Popularne posty

4 ciekawe drogeryjne nowości - Wibo, Catrice, Essence, For Your Beauty

czwartek, 12 listopada 2015

Przez moje ręce przewinęło się ostatnio sporo ciekawych nowości. Dziś chcę Wam zaprezentować mocną makijażową czwórkę, którą znajdziecie na drogeryjnych półkach. Kosmetyki mają również ceny bardzo przyjazne dla portfela, bo wiem, że wszystkie lubimy to najbardziej. Zapraszam do dalszego czytania, jeśli planujecie w najbliższym czasie wybrać się na zakupy.





WIBO, 3 Steps to Perfect Face, paleta do konturowania

Chyba nie muszę pisać, jaką marką inspirowało się Wibo podczas tworzenia palety? :D Tutaj od razu leci ode mnie minus – przecież można było stworzyć coś bardziej „swojego”. Paletka jednak prezentuje się ładnie, zarówno na zewnątrz, jak i w środku. Mamy tutaj ciekawie skomponowane trio – róż w odcieniu rose golden, szampański rozświetlacz oraz dość ciepły i jasny bronzer. Pigmentacja jest dobra, ale nie na tyle mocna, byśmy mogły zrobić nią sobie krzywdę. Wszystkie elementy przyjemnie się ze sobą komponują. Bronzer nie ujawnia na skórze pomarańczowych tonów i z moją jasną karnacją współgra naprawdę fajnie. Nie jest to typowy kosmetyk do konturowania, ale w ocieplaniu zda egzamin na piątkę. Róż i rozświetlacz to dwa cukiereczki. Patrząc na swatche, zgodzicie się ze mną, że prezentują się pięknie. Brak tu nachalności, czy bazarowego błysku. Oba fundują zdrowe, eleganckie rozświetlenie. Na trwałość narzekać również nie mogę – trio widoczne jest na twarzy przez większość dnia, pod koniec trochę blednie, ale na płatku kosmetycznym nadal widzę wyraźny kolor. Do plusów zaliczam także bardzo łatwą aplikację – szybkie rozcieranie, zero plam oraz brak zapychania. Cena: 16,99zł.



ESSENCE, pomadki w płynie

Nowość z szafy Essence, na pierwszy rzut oka kojarzy mi się z Bourjois Rouge Edition Velvet. Jednak to całkiem inna formuła. Pomadki w płynie są idealnym połączeniem intensywnego koloru i błyszczykowego połysku. Mają niesamowitą pigmentację i bardzo ładnie kryją. Do tego dochodzi gęsta konsystencja, która nie powoduje dyskomfortu w trakcie noszenia. Choć ostrzegam, szminki troszkę się lepią. Trwałość powalająca nie jest, ale na pewno dłuższa niż w przypadku tradycyjnych błyszczków - jakieś 3-4 godziny, bez jedzenia i picia. Muszę też pochwalić wygodny aplikator i brak wylewania się poza kontur ust. Posiadam dwa odcienie 04 Show off! oraz 06 Make a Statement.  Cena: 10,99zł.





CATRICE, Even Skin Tone, podkład upiększający

Bardzo udana nowość w szafie Catrice. Po kilku tygodniach testowania, wskakuje do mojej gromady drogeryjnych ulubieńców podkładowych. Nie mam się tutaj do czego przyczepić. Kosmetyk ma ładny, prosty design. Wykonany został z matowego szkła i wyposażony w wygodną pompkę, która nie sprawia problemów przy aplikacji. Ponadto odcień 005 Even Ivory, który posiadam, jest naprawdę jasny i żółty. Jak możecie zauważyć na swatchach, wypada łudząco podobnie do Bourjois Healthy Mix, który od lat jest moim faworytem. Do plusów zaliczam również gęstą konsystencję, która fajnie buduje krycie już przy pierwszej warstwie. Podkład nie daje typowo matowego wykończenia, jest ono co prawda nieco suche i nie tak świetliste jak w HM, ale daleko mu do maski, czy tępego, płaskiego matu. Pięknie ujednolica cerę, kryje wszelkie przebarwienia, blizny i zaczerwienienia. Mi z reguły wystarcza jedna warstwa nałożona pędzlem lub gąbeczką. Even Skin Tone nie wchodzi w pory, nie podkreśla ich, ani suchych skórek. Zagruntowany pudrem, utrzymuje się na mojej twarzy około 10 godzin, jeśli przy niej nie kombinuję. Później ściera się lekko z nosa i wymaga poprawek. Warto też pamiętać, o porządnym utrwaleniu fluidu w okolicy żuchwy, jeśli nosicie grube szale. Co jeszcze? Nie zauważyłam, by Catrice zapychał i by powodował jakieś niespodzianki na mojej skórze. Nie odnotowałam również jego działania pielęgnacyjnego, o którym wspomina producent. Podkład nie leczy w magiczny sposób wyprysków i nie usuwa przebarwień. Na to się nie nastawiajcie. ;) Cena: 32,90zł/30ml.


