zakupy! | -49% promocje Rossmann 2015

napisała AGU
Jak tam? Zakupy w Rossmannie zrobione? Ja wybrałam się wczoraj w dzień na łowy i oczywiście stało się, tak jak przewidywałam, że będzie – planowałam kupić jedno, a wróciłam z drugim. :D Poza korektorem Wibo, zdecydowałam się na kosmetyki wcześniej mi nieznane i postawiłam głównie na polskie marki. Nie ukrywam, że kierowałam się głównie kolorami – szukałam jasnych podkładów i korektorów, więc wrzuciłam do koszyka to, co wydało mi się w miarę sensowne. Dlatego w dzisiejszym wpisie za wiele Wam o moich nowościach nie opowiem, skupimy się głównie na odcieniach. Myślę, że mogą być przydatne, gdyż nie w każdym Rossmannie są testery i sama niektóre brałam w ciemno. Zapraszam do dalszej części wpisu.

PODKŁADY
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Tak jak wspomniałam w poprzednim wpisie, planowałam kupić podkład Astor Perfect 24h i Riimel Lasting Finish 25HR Nude. Innych nie brałam pod uwagę, ale wszystko zmieniło się na miejscu. Astor jest dla mnie sporo za ciemny więc odpuściłam. Szkoda, bo korektor z tej samej serii jest jaśniutki.
Rimmel Lasting Finish  25HR Nude do koszyka wpadł, bo ostatnio wiele dziewczyn go chwali. Miałam już do czynienia z odcieniem 200 i spodobała mi się jego konsystencja, więc teraz padło na numerek drugi z gamy – 100 ivory, bo pierwszy 010 porcelain jest okropnie różowy, aż bije po oczach. Aktualnie jestem zbyt blada, by go używać, ale kupiłam go z myślą o lecie. Jak się troszkę opalę, to nigdy nie mam się czym pomalować, bo wszystkie fluidy praktycznie białe. :D Cena regularna to 26,99zł, w promocji 13,79zł.

Lirene My Colour Code, typ urody: zima to podkład, który kupiłam skuszona recenzją Sylwii Lacquer-Maniacs KLIKPostawiłam na odcień najjaśniejszy, czyli zimę. Jego nazwa to Pink Porcelain, ale daleko mu do różu, co niesamowicie mnie cieszy. Jest naprawdę bardzo przyjemny, ma fajną, średnio gęstą konsystencję i naprawdę wierzę, że się polubimy. Jeżeli macie na te podkłady chrapkę, nie kierujcie się typem urody, tylko po prostu sprawdźcie faktyczny odcień, bo mogą być spore rozbieżności pomiędzy jednym a drugim. ;) Cena regularna wynosi 24,99zł, w promocji zaś kosztował 12,74zł.





Eveline Cosmetics, Cover Sensation to zakup całkowicie nieplanowany. Wpadł w moje ręce, bo odkryła go koleżanka. Nie było testerów, ale kolor 101 ivory wydał nam się na tyle jasny, że postanowiłyśmy obie zaryzykować (Zuzka to taki sam bladzioch jak ja). Ma to być niby długotrwały podkład kryjący, nieodczuwalny na twarzy, o kaszmirowym wykończeniu. No, zobaczymy. Konsystencja jest na pierwszy rzut oka przyjemna, dość gęsta. Sprawdzając na dłoni, nie zauważyłam, by ciemniał. Jego regularna cena to 19,99zł, w promocji kosztował 10,19zł.

Bell HYPOAllergenic CC Cream w odcieniu 01 porcelain, także wylądował w koszyku ze względu na swój kolor. Jest stosunkowo jasny, dość neutralny. Nosiłam go cały dzień i muszę przyznać, że pierwsze wrażenia na plus. Jest na buzi niewidoczny i ładnie się stapia z cerą. Ujednolica, wygładza, nie podkreśla suchych skórek, ale z ukryciem większych niedoskonałości sobie nie poradzi. Mam parę czerwonych krostek i konieczny był korektor. Tak czy inaczej, myślę, że się polubimy, bo będzie idealny na luźne dni. Cena regularna wynosi 18,99zł, promocyjna zaś 9,68zł.

Jako punkt odniesienia Revlon CS do cery tłustej i mieszanej w odcieniu 150 Buff / Bourjois HM niestety podkradła mi mama ;)



KOREKTORY
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Wibo Deluxe Brightener kupiłam na zapas, bo to naprawdę świetny korektor za grosze. Zresztą, zewsząd dochodzą do mnie Wasze głosy, że także się na niego skusiłyście i jesteście zadowolone. Niezmiernie mnie to cieszy i mam nadzieję, że nie będę miała niczyjego rozczarowania na sumieniu. ;) Odsyłam do recenzji TUTAJ Cena regularna to 14,99zł, promocyjna 7,44zł.

Eveline Art Scenic to korektor, na który od dawna miałam ochotę, ale jakoś nigdy nie było nam po drodze. Teraz wrzuciłam go do koszyka bez większego namysłu. Oczywiście wybrałam najjaśniejszy kolor 04 light. Nie jest on super jasny, ale ładnie wygląda pod oczami. Pierwszy raz mamy za sobą i wypadł całkiem fajnie. Kryje średnio, lekko rozświetla, nie wchodzi w zmarszczki, nie ściera się. Myślę, że będzie nam się dobrze współpracowało. ;) Jego regularna cena wynosi 12,99zł, w promocji kosztował 6,62zł.

Astor Perfect Stay 24h także od dłuższego czasu mnie kusił. Odcień 001 ivory jest naprawdę bardzo jasny, więc ekstremalne bladziochy będą usatysfakcjonowane. Ma dość gęstą konsystencję i wydaje mi się, że będzie całkiem nieźle krył, ale nie używałam go jeszcze więc nie będę czarować. Generalnie spotykam się z pozytywnymi opiniami na jego temat, więc liczę, że się nie zawiodę. Szkoda, że podkładu nie ma w jaśniejszym kolorze. :( Regularna cena korektora to 30,99zł, w promocji zapłaciłam za niego 15,82zł. 
 ROZŚWIETLACZ
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Szczerze mówiąc, nie sądziłam, że trafię na rozświetlacz, na który polowałam od dłuższego czasu. Miałam wrażenie, że to kosmetyk widmo, a jednak, udało się! ;)
Lovely Gold Highlighter to stosunkowa nowość w szafach. Wiele dziewczyn go chwali więc chciałam zobaczyć jak kolorystycznie wypada w porównaniu z Wibo Diamond Illuminator, o którym pisałam TUTAJ i który wiele z Was kupiło. :D Z Lovely udało mi się wcześniej upolować wersję Silver, która jest dość srebrzysta i chłodna, Gold zawsze był wyprzedany. Teraz go mam i pierwsze co rzuca mi się w oczy, to fakt, że w porównaniu z Wibo jest bardziej złoty, ale równie ładny. Poza tym większych różnic nie dostrzegam. Dam Wam znać, jak trochę go poużywam i sprawdzę na policzkach. Cena regularna to 8,99zł, promocyjna natomiast 4,58zł. 


I to już wszystko. :) Więcej zakupów aktualnie nie planuję, ale na pewno pojawią się posty na temat polecanych przeze mnie kosmetyków do makijażu oczu i ust. :) Za jakiś czas spodziewajcie się także kolejnego przeglądu jasnych podkładów. ;) M
Jeżeli w dalszym ciągu nie wiecie na co się skusić, w przypadku makijażu twarzy i jakie produkty kupić w trakcie promocji, koniecznie zajrzyjcie tutaj:
Mam nadzieję, że ten post pisany w drodze, ułatwi Wam ewentualne wybory i podjęcie decyzji, chociażby pod względem kolorów. :)
A Wy co ciekawego upolowałyście? :)
facebook

instagram

bloglovin

google

86 komentarzy
0

Zobacz także

86
Dodaj komentarz

avatar
61 Comment threads
25 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Magdalena Roszaklacquer-maniacsrogaczkiKarotkaLena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Inu.N
Gość

u mnie korektory z Wibo ,Ma Factor'a i i Bell do przetestowania( tutaj się szczerze przyznam rozszalałam za bardzo ,poniósł mnie melanż :D ) ,ponadto Bourjois róż oznaczony numerkiem 34 i podkład z MAx Factora Face Finity Light Ivory 40 :) zzastanawiałam się nad Healthy Mix ale trochę jednak za ciemny :) chyba przez jakiś czas będę omijać Rossmann szerokim łukiem ,trochę mi smutno że nie ma takiej promocji w Sephorze , zaraz wylądowały by w koszyku ze 2 paletki The Balm

Agu Blog
Gość

tez myslalam o tym podkladzie MF, ale slyszałam, ze sie utlenia, wiec poki co odpuscilam ;)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Z tym utlenianiem się to chyba zależy, bo właśnie wykończyłam ten podkład i nie ciemniał, a mam cerę mieszaną/tłustą. Byłam z niego bardzo zadowolona, mimo, ze nie od razu się polubiliśmy. Teraz w promocji kupiłam prezentowanego przez Ciebie Rimmela, ale ciągle zastanawiam się czy nie wrócić jeszcze po MF. Ah, te dylematy ;) Pozdrawiam, Sabina

Martyna 1709
Gość

Ja długo używałam tego podkładu i przy mojej mieszanej cerze spisywał się super, tylko jedyną wadą było to, że się utleniał;/ Teraz na szczęście wprowadzili więcej odcieni i przed tą promocją wzięłam z rossmanna próbkę tego najjaśniejszego light ivory i w piąteczek pognałam go kupić, bo dla mnie bladziocha jest to odcień idealny. Mam też ten korektor astora perfect stay i ja niestety nie jestem z niego zadowolona:( Kolor jak najbardziej na tak,ale nałożony pod oczami u mnie wygląda okropnie. Wchodzi w zmarszczki (nawet w te, o których wcześniej nie miałam pojęcia:P) skóra wygląda na wysuszoną, po kilku godzinach korektor… Czytaj więcej »

Bijum
Gość

Niezłe łowy! ja na zakupy poszłam dzisiaj, cóż… łatwo nie było, ale kupiłam jedną, jedyną rzecz. Jestem z siebie dumna. :D

Agu Blog
Gość

gratki :D

klamarta.
Gość

Byłam w Ross wczoraj, skusiłam się na korektor pod oczy, który już od dawna mnie kusił – Bell z serii Hypoallergenic. Ten z numerkiem 1 ma świetny, jasny, żółtawy odcień, który bardzo dobrze ukrywa sińce i rozjaśnia spojrzenie. Polecam – normalna cena to 10,99zł. Super! Poza tym dziś dokupiłam jeszcze fiksujący puder sypki Wibo, na który zdecydowałam się dzięki twojej recenzji. :) Kupiłam też ten podkład Rimmel. Zdziwiła mnie jednak jedna sprawa: u mnie regularna cena tego podkładu to 26,99zł. Dziwne, że jedna sieć jaką jest Rossmann na różne ceny w zależności od miasta. Słaba sprawa.

Agu Blog
Gość

eee, nie, cena ta sama, to po prostu mój błąd, walnęłam się przy przepisywaniu cen z paragonu :D 3 dyszki kosztował w regularnej cenie Astor, już poprawiłam ;)

Ty mi lepiej korektora nie polecaj, bo ja pójdę z torbami haha :D a tak serio, to zerknę na niego, dzięki :) Mam nadzieję, że puder będzie się fajnie spisywał :)

klamarta.
Gość

Ja przed promocją zmontowałam taką listę zakupów, że hohoho, jak tak później przeliczyłam ile mnie to wyniesie to się opanowałam. :))
Puder musi poczekać, nawet nie odkleiłam nalepki zabezpieczającej, bo u mnie jak już pójdzie nalepka to już wszystko idzie w ruch i tym sposobem mam kilka "w ruchu". Tym razem mam postanowienie, że wykończę sypki z BeBeauty i dopiero ruszę Wibo. :)

Evelinn
Gość

U mnie ten podkład z Lirene kompletnie się nie sprawdził :( Mimo że mam tłustą skórę, to wysuszył ją na wiór i do tego wyglądał świbkowo różowo… Faktycznie, na ręce wydawał się beżowy, ale na twarzy było gorzej :(

Agu Blog
Gość

tym bardziej jestem ciekawa jak sie u mnie spisze ;)

Kamila
Gość

Nic nie kupiłam, bo mam jeszcze zapasy z poprzedniej takiej promocji

Agu Blog
Gość

u mnie chęć przetestowania czegoś nowego wygrała ;)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja skusilam się tylko na korektor loreal lumi magique, bo niestety kremu cc z bourjois nie udało mi się dorwać :-)

Agu Blog
Gość

Może się uda jeszcze! :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mam nadzieję, że koleżance się uda dorwać go dla mnie, bo u mnie to już raczej nie będzie. Takie uroki wielkiego miasta :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A ten rimmel to jest kryjący czy tak średnio? Agatka, powiedz mi jak nakładać korektor (kupiłam bouriois hm) żeby się nie rozmawiał? Próbowałam zakamuflowac nim i kostkę i cienie pod oczami i ani jedno ani drugie mi nie wyszło :-(
Monika

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie rozmazywał miało być

Agu Blog
Gość

Nie miałam go na twarzy, więc nie wiem. :) Co do korektora, najlepiej wciskać go w skórę – pod oczami wklepywać, nigdy nie rozcierać. Na wypryski najlepiej sprawdza się nakładanie małym pędzelkiem, delikatnie wklepujesz korektor na zmianę i tylko blendujesz krawędzie, by się nie odznaczał, przynajmniej u mnie takie sposoby się sprawdzają. No i oczywiście ważne jest utrwalenie pudrem, bez niego każdy korektor się rozmaże. :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jestem ciekawa podkładów z Rimmela i Eveline – napisz proszę jak się sprawdziły jak zdążysz poużywać ;)
btw, b. ładny zegarek, w końcu Fossil?
Pozdrawiam :)

Agu Blog
Gość

Fossil musi jeszcze poczekać. ;) To zegarek z New Yorkera, kupiony na wyprzy za 30zł ;)

O Rimmelu raczej teraz się nie wypowiem, bo jest za ciemny, ale Eveline wypróbuję jutro, to dam znać na insta ;)

Angelika Rybak
Gość

Ja jutro mam zamiar kupić rozświetlacz wibo di :) pewnie dorwę również jakiś korektor :)

Dominika Sacha
Gość

Ja nic nie kupiłam, bo jeszcze wszystko mam, a zanim pokończe minie pewnie jeszcze trochę czasu więc zapasów nie robię ;d ale kusi mnie kupienie tego podkładu z Rimmela i tych rozświetlaczy ;)

Agu Blog
Gość

Rozświetlacze warto capnąć, bo kosztują teraz grosze! :)

Dominika Sacha
Gość

Chyba aż jutro pójdę i zobaczę czy jeszcze będą i kupię skoro takie świetne są ;)

Poowly Anne
Gość

Kiedyś często bywałam w Rossmanie, ale m.in brak testerów sprawił, że dzisiaj zdecydowanie wybieram Naturę. Dodatkowo mam wrażenie, że Natura ma zdecydowanie większy wybór jeśli chodzi o kolorówkę ;)

Agu Blog
Gość

W moich naturach ciągle braki, kilka kosmetyków jedynie, w szafach L'Oreal itd bieda, ewentualnie Essence, Catrice i marki własne dają radę. Pod względem kolorówki zdecydowanie wygrywa dla mnie Rossmann. ;)

eWeLa
Gość

ten korektor Astora to jakoś porażka. Przynajmniej u mnie wygląda pod oczami strasznie. Zbiera się w zmarszczkach, wysusza skórę, nie wtapia się dobrze, generalnie skóra wygląda gorzej. Sprawdza się tylko nalożony w minimalnej ilości, ale wówczas krycie jest znikome. Porównujac z Maybilline Affiniton, to jak niebo a ziemia, kupiłam jakiś czas temu i już martwię się jak ja go będę musiała używać gdy Affiniton mi się skonczy. Kolorki rzeczywiście ma super. Mam nadzieję, że Tobie podpasuje :)

wakeup makeup
Gość

a u mnie w Rossmannie w ogóle nie widziałam rozświetlacza Lovely Gold! Silver kupiłam już wcześniej, bo teraz też już go nie było…

Kosmetyczne Pudełko
Gość

Tą nowość od Eceline testowałam w drogerii ( u mnie były testery ) i jakoś nie przypadł mi do gustu, szczególnie ten spirytusowy zapach. Czekam na jego test :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Anonimowy, piątek, kwietnia 24, 2015
Jaki polecasz podkład mega jasny do rozjaśniania zbyt ciemnych?

Agu Blog, sobota, kwietnia 25, 2015
MUR nr 1 :-)

Anonimowy, sobota, kwietnia 25, 2015
a z takich dostępnych np. w Rossmannie? bo akurat MUR chyba tylko online jest?

ps. wybacz spam, ale nie wiem czy zaglądasz wstecz do swoich postów :D

Agu Blog
Gość

zaglądam, ale łatwiej mi odpowiadac na biezaco, to fakt :-) Z dostępnych drogeryjnie raczej nic nie polecę, wszystko jest ciemne, z dość jasnych podkladow sprobuj ewentualnie Rimmel Match Perfection lub L'Oreal True Match N1, ewentualnie Pierre Rene Skin Balance 20 :) nie wiem, czy Inglot też czegoś nie ma. Też zalezy o jaki poziom rozjasnienia Ci chodzi. :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hej,

U mnie świetnie sprawdza się biały korektor w tuce z Inglota:)

Panna Vejjs
Gość

Sama skusiłam się na dwa korektory Wibo po Twoim wpisie, chciałam jeszcze rozświetlacz z Lovely w odcieniu Gold ale nie było więc na pocieszenie wzięłam Wibo ;)

Agu Blog
Gość

i jak korektory? :D

Panna Vejjs
Gość

Powiem szczerze, że nie próbowałam bo najpierw czekają na focie! :D

Kamila Konarska
Gość

Ja na razie kupiłam m.in. korektor z Maybelline, ale jest trochę za ciężki pod oczy, więc mam nadzieję, że jak wrócę w poniedziałek do Ross to ten z Wibo będzie jeszcze czekał:)

magicgrey
Gość

ja w sumie poszłam do rossmanna bez planu co kupić, jedynie wiedziałam że potrzebuje jakiegoś podkładu na co dzień :)
Też kupiłam ten krem CC z Bell i po pierwszych macaniach i próbach zapowiada się fajnie, obym się nie zawiodła :)
A z pozostałych rzeczy to skusiłam się na puder sypki z Wibo i oczywiście rozświetlacze Wibo i Lovely, tak że zobaczę o co tyle hałasu :)

dlugadrogawdol11
Gość

Hej, miałaś może kiedyś podkład z Maybelline, Affinitone? Bo miałam zamiar go kupić, ale wyczytałam, że podobno zmienia kolor, a tego bym nie chciała :) chętnie poznałabym Twoją opinię :)

Panna E.
Gość

Kupilam ten sam podkład Rimmela i jeszcze 2 inne (Bourjois i Revlon), bazę Rimmela z tej nowej serii 25h i nowy róż Max Factora. Ech… a to dopiero początek tych promocji…

pirelka
Gość

Bardzo fajne zakupy ;) Ja kupuję tylko podkład Rimmel i tusz Lovely, no może na próbę jeszcze lakier SH :)
Podoba mi się ten GOLD z Lovely.

Klaudia Jaroszewska
Gość

czytam, że kupiłas podkład z myśla o lecie.. ja niestety – gdy tylko robi się cieplej – muszę rezygnować, bo wychodzą niemiłe niespodzianki na twarzy :(

Beat The Boredom
Gość

Idę dzisiaj dokupić Lovely Silver, mam nadzieję, że jeszcze będzie :/

Kosmetycznie nawiedzona
Gość

Ja znów skusiłam się na Bourjois Healthy Mix, korektor Affinitone i puder z Rimmela i jestem bardzo zadowolona :)

Łukasz Bier
Gość

rozswietlacz wibo swietny

Agata Wójcik
Gość

U mnie rozświetlacza z Lovely nie było :(

PureMorning
Gość

Ja nic nie kupiłam na tej promocji w Rossmannie – na razie. Jeszcze się zastanawiam czy coś kupię.

karolina li
Gość

Ciekawa jestem jak spisze Ci się ten podkład z Lirene :) nawet nie wiedziałam, że wypuścili taką edycję :) rozświetlacze też super :) ja na razie niczego nie kupowałam, mam tyle kosmetyków, że na razie powinnam mieć zakaz wchodzenia do niektórych sklepów :)

Aswertyna
Gość

jeżeli teraz wrócę jeszcze do Rossmana to znowu będzie Twoja sprawka :P

Wiedźminka
Gość

jak pójdę we wtorek to już nic nie będzie ;)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja kupiłam póki co korektor polecany z meybeline affiniton nr 2 natural mam cere sniada i jestem zadowolona ładnie rozswietla oko i nie osadza sie oraz rozswietlacz prasowany z wibo :)

Marta S.
Gość

Widzę, że skusiłysmy się na ten sam CC :)
Kupiłam też z Twojego polecenia rozświetlacz Wibo, chcę wrócić jeszcze po Fixing Powder i jakiś lekki podkład. Nie mogę się zdecydować pomiędzy Maybelline Pure BB a Rimmel LF Nude, jak myślisz?

Agata Gałan
Gość

też skusiłam się na ten podkład z Eveline, cena była śmiesznie niska wiec do testów postanowiłam go zakupić ;)

GumaDoZuciax3
Gość

Ja kupiłam dziś korektor z L'oreala i rozświetlacz Silver z Lovely :)

Science Woman
Gość

dzis powinnam się do rosska wybrać, potrzebuję korektory generalnie także czaję się na eveline, bell i astor:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kupiłam właśnie podkład z Rimmel i oczywiście odrazu nałożyłam na twarz. Odcień 100 jest idealny dla mnie, ale najważniejsze że świetnie się rozprowadza, jest lekki, nie ma maski i dla mnie idealnie bo maskuje pory!
Ja napewno będę go z przyjemnością używać.
Pozdrawiam Monika

Anonimowy
Gość
Anonimowy

zapomniałam dodać że jest kryjący, dobry zwłaszcza dla cery normalnej w kierunku suchej, sprawdzałam jeszcze dziś mat z Rimmel to wysuszał i wlazil w zmarszczki a ten przykrył i stopił się ze skórą

Jenovia Dżemson
Gość

gratuluje zdobyczy !

Poniland
Gość

Mam nadzieję, że promocja jeszcze trwa mam ochotę na korektor z Astora i Wibo Silver !!! :3 czas się ruszyć, super zachęta :)

Karolina W
Gość

Ja w tym roku za bardzo nie szaleję. Wczoraj kupiłam korektor L'oreal Lumi Magique i rozświetlacz Wibo :)

LESS IS MORE
Gość

Miałam ochotę na rozświetlacze Lovely, ale nie widziałam ich już w trzech rossmannach. Jakoś nie chce mi się szukać dalej, aż tak mi nie zależy ;)

Arnell
Gość

Też się po Twojej recenzji skusiłam się na korektor z wibo i jak na razie jestem raczej zadowolona, chociaż strasznie nie podoba mi się zapach i mógłby być nieco mniej różowy :)

patkatuitam
Gość

Ja miałam nic nie kupować a skusilam się na jeden podkład Manhattan, kamuflaż Rimmel i ten rozswietlacz Wibo. Ten ostatni mam dzisiaj i na słabo wypada, ale poużywam go, może zmienie zdanie :)

patkatuitam
Gość

Zastanawiałam się jeszcze nad tym podkładem Eveline ale nie mogłam sobie dobrać odcienia. W każdym coś mi nie pasowało więc nie wzięłam, ale może w tygodniu jeszcze raz przyjadę się je obejrzeć.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

nie wiesz może czy promocja w trzecim tygodniu będzie obejmowała również pomadki typu Babylips?

recenzjemarteła
Gość

Ja kupiłam wszystko z mojej listy i bardzo się cieszę :)

Ania P
Gość

Skusiłam się na korektor i rozświetlacz Wibo. Oba wzięłam w ciemno, a korektor Wibo po Twoim wpisie.

Not too serious blog
Gość

Udało mi się kupić rozświetlać Lovely Gold :)

Iwona
Gość

Bardzo fajne zakupy. Kuszą mnie pudry rozświetlające Wibo i Lovely, ale zupełnie nie wiem który z nich wybrać.

Marta
Gość

U mnie w koszyku wylądowały tylko dwa róże Max Factor, ale czuję, że jutro wybiorę się jeszcze po WIBO i Lirene…;) Fajnie, że napisałaś o kolorach tych podkładów – z rozpędu wzięłabym pewnie mój typ kolorystyczny bez sprawdzania reszty.

Amalia1806
Gość

Też kupiłam ten cc cream z Bell i korektor z Eveline. Zapraszam do mnie na bloga gdzie pokazuję zdobycze. Pozdrawiam ☺

Marta Elfu
Gość

Szczerze? To ci musze podziękować za napisanie postu co polecasz kupić, ponieważ kupiłam ten korektor z wibo i dzisiaj cały dzień go testowalam i jestem po prostu ZACHWYCONA! Całe szczęście udało mi się go dorwać, ponieważ w szafie były tylko dwie sztuki. Czaje się na rozświetlacze z wibo i lovely, ale wszędzie wykupione :(