Isana – peeling do ciała – biała czekolada i wanilia – nie! nie! nie!

napisała
W ostatnim czasie peeling Isany cieszył się ogromną popularnością. Że niby zapach obłędny, działanie zadowalające, ogólnie same plusy. Cóż więc miałam biedna zrobić? Pobiegłam na poszukiwania! Mimo, iż należał do edycji limitowanej, udało mi się go dorwać w pierwszym Rossmannie, do którego zajrzałam. Czekała na mnie ostatnia sztuka. ;)
Oczywiście tego samego dnia rozpoczęłam testowanie. I jakież było moje rozczarowanie, kiedy poczułam ten zapach…Ani to wanilia, ani biała czekolada. Intensywna chemia, która dla mnie najzwyczajniej w świecie śmierdzi. Nie poddałam się jednak i nałożyłam go na skórę. Kolejny zawód. Oczekiwałam porządnego zdzieraka, a otrzymałam żel peelingujacy, który z powodzeniem nadaje się do codziennego stosowania. Drobinki są bardzo małe. Jedynie delikatnie masują skórę, o konkretnym ścieraniu możecie zapomnieć.
Wybaczyłabym jednak ten znikomy efekt złuszczania i z chęcią zużyłabym jako żel pod prysznic, gdyby zapach był przyjazny dla mojego nosa. Niestety nie mogę go zdzierżyć. Robiłam drugie podejście i efekt był ten sam – odrzuca mnie na kilometr. 
Zapewne narażę się jego fankom, ale nie rozumiem zachwytów nad tym peelingiem. Jedynym jego plusem jest wygodne opakowanie. Poza tym produkt jest dla mnie kompletną klapą. Odnoszę wrażenie, że używam całkiem innego peelingu, niż ten, który był opisywany na blogach w samych superlatywach. Strasznie się rozczarowałam. W tym przypadku szkoda mi nawet tych wydanych 5,49zł. Peeling zapewne pójdzie w świat bo nie mam zamiaru katować się tym smrodem.. ;)
Czy komuś poza mną ten peeling także śmierdzi? Czy może tylko ja jestem jakaś inna? :D Jestem bardzo ciekawa! ;))))
32 komentarze
0

Zobacz także

32
Dodaj komentarz

avatar
27 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
KaśInulinusaagniieszkaRacja PielęgnacjaAnonimowy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Peach
Gość

Jejku jak tak go chcesz oddać to możesz podarować mi :D Ucieszę się :D

Przyznam, że też liczyłam na wieksze zdzieranie ale nic z tego. Pomimo to lubię go bardzo :D

kleopatre
Gość

Jak dla mnie pachnie fajnie:)

majtkirambo
Gość

Myślę, że oczekiwanie fajnego zdzieraka po peelingu z Isany za 5-6 zł to jednak trochę na wyrost ;)

Anonimowo
Gość

ale jak dla mnie on nie zdziera praktycznie wcale:D więc po co ta nazwa:PPPP

TheOleskaaa
Gość

cos musi byc z Twoim nie tak, bo ja po uzyciu mojego mialam az zaczerwieniona skóre;)

Pepper and Coco
Gość

nienawidzę zapachu chemicznej wanilii i czekolady :/

Anonimowo
Gość

ja też, a on po prostu cuchnie!

Idalia
Gość

A ja go nie dorwałam u siebie więc nie wiem jak pachnie. Miałam na niego chrapkę, ale obecnie mam zbyt duży zapas peelingów, żeby kupować kolejny.

Anonimowo
Gość

Idalia, nic nie straciłaś ;))

jamapi
Gość

Ja również się z nim nie polubiłam … Mam takie same odczucia, czyli śmierdziuch i zero ścierania …
Nie mam pojęcia skąd te zachwyty ..

Anonimowo
Gość

yeah, nie jestem sama :D

Ainta
Gość

Ja też pobiegłam po zachwytach, ale powąchałam go w sklepie i już wtedy mi śmierdział, więc nawet nie brałam ;).

YoAnka
Gość

ZGadzam sie z Toba. Ja tez skuszona pozytywnymi recenzjami kupilam ten peeling i bardzo niepodoba mi sie zapach :P

Izabela
Gość

A ja tyle za nim chodziłam, tyle kilometrów i nic! Nie znalazłam. Ale może to i lepiej…

zoila
Gość

Mnie ten zapach nie przeszkadza, ale uważam że to nie jest dobry produkt.

Maggie
Gość

On cuchnie na kilometr!! I do tego moja skóra po nim stała się.. dziwna? Jejku nie wiem jak to nazwać, ale łuszczyła się.. Ogólna masakra. Też nie rozumiem zachwytu nią.

agniex
Gość

Dlatego nie kupuje peelingów bo zazwyczaj mają one strasznie małe drobinki i robię sobie w domku peeling z cukru:)najlepszy na świecie!:)

Aktualnaa
Gość

Jak dla mnie w zapachu faktycznie coś jest chemicznego ale sam produkt dla mnie ok. Nie lubię mocnych peelingów a ten jest wystarczający.

Aliss
Gość

Już za sam zapach go skreślam :) nie lubię wanilii.

zmalowanalala
Gość

Mnie zapach też nie przypadł do gustu.

KT
Gość

Nareszcie ktoś to napisał! Mi też zupełnie nie odpowiada ten zapach! Ja tam czuję jakąś starą, zakurzoną czekoladkę… :P Daje radę jakoś to znieść, ale najgorsze jest to, że kupiłam dwa opakowania xD Skoro był tak chwalony…

did
Gość

Ostatnio też na którymś blogu spotkałam się z negatywną opinią na jego temat .

Anuullaa
Gość

Dla mnie zapach nie tyle się śmierdzący co strasznie mdły:( I drobinki ścierające są słabe.

One_LoVe
Gość

nie wiem jak pachnie, nie miałam go, ale widzę, że zdania na temat tego peelingu są dość podzielone.

Taml
Gość

dla mnie ma on za małe drobinki ale chętnie bym wypróbowała;)

Marie
Gość

Hmm ja ten peeling calkiem libie. kupilam go po kilku calkiem pozytywnych recenzjach na innych blogach. jako ze kosztuje tylko 5,49 zl postanowilam wyprobowac

zapach mi sie pdoba, drobinki sa delikatne ale potrafia co nieco zdzialac.

pozdrawiam

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie miałam nigdy tego peelingu, ale dzięki Twojej recenzji już wiem, że mam go nie kupować :)

Racja Pielęgnacja
Gość

A mi przypadł do gustu. Jak dla mnie zapach przyjemny, kojarzy się z budyniem. Ścierać – jak dla mnie ściera wystarczająco:)

aagniieszka
Gość

Drobinki są faktycznie delikatnie, ale o tym dziewczyny podczas recenzji pisały, a zapach ubóstwiam, ale faktycznie widzę, że opinie są podzielone ;)

Inulinus
Gość

Dla mnie zapach okey- czuję białą czekoladę ;) No ale żeby on coś robił to nie bardzo ;)

Kaś
Gość

dotarłam i ja do Ciebie:) i nie omieszkam się odezwać: otóż też jestem strasznie tym pilingiem rozczarowana, choć zyskał z czasem , lub sie do niego po prostu przyzwyczaiłam…a co mi w nim nie pasiło? Zapach, na który też się jakoś pozytywnie nastawiłam, a tam sama chemia, no może z domieszką czekolady białej…, drobinki też nie pilingowe takie raczej, ale ujdą, a u mnie jeszcze opakowanie nawala- autentycznie muszę się zmorodwać by go otworzyć…
no to się już pożaliłam
a teraz już z uśmiechem pozdrawiam i zapowiadam, że będę do Ciebie wpadać:)

Marie
Gość

wg mnie wcale tak strasznie nie pachnie no i jak czlowiek sie namacha to nawet cos zdziala. ;-)

pozdrawiam i obserwuje!