FOR YOUR BEAUTY, Profesjonalny aplikator do makijażu 

Beautyblender wciąż pozostaje dla mnie numerem jeden, ale lubię testować tańsze alternatywy i szukać ciekawych zamienników, bo wiem, że 70zł to dość sporo. W ofercie Rossmanna, pojawiła się niedawno różowa gąbeczka, która może być godnym zamiennikiem BB. Nie jest co prawda tak sprężysta i ma bardziej zbitą strukturę, ale jest mięciutka i przyjemna w trakcie aplikacji. Bez problemu nałożymy nią podkład i uzyskamy ładny, świetliste wykończenie bez efektu maski. Myślę, że to też dobra opcja na początek, jeśli nie wiecie, czy polubicie w ogóle tę formę aplikacji. Cena: 14,99zł.



Jestem ciekawa, czy macie jakieś doświadczenia z powyższymi kosmetykami. :) Dajcie znać!

facebook instagram bloglovin google



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

137 komentarze

  1. Nie wiedziałam, że Wibo wypuściło taki produkt! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od trzech dni tez posiadam to trio z wibo i jestem nim zachwycona. Jestem bardzo blada, healthy mix 51 jest dla mnie za ciemny a Bronzer z tego trio idealnie do mnie pasuje. Nie jest pomarańczowy. Taka mleczna delikatna czekoladka. Przeszkadza mi jedynie zapach tego produktu. Nie jest brzydki ale moim zdaniem zbyt intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem fajnie im to wyszło. :-) Wiesz, że nie zwróciłam uwagi na zapach? :-)

      Usuń
  3. Mam tą gąbeczkę:) przez nią rozstalam się z H50s :p kupiłam ją za 10zł w Carrefour :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba nie ta sama, tego typu jest sporo, ale For Your Beauty jest marką własną Rossmanna, z tego co się orientuję. :-)

      Usuń
    2. No fakt inna matka,ale to nie zmienia faktu,że bardzo dobrze się ich używa a nie trzeba kupować drogiego beauty blendera :) Sądząc po odczuciach z gabeczka za 10 zł to w BB pewnie bym się zakochała :p

      Usuń
  4. Kusi mnie ten podkład od Catrice, chyba go zakupię na promocji w Rossmannie. :) Mam tylko pytanie, masz może porównanie jego koloru do Revlona Colorstay Buff? Pytam, bo HM 51 jest dla mnie o wiele za ciemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpinam się pod pytanie :D

      Usuń
    2. Dziewczynki, jestem teraz poza domem i nie mam jak porównać ich do siebie, ale wydaje mi się, że 150 buff jest jaśniejszy. Tu macie porównanie, jak Revlon wypada względem Burżujka 51: http://www.agatabielecka.pl/2015/04/healthy-mix-vs-123-perfect-dwa.html

      Usuń
    3. Testowałam oba, ostatecznie kupiłam HM. CS jest minimalnie jaśniejszy, ale naprawdę minimalnie i ma odrobinę inny odcień. HM jest wyraźnie żółty, miodowy, CS jest trochę chłodniejszy. U mnie wyglądał... mniej zdrowo ;)
      Jeśli HM 51 jest dla Ciebie za ciemny, buff też będzie.

      Usuń
  5. Właśnie czekam na jakąś promocję w Naturze na ten podkład. :) Wiele dobrego o nim słyszałam tylko zastanawiam się czy do cery mieszanej ze skłonnością do wyprysków będzie się nadawał, bo nadal nie znalazłam swojego ulubieńca. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się dziś nad tą gąbeczką ;) Jak zawsze - piękne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Trio z Wibo to jest dokładnie to samo co z MUR:) Kto ma, ten wie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej bliżej mu do Face Form marki Sleek. :-)

      Usuń
    2. Która trójeczka jest według Ciebie najmilsza dla skóry, taka "najulubieńsza"? Ciekawa jestem Twojej opinii - MUA, Sleek czy WIBO?

