sobota, października 20, 2012

Emily, świetna kredka za grosze!

Do kredek jakoś mi bliżej niż do eyelinera. Niby próbuję go oswoić, ale kreska nie zawsze wyjdzie perfekcyjna. Jedna grubsza, druga cieńsza i milion poprawek, akurat wtedy, gdy czasu brak. Dlatego częściej sięgam po czerń w postaci kredki.

A jakie ona powinna spełniać wymagania? Na pewno musi być miękka, mieć głęboką czerń, być trwała i nie rozmazywać się w kącikach. Nie powinna też powodować łzawienia oczu, co niestety zaczęło występować po dłuższym używaniu żelowych kredek z Avonu. :(

Ostatnio cierpiałam na deficyt porządnej kredki. Te które miałam były dość twarde, ciężko się z nimi pracowało, a kolor był wyblakły. Zawędrowałam do mojej ulubionej osiedlowej drogerii i po namowach Pani sprzedawczyni zdecydowałam się na kredkę Emily, wywodzącą się z Golden Rose, za którą zapłaciłam całe 4,50zł.


Nie będę się dziś rozwodzić. Kredka spełnia moje oczekiwania w 100%. Nie uczula mnie, ani nie podrażnia więc nie muszę się martwić o zaczerwienione i zapłakane spojrzenie oraz zniszczony makijaż. Poza tym jest naprawdę czarna, utrzymuje się na moich oczach cały dzień i nie rozmazuje w kącikach. Teoretycznie jest wodoodporna, ale bez trudu zmywa się micelem. Jej miękkość jest zachwycająca, sunie gładko po powiece, jak masełko. Temperuje się o wiele łatwiej niż żelki z Avonu. Jestem bardzo na tak i mam ochotę wrócić po inne kolory. :)


W dodatku ta cena! No jestem zachwycona. Chociaż na jednym stoisku GR Pani zażyczyła sobie za nią aż 16zł więc zebrałam szczękę z podłogi i podziękowałam.... Uważajcie zatem bo ceny mogą się różnić i to znacznie.


Polecam! Odkąd ją mam to moja ulubiona kredka. Moja mama także ją pokochała a jest największym wrażliwcem jakiego znam. :)

Znacie ją? A może polecicie mi coś innego? :)

Pozdrawiam,
Agu :)

60 komentarzy:

  1. ja nie znam tej kredki ale skoro jest tak dobra muszę rozglądnąć się za taką dla siebie..

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się być naprawdę świetna.
    Już zapisałam nazwę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda fajnie. Za taką cenę jestem w stanie zaryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, lubię ją bardziej niż SS z Avonu - zaczęły mi po niej łzawić oczy:(

      Usuń
  4. piekna czern :) ja z kredek jakos niekorzystam za bardzo, mam kredke essence i daaawno jej nie uzywalam. kreski robie zawsze czarnym lub brazowym cieniem... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię kredki i cienie, eyelinery leżą i się kurzą ech :)

      Usuń
  5. Mam brązowa i kobaltowa i tez UWIELBIAM! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę zaopatrzyć się w inne kolory:D

      Usuń
  6. Wstyd się przyznać, ale... ja nie posiadam żadnej czarnej kredki! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie jest za późno by to zmienić:D

      Usuń
  7. Mam tę kredkę i już chyba 2 miesiące leży w kosmetyczce nigdy nie używana:P Muszę poszukać jeżeli faktycznie taka fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za taką cenę na pewno warto wypróbować,ja jej nie miałam:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozglądnąć sie trzeba, ale u mnie będzie ciezko więc zostaje allegro:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. w małych drogeriach lub na stoiskach GR:)

      Usuń
    2. A może mogłabyś zdradzić, gdzie się znajduje ta Twoja ulubiona drogeria? :)

      Usuń
    3. przy przystanku tramwajowym - Szpitalna, na Pomorzanach, obok Kodaka ;)

      Usuń
    4. Dzięki ;) Najwyższa pora się tam przejechać. :)

      Usuń
  11. Podoba mi się nasycenie tego koloru :). Na stoisku pani miała sporą przebitkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo...porażka. Lakiery z serii proteinowej kosztowały tam ponad 6zł a ja płacę za nie niecałe 4.

      Usuń
  12. Wow, widać po swatchach, że bajecznie się nią rysuje!
    Ja z reguły maziam się eyelinerem, po kredkę sięgam zdecydowanie za rzadko, by móc Ci co polecić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień lubię kredkę i roztarcie kreski cieniem ;)

      Usuń
  13. Chyba muszę się rozejrzeć za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja wole eyelinery :) I tak szczerze mówiąc to mam jedną grafitową kredkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie kredki ostatnio poszły w kąt, bo używam cieni do kresek. Śliczne nasycenie koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj kredkę rozcieram cieniem ;)

      Usuń
  16. Uwielbiam te kredki! :) Miałam już parę sztuk i nadal jestem im wierna;)

    OdpowiedzUsuń
  17. skusiłaś mnie, na tygodniu się po nią udam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham kredki, a ta wygląda naprawdę super, muszę poszukać jakiegoś stoiska GR bo na razie niestety żadne nie wpadło mi w oko...

    OdpowiedzUsuń
  19. mam konturówki do ust Emily i je uwielbiam, dobrze wiedzieć, że eyelinery też są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo no to dobrze wiedzieć o konturówkach bo szukam czegoś :) dzięki za info!

      Usuń
  20. Wygląda świetnie, za taka cenę mozna spróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam ją i nigdy więcej nie kupię. Po dwóch użyciach 'wkład' wypadł mi ze środka, po prostu oddzielił się od reszty i później nijak nie można było kredki naostrzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurcze, z moją nic takiego się nie dzieje, może trafiłaś po prostu na jakiś felerny bądź stary egzemplarz?:)

      Usuń
  22. Piękny kolor i cena za jaką kupiłaś - rewelacja :) A na stoisku to jakaś pomyłka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio różne przebity cenowe mnie porażają:)

      Usuń
  23. Ładna czerń tej kredki :) Muszę się za nią porozglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobra Pani xD nie ma to jak odpowiednia prowizja xD
    Chyba zainwestuję bo moje się już pokończyły, a przydałaby się nowa:)

    OdpowiedzUsuń
  25. podoba mi się ze względu na naprawdę głęboką czerń :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam brązową Emily, rzadko jej używam, ale jest bardzo dobra. Zastanowię się nad czernią, kiedy skończy mi się kredka w tym kolorze od Eveline.

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę jej poszukać gdzieś w drogeriach, bo cena i kolor kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  28. słyszałam już o niej ale nigdzie nie mogę jej spotkać;/

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja to zawsze zaluje, ze w DE nie mam dostepu do polskich kosmetykow...i biedronki :)))

    www.klavell.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam jedną kredkę z tej firmy ale jeszcze jej nie testowałam

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam tą kredke! Jestem mega zadowolona z niej ! ciekawy Blog :)

    OBSERWUJĘ :)

    Zapraszam do siebie i do podążania za mną :)

    http://kmchphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tej kredki. Ale na bank ją zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nią się normalnie maluje kreskę jak eyelinerem ? :D

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡

Pozdrawiam serdecznie,
Agu

ps. Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).
__________________________________________________