Popularne posty

Makeup Revolution Iconic 3 vs. Urban Decay Naked 3 - porównanie i moja opinia

poniedziałek, 7 lipca 2014

Makeup Revolution cieszy się ostatnio ogromnym powodzeniem.  Szczególnie palety marki - Iconic 1, 2 i 3, które są odpowiednikami kultowych palet UD Naked. Wiem, że jesteście ciekawe jak jest z jakością tych cieni. Dlatego dzisiaj zapraszam na porównanie Iconic 3 i Naked 3. Mam nadzieję, że rozwieję wszelkie wątpliwości. :)



Zacznę od ceny bo to ona ma w tym przypadku ogromne znaczenie. Paleta Makeup Revolution kosztuje 20zł w sklepie puderek.com.pl i stamtąd też do mnie przyleciała, w ramach współpracy. Natomiast Naked 3 to w Irlandii koszt rzędu 44 euro (z tego co wiem, w Polsce nie można jej dostać).

Następnie trochę o opakowaniu. Paleta Naked 3 wykonana jest z solidnego metalu i wygląda naprawdę elegancko i luksusowo. W środku ma lusterko oraz dwustronny pędzelek, który bardzo lubię. Jej zamknięcie chodzi dość ciężko - w zależności od sytuacji, raz jest to dla mnie plus, a raz minus. Ponadto znajdziemy też próbki 4 bazy UD. Opakowanie Makeup Revolution to plastik, ale dobrej jakości. Góra jest przezroczysta, co ułatwia sprawę, gdy paletek mamy więcej - widzimy od razu kolory. ;) W środku znajdziemy też dwustronną pacynkę, która mi się raczej do niczego nie przyda. W Naked 3, każdy cień ma swoją nazwę, w odpowiedniku tego nie znajdziemy.


No, ale najważniejsze jest przecież to co w środku, czyli 12 cieni! Obie palety mają ewidentnie ciepłą, różową tonację. Wykończenia znajdziemy tutaj różne. Są maty, perły i typowo metalicznie odcienie. W Iconic 3 znajdziemy odcienie praktycznie identyczne jak w Naked 3, zresztą widzicie to doskonale na zdjęciach. Uważam, że to bardzo dobra kombinacja kolorystyczna, pozwalająca na stworzenie niezliczonej ilości makijaży dziennych i wieczorowych. Należy jednak pamiętać, że różowe tony podbijają wszelkie zaczerwienienia, zasinienia i ogólne widoczne zmęczenie na naszej twarzy.

Jeśli o pigmentację chodzi, to w obu przypadkach jest ona bardzo dobra. Iconic 3 zaskoczyła mnie mocno, w pozytywnym sensie oczywiście. W zasadzie tylko najjaśniejszy mat, wypada słabiej na tle Naked 3. Pozostałe cienie bez bazy prezentują się świetnie - kolory są widoczne i nasycone. Na bazie trzymają się idealnie cały dzień, nie blakną, nie rolują się. Myślę, że jakbym pokazała Wam dwie powieki - jedną zrobioną Iconic, a drugą Naked, nie zauważyłybyście żadnej różnicy w kwestii odcienia. Ostatnio zrobiłam taki test malując koleżankę. Nie kapnęła się, dopóki jej nie powiedziałam. ;)

Więcej różnic dostrzegam w konsystencji cieni. Naked ma przyjemną kremową formułę, która nie pyli oraz nie osypuje się w trakcie aplikacji. Cienie mają dużą przyczepność do pędzla. W Makeup Revolution jest ciut gorzej bo trochę pylą i potrafią się osypać. Mnie to jakoś szczególnie nie przeszkadza bo zazwyczaj i tak zaczynam makijaż od oka, a dopiero później maluję resztę twarzy, ale wiem, że dla niektórych bywa to utrapieniem. Zauważyłam też, że jeden cień różni się konsystencją całkowicie - drugi od lewej, jasny metalik, w palecie Naked nazwany Dust. W palecie UD jest on bardzo dziwny, w zasadzie nadaje się jedynie do tego by nałożyć go na inny cień jako pyłek, delikatnie rozświetlić nim kącik, ciężko go zaaplikować na całą powiekę. W Makeup Revolution dużo lepiej pracuje się z tym kolorem. Jest po prostu metaliczny i przepięknie wygląda na całej powierzchni powieki ruchomej.





Czas na aplikację. Cienie UD pięknie łączą się ze sobą i z każdą inną marką. Super się je blenduje i ogólnie malowanie nimi jest czystą przyjemnością. O Makeup Revolution też nie mogę złego słowa napisać. Wszystkie kolory łatwo się rozciera, w trakcie nie tracą na swej intensywności, nie musimy ich milion razy dokładać. Makijaż oka wykonuje się szybko, łatwo i przyjemnie. Serio!

Poniżej najważniejsze, czyli swatche. :) Górny rząd to Naked 3, dolny Iconic 3. Każdy kolor nakładałam palcem, na gołą skórę, bez bazy.

góra Naked 3 / dół Iconic 3

góra Naked 3/ dół Iconic 3

Podsumowując, Naked 3 była moim chciejstwem przez długi czas, ale szczerze mówiąc nie pokochałam jej na tyle, by wdychać do niej przy każdym malowaniu. Okej, jest piękna, daje namiastkę luksusu, wygląda niezwykle elegancko i jej jakość jest na 5 z plusem, ale po tylu zachwytach, pozytywnych recenzjach i filmikach spodziewałam się chyba jakiegoś cudu, efektu wow, a tego zabrakło. ;)) Dlatego też, jeżeli macie ochotę przeznaczyć ponad 150zł na oryginał - nie mam nic przeciwko. Jestem nawet przekonana, że będziecie zadowolone i codzienny makijaż będzie sprawiał wam radość. Jeśli jednak nie chcecie wydawać takiej sumy (ja nie ukrywam, że gdybym nie dostała jej w prezencie, pewnie do tej pory bym jej nie kupiła), szkoda Wam pieniędzy bądź ich nie macie to śmiało możecie kupić Iconic 3 Makeup Revolution. To naprawdę udana kopia Naked! Gwarantuję, że będziecie z jakości tej paletki zadowolone i posłuży Wam ona do wielu mejkapów, tych mocniejszych i tych mniej. Jak dla mnie to  Tanim kosztem możecie też przekonać się, czy takie odcienie Wam w ogóle pasują. Mojej koleżance na przykład kompletnie nie leżą. :)


Jestem ogromnie ciekawa jakie jest Wasze zdanie i czy dostrzegacie różnice w kolorystyce oraz wykończeniu obu palet? Miałyście z którąś z nich do czynienia? Czujecie się skuszone na Iconic 3? Mnie ogromnie kusi teraz jedynka i dwójka!
_________________________________________________________________________________
Przypominam, że na moim FB do zdobycia jest Mary-Lou Manizer marki theBalm więc serdecznie zapraszam Was do wzięcia udziału! Kliknięcie w zdjęcie przeniesie Was do wpisu konkursowego. :)





Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

106 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. moja pierwsza myśl "o cholera, one są takie same" :D

      Usuń
    2. ja też tak pomyślałam jak zestawiłam je ze sobą po raz pierwszy i naprawdę próbowałam je ogarnąć pod każdym kątem, ale niewiele się różnią ;)

      Usuń
    3. Dokładnie! Kolory są wręcz IDENTYCZNE! A cena wielokrotnie niższa! :)

      Usuń
    4. Jak dla mnie są identyczne :D

      Usuń
    5. no to mnie przekonałaś żeby kupić Iconic3

      Usuń
  2. Świetne porównanie! Trzeba przyznać, że przy swatchach różnicy praktycznie wcale nie widać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, ja też byłam w szoku, bo myślałam, że będą po prostu podobne, a okazało się, że Iconic 3 jest wierną kopią Naked 3. :-)

      Usuń
  3. Też mam Iconic 3, początkowo bałam się tych kolorów w Urban Decay 3, ale stwierdziłam, że za dwie dyszki zaszaleję w tańszym zamienniku i nie żałuję. Cienie są naprawdę niezłej jakości, a z bazą trzymają się wręcz idealnie. Cieszę się, że ją kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za 2 dwie dyszki to warto chociażby spróbować! kolory są piękne, ale faktycznie, czasami przez przypadek można sobie nimi krzywdę zrobić i zafundować chory, zmęczony look. :)

      z bazą trzymają się super, jestem pod wrażeniem!

      Usuń
  4. Czekałam na to porównanie.
    Pamiętasz? Mnie Naked 3 nieco rozczarowała i w sumie żałuję, że nie kupiłam 1 albo 2

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam. :) Ja teraz sama nie wiem, która byłaby dla mnie najlepsza. Burzliwa ma znajomość z 3, raz ją lubię ogromnie, a raz mnie wkurza i się zdecydować nie umiem. Nie zachwyciła mnie na tyle by me oczy błyszczały na jej widok, biorąc pod uwagę oczywiście jej cenę. :)

      Usuń
    2. No mam niemal to samo odczucie. Za tą kasę oczekiwałam czegoś WOW, a tu... no ładne są cienie, nie powiem, ale nie o to mi chodziło :)

      Usuń
  5. przez Ciebie zaczynam polowania na Iconic 3! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądają niemalże identycznie więc po co przepłacać , a kilkoma osypanymi kropkami sobie poradzimy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego samego zdania co Candy :)

      Usuń
    2. ofkorsik :DDD kurde, ja myślałam, że podobieństwo będzie, ale nie aż tak wielkie!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Ano jest. Też byłam w szoku. Tylko ten mat pierwszy ciut jaśniejszy i ten drugi ma inne wykończenie, poza tym wyglądają identyko. ;)

      Usuń
  8. ooo, super ! nawet nie patrzyłam które swatche są od której, tylko które lepsze i bardziej spodobała mi się tańsza wersja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, że spytałam parę osób, jak myślą, która to która - wysłałam fotę i nie podpowiadałam, ku memu zdziwieniu większość napisała, że na dole jest Naked!!

      Usuń
  9. Mam chcicę na tą peltkę z Make up Revolution :D Za taką cenę można szaleć, mieć kilka palet w cenie jednej z Naked

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie! ja chyba skuszę się na 1 i 2

      Usuń
  10. Czekałam na to porównanie - dobrze, że opublikowałaś przed moim wyjazdem. Teraz mogę z czystym sumieniem polować w Uk na Iconic :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc. ;) Poluj bo warto!

      Usuń
  11. Jestem w szoku że te kolory są niemal identyczne, bardzo fajny zamiennik :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to świetnie, bo moja Iconic 3 jest w drodze :) I wiem, że się nie rozczaruję ;] A Mary Lou ojj chciałabym, chciała <3

    OdpowiedzUsuń
  13. super recenzja! widac kawal dobrej roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Nibiru. Ten wpis tworzyłam od niedzieli bo chciałam wyczerpać temat i starałam się niczego nie pominąć więc mam nadzieję, że się udało. :)

      Usuń
  14. Identyczne kolory!!! Świetny post! Muszę znaleźć NAked

    OdpowiedzUsuń
  15. WOW. w ogóle nie widać różnicy między kolorami... Naked mi się marzy, ale 1. Jednak ciągle się zastanawiam czy warto wydawać na nią ok 200 zł, bo jak widać kopie są niemal identyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co, ja wychodzę z założenia, że jeśli ktoś nie cierpi na nadmiar cieni (tak jak np. ja :D) to warto sobie odżałować i kupić jedną porządną paletkę, która posłuży nam do wykonywania codziennego makijażu i tego na wyjścia, ale skoro w posiadaniu jest multum innych palet to trochę szkoda tych 200zł. :)

      Usuń
  16. No to mogę przestać wzdychać do Naked i kupić tańszą alternatywę :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ło, rzeczywiście nie ma różnicy, jakbym miała kupować naked to chyba bym wybrała dwójkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się jakoś 3 najbardziej spodobała, ale 1 i 2 też są piękne :)

      Usuń
  18. właśnie do mnie leci, nie mogłam się doczekać UD3, a tu Twój wpis i będę mieć tańszą i z takimi odcieniami, jakich szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać jak się u Ciebie sprawdzi i jak wrażenia! :)

      Usuń
  19. Nie spodziewałam się, że będą praktycznie identyczne! Niezły numer! :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę sobie kupić Iconic 1 i 2, bo bardzo chciałam mieć paletkę Naked, ale za nic nie mogłam się zdecydować, która podoba mi się najbardziej! :P A za tak niską cenę kupię obie wersje kolorystyczne i nie będę musiała wybierać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tanie rozwiązanie zawsze spoko! :)

      Usuń
  21. Nie wytrzymałam i zamówiłam, ech... :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo Ci dziękuję za tą recenzję, byłam o krok od zamówienia Naked 3... Mam 2 i stwierdzam, że teraz w zupełności wystarczy mi odpowiednik - mam tyyyyle różnych palet, że szkoda wydawać tyle pieniędzy skoro różnica jest znikoma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie to samo, gdybym innych palet nie miała to byłabym w stanie odżałować sobie i kupić Naked, ale mając ich aż nadto, nie widzę sensu :)

      Usuń
  23. Czaję się na MR :D Jak już zakupię inne rzeczy z chciej listy to zrobię napad na tę markę, ta paletka również jest na liście :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie kuszą inne wersje paletek plus folie <3 śliczne są!

      Usuń
  24. Kurde, i teraz chcę te paletki z MUR :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam, jeśli to przeze mnie :D

      Usuń
  25. Z UD właśnie Naked 3 nie mam, może skuszę się pierw na ten odpowiednik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. decyzję zostawiam Tobie, ale uważam, że warto! :)

      Usuń
  26. Cienie są naprawdę bardzo podobne ;) Niemniej, gdybym miała okazję to chciałabym wypróbować Naked 3, tylko ze względu na samą otoczkę luksusu, która towarzyszy marce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, no pewnie, sama dlatego tak bardzo o niej marzyłam, ale jak już ją mam to mi przeszło wzdychanie do niej. ;)

      Usuń
  27. Mam Iconic 3 i ja uwielbiam. Jedna tez jest do wygrania na moim blogu;) Kolory są praktycznie takie same, bez bazy niestety iconic3 zbierają się w powiekach, ale w te upały to nic dziwnego. Ciesze się, ze nie kupiłam sobie oryginalnych paletek Naked i mam zamiar kopic pozostałe ich odpowiedniki;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Juz wiem co chce kupic i co trafi do mojej toaletki zaraz po tym jak kupie najnowsza paletę sleek'a <3

    OdpowiedzUsuń
  29. czekałam na takie porównanie i się doczekałam:) teraz wiem, że zakupię iconic 3:)

    OdpowiedzUsuń
  30. O matuńciu ... wyglądają faktycznie identycznie ( oprócz pierwszego jasnego) - chorowałam na Urbana ale skoro jest taki zamiennik,to nie warto przepłacać :) Super porównanie,dzięki :D pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. dzięki za recenzje może się skusze ;) mam nadzieje ze ta paletka kolorowa jest tak samo fajna jak ta w brazach

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow jakie podobne ;O Mam Naked 2 i ją kocham, ale nie wiem, czy skusiłabym sie na 3, bo mimo wszystko kosztuje dużo, a nie jestem w stanie tych wszystkich cieni zużyć. Ale może kiedyś capnę tą z MR ;>

    OdpowiedzUsuń
  33. świetne porównanie, dziękuję bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Widziałam dużo pozytywnych opinii o paletce Iconic 3 i w końcu się na nią zdecydowałam. Wczoraj odebrałam zamówienie osobiście w Rzeszowie bo tam działa hurtownia/sklep internetowy (?) cocolita.pl. Jeszcze miałam kod promocyjny więc było 2 zł mniej. Do tego przy okazji zamówiłam jeszcze Iconic 1 bo sie nie mogłam zdecydować którą wybrać ;). Narazie jeszcze nie wypróbowałam ich na oczkach ale na ręcę te odcienie sa boskie. Jak narazie jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  35. O ja, serio są prawie identyczne, jednak ogromną różnicą jest cena. Widzę, że jest to po prostu tańszy i odrobinę gorszy zamiennik Naked 3. Ja miałam jedną paletkę z Makeup Revolution i jakoś dobrego wrażenia na mnie nie zrobiła ;/

    OdpowiedzUsuń
  36. Cały czas się zastanawiam i chyba jednak się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  37. wow, praktycznie nie do odróżnienia :) Naked mam dwójkę, zastanawiałam się nad trójką, ale teraz sama nie wiem, może skuszę się na MR? :) Świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolory cieni są praktycznie identyczne, niesamowite:) Mi marzy się Naked2, ale kto wie, może faktycznie najpierw skuszę się na Iconic i sprawdzę, czy to byłby dobry wybór.

    OdpowiedzUsuń
  39. O nie, muszę mieć te paletki!

    OdpowiedzUsuń
  40. Dzieki za ten post:) Właśnie myślałam o zakupie Iconic i nie byłam pewna co do jakości, bo cena dosyć niska. Teraz chyba się skuszę:) pozostaje tylko pytanie, którą wybrać?:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Patrząc na zdjęcie, gdzie roztarłaś cienie na ręcę z obydwu paletek naprawdę nie widać wielkiej różnicy, prawie wcale! :). Super sprawa, może się skuszę na tą paletkę, bo różnica cenowa jest ogromna, a cienie dosyć zbliżone do siebie :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Jestem w szoku! Cienie w obu paletach są identyczne :O

    OdpowiedzUsuń
  43. Marzyła mi się Naked 3 ale chyba jednak z niej zrezygnuje i może zdecyduję się na Makeup Revolution :) Świetna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jakie piękne kolory :) ja jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o tworzenie makijażu oka z kilkoma cieniami także takie paletki są dla mnie zbędne :) mam cień Color Tatoo i noszę go codziennie ponieważ jest bardzo łatwy w aplikacji nie da się nim zrobić krzywdy na oku co często mi się zdarzało innymi cieniami ;).

    OdpowiedzUsuń
  45. Super, że jest coś na zastępstwo tej paletki :) a cena też jest powalająca jeśli chodzi o oryginał :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Fajnie, że ją tak dokładnie odzwierciedlili. Wyczerpujące porównanie. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  47. To jest post, na który czekałam ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  48. niestety na tej stronie którą podajesz produkt niedostępny, a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  49. chciejstwo co do Naked mi pzrszło wykupuje wszystkie paletki Make up Revolution !

    OdpowiedzUsuń
  50. O woow co za podobieństwo. Swoja drogą mi moje obie paletki Naked 2 i 3 nie urwały a po takich komentarzach i zachwytach myślałam, że urwą :P

    OdpowiedzUsuń
  51. Obie paletki są świetne i obie bardzo ładnie się prezentują. Ja zawsze jestem za tańszą opcją jeśli dorównuje tej droższej. Kolory jakie są w nich, to te najchętniej przeze mnie używane. Z tymi bardziej odważnymi, nigdy nie szaleje. Na Twojej ręce nie widać różnicy więc może skuszę się na REVOLUTION, jednak na razie w magazynie ich brak.

    OdpowiedzUsuń
  52. Po zobaczeniu zdjęć swatchy jestem w niezłym szoku :D Identyko :D Za dwie dyszki warto sobie sprawić taka paletkę i wypróbować kolorki :) świetne porównanie :*

    OdpowiedzUsuń
  53. AAA jaka cudna i prawie identyczna jak UD, no za taką cenę trzeba kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. wow ale efekt! Prawie identyczna ;) ja sprzedałam swoją NAKED3 potem żałowałam a teraz już wiem, że muszę mieć ICONIC3 !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. chciałam zamówić ale produkt już jest niedostępny..reklama dźwignią handlu;) ale zamówiłam 2 i jeszcze paletę z cieniami matowymi...a co! czekam na Iconic3! pozdrawiam ze Sz-na ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Pozsiadam Iconic 3 i jestem bardzo zadowolona. Cienie trzymają się długo, cały dzień wytrzymują na swoim miejscu. Nie uczulają mnie i cena też jest spoko. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  57. przecież on są identyczne. kolory, wykończenie! nie warto więc przepłacać.

    OdpowiedzUsuń
  58. jutro zamawiam Iconic3 ;) nie moge sie doczekac :D

    OdpowiedzUsuń
  59. super porownanie! Zastanawiam sie wlasnie nad kupnem Iconic3, ale Ty ulatwilas mi podjecie decyzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Przeczytałam wpis i jestem mile zaskoczona. Dużo osób wychwala 'te droższe' kosmetyki tylko dlatego, że są bardziej luksusowe. Mnie również nie stać na taki wydatek jak paletka Naked 3, ale gdy przeczytałam o Iconic 3, to wiem, że stanie się to mój 'must have' na najbliższy miesiąc. Dziękuję za dokładne porównanie obu paletek i czekam na kolejne takie testy kosmetyków tych tańszych z tymi 'prestiżowymi' :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Właśnie przyfrunęła do mnie Iconic na testy! Sądzę, że się nie zawiodę.

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja się chyba na 2kę skuszę bo mnie się N2 podoba też :D a jak takie świetne są to co mi tam!! :)

    OdpowiedzUsuń
  63. faktycznie kolory mają prawie identyczne :) wiele razy czaiłam się na naked 3, ale cena mnie skutecznie odstraszyła. Dopiero jakieś 3 tyg temu moja siostra zakupiła paletkę iconic 3, która właściwie kosztuje gorsze, a można nią zrobić świetny makijaż. Co prawda nadal mnie korci słynna naked 3, ale chyba na razie poczekam i zakupię make up revolution :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Wpatruję się na swatche na ręce i nie widzę różnicy, te cienie wyglądają niemalże identycznie! Na palety Naked mnie nie stać na obecną chwilę, marzyłam długo o paletkach Naked, ale teraz wiem, że zamiast którejś z nich sprawię sobie paletkę z Revolution. Chyba zdecyduję się za zakup takiej na 32 okrągłe cienie, na pewno wiesz o jaką chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo ciekawe porównanie. Mnie jednak nie zachęca do kupna Revolution. Nie rozumiem firm, które kopiują coś, co zostało opracowane przez inną markę i korzystając z popularności, sprzedają pod swoim logo. Możliwe, ze jakość jest równie dobra ale takie pójście na łatwiznę mnie uprzedza do całej oferty, mimo niskich cen...

    OdpowiedzUsuń
  66. Posiadam paletkę Iconic 3 i jestem z niej bardzo zadowolona, chociaż cienie nie trzymają się tak długo jakbym tego chciała, to jednak cena robi swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja marzę o Urban Decay Naked, ale nie mam tyle funduszy by sobie taką sprawić dlatego od pewnego czasu rozglądam się za Makeup Revolution Iconic, a teraz przyznaję że jestem w szoku bo kolory są naprawdę takie same! Nie miałam pojęcia że to praktycznie jak odbicie lustrzane. Cieszy mnie fakt że są dobrej jakości :) Dzięki wielkie za takie porównanie! Z nieba mi spadłaś :)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________