      Usuń
    3. MUA nie miałam, chyba, że chodzi Ci o MUR ;-) Wydaje mi się, że Wibo jest na równi ze Sleekiem (Sleek ma mocna pigmentacje i łatwiej nim zrobić sobie krzywdę), a potem MUR.

      Usuń
    4. MUR to kopia Sleek, a Sleek - palety Urban Decay 'Naked Flushed' ;)
      Przymierzałam się do kupna MUR, ale skoro paletka Wibo jest lepsza, pewnie się na nią skuszę. Tak naprawdę zależy mi tylko na różu - we wszystkich tych paletkach występuje całkiem udana kopia legendarnego odcienia Orgasm od NARS. A Wibo i MUR są tańsze nawet od pojedynczego różu Sleek rose gold.

      Usuń
    5. Kinga, w szafach Lovely zagościł też niedawno róż holograficzny, który również pięknie udaje Orgasm marki Nars. Zerknij sobie, ja nie widziałam go na żywo, ale dziewczyny w sieci bardzo go chwalą. ;-)

      Usuń
    6. Oczywiście, że chodziło mi o MUR :) Hehehe :)
      Mam ten róż holograficzny z Lovely. Jest genialny. Posiadam 4 róże (przyzwoita ilość) a ten z Lovely męczę od tygodnia i nie wiem, kiedy męczyć przestanę :) Nigdy nie widziałam oryginału z NARS, ale jeśli mogę mieć jego kopię za niespełna 10 zł. (aktualnie nawet za 49 % mniej) to po co przepłacać:)

      Usuń
  8. Wszystko mi się podoba! a zwłaszcza te ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, powiem Ci, że wyglądają ładniej niż smakują. :-)

      Usuń
  9. Ja też najbardzie zwróciłam uwagę na te ciasteczka:) Dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W smaku nic szczególnego, sam cukier. :-) Znajdziesz je w Lidlu. ;-)

      Usuń
  10. Od paletki Wibo nie mogę się oderwać. Od kiedy tylko ją dostałam, używam chyba codziennie! Bronzer jest dla mnie idealny, delikatny przy szybkim makijażu, ale można nim otrzymać nawet efekt w wieczorowym makijażu. Róż? Przebił serduszka od MUR i tę perełkę z Lovely. Tio używam także do makijażu oka - brąz w załamanie, rozświetlacz na środek powieki i cieszę się pięknie podkreślonym okiem. Jak Wibo ma w zamiarze wydawać teraz takie perełki, to pozostanę chyba najwierniejszą fanką :) Nie ma dnia, bym nie użyła któregoś z ich kosmetyków - korektora, cieni, produktów do konturowania czy pomadki. Chyba połowa toaletki to już Wibo, a ja ciągle jeszcze zaglądam do drogerii i coś tam dokupuje. Ehh, to już chyba obsesja :) A zaczęło się niewinnie, od pomadek Glossy Temptation :)

    A na podkład Catrice mam chętkę. Skończę tylko azjatyckiego ulubieńca, pozbędę się Wake Me up... i mogę ruszać po nowy podkład :) Szczególnie, że Zimę od Lirene mam już na wykończeniu i na najbliższej promocji kupuję następną :) Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio tak Ci zima podpasowała? Cieszę się, bo u mnie by się kurzyła jedynie. :-)

      Wibo ma naprawdę sporo fajnych kosmetyków, tylko czasem wkurza mnie to, że inspirują się innymi markami, zamiast stworzyć coś równie dobrego, ale nie tak łudząco podobnego do kultowych produktów. ;-)

      Usuń
    2. Przypasowała, przypasowała, bo pomogła mi rozjaśnić kilka podkładów, które bardzo chciałam używać a gryzły się z Revlonem :) Do tego bardzo wygodna ta tubeczka i zabierałam ją na wyjazdy :)

      Mnie właśnie chyba to podoba się w marce Wibo. Po prostu potrafią pokazać, że za niewielkie pieniądze da się zrobić coś, co naprawdę może być dobrym kosmetykiem, a nie musi wcale kosztować trzy razy tyle. No i w porównaniu do tego, co było kiedyś, to Wibo przeszło niezłą metamorfozę - od pomijanej marki, do tej, która przyciąga kobiety niewielką ceną i fajną ofertą. Wypracowałam taki dziwny nawyk, że najpierw zaglądam do szafy Wibo, kątem oka zerkam na Lovely, a później lecę do Eveline. Resztę często pomijam, albo przeglądam pobieżnie. Brakuje mi tylko w Wibo więcej produktów do brwi - jeden kosmetyk to wciąż dla mnie za mało. Czekam na jakąś fajną paletkę i przezroczysty utrwalacz :)

      Usuń
    3. Cieszę się. :-)

      Ja z kolei Eveline traktuję tak jakoś... po macoszemu, w sumie nie wiem czemu. Polecasz coś z ich kolorówki?

      Usuń
  11. To trio wpadło mi w oko:) tylko ciekawa jestem czy jest już dostępne w Rossmannie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Online jest na pewno, stacjonarnie trzeba pytać, w większości już jest w szafach, albo w szufladach. :-)

      Usuń
  12. muszę koniecznie kupić ten zestaw do konturowania z Wibo :) a temu podkładowi dokładniej się przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę się rozejrzeć za tą gąbeczką do nakładania podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest całkiem ciekawa, ale wiadomo, beautyblenderowi nie dorównuje. :-)

      Usuń
  14. Patrzylam ten podklad,ale korystyka mi nie odpowiadala...paletka kojarzy mi sie ze Sleekiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, Wibo mocno się zainspirowało. ;-)

      Usuń
  15. Wszystkie produkty wyglądają zachęcająco i mają niezłe ceny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Krycie podkładu jest porównywalne do hm czy większe? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że ciut większe, ale nie ma wielkiej różnicy. :-)

      Usuń
  17. Wibo coraz bardziej zaskakuje i tworzy naprawdę fajne produkty. Muszę lecieć po tę paletkę do konturowania, przyda mi się;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się ją upolować. :-)

      Usuń
  18. My również zwróciłyśmy uwagę na te ciasteczka! :D

    SiostryAndrzejewskie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwracają uwagę kolorem. :-)

      PS. Będę wdzięczna za niepozostawianie linków.

      Usuń
  19. najbardziej skusił mnie podkład szczerze mówiąc;)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam tą gąbeczke z rossmanna jednak nie odpowiada mi za bardzo, zużyje ją i więcej nie kupie. Bardziej mi pasuje ta od Hani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że są lepsze, ja jakbym miała wybierać, to też zostałabym przy beaytyblenderze, ale wspominam o niej, bo wiele dziewczyn chce wypróbować tę metodę aplikacji i szuka czegoś taniego na początek. :-)

      Usuń
    2. tak wiem :) ale cenowo wychodzą tak samo dlatego napisałam :)

      Usuń
  21. Jak jeszcze raz wrzucisz jakiś podkład to zwariuje :-P chciałam kupić revlon a teraz mam ochotę wszystko wypróbować :-P trio chciałabym kupić w sobotę w Rossmanie Ciekawe czy będzie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia, jutro będzie top 10 drogeryjnych podkładów. :D :D :D

      Usuń
    2. No u mnie juz na półce stoi Healthy mix, catrice, Kobo, pierre rene, revlon .... i co jeszcze? ? :-P co do paletki do konturowania to się nieźle zaskoczyłam. Zasugerowałam się tym wpisem że raczej krzywdy sobie tym nie da zrobić. A tu taka mega pigmentacja że rozcierałam to 10 min :-P

      Usuń
  22. Jaśniejszy od Healthy Mix 51? Wow, aż kusi by go sprawdzić :) dla mnie do tej pory jaśniejsza była tylko Missha. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj :)
    Z Wibo posiadam bardzo fajny korektor i kuleczki rozświetlające, zadowolona jestem również z trwałości lakierów do paznokci, być może paletka też się sprawdzi? :)
    Pozdrawiam
    https://nataliamakeupblog.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się spisze. ;-)

      Ps. Bardzo proszę o niepozostawianie linków.

      Usuń
  24. Jestem ciekawa tej paletki z Wibo.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo zainteresowałaś mnie tą gąbeczkę. Myślę, że się na nią skuszę. Może akurat przypadnie mi do gustu. :)
    A jeśli chodzi o podkłady, to tego z Catrice nie miałam, ale moim zdecydowanym faworytem wśród podkładów jest wspomniany przez Ciebie Bourjois Healthy Mix. Testowałam też 123 Perfect, bałam się HM, bo mam skórę mieszaną a jest to podkład rozświetlający. Ale gdy tylko go wypróbowałam przekonałam się że byłam w dużym błędzie myśląc, że się dla mojej buźki nie nadaje :D między innymi to Twój post z porównaniem tych dwóch podkładów skłonił mnie do zakupu HM, za co Ci bardzo dziękuję. To był strzał w dziesiątkę;)
    Pozdrawiam!
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę! :-) Takie komentarze są niezwykle motywujące, dzięki! <3

      Usuń
  26. Chyba musze wybrać się na łowy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. To trio z Wibo i podkład z Catrice bardzo mnie zaciekawiły. Szkoda, że w moim Rossmanie nie ma szafy Catrice ehh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszę się, w moim też nie ma. ;-) Za to byłam dziś w Tesco i była!

      Usuń
    2. Już miałam ten podkład w koszyczku i koniec końców odłożyłam z powrotem na półkę...Przestraszyłam się tej jego suchości jak pomacałam tester...Może jednak jeszcze się skuszę i wypróbuję :-)

      Usuń
  28. Ja id dzisiaj poluję na trio z wibo, jak tylko zobaczyłam go w zapowiedziach wiedziałam, że będzie mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Te trio z Wibo mnie zainteresowało szkoda że go nie ma u mnie w Rossmannie, dziś rano byłam i nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, dziewczyny na facebooku pisały mi, że pytały Pań ekspedientek. W szafach trio nie było, za to w szufladach owszem, czekały dopiero na wyłożenie. Spróbuj podpytać. :-)

      Usuń
  30. Zainteresowała mnie nowość od Wibo! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Koniecznie muszę upolować Trio z Wibo :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Podkład mnie zaciekawił. Miałam kiedyś jakiś Catrice i był świetny więc chętnie wypróbuję ten! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i ten się sprawdzi. :-)

      Usuń
  33. Paleta do konturowania Wibo bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja cały czas szukam tańszego odpowiednika BB i na razie nic godnego polecenia nie znalazłam. Próbowałam ostatnio gąbeczki Killys o właśnie takim kształcie i nie ma porównania. Twarda, zbita, kompletnie inna struktura. Poza tym bardzo nie leży mi ten kształt, gorzej się sprawdza przy aplikacji korektora pod oczy. Szukam dalej. Może Inglot, albo Real Techniques sprawdzi się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. RT najbardziej strukturą przypomina BB. Pozostałe gąbki to całkiem inna bajka,niemniej jednak, tymi zbitymi, twardawymi formułami, mi całkiem spoko nakłada się podkład. :-)

      Usuń
  35. oo, ta ciemniejsza pomadka wygląda unikatowa, za taką cenę chyba się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  36. te pomadki wyglądają naprawdę ciekawie, szkoda że dopiero teraz dodałaś post, bo kilka dni temu nieźle się wahałam nad ich zakupem :* Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowie mi nie pozwoliło dodać wpisu wcześniej. ;-)

      Usuń
  37. Koniecznie musze przetestowac to trio z Wibo :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Trio w formie faktycznie skopiowane, ale i tak ciekawi. Może pójdą dale i wrzucą coś z typowym pudrem do konturowania? Byłoby fajnie. Gąbeczkę chętnie spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydałyby się takie bronzery jak ma Kobo. :-)

      Usuń
  39. Nawet nie wiedziałam, że wibo wypuściło nowy produkt. Może i jest to kopia, ale mimo wszystko kusi i skoro pigmentacja w takiej cenie jest dobra to może faktycznie się skuszę :D A błyszczyki faktycznie przypominają na pierwszy rzut oka Bourjois Rouge Edition Velvet, chociaż na nie się raczej nie skuszę bo długi czas temu odeszłam od błyszczyków i tym podobnych, preferuje szminki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że za tę cenę warto trio przetestować. ;-)

