obyć miała rację Kasiu :) nie dziękuję!

Odpowiedz
dooominica
dooominica
12 lat temu

Koniec tego, podejmuję wyzwanie! Może nie będę pisała o tym na blogu, ale w moim kalendarzu będę wszystko dzielnie notowała. Zainspirowałaś mnie – dziękuję :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  dooominica

W takim razie cieszę się i mocno trzymam kciuki!! :)

Odpowiedz
Cosmetics Freak
Cosmetics Freak
12 lat temu

Trzymam za Ciebie mocno kciuki!

Ja słodyczy jem mało, a są takie dni kiedy nie jem w ogóle.. Sobie mogłabym zrobić wyzwanie 30 dni z jedzeniem owoców i warzyw:P

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Cosmetics Freak

no to do roboty :D

Odpowiedz
Carolyn
Carolyn
12 lat temu

Ja nie jem już słodyczy od zeszłorocznych wakacji i jestem dumna z siebie, w sumie nie wiedziałam, że to może być dla mnie takie proste. Starczy silna wola, a w chwili słabości herbata z mlekiem :)
☯ blog

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Carolyn

Dla mnie póki co jest mega, mega trudne ;P

Odpowiedz
Ola W
Ola W
12 lat temu

Dołączam się do Ciebie! Świetny pomysł :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Ola W

Cieszę się i trzymam kciuki!

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu

Kochana dasz radę. Ja miałam takie postanowienie od nowego roku i chociaż kocham wszystko co słodkie, daję radę. Jem właśnie suszone owoce. Teraz coraz mniej spoglądam na słodkie. Najgorszy pierwszy tydzień a potem leci. Tak samo z kawą. Od nowego roku odstawiłam kawę, a piłam 3 szklanki dziennie. 14 stycznia napiłam się kawy i nie wypiłam bo już mi tak nie smakuje jak kiedyś. Dasz radę, bo to nie takie trudne. :) Trzymam kciuki.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anonimowy

Ja piję 1-2 kubki kawy dziennie, słodzę łyżeczkę, póki co nie zamierzam z tego rezygnować, ale wiem, że kawa jest niezdrowa ;) ale słodycze…to dla mnie max trudne, zobaczymy jak to będzie! nie dzięki!

Odpowiedz
Madeline M
Madeline M
12 lat temu

całkowita eliminacja cukru nie jest dobra. przynajmniej w moim przypadku to się nie sprawdza ;P

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Madeline M

nie eliminuję go całkowicie, po prostu rezygnuję z pustych kalorii ;)

Odpowiedz
RosAnn
RosAnn
12 lat temu

Agatko brawo! Trzymam za Ciebie kciuki! :)Ja słodycze odstawiłam 20 października. Może nigdy nie jadłam ich jakoś super dużo, ale jadłam, a przy insulinooporności to zabójstwo dla organizmu.Owszem, zdarza mi się zjeść teraz jakiś mały smakołyk, ale nie jest to już np. tabliczka czekolady na jeden raz, tylko np. 5 kruchych ciastek bez kremu raz na 2 tygodnie :)No i odstawiłam moje największe uzależnienie czyli cole (piłam 1l dziennie!), Bogu dzięki!I powiem Ci, że po odstawieniu cukru czuje się bardzo dobrze, jestem jakaś taka lżejsza, mniej ospała, mam więcej energii.No, a że przy okazji odstawienia słodyczy, słodkiego picia i innych… Czytaj więcej »

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  RosAnn

Aniu, bo to jest ogromny powód do dumy! Gratuluję z całego serca! :)
Colę też lubię, zresztą mi zawsze smakuje to co niezdrowe niestety, stąd wyglądam jak wyglądam. ;)
Co do słodyczy, mija dopiero drugi dzień, a ja czuję się lżej, tak po prostu :) Choć nie powiem, że kuszą mnie i chętnie bym czekoladkę wszamała, ale mam nadzieję, że dam radę :)

Odpowiedz
Monika M
Monika M
12 lat temu

Gdy juz ekstremalnie bedziesz miala ochote na cos slodkiego to zjedz klka lyzeczek miodu, dzemu domowej roboty czy zwyczajnie napij sie Coli. Ostatni zamiennik nie jest zbyt zdrowy, ale poziom cukru skacze szybko do gory, gdzie nie wchloniesz tyle kalorii.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Monika M

Będę kombinować, dzięki za rady :)

Odpowiedz
Monika Kosmetyka
Monika Kosmetyka
12 lat temu

Trzymam mocno za Ciebie kciuki
:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Monika Kosmetyka

nie dziękuję! :)

Odpowiedz
Agata Fedko
Agata Fedko
12 lat temu

Ja też ograniczam słodkie rzeczy,ale do zera nie wiem czy było dla mnie dobrym pomysłem…
Herbaty nie słodzę wcale od lat..
Nie pije napojów, soków i innych słodzonych badziewi a o gazowanych już nie wspomnę sama chemia i benzoesan tylko woda i herbatki ziołowe,ale nie jakieś slimy, figury itp, tylko mięta z jabłkiem, melisa z pomarańczą, 7 ziół itp
Duzooo warzyw….
jeśli lubisz szarlotkę, to nie musisz z niej całkiem rezygnować, na moim blogu jest przepis, który doskonale ją zastępuję: jogurt naturalny, jabłko, cynamon i bleneder – PYCHA!!!
POWODZENIA W REALIZACJI POSTANOWIENIA:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Agata Fedko

oo dzięki, na pewno zajrzę i pewnie skorzystam :)

Odpowiedz
Marta
Marta
12 lat temu

Mocno trzymam kciuki! Moją słabością są również słodycze i podobnie jak Ty, planuję nieco je sobie odpuścić.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Marta

Trzymam mocno kciuki w takim razie! :)

Odpowiedz
Kasia M
Kasia M
12 lat temu

Ja bym się chętnie przyłączyła razem zawsze rażniej można jeszcze?

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Kasia M

No pewnie, każdy moment jest dobry by coś zmienić :)

Odpowiedz
illonky
illonky
12 lat temu

Powodzenia, ja łasuchem nie jestem i jak kupuję słodycze, to raz na kwartał ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  illonky

Zazdraszczam :)

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Kosmetyczne rozczarowania
  • 5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz