AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogpielęgnacja

szybkie i długotrwałe nawilżenie | Flexitol – balsam do ust i balsam do rąk

napisała marzec 10, 2014
napisała marzec 10, 2014

Pisałam Wam już nie raz, ze moja skóra od jakiegoś czasu daje mi ostro popalić. Kiedyś nie domagała się nawilżenia, teraz nie sposób jej napoić. Dlatego dzisiaj chcę Wam opowiedzieć kilka słów o dwóch produktach marki Flexitol, które jakiś czas temu otrzymałam do wypróbowania. W roli głównej balsam do rąk i balsam do ust, które pomogły mi uporać się z problemem spierzchniętych ust i przesuszonych dłoni. To coś więcej niż kosmetyki pielęgnacyjne. To wyroby medyczne, których skuteczność potwierdzona jest licznymi badaniami, a ich działanie zauważyć można już po pierwszym dniu. Niewiarygodne? Być może, ale na pewno prawdziwe. 
Moje dłonie po przeprowadzce wyglądały tragicznie. Porządki domowe, mycie okien, środki chemiczne i brak rękawiczek, możecie sobie wyobrazić jak to się skończyło. Skóra była szorstka niczym papier ścierny i bardzo przesuszona. To właśnie balsam do rąk Flexitol sprawił, że dłonie bardzo szybko wróciły do normy.
Nie jestem fanką regularnego kremowania dłoni, zawsze miałam zrywy, dopiero gdy odczuwałam dyskomfort, sięgałam po krem. Wszystko przez to, że nienawidzę lepkiej powłoki na skórze i powolnego wchłaniania. Balsam Flexitol całkowicie zmienił moje podejście do tematu. Dlaczego?
Nie miałam lepszego preparatu do pielęgnacji dłoni. Balsam mimo treściwej konsystencji wchłania się ekspresowo. Mogę posmarować ręce i od razu wrócić do swoich zajęć. Nie zostawia żadnej klejącej warstwy na skórze, dzięki czemu używam go w każdej sytuacji. Jeśli jestem w domu stoi na toaletce, gdy wychodzę zawsze jest w mojej torebce. Najbardziej jednak zaskoczyło mnie jego działanie, które jest fenomenalne. W przypadku innych kremów do rąk, zawsze musiałam poczekać na efekty kilka dni. W przypadku Flexitolu wystarczyła jedna wieczorna aplikacja, bym mogła cieszyć się zadowalającym rezultatem. Rano skóra była zregenerowana i odżywiona. Nawilżenie i zmiękczenie było widoczne gołym okiem. Regularna aplikacja, dwa razy dziennie pozwala mi na zachowanie delikatnej skóry dłoni, ale mimo to używam go częściej bo po prostu bardzo go lubię. Poza tym przypadł mi do gustu jego zapach. Bardzo delikatny, dla mniej wrażliwych nosów wręcz niewyczuwalny, ale dla mnie charakterystyczny i z czymś się kojarzący. Niestety pojęcia nie mam z czym. ;)
Balsam świetnie też spisuje się w przypadku niskich temperatur. Najlepszą rekomendacją dla jego działania jest fakt, że moja druga połówka, która czasem całe dnie spędza na dworze i która do tej pory nie tolerowała kremów do rąk, o Flexitol wręcz się dopytuje i regularnie mi go podkrada. ;)  
Pochwalić też muszę jego wydajność. Wystarczy niewielka ilość (widoczna na poniższym zdjęciu) by pokryć dłonie. Dzięki temu, mimo wzmożonego użytkowania, balsamu nadal mam w tubce dość sporo.
Na końcu wspomnę, że balsam nadaje się także do objawowego leczenia łagodnego zapalenia skóry, łuszczycy i wyprysków na dłoniach. 
Jeśli chodzi o balsamy do ust, to mam ich pod dostatkiem. Śmiało mogę nazwać się balsamowym maniakiem. Często gubię mazidła, dlatego można je u mnie znaleźć dosłownie wszędzie – w łazience, toaletce, torebce, szafce nocnej czy kieszeniach. Jeśli choć przez pół dnia nie posmaruję ust, to wiem, że na bank będą popękane i spierzchnięte. Od jakiegoś też czasu zmagałam się z ich pękającym lewym kącikiem. Smarowałam miejsce różnymi maściami, typowymi na zajady i nic mi nie pomagało. Dopiero regularne stosowanie balsamu do ust Flexitol przyniosło mi ulgę i sprawiło, że moje usta są w dobrej kondycji. Nareszcie. Komu doskwierał ten problem, ten wie jakie to upierdliwe.
Poza tym Flexitol zdetronizował moje ulubione do tej pory balsamy bo nie dość, że działa, to robi to tak długotrwale, jak żaden inny wcześniej. Serio! Producent zaleca, by balsam aplikować co dwie godziny. Na początku tak robiłam, ale teraz nie widzę potrzeby bo wystarczą mi trzy aplikacje w ciągu dnia, by cieszyć się wargami miękkimi, gładkimi, bez zadziorków i suchych miejsc. Dyskomfort jest zniwelowany wręcz ekspresowo. Ze śmiałością mogę nosić teraz mocniejsze kolory pomadek bo każdy dobrze się na ustach prezentuje. Często jednak rezygnuję z intensywnych odcieni, na rzecz samego balsamu ponieważ podoba mi się wykończenie jakie daje. Nie bieli warg, nawet obficie nałożony, więc lusterko jest nam niepotrzebne. Ja stosuję balsam zarówno w domu, jak i na zewnątrz, głownie w czasie dłuższych spacerów. Usta mają ładny, bezdrobinkowy połysk, bez żadnego koloru. Balsam jest bezbarwny. Po aplikacji wyczuwalny jest mentol oraz kamfora, która widnieje w składzie, ale nie jest to uczucie tak nachalne jak w przypadku np. Carmexu. 