      Usuń
  40. Agatko gdzie kupujesz makaroniki? :>
    ale ten zestaw z wibo wygląda ciekawie. Ale coś podobny do MakeUp Revolution, albo Sleeka. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana w Lidlu, szukaj w lodówkach. :-)

      Usuń
  41. Ciekawe produkty! Mnie od jakieś czasu kusi ten podkład catrice. Jestem pod wrażeniem palety Wibo, myślałam, że to sleek ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Aż żałuje ze mam jedna gabeczke w zapasie hihi

    OdpowiedzUsuń
  43. Trio z Wibo bardzo mi się podoba i pewnie je kupią a pomadki Essence mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  44. bylam w rosmanie i hebe u mnie zadnego z tych produktów nie bylo :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Poszukuję jej po Rosskach, wyczekuje i liczę ,że zaraz bedzie na półkach, łudzę się ,że może zasili nawet szafy do 19 listopada :) trio iście przypomina te ze Sleeka, zastanawiałam się nad jego zakupem ale martwi mnie odcien bronzera - mega ciepły ;/ ale ujrzę na żywo ocenie i wtedy zdecyduję :)

    Piękne zdjęcia wykonałaś <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Bronzer faktycznie jest ciepły, ale wygląda na skórze bardzo ładnie. :-)

      Usuń
    2. Prawda! Bałam się że będzie za ciepły ale nie na skórze jest idealny <3 ja się zakochałam!

      Usuń
  46. Pomadki mają śliczne opakowania ^^ Ja jednak jestem fanką matów :) Czekam na tą gąbeczkę! Dostałaś ją czy może upolowałaś już gdzieś w rossmannie w Szczecinie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gąbeczkę dostałam w przesyłce od Rossmanna, ale widziałam ją już w kilku drogeriach. :-)

      Usuń
  47. Fajnie że ta gąbeczka jest niezła. Nie miałam co prawda Beauty Blendera, ale używałam gąbeczki Syis i to dla mnie chyba najlepszy sposób nakładania podkładu. Na razie tej gąbeczki nie widziałam w swoim Rossmannie, ale na pewno będę śledzić :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Paleta Wibo to jak wypisz - wymaluj Sleek :P Nie lubie takiego wzorowania sie, bo kojarzy mi sie z podrobami, dlatego sie nie skusze :P

    OdpowiedzUsuń
  49. Ta paleta z Wibo wygląda identycznie jak Sleek Face Form Fair, przynajmniej na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  50. podoba mi się ta paleta wibo! a można prosić o jakieś porównanie kolorów z innymi kosmetykami? najbardziej ciekawi mnie rozświetlacz i róż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzę sensu porównania. :-)

      Usuń
    2. nivy dlaczego? fajnie byłoby zobaczyć jak wygląda rozświetlacz obok np diamond illuminator, lovely czy MUR

      Usuń
    3. Dlatego, że post o tych rozświetlaczach już na blogu był, więc nie widzę sensu dublowania. ;-)

      Usuń
    4. rozumiem :) ja tam bardzo lubię oglądać porównania - pomagają mi w zakupach, które robię głównie w sieci i nie mam możliwość pomacania czy wypróbowania testera

      Usuń
    5. Nynka, tu masz dwa obszerne posty o rozświetlaczach:
      http://www.agatabielecka.pl/2015/01/przeglad-ulubionych-rozswietlaczy-sleek.html
      http://www.agatabielecka.pl/2015/08/4-tanie-i-dobre-rozswietlacze.html a jak znajdę rozświetlacz z Wibo i Lovely, które gdzieś ostatnio posiałam, to najwyżej dorzucę swatche do tego wpisu. :-)

      Usuń
    6. znam te wpisy i byłoby super gdybyś dodała zdjęcie tego z paletki wibo, byłoby fajne porównanie :) swoją drogą bardzo lubię Twój blog, jest czytelny i przejrzysty z doskonałymi zdjęciami!

      Usuń
    7. Dzięki :-) Nigdzie nie mogę znaleźć rozświetlacza Wibo, zapadł się pod ziemię normalnie. :-(

      Usuń
  51. Zaciekawiło mnie to trio z Wibo :) W poniedziałek rano będę w Rossmannie, rozglądnę się za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Wczoraj przez przypadek znalazłam się na Twoim blogu, dzisiaj rano pobiegałam do rossmanna na promocję zgodnie z Twoimi zaleceniami i kupiłam sobie kilka produktów . Po pierwszym użyciu z każdego jestem bardzo zadowolona. W moim koszyku miedzy innymi znalazło się trio z wibo i podkład z bourjois healthy mix. Dziękuję bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudia, dzięki za komentarz. :-) Mega się cieszę! Mam nadzieję, że kosmetyki będą Ci długo i dobrze służyć. :-)

      Usuń
  53. Mam identyczną gąbeczkę z KillyS, ale jednak wolę pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Dorwałam ostatecznie paletkę do konturowania z WIBO - cudem, bo wczoraj zamówiłam ją na internetowej stronie Rossmanna - jeszcze czekałam rano na wiadomość od nich, że na pewno produkt się u nich znajduje. Dzisiaj już były niedostępne, więc jestem szczęśliwa, że udało mi się ją dorwać - w drogerii stacjonarnie nie było ich również, a objechałam Białystok. Teraz poluję jeszcze na podkład z Bourjois, ale nie przeczuwam rewelacji - w trzech Rossmanach nie było nawet szafy z Bourjois :-(

    OdpowiedzUsuń
  55. Trio Wibo robi furorę w czasie aktualnych promocji w Rossmannie :) Mnie nie kusi bo wiem, że nie wykorzystałabym w pełni możliwości tej paletki, ale mam nadzieję, że dziewczyn nie zawiedzie.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak i od początku promocji w internetowej drogerii jest chwilowo niedostępny :/

      Usuń
    2. wczoraj go kupiłam właśnie przez internetową drogerie :) jestem mega z niej zadowolona jest świetnia! Aga dzięki za polecenie

      Usuń
    3. ja zaglądam kilka razy dziennie i wciąż jest niedostępna :(

      Usuń
    4. Szczerze mówiąc, to nie spodziewałam się, że będzie aż taki szał. ;-) No, ale za takie grosze, żal nie spróbować. :-) Nynka, mam nadzieję, że Ci się uda ją upolować. :-) Lineczka, cieszę się :-)))))

      Usuń
    5. nie zapowiada się na to, wciąż niedostępna :(

      Usuń
    6. miałam dziś okazję zajrzeć do rossmana stacjonarnie - zero rozświetlaczy wibo i lovely, sypkich pudrów i paleki brak, wzięłam jedynie kamuflaż na wypróbowanie...

      Usuń
  56. Ja tam bym nie zmieniała wyglądu paletki z wibo. Skoro jest ładna a kosmetyki dobre to myślę, że nie ma co wymyslać bo jeszcze by zepsuli, a brzydkich produktów nikt nie lubi ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Fajne nowości, paletka wibo mnie kusi ostatnio :-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Dziś jadę po tą paletkę do konturowania:) Mam nadzieję, że znajdę!

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja przejechałam 19(!!) przystanków tramwajowych z jednego końca Krakowa na Hutę, by znaleźć Rossmanna w którym było to trio z Wibo ;) I nie żałuję, bo jest bardzo przyjemne w użytkowaniu. Te pomadki z Essence wyglądają cudnie. Nie wiesz, czy są może inne kolory?

    OdpowiedzUsuń
  60. Dla mnie aplikator gąbeczka z Rossmanna to porażka i nie powinien w ogóle być porównywany do Beauty Blendera, bo tutaj nie ma porównania. Najpierw kupiłam oryginał i byłam z gąbeczki bardzo zadowolona, później również zaczęłam szukać tańszego zamiennika. Przy pierwszej aplikacji byłam bardzo rozczarowana. Gąbka chłonie bardzo dużo wody i trudno ją wysuszyć, jest bardzo mocno zbita, a przy samej aplikacji miałam wrażenie jakbym nakładała podkład kamieniem... Przy kolejnych próbach nie było wcale lepiej. Dla mnie to kompletna pomyłka - wracam do oryginalnej BB.

    OdpowiedzUsuń
  61. Oryginalnego BB nie używałam, ale zamiennik z rossmana bardzo mi się podoba. Palet WIBO również na duży plus u mnie (no może ten rozświetlacz troche mi nie odpowiada),a na pomadkę muszę się skusić, już ją kiedyś miałam zakupić lecz w ostatniej chwili została odłożona, bo pomyślałam'' a poczytam najpierw w Internecie'' :P

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________