Popularne posty

10 za 10zł #10 | tanie i dobre kosmetyki kolorowe

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Witam w nieco zapomnianej serii 10 za 10zł! Nieco zaniedbałam ten cykl, więc dziś nadrabiam zaległości. Uzbierało mi się troszkę perełek godnych polecenia, więc zapraszam do dalszego czytania. Dziś w roli głównej dziesięć tanich i dobrych kosmetyków do makijażu.



MAKEUP REVOLUTION, POMADKA ATOMIC RUBY

Jeżeli szukacie taniej, dobrej jakościowo czerwieni w głębokim, lekko zgaszonym odcieniu, koniecznie zerknijcie na tę szminkę. Ja jestem nią oczarowana. Bardzo łatwo się nakłada, nie wylewa się poza kontur i daje pełne krycie już za pierwszym pociągnięciem. Ponadto, nie przesusza ust i prezentuje się na nich ślicznie. Ma kremową konsystencję i satynowe wykończenie (bez drobinek), a gdy nadmiar odciśniemy w chusteczkę, zamienia się w lekko przygryziony, aksamitny mat. Ten trik przedłuża też jej trwałość. Generalnie trzyma się około 4 godzin i równomiernie z warg schodzi. A to wszystko za zawrotną cenę 4,99zł! Do kupienia TUTAJ.



ESSENCE, LIPLINER KONTURÓWKI DO UST 

To jedne z moich ulubionych konturówek. Odkryłam je, gdy pracowałam w Naturze. Widać, że nie tylko mi się spodobały, bo zawsze były wyprzedane. Mają ciekawą gamę kolorystyczną, kremowa formułę, gładko suną po ustach, ale nie rozmazują się oraz zaskakującą trwałość. Służą mi jako baza pod pomadki, czy błyszczyki, ale czasem noszę je również solo. Nie wysuszają ust i ładnie się na nich prezentują bez żadnego wsparcia. Bez problemu się również temperują. Koniecznie je sprawdźcie! Moja faworytka to 07 cute pink. Cudowny, różowy kolor na co dzień. Kosztują 4,99zł i znajdziecie je np. TUTAJ.



ESSENCE, LONGLASTING LIPSTICK, TRWAŁE POMADKI DO UST

Jak dla mnie, długotrwałe one nie są. Utrzymują się przez około 3 godziny. Są po prostu przyjemnymi, kremowymi pomadkami do stosowania na co dzień. Mają ładne kolory, na ustach prezentują się naprawdę ślicznie, nie przesuszają ich oraz nie podkreślają spierzchniętych miejsc. Schodzą z warg równomiernie, bez nieestetycznego paska na łączeniu. Krycie szminek możemy budować, od delikatnego, lekkiego, do pełnego. Ja posiadam dwa odcienie - kolejny egzemplarz Natural Beauty 07  [pisałam o niej TUTAJ] oraz Love Me 13. Cena pomadek to 9,99zł, znajdziecie je TUTAJ.



ESSENCE, LIQUID INK, EYELINER WATERPROOF

Na tę chwilę to mój ulubiony liner w pędzelku. Doskonale czarny, napigmentowany, posiadający dobrą trwałość - zero rozmazań w ciągu dnia! Podoba mi się również jego pędzelek, który jest cienki i precyzyjny. Pozwala na delikatne zagęszczenie linii rzęs, które lubię na co dzień. Kosztuje 10,99zł, do kupienia np. TUTAJ.



WIBO, DIAMOND ILLUMINATOR, ROZŚWIETLACZ

Tutaj nie ma się co rozwodzić, to po prostu piękny, tani kosmetyk rozświetlający, który może konkurować z droższymi propozycjami innych marek. Ma uniwersalny kolor, daje jednolitą taflę na skórze i posiada zaskakującą trwałość. Cudo za grosze. Poświęciłam mu wpis TUTAJ. Kupicie go w Rossmannach w cenie 9,79zł.

LOVELY, GOLD HIGHLIGHTER, ROZŚWIETLACZ

Bardziej złota propozycja, która i tak przypadnie do gustu większości kobiet. Przepięknie wygląda zarówno na jasnej, jak i bardziej opalonej skórze. W połączeniu ze słońcem daje efekt wow. Rozświetlacz ma dobrą pigmentację, jest trwały i zapewnia połyskującą jednolicie taflę. Zero tandetnych drobin brokatu i efektu dyskotekowej kuli. Swatche jego i kolegi wyżej macie TUTAJ. Kosztuje 8,99zł i znajdziecie go również w Rossmannie.

HEAN, SATIN BLUSH, RÓŻ DO POLICZKÓW

Odkryty całkiem niedawno, podbił moją kosmetyczkę. Niby niepozorny, malutki, ale kolor ma rewelacyjny. Numerek dwa, to ładny róż, który świetnie ożywia każdy makijaż i dodaje mu uroku. Posiada delikatne drobinki, ale daleko im do tandety. Daje po prostu subtelny połysk. Ma dobrą pigmentację i utrzymuje się przez większość dnia. Mam ochotę na inne kolory. Kosztuje 8,90zł, znajdziecie go TUTAJ.




MAKEUP REVOLUTION, TOUCH ME, MATOWY CIEŃ

Bez cielistego, matowego cienia nie wyobrażam sobie makijażu. Jest bazą i podstawowym elementem większości moich malowideł, na większe lub mniejsze okazje. Długo ulubieńcem był jeden z Inglotów, ale odkąd w moje ręce trafił Touch Me, używam w zasadzie tylko jego. Ma świetną konsystencję, jest całkowicie matowy, a zarazem aksamitny. Ponadto, jest dobrze napigmentowany i ma ładny, jasny, cielisty odcień beżu. Praca z nim to czysta przyjemność. A do tego kosztuje 4,89zł. Obecnie jest niedostępny, ale mój egzemplarz zamawiałam TUTAJ

ESSENCE, I LOVE STAGE, BAZA POD CIENIE

Baza, przed którą broniłam się długo. A niepotrzebnie. Ma przyjemną formułę i dobre krycie, ładnie więc ujednolica powiekę. Choć jest dość ciemna jak dla mnie, to na powiekach nie odznacza się wcale. Przedłuża trwałość cieni i przede wszystkim znacząco podbija ich kolory. Aż jestem w szoku. Podoba mi się również jej forma aplikacji. Teraz, gdy mam dłuższe paznokcie, nie lubię grzebać nimi w małych słoiczkach - nakładanie baz, czy kremu pod oczy, jest znacznie utrudnione, gdy opakowanie jest malutkie i nie posiada aplikatora. Bazę kupicie za 10,90zł TUTAJ.




ESSENCE, ALL ABOUT MATT!, TRANSPARENTNY, MATUJĄCY PUDER W KOMPAKCIE

Kiedyś miałam wersję sypaną i bardzo ją lubiłam. Niestety została wycofana i zastąpiona kompaktową. Myślałam, że wypadnie dużo gorzej, ale muszę przyznać, że jest naprawdę godna uwagi! Puder faktycznie matowi na wiele godzin i trzyma strefę T w ryzach, nawet podczas wysokich temperatur. Nie zmienia koloru podkładu, jedynie nałożony w nadmiarze, może troszkę bielić. Można ten efekt bardzo szybko zniwelować, omiatając twarz puchatym pędzlem. Nie zapycha, nie przesusza. Przyjemny kosmetyk do torebki i poprawek w ciągu dnia. Kosztuje lekko ponad 10zł, bo 12,90, do kupienia TUTAJ





Na dziś to już wszystko, ale wkrótce kolejny wpis z tej serii. Uzbierało mi się ostatnio sporo tanich i dobrych kosmetyków, zarówno kolorowych, jak i pielęgnacyjnych, więc mam ich troszkę do polecenia. :) Szczególnie markę Essence odkrywam na nowo i bardzo się z tego cieszę, bo po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że to dobra jakość w niskiej cenie.

A może Wy mi coś ciekawego polecicie? Jakie ostatnio kosmetyki w tym przedziale cenowym odkryłyście i polubiłyście? :) 

PS. Z codziennego pisania, jak widać wyszedł guzik. ;) Tak to jest, jak się zabiera za wyzwania zapominając o długim weekendzie. Ładna pogoda i przyjaciele, skutecznie odciągają od komputera, ale od jutra nadrabiam. :> 

 facebook instagram bloglovin google



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

55 komentarze

  1. Ostatnio używam tego pudru z essence i też uważam, że jest w porządku, ale chyba jednak wolę Stay Matte z Rimmela. Parę kosmetyków z tej listy mam, ale na pewno muszę kupić ten cień Touch Me :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Większość produktów znam i cenię, ale szminek Essence nie lubię za bardzo, konturówki też tak średnio ;) Z Make Up Revolution jest jeszcze świetna czerwień Reckless, ciemniejsza niż Ruby, ale jakościowo też genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozswietlacz Wibo<3 zaintrygowalas mnie tymi konturowkami do ust:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam jedynie rozświetlacz z Lovely, koniecznie muszę wypróbować konturówki Essence ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sypka wersja All About Matt bardzo przypadła mi do gustu, niestety obawiałam się wersji kompaktowej i ostatecznie skończyłam na jednym opakowaniu sypańca. Może za jakiś czas skuszę się na kompakt :)
    Podzielam Twoje zdanie dotyczące pomadek z Essence. Wprawdzie u mnie one trzymają się troszkę dłużej niż 3 godziny, ale kolory są fajne, a pomadki przyjemnie się rozprowadzają. No i cena jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Na konturówkę od essence już od dawna się czaję :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomadki Make Up Revolution są beznadziejne... Nie miałam nigdy gorszych. Śliskie, nie zostają na ustach, nieprzyjemne krycie i zapach - nie mają w sobie ni fajnego poza kolorami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam jedną szminkę z MakeUp Revolution i jak dla mnie to bubel nad buble. Gorszej sobie wyobrazić nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  9. O mój ulubiony puder do buzi :) Chętnie zapoznam się z pozostałymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiele z Twoich propozycji znalazłoby miejsce także na mojej liście "Tanie i dobre" :) Rozświetlacz Wibo uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tych perełek miałam jedynie puder i pomadkę z Essence. Reszty nie znam,ale widzę,że warto:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaintrygował mnie ten róż :) Ciekawe propozycje, dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  13. O tak, pomadki z Essence są warte zakupu, poza słabą trwałością praktycznie nie mają wad. Chyba spróbuję też pudru Essence, może okaże się tańszą alternatywą dla Rimmel Stay Matt?

    OdpowiedzUsuń
  14. Konturówki z essence są super! Sama posiadam już 5 sztuk! :) kusi mnie ten puder z essence, ale narazie muszę wykończyć swoje otwarte 3 :P Mam też pomadkę z makeup revolution ale mi nie podpasowała, może przez to, że jest matowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. konturowki z essence tez bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne produkty, wiele z nich mam i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. rozświetlacz lovely jest bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro wszystko takie tanie i warte polecenia to dodaję do chciejlisty :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię ten transparentny puder z Essence. Tak, jak piszesz matowi, nie zmienia koloru podkładu i mało kosztuje. Ale niestety opakowanie jest prawie wcale niewytrzymałe. Plastik, z którego jest wykonane szybko się łamię lub kruszy i nie ma mowy o schowaniu go do torebki… Zauważyłaś to u siebie?

    PS Zapraszam na rozdanie u mnie ;)
    http://pannaakatarzynnaa.blogspot.com/2015/05/rozdanie-zgos-sie-i-wygraj-zestaw_23.html#more

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozświetlacz z Wibo - bomba! Długo się wahałam czy go kupić, ale nie żałuję :)
    Konturówkę z Essence mam czerwoną i jest najlepszą kredką do ust jaką miałam w życiu, przedłuża życie każdej pomadki :)
    Tylko z bazą pod cienie z Essence się nie zgodzę, u mnie się w ogóle nie sprawdziła... a nie mam tłustych powiek, więc nie wiem o co chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajnie, że dodałaś taki post teraz wiem, na co zwrócić uwagę przy następnych zakupach :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę w końcu poszukać tych konturówek Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny wpis :) Mam rozświetlacz z Lovely i jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. te konturówki z Essence to mistrzostwo. A próbowałaś tych z Golden Rose?

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam wpisy w tym stylu! Ja do pomadek ze zdjęcia Essence używam konturówek Bell - świetnie się komponują kolorystycznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam wielką ochotę przetestować te konturówki z essence :) Wyglądają rewelacyjnie i słyszałam o nich bardzo dużo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kuszą mnie te konturówki, ale daleko mam do Natury, więc kiedyś przy okazji jak będę, to musze zrobić zakupy :) Lubię puder transparentny MIYO (nieco ponad 10zł), pomadki Golden Rose Velvet Matte :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam 4 z 10 wymienionych, to chyba całkiem niezły wynik :) Mam konturówki z essence, rozświetlacz wibo, cień make up revolution i puder essence :) Jeśli chodzi o tanie i dobre - polecę też eyeliner z Wibo i podklad all matt plus z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię kredki i do oczu i do ust, nie miałam jeszcze tych od ESSENCE, przyznam że spodobały mi się bardzo kolory no i cena warta kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Również lubię ten eyeliner z Essence i rozświetlacz z Wibo. Ostatnią polubiłam pomadki w kredce od Lovely oraz rozświetlacz z Bell.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Za rekomendację tego rozświetlacza WIBO jeszcze długo będę Ci wdzięczna. To jeden z moich makijażowych ulubieńców tego sezonu! Z produktów poniżej 10 zł mogę z czystym sumieniem polecić pomadki Bella - mam całą serię nudziaków - niesamowicie kremowe, ładnie nawilżają usta i mają fajne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  32. Konturówki z essence są rewelacyjne - sama posiadam 3 szt.
    Rozświetlacz z Wibo jest mega <3 Używam go naprzemiennie z Mary-Lou Manizer z TheBalm, szczególnie wtedy, gdy chcę mieć delikatniejszy efekt na dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Konturówki Essence rewelacja! Posiadam kilka i ciągle dokupuję na zapas. :) I masz rację - ciągle ich brakuje w Naturze. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. A próbowałaś my Secret face illuminator? Jest cudowny :) wreszcie tanie firmy wzięły się za robienie przepięknych rozświetlaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam rozświetlacz Wibo DIAMOND ILLUMINATOR oraz bazę Essence. Oba produkty dość dobre jak na taką cenę.

    OdpowiedzUsuń
  36. Część z tych produktów już znam. Faktycznie - perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam tych produktów :) Ale szminki Essence mnie bardzo kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Cześć :) Mam pytanie całkiem z innej beczki, ale oczywiście również urodowe :). Widziałam, że używałaś pudru bambusowego z Paese. Ja właśnie kupiłam swój na Allegro, ale nie jestem pewna, czy nie jest już przeterminowany, a nie ma na opakowaniu daty ważności. Wiesz może, jak to sprawdzić? Z góry dziękuję za odpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam te produkty z Essence! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. teraz chce mi się iść na zakupy! :D wszystko bym przetestowała, chociaż szminki i kredki essence już mam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Podobają mi się konturówki choć nie używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Zacieram ręce na konturówki z essence, teraz w naturze jest promocja - 40% więc może coś upoluję :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Puder polecam, szkoda, że już nie ma wersji sypkiej, była trochę lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  44. Pomadki z Essence mam i też sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Te konturówki muszę wreszcie wypróbować! Kuszą mnie bardziej, niż te z MUR i GR razem wzięte. A eyeliner jest fenomenalny - już chyba z dwa opakowania zużyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. A próbowałaś może konturówek z lovely? Równiż świetne jak te z Essence:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam bazę z Essence i jestem z niej zadowolona, choć nie trzyma niektórych cieni. Na szczęście radzi sobie ze Sleekiem, a to dla mnie najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  48. czytałam już dużo pozytywnych opinii na temat tych konturówek do ust, muszę je w końcu nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Puder w kamieniu Essence mój faworyt, baza pod cienie już nie. Przydatny post:)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________