Balsam do rąk skład: woda, mocznik, lanolina, alkohol cetearylowy, stearynian glicerolu, stearynian PEG-20, oleinian glicerolu, parafina ciekła, dimetykon, Butyrospermum Parkii (masło shea), sok z liści aloesu zwyczajnego (Aloe Barbadensis), alantoina, octan tokoferolu, fenoksyetanol, sól sodowa kwasu piroglutaminowego, alkohol benzylowy, pantenol, arginina, kwas mlekowy, zapach.

Balsam do ust skład: wazelina, stearynian glicerolu, docosan-1-ol, kwas palmitynowy, kwas stearynowy, lecytyna, alkohol laurylowy, alkohol mirystylowy, alkohol cetylowy, woda, masło kakaowe, lanolina, mocznik, estry cetylowe wyższych kwasów tłuszczowych, kamfora, mentol, metylparaben, butylowany, hydroksyanizol, olejek eteryczny z liści goździka Eugenia caryophyllus, sukraloza, propylparaben, aromat.
Podsumowując, jeśli szukacie czegoś o długotrwałym i natychmiastowym działaniu, polecam Wam preparaty Flexitol. Sprawdzą się zarówno teraz, gdy części ciała, takie jak usta i ręce są szczególnie narażone na niskie temperatury (u mnie jeszcze kilka dni temu był jeszcze przymrozek), jak i w trakcie pozostałych pór roku. 
Osobiście cieszę się, że mogłam poznać markę, o której istnieniu do tej pory nie miałam pojęcia. Do kremu do rąk zamierzam wracać regularnie. Tym bardziej, że cena nie jest wysoka i mogę sobie na niego pozwolić. 
Flexitol dostępny jest m.in. na www.doz.pl oraz stacjonarnie, w niektórych aptekach. Cena balsamu do ust wynosi 14,74zł/10g – klik, natomiast koszt balsamu do rąk to 17,37zł/ 56g – klik.
Jestem ciekawa, czy znacie wyroby medyczne marki Flexitol. Używałyście któregoś z balsamów? Słyszałyście o marce? Dajcie znać!
balsam do ustdłonieFlexitolkrem do rąkpielęgnacja dłonipielęgnacja ustusta
22 komentarze
Oceń ten artykuł

Ocen: szybkie i długotrwałe nawilżenie | Flexitol – balsam do ust i balsam do rąk

Oceń

poprzedni post

trudna znajomość | Bourjois Color Boost – 04, Peach on The Beach, błyszcząca pomadka w kredce

następny post

czekoladka nie do jedzenia | Bourjois Bronzing Powder 52

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
22 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Picola
Picola
12 lat temu

Zastanawiałam się jaką fortunę muszą kosztować, a tu miłe zaskoczenie :) No i nie mogę nie skomentować – zdjęcia na tekturce-opakowaniu balsamu do ust są okropne :D ale fakt faktem wzrok przyciągają :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Picola

Picola, miałam to samo! Myślałam, że cena będzie odstraszająca, a jest naprawdę sympatyczna co bardzo mnie cieszy! :) Właśnie mamie kliknęłam sztukę balsamu do dłoni bo była u mnie w weekend i bardzo jej się spodobał.

Odpowiedz
BlogBy Izis
BlogBy Izis
12 lat temu

Nie słyszałam wcześniej o tej marce. Działanie i cena bardzo kuszące.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  BlogBy Izis

Mnie cena miło zaskoczyła bo początkowo myślałam, że oba produkty będą dużo droższe. :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu

Nie słyszałam, ale chyba się skuszę. Też mam masę balsamów do ust, i też są one wszędzie. ;) Z kolei przy pracy biurowej porządny krem do rąk to też kwestia niezbędna.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anonimowy

najgorzej, że ja je bardzo często gubię i potem odnajduję po miesiącu np. bo nie pamiętam, gdzie położyłam haha :D

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu
Reply to  Anonimowy

Mam to samo! Jeden ostatnio znalazłam w szafce z jedzeniem szczurów – jak się tam znalazł, pojęcia bladego nie mam…

Odpowiedz
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anonimowy

to ja niedługo też zajrzę do jedzenia kota, albo szafki w której trzymam żwirek :DDD

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu
Reply to  Anonimowy

Polecam też szuflady w pracy, jeśli masz przy biurku – dziś usłyszałam, że mam tam wszystko (w tym trzy balsamy :D)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu

Kojarzę te produkty dzięki mojej cioci. Regularnie widuję u niej balsam do rąk i jeszcze maść do stóp tej samej marki. Sama niestety nigdy nie używałam, ale chyba najwyższa pora to zmienić. :)
/Basia

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anonimowy

Maść do stóp też znam, również spisuje się świetnie! :)

Odpowiedz
Marie
Marie
12 lat temu

Wersja do ust bardzo mnie zainteresowala!

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Marie

Marie, jest naprawdę fajna. Sama pewnie bym na te produkty uwagi nie zwróciła więc tym bardziej cieszę się, że miałam okazję je wypróbować. :)

Odpowiedz
Racja Pielęgnacja
Racja Pielęgnacja
12 lat temu

Jak wykończę zapasy, to sięgnę po ten krem do rąk, bo zdecydowanie go potrzebuję

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Racja Pielęgnacja

Monika, polecam, będziesz zadowolona :)

Odpowiedz
Stań się piękna
Stań się piękna
12 lat temu

pierwszy raz słyszę o tej firmie ale jak będę miała okazję ich kupić to z pewnością to zrobię ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Stań się piękna

naprawdę warto wypróbować! :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu

Miałam balsam, potwierdzam – jest świetny. O innych produktach marki nie słyszałam wcześniej.

Odpowiedz
StickClose
Aneta Starosta
Aneta Starosta
12 lat temu

Pierwszy raz czytam o kosmetykach tej marki, choć nazwę kojarzę.
Fajnie, że ten duet tak dobrze się u Ciebie sprawdził :)

Odpowiedz
StickClose
Monika Kosmetyka
Monika Kosmetyka
12 lat temu

Nie słyszałam o twj firmie ale produkty kuszą:D

Odpowiedz
StickClose
Dress Your Face
Dress Your Face
11 lat temu

Wszystko super, ale krem do rąk zawiera PEG-20, który jest szkodliwy dla zdrowia. Nie wiem, trochę to jest przerażające, jak nas we wszystkim trują. Chyba się tym bardziej zainteresuję…

Odpowiedz
StickClose
Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

Jeżeli kogoś interesuje ten krem i balsam to w tej chwili są w aptece słonecznej za 4.99

Odpowiedz
StickClose

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Jak zadbać o siebie w międzyczasie?
  • 3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia
  • Olej CBD – czy warto? jak się u mnie sprawdził?

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz