Popularne posty

For Your Beauty, płytka do czyszczenia pędzli z Rossmanna

piątek, 8 lipca 2016

Mycie pędzli nie jest moim ulubionym zajęciem, dlatego chętnie testuję wszelkiego rodzaju gadżety i kosmetyki, które pomogą mi usprawnić oraz uprzyjemnić ten proces. Na blogu mogłyście już przeczytać o rękawicy do masażu, czy BrushEgg. Te akcesoria nadal mi służą, jednak obecnie moim numerem jeden jest silikonowa płytka do czyszczenia pędzli z Rossmanna, marki For Your Beauty. Wy też musicie ją poznać, dlatego zapraszam do dalszej części wpisu. :-)


Pranie/mycie pędzli - moje sposoby, ulubione kosmetyki i gadżety
BrushEgg - jak się u mnie sprawdza? / Nowy sposób na szybkie mycie pędzli 

Ten niepozorny gadżet otrzymałam ostatnio w letniej  przesyłce niespodziance od drogerii Rossmann i przyznam, że to on zachwycił mnie najbardziej spośród całej zawartości paczki. :-) 


O tym, że o pędzle trzeba odpowiednio dbać i regularnie je myć, zapewne wie każda z Was. Właściwie pielęgnowane posłużą nam na dłużej i pozwolą uniknąć niepotrzebnych problemów ze skórą. Ja swoje piorę bardzo często, ale zawsze odwlekam ten moment najdłużej jak się da, a potem patrzę na pomarszczone od wody dłonie, obiecując sobie, że następnym razem zabiorę się za to szybciej. Też tak macie? ;-) 

Kiedyś pocierałam włosiem o dłoń, ale odkąd odkryłam, że powierzchnie z różnego typu wypustkami znacznie szybciej domywają środek pędzli, a szczególnie flat topów upaćkanych podkładem, zawsze korzystałam z rękawicy, a potem z BrushEgg. Z perspektywy czasu mogę napisać, że oba te gadżety mają swoje wady - rękawica ma wypustki niezbyt dostosowane do czyszczenia pędzli (choć w zasadzie nie powinnam się tego czepiać, bo nie w tym celu została stworzona), a jajko mogłoby być ciut większe. Płytka For Your Beauty, wpisuje się zatem w moje oczekiwania idealnie i już raczej nie planuję interesować się innymi akcesoriami. Chyba, że wymyślą kiedyś jakąś super samoczyszczącą rękawicę, która pierze pędzle za nas. Wtedy dajcie mi znać! ;-)


Płytka do czyszczenia pędzli została wykonana z miękkiego i dość grubego silikonu. Z tyłu ma specjalny uchwyt, a w trakcie użytkowania dobrze leży w dłoni, nie wyślizguje się i nigdzie nie uciska skóry. Jej powierzchnia została podzielona na trzy części - każda ma inną teksturę, tak, aby korzystanie z nich kolejno, usprawniło mycie naszych pędzelków. 

Producent zaleca użytkowanie płytki w następujący sposób: 

Zwilż pędzel i nałóż na niego odpowiedni płyn lub żel do mycia. Przesuwaj i obracaj go na grubych pęczkach, by, w pierwszej kolejności, pozbyć się największych zanieczyszczeń. Następnie, na rowkowanej teksturze, szybko i łatwo można wypłukać pędzel pod bieżącą wodą. Do szczególnie dokładnego czyszczenia można wykorzystać drobne pęczki, które wnikają we włosie pędzla. Po umyciu należy odcisnąć z pędzli wodę, przeciągając je w kierunku czubka przez specjalne, okrągłe wyżłobienia. Na koniec odłożyć na płasko do całkowitego wyschnięcia.

Postępuję według wskazówek i faktycznie, wszystkie pędzle, nawet te najbardziej zabrudzone w kontakcie z mydłem/szamponem żelem i wypustkami, są czyste w mig. Większe pęczki sprawdzają się doskonale szczególnie przy flat topach umazanych w podkładzie, a te najdrobniejsze, za pomocą kilku ruchów, doczyszczają mniejsze pędzelki, także te z zaschniętym wodoodpornym eyelinerem na włosiu. Teraz spędzam zdecydowanie mniej czasu w łazience, bo cały ten proces idzie mi po prostu sprawniej. Duża powierzchnia płytki pozwala na mycie kilku pędzli na raz (robię tak z tymi do powiek) i zapewnia większą swobodę ruchów, bo nic się nie zsuwa i nie ucieka.

Ponadto, płytka jest łatwa w utrzymaniu w czystości - gdy wyschnie, można ją spryskać płynem do dezynfekcji albo sparzyć w gorącej wodzie i odłożyć w suche miejsce.


Myślę, że na sam koniec przekonam Was również ceną - 12,99zł to wydatek dość przyjazny dla portfela. :-)

Z informacji jaką otrzymałam, płytka występuje w dwóch odcieniach - różowym i miętowym i lada dzień powinna pojawić się na wszystkich drogeryjnych półkach (ponoć nie we wszystkich Rossmannach jeszcze jest). Jeśli ją zobaczycie, nie zastanawiajcie się długo - ten kawałek silikonu jest naprawdę wart zakupu i gwarantuję, że będziecie zadowolone. 

Jestem ciekawa, czy korzystacie z jakichś gadżetów do mycia pędzli. Podzielcie się ulubionymi metodami ich czyszczenia w komentarzach. :-)



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

53 komentarze

  1. Koniecznie muszę ją zakupić, ale ostatnio w moim rossmannie nie było już ani jednej sztuki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ok, super. A po co są te 2 otwory na dole tej płytki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do odciskania nadmiaru wody ;-)

      Usuń
    2. Aha hehe czy to naprawdę takie niezbędne ? :D

      Usuń
    3. Przydaje się, równie dobrze można napisać, że płytka nie jest niezbędna, co kto lubi. ;-)

      Usuń
    4. + nadaje ksztalt pędzlom co akurat jest ważne ;)

      Usuń
  3. Jeszcze jej u siebie nie widziałam, ale jak pojawi się w moim Rossmannie to prawdopodobnie się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat dzisiaj o niej napisałam! Jest świetna:) już nigdy więcej mycia pędzli ręką!:D widzę, ze Ty dla odmiany masz różową:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona jest taka fajna, że pewnie wkrótce pojawi się wysyp postów na jej temat j wcale mnie to nie dziwi :-D

      Usuń
  5. O rany, kupuję! Jak tak chwalisz, to nie ma co czekać, tym bardziej, że i tak planowałam kupić coś podobnego. Jeszcze taka fajna cena i dobra dostępność, super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Albo jestem ślepa, albo w moim rossmannie nie ma takich cudaków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze się nie pojawiła :-)

      Usuń
  7. Właśnie się zastanawiałam czy warto kupić, chyba spróbuję ☺☺☺

    OdpowiedzUsuń
  8. mam jajo do myci i bardzo je lubię, ale ma trochę małą powierzchnię. ta płytka będzie idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płytka ma tę przewagę nad BrushEgg, że jest dużo większa właśnie :-)

      Usuń
  9. W moim Rossku jeszcze nie ma, ale planuję ją kupić. Uwielbiam Brushegg (a w zasadzie silikonowe chińskie jajo - w moim przypadku), ale rzeczywiście mogłoby być większe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, a ona jest odpowiednio duża! :-)

      Usuń
  10. Czekam aż pojawi się w moim Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebawem powinna być dostępna, o ile jeszcze nie jest. :-)

      Usuń
  11. Jestem bardzo zadowolona z tej płytki;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że Ty również ją polubiłaś. :-)

      Usuń
  12. Ta płytka wygląda naprawdę super! I cena rzeczywiście jest bardzo dobra. Nice! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tą mate już chwile i jestem z niej bardzo zadowolona :) Czyszczenie pędzli od teraz zajmuje mi o wiele mniej czasu niż wcześniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest szybsze i przyjemniejsze!

      Usuń
  14. strasznie chcę sobie kupić takie ustrojstwo, żeby zobaczyć co to za twór i czy w ogóle ma prawo bytu u mnie w domu... jak się nie spisze zawsze będzie można spróbować kota uczesać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla kota to ona się na pewno nie nada, chyba, że do zabawy. ;-)

      Usuń
  15. Świetna! Muszę ją zakupić jak tylko na nią trafie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie pomyślana! Muszę się za nią rozejrzeć w Rossmannie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzisiaj kupiłam :D
    W mojej okolicy jest dużo Rossmannów, ale tylko ten w mojej miejscowości jest tak dobrze zaopatrzony. Są wszystkie nowości, począwszy od gadżetów For Your Beauty, rzęsy, pomady do brwi i inne rzeczy z Ardell i kilka rodzajów pędzli z Real Techniques (nawet zestaw pędzli do stylizacji brwi w etui).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to tylko pozazdrościć, bo u mnie bieda i zawsze wszystko przebrane.

      Usuń
  18. Ja myję ręką i jest problem z domyciem środka - tak jak wspominałaś. Wkrótce powinnam się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, szczególnie ten środek we flat topach ciężko domyć.

      Usuń
  19. ja myję w misce z wodą i trochę w ręku i jest ok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to mieć sprawdzony sposób, który się sprawdza. :-)

      Usuń
  20. Ja od bardzo dawna korzystam z rekawicy z Glam Shopu. Miałam ją jeszcze za nim pojawiły się te małe jajka i świetnie mi się sprawdza. Nie planuje kupować kolejnych akcesoriów aczkolwiek temu gadżetowi trzeba dać plusa za pomysł z tymi otworami do odzyskania wody. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam dużo dobrego o rękawicy Hani, też jest fajnie przemyślana.

      Usuń
  21. Może i fajne, ja używam takiej silikonowej szczoteczki do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To też nie jest moje ukochane zajęcie :) Zastanowię się nad zakupem, ponieważ zagłębienie dłonie u mnie sprawdza się świetnie, jeśli chodzi o mycie pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak ja nie lubię mycia pędzli :( Też zawsze myję używając tylko dłoni ale się ucieszyłam jak zobaczyłam ten post, dzięki! Teraz na pewno wybiorę się żeby zakupić tą płytkę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jednego razu znalazłam na jakimś zagranicznym portalu DIY gdzie na piance kreatywnej, klejem na gorąco zrobione były takie różne wzorki. Byłam trochę sceptycznie nastawiona, ale zrobiłam i zdaje egzamin, działa bardzo podobnie do tej płytki. Przyznam, że zawsze większy problem mam z tym jakim płynem myć pędzle, niż w jaki sposób...

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________