puszysta wanilia od Dove

napisała
Nie mam nawyku systematycznego balsamowania ciała, ale bardzo się staram by go jednak wypracować. Zauważyłam bowiem, że moja skóra z roku na rok, potrzebuje coraz większej dawki nawilżenia. Inaczej jest napięta, wyraźnie przesuszona i nie wygląda dobrze. Dlatego co wieczór (nie licząc kilku wyjątków;) wcieram i wklepuję. Aktualnie w użyciu jest intensywnie nawilżający krem do ciała marki Dove o typowo zimowej kompozycji zapachowej. A, że jestem już na finiszu więc pora na słów kilka.
Na początku ciężki, słodkawy, waniliowy zapach bardzo mi się podobał. Przy niższych temperaturach był przyjemnie otulający i naprawdę nieźle się sprawdzał. Jednak po jakimś czasie zaczął mnie drażnić. Jest bardzo intensywny i długo utrzymuje się na skórze przez co zaczął mnie dusić. Połączenie wanilii i masła shea jest dla mnie zdecydowanie zbyt duszące w tak ciepłe dni.
Nie mogę się jednak przyczepić do właściwości nawilżających kremu, gdyż zadanie swoje spełnia bez zarzutu. Przy regularnym stosowaniu ciało jest w dobrej formie. Skóra jest wyraźnie wygładzona, miękka i przyjemna w dotyku. Problematyczne miejsca, takie jak np. łokcie nie raczą mnie już przesuszeniami i szorstkością. 
Ponadto dość przyjemnie się aplikuje, nie tłuści, szybko się wchłania i ma lekką, puszystą konsystencję. Jest też wydajny, co przez ten zapach zaczęło mnie powoli męczyć. ;)
Podsumowując, to dobry kosmetyk, ale myślę, że najlepiej używać go, gdy na dworze chłód. W przeciwnym wypadku szybko może nas zmęczyć. Na lato zdecydowanie bardziej wolę klasyczne balsamy Dove, które mają o wiele delikatniejsze zapachy. :) 
Znacie ten kosmetyk? A może używałyście jakiegoś innego produktu z serii purely pampering

Pozdrawiam,
Agu

PS. Zdjęcia do recenzji wykonane zostały jeszcze moim starym aparatem, przez jakiś czas może być jeszcze mała przeplatanka. ;)
50 komentarzy
0

Zobacz także

50
Dodaj komentarz

avatar
25 Comment threads
25 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Kamyczekalessamadaleine90Nena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Fabryczna
Gość

Dove ma bardzo ładne zapachy :)) Większości kosmetyków :D

Anonimowo
Gość

zgadzam się :)

Leal
Gość

Nie znam tego produktu, ale bardzo lubię kosmetyki o zapachu wanilii ;)

Anonimowo
Gość

ja też, ale chętniej sięgam po nie zimą:)

Czarne Espresso
Gość

Nie miałam go jeszcze, na zimę na pewno byłby fajny, właśnie z powodu zapachu.

Anonimowo
Gość

dokładnie:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Gdzie można kupić ten balsam ? Nie mogę go nigdzie znaleźć :-(
Kaśka

Anonimowo
Gość

powinien być w drogeriach, jeśli nie ma to nie wiem :(

Marta
Gość

mam balsam w tej wersji zapachowej i go uwielbiam za zapach niczym budyń :))).

Anonimowo
Gość

dla mnie szybko zrobił się za ciężki, inne wersje bardziej mi się podobają :)

Freewolna
Gość

Pierwszy raz widzę. Ja jakoś nie specjalnie lubię Dove.

Anonimowo
Gość

ja uwielbiam ich klasyczny żel pod prysznic :)

Świat Wery
Gość

dosyć ciekawy, a ja mam wyuczony nawyk balsamowania

Anonimowo
Gość

u mnie bywa z tym różnie:)

koko
Gość

z tej serii mam zel pod prysznic:) fajnie pachnie,nie wysusza..

Anonimowo
Gość

ja bardzo lubię ich żele pod prysznic :) teraz te musy, które wyszły są genialne! :)

Moniak23
Gość

jak pachnie tak jak mydło to musze koniecznie sobie kupić na promocji..

Anonimowo
Gość

pawnie na pewno tak jak krem do rąk ;)

padzia
Gość

Dove jest dla mnie najlepszą firmą kosmetyczną, bo niestety na nivea mam uczulenie…

palczak.blogspot.com

Anonimowo
Gość

oj, no to rzeczywiście :( a co polecasz szczególnie z Dove? :)

karminowe.usta
Gość

Masz rację. Takie ciężkie, słodkawe kompozycje zapachowe stają się męczące wraz z nadejściem lata. Od kilku tygodni męczę czekoladowy peeling don ciała i masło o tym samym zapachu. Gdy sięgną dna, z radością przystąpię do testowania orzeźwiających nowości;)

Anonimowo
Gość

Dokładnie! Ja już na szczęście wczoraj wykończyłam ten krem i sięgam dziś po lekki balsam :)

Aneta Starosta
Gość

Ja mam balsam z tej serii.
Notabene, od Ciebie :)

Anonimowo
Gość

widziałam, że przypadł Ci do gustu :)

Chabrowa
Gość

Ja teraz kończę krem do ciała z Isany z masłem shea i kakaem i rzeczywiście na takie ciepłe dni trochę się nie nadają takie zapachy

Anonimowo
Gość

ja ten krem Isany zużywam na włosy:))

4premiere
Gość

Ja uwielbiam Dove ale wole lżejsze zapaszki:P

Anonimowo
Gość

ja teraz też ;)

żaneta serocka
Gość

mam masełko od Dave przeciwstarzeniowe ale tego jeszcze nie widzaiałam to chyba nowość. pozdrawiam, rozejrzę się za nim

Anonimowo
Gość

tak, to jest nowość Dove, krem wyszedł dość niedawno :)

kreconowlosa
Gość

lubię kosmetyki Dove ;)

Anonimowo
Gość

ja też, ale zależy co;)

lacquer-maniacs
Gość

Nie znam tego kosmetyku, bo od dawna rzadko sięgam po firmę Dove. Ale chętnie sprawdzę, czy nie ma jakiegoś bardziej odpowiedniego zapachu na tę porę roku:)

Anonimowo
Gość

mają, mają, tylko teraz nie pamiętam połączenia, jest bodajże kokos i hibiskus :D

Rudaaaaa
Gość

Ja z tej serii mam żel pod prysznic o zapachu hibiskusa i migdała – uwielbiam :)
Właśnie mi się kończy.

Anonimowo
Gość

ja teraz kończę ich mus pod prysznicem :)

natkawes
Gość

Bardzo lubię kosmetyki Dove :)

Anonimowo
Gość

:)))

iyss
Gość

Nie miałam tego kremu, ale koniecznie zaopatrzę się w niego jesienią :)

Anonimowo
Gość

na tę porę nada się na pewno :)

Karotka
Gość

Jeśli nie zapomnę, to chętnie skuszę się na ten produkt około jesieni :) Brzmi całkiem dobrze, a z Dove dawno niczego nie miałam poza kulką :)

Anonimowo
Gość

ja lubię ich żele;)

Nena
Gość

Na zimę wydaje się być idealny :)

Anonimowo
Gość

o tak;)

madaleine90
Gość

na pewno po niego siegne, bo kilka osob zachwalalo jego swietne nawilzanie;)

Anonimowo
Gość

nawilża naprawdę nieźle :)

alessa
Gość

Nie znam, ale kusi mnie i on i Isana i nie umiem się zdecydować :(

Anonimowo
Gość

ja bym brała Isanę ;) sprawdzi się też na włosach ;)

Kamyczek
Gość

Chciałabym spróbować:)

Anonimowo
Gość

:)