AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogmakijażmakijaż oczumakijaż twarzymakijaż ust

wielki przegląd kosmetyków Wibo

napisała AGU grudzień 15, 2014
napisała AGU grudzień 15, 2014
Maluję się od wielu lat. Moje pierwsze makijażowe eksperymenty miały miejsce bodajże dziesięć lat temu. Oczywiście wtedy stawiałam jedynie na wytuszowane rzęsy, błyszczyk i zapewne nieśmiertelną czarną kredkę. ;) Później pojawiły się podkłady i puder matujący. Przez te wszystkie lata przetestowałam sporo kosmetyków kolorowych. Sięgałam po wiele marek, niektórych już nawet nie ma na rynku. Są jednak takie, które były ze mną na początku mojej przygody z makijażem i po dziś dzień do nich wracam. Należy do nich m.in. marka Wibo. Dlaczego? Po pierwsze jest ogólnodostępna, szafy znajdziecie w każdym Rossmannie, po drugie jest przystępna cenowo dla każdej kobiety, a po trzecie, mimo niskich cen, kosmetyki są naprawdę dobre i godne polecenia. Ponadto podoba mi się to, że marka nie stoi w miejscu i wciąż się rozwija. Co jakiś czas pojawiają się nowe produkty, stare mają ulepszone formuły i zmieniane opakowania, tak by prezentowały się jak najlepiej. Ceni się to, że Wibo wychodzi na przeciw klientowi. W związku z tym bez wahania przyjęłam propozycję zapoznania się z nowościami, które marka dość niedawno wypuściła. To właśnie o nich Wam dzisiaj pokrótce opowiem, ale pojawią się  w poście także kosmetyki dostępne w szafach od dawna. Zapraszam do dalszego czytania. :)



WIBO, CIENIE DO POWIEK SILK WEAR EYE SHADOW

Posiadam dwie paletki z czterech dostępnych – numer 2, czyli mieszankę brązów, grafitu i złamanej bieli oraz numer 3, która zawiera przybrudzone fiolety, brąz i beż. Oczywiście ta druga jest moją faworytką, a w szczególności 3 cień, przepięknie połyskujący, zawierający drobinki. Cudo! Pigmentacja jest naprawdę niezła, a połączenie kolorów bardzo udane. Bez problemu wykonanamy obiema paletkami zarówno makijaż dzienny, jak i wieczorowy. Cienie bezproblemowo się aplikuje na powiekę i z łatwością blenduje. Mogą się delikatnie osypywać jeśli użyjecie puchatego pędzla z naturalnym włosiem, ale w przypadku języczkowego syntetyka, nie ma takiego problemu. Moje powieki z reguły dość dobrze trzymają cienie, ale i tak nigdy nie rezygnuję z bazy. W przypadku Wibo, obojętnie jaką nałożę, makijaż trzyma się bez uszczerbku cały dzień. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jakością względem ceny. Cena paletki to 8,50zł. Do kupienia TUTAJ.

WIBO, PUDER MATUJĄCY SMOOTH & WEAR MATTE POWDER

Mam dwa odcienie 1 i 3. Na ten drugi zdecydowałam się ponieważ myślałam, że może być dobry jako delikatny bronzer, ale okazał się za jasny. Powiedziałabym nawet, że trójka jest jaśniejsza od jedynki i ma bardziej neutralny kolor. Standardowo puder aplikuję dużym puchatym pędzlem, delikatnie omiatając twarz. Oba spisują się dobrze. Kolory fajnie się z nią stapiają i nie są widoczne na twarzy. Nie robią maski, ani nie dają płaskiego matu. Makijaż wygląda bardzo miękko. Sprawdzają się zarówno na mojej mieszanej cerze jak i u mojej mamy, która już mi jedynkę zaczęła podkradać. ;) Są też bardzo drobno zmielone i mają fajną, kremową konystencję. Kosztują 13,69zł. Możecie je kupić TUTAJ.


WIBO, RÓŻ SMOOTH WEAR BLUSHER 

Róże z Wibo towarzyszą mi od lat. Zawsze znajdziecie jakiś w mojej kosmetyczce bo bardzo je lubię. Z serii Smooth Wear posiadam trzy kolory – przygaszony koral z numerkiem 1, róż z numerkiem 3 oraz stonowaną brzoskwinkę z numerkiem 6.  To właśnie ta ostatnia została moją ulubienicą pod względem samego odcienia. Na mojej bladej skórze wygląda bardzo delikatnie, nienachalnie i zastępuje prawdziwy rumieniec. Lubię sięgać po nią na co dzień. Na powyższym zdjęciu po prawej stronie możecie zobaczyć próbki kolorów. :) Wszystkie trzy mają dobrą pigmentację, nie robią plam na twarzy i dobrze się rozcierają. Są mocno sprasowane i dość twarde, dzięki temu nie pylą. Z łatwością przyczepiają się do pędzla. Pod względem trwałości nie mogę im również nic zarzucić, trzymają się u mnie tak jak np. Sleeki – spokojnie przez jakieś 10h. Jedynie pod wieczór nieco bledną. Polecam je każdej dziewczynie, ale szczególnie tym, które dopiero zaczynają przygodę z rumianymi policzkami. Różami Wibo nie zrobicie sobie krzywdy! Ja mam ochotę dokupić sobie trzy pozostałe odcienie bo w gamie dostępnych jest 6. Cena to 7,99zł, do kupienia TUTAJ. 

WIBO, POMADKI GLOSSY TEMPTATION

Na początku pomyślałam sobie, że to Eliksiry w nowym ubranku. Jednak używając ich dłużej, dostrzegam pewne różnice, ale takie konkretne porównanie dwóch serii zrobię Wam w oddzielnym poście. Tak, czy inaczej, pomadki baaaardzo lubię, bo mam słabość do tego typu formuł. Kremowe, nawilżające, z błyszczykowym wykończeniem. To właśnie po takie sięgam najczęściej, mimo mojego jesienno-zimowego zapału do matowych ust. W gamie mamy 6 kolorów – róże, beże i czerwień.  Na moich ustach podobają mi się wszystkie poza dwójką, która mnie trochę postarza. Piątka zaś jest nudziakiem idealnym. Nie są to odcienie mocno kryjące i o przedłużonej trwałości, ale nie można tego wymagać bo one nie mają takie być. Coś za coś – albo mat, krycie i trwałość, albo nawilżenie i częstsze poprawki. Tak jak i Eliksiry, uwielbiam! Cena 7,13zł. Kupicie TUTAJ. 

WIBO, TUSZ BOOM BOOM MASCARA

Mega silikonowa szczotka! Początkowo przeraził mnie jej rozmiar, ale o dziwo nie brudzę sobie nią powiek przy malowaniu. Ma za zadanie dodawać objętości i zapewniać efekt sztucznych rzęs. Jestem pozytywnie zaskoczona. Faktycznie robi efekt “wow”, nawet na moich rzęsach będących teraz w opłakanym stanie (mają fazę buntu i wypadają przy odżywce).  Ładnie je rozdziela, pogrubia i wydłuża. Nie grudkuje i nie skleja. Nie kruszy się, nie osypuje, ani nie rozmazuje w ciągu dnia. Bez problemu zmywa się płynem micelarnym. Wkrótce zobaczycie jak prezentuje się na oku w towarzystwie innych kosmetyków Wibo. Cena to 9,11zł. Dostępność TUTAJ. 
WIBO, TUSZ DO BRWI EYEBROW STYLIST
To kosmetyk, który znam od dawna i bardzo lubię. Zużyłam już jedno opakowanie. Początkowo może zniechęcać fakt, że zawiera on drobinki, ale one na brwiach całkowicie znikają. Spokojnie zatem, nie trzeba bać się o iskrzące włoski. :> To jeden z lepszych kosmetyków tego typu na rynku moim zdaniem, w przystępnej cenie. Naprawdę dobrze ujarzmia niesforne brwi, a kolor można stopniować. Ja używam go zawsze w połączeniu z cieniem lub Aqua Brow, ale zdarzyło mi się także parę razy używać go solo. Przeważnie, gdy muszę wyjść gdzieś na szybko, a chcę znośnie wyglądać. :) Jeśli macie gęste lecz nieujarzmione brwi, które nie potrzebują jakiegoś mocnego uzupełnienia kolorem i domalowywania braków, polecam. :) Koszt tuszu to 9,49zł. Do kupienia TUTAJ. 
WIBO, AUTOMATIC LINER, AUTOMATYCZNA KONTURÓWKA DO OCZU 
Wykręcane kredki to spore ułatwienie życia. Większość tych normalnych źle się później temperuje i łamie, a tu mamy spokój. Posiadam klasyczną czerń, która jest miękka, dobrze napigmentowana i łatwo się nią rysuje kreski. Zazwyczaj przyciemniam nią linię rzęs, delikatnie rozcierając, by unikąć ostrych konturów i ją rozdymić. Z łatwością się blenduje. Tak zaaplikowana trzyma się cały dzień. Długo też jest widoczna na linii wodnej! Cena to 6,29zł. Dostępna jest TUTAJ. 

WIBO, PURE MINERAL FLUID FOUNDATION NUDE

Jak widzicie na powyższych swatchach, kolor jest dla mnie za ciemny. Poleciłabym go chyba tylko dla cer bez więszych problemów bo zapewnia lekkie krycie (nie przykryje przebarwień i zmian), nie matuje, zdecydowanie wymaga przypudrowania i u właścicielek cer tłustych/mieszanych/problemowych się nie sprawdzi. Ja się szybko po nim świecę i po paru godzinach schodzi mi z nosa, dlatego nie polubiliśmy się. Moja koleżanka jednak, z cerą normalną chwali go sobie bo nakłada go w małej ilości, by jedynie ujednolicić koloryt. To właśnie przez jej rekomendację się na niego zdecydowałam. Cena to 11,29. Dostępny TUTAJ. 

WIBO, FLUID MATCHING FOUNDATION IVORY
Ten podkład bardziej przypadł mi do gustu. Też nie jest niestety najjaśniejszy, ale fajnie stapia się z cerą. Choć zakładam, że niedługo będę musiała go mieszać, z czymś jaśniejszym. Również kryje delikatnie, ale przypudrowany trzyma się na mojej skórze bez zarzutu 8h bez nachalnego błysku. Nie ściera się i nie zapycha mnie. Ładnie przykrywa pory i ujednolica koloryt cery. Używam go na co dzień, gdy muszę gdzieś na szybko wyjść i nie potrzebuję pełnego makijażu. Najlepiej nakłada mi się go palcami lub beautyblenderem bo przy pędzlu może zostawiać smugi. Nie nadaje się dla cer przesuszonych – podkreśli suche skórki. Cena 10,99zł, do kupienia TUTAJ.
WIBO, SUN TOUCH PUDER W KULKACH
Podkradłam go kiedyś namiętnie mojej mamie, która sięgała po niego regularnie! Puder miał wtedy jeszcze inne opakowanie. Mam do tego kosmetyku ogromny sentyment. :) Zawiera różnokolorowe kuleczki, od ciepłego brązu do złota. Nie jest to kosmetyk przeznaczony do tradycyjnego konturowania, bo nie oszukujmy się, jest do tego celu zdecydowanie zbyt ciepły. Możemy nim nadać sobie opalenizny, ocieplić twarz, dodać blasku na policzkach, rozświetlić kości policzkowe, czy delikatnie musnąć dekolt. Efekt można stopniować, a sam kosmetyk jest trwały, baaardzo wydajny i nigdy mnie nie zapchał. Cena 15,59zł. Dostępny TUTAJ. 

WIBO, KOREKTOR 4IN1
Z tym kosmetykiem też mam dużo wspomnień. ;) Nie są to typowe kamuflaże, ale całkiem nieźle kryjące korektory. Sprawdzają się zarówno solo, jak i w połączeniu z innymi korektorami. Np. róż + mój ulubiony korektor pod oczy, zieleń + kamuflaż na przykrycie naczynek na płatkach nosa, ciemny beż + ciemny podkład do modelowania twarzy, a  jasnym beżem fajnie rozjaśnimy to co za ciemne i przykryjemy niedoskonałości. A co poza tym? Korektor ma bardzo kremową konsystencję, masełkowatą wręcz. Nie zapycha, przypudrowany trzyma się bez zarzutu, nie przesusza. Cena to 12,99zł, dostępność TUTAJ. 


Podsumowując, Wibo, tak jak i każda marka ma w swej ofercie kosmetyki, które sprawdzają się u mnie lepiej i gorzej. W niskiej cenie możemy tu jednak znaleźć naprawdę sporo fajnych produktów. Tak jak pisałam we wstępie, ja mam ogromny sentyment do marki i często wracam do sprawdzonych już kosmetyków i z chęcią testuję nowości. Moimi faworytami z całości dziś przedstawionej są cienie, pomadki, róże oraz tusz do rzęs i brwi. Najsłabiej wypadł niestety jeden podkład. 
Ceny które Wam podałam obowiązują w sklepie internetowym Wibo, ale wszystkie kosmetyki w dość podobnych cenach znajdziecie również w Rossmannach. Jeśli chcecie być na bieżąco z nowościami marki i zapowiedziami, zerknijcie na stronę www.wibo.pl . Ja z niecierpliwością czekam na bazę i nowe pomadki!
Za kilka dni pojawi się także post z makijażem wykonanym kosmetykami Wibo oraz konkurs, w którym aż 5 osób będzie mogło wygrać nowości marki! 
Podzielcie się Waszymi doświadczeniami z marką Wibo. Jakich kosmetyków używałyście? Miałyście do czynienia z nowościami? :) Co jest Waszym must have z całego asortymentu? :)
  Photobucket
Photobucket
PhotobucketPhotobucket
kolorówkawibo
46 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: wielki przegląd kosmetyków Wibo

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

6 rzeczy, które wkurzają mnie przed Świętami

następny post

Zoeva Vegan Prime Set Zestaw 10 pędzli w etui

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
46 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Paulina Haydenka
Paulina Haydenka
11 lat temu

Nigdy nie miałam nic z tej firmy, ciekawi mnie eyeliner, który robi furorę w blogosferze :)

Odpowiedz
Mademoiselle Magdalene
Mademoiselle Magdalene
11 lat temu
Reply to  Paulina Haydenka

Miałam ten eyeliner i polecam – jest świetny! :)

Odpowiedz
Chmurka w kropki
Chmurka w kropki
11 lat temu
Reply to  Paulina Haydenka

muszę go wypróbować :))

Odpowiedz
Kamila Bielak
Kamila Bielak
11 lat temu

Z Wibo mam jedynie dwie pomadki Eliksir i silikonową bazę pod podkład, którą bardzo lubię. Kiedyś miałam sporo błyszczyków z tej firmy ;)
A swoją drogą to róże wyglądają bardzo obiecująco, chyba się na jakiś skuszę, bo szukam właśnie jakiejś ciekawej propozycji ;)

Super post :D

Odpowiedz
Angelika Ce
Angelika Ce
11 lat temu

moim pierwszym produktem z tej firmy jaki kupiłam, był błyszczyk Vitamine Lip Oil :) zresztą do tej pory bardzo go lubię :)

Odpowiedz
Kamila
Kamila
11 lat temu

Też dostałam propozycję testowania, ale po zaznaczeniu, że nie piszę pozytywnych recenzji otrzymanych ksometyków jeśli na to nie zasługują nastała cisza ;)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
11 lat temu
Reply to  Kamila

hmm nie wiem czy coś sugerujesz, ani kto się z Tobą w tej sprawie kontaktował,ale u mnie nie było w tej kwestii żadnych problemów.

Odpowiedz
Kamila
Kamila
11 lat temu
Reply to  Kamila

Nic nie sugeruję, wyrażam jedynie zdziwienie, że po tej informacji kontakt ustał. A szkoda

Odpowiedz
Kamila
Kamila
11 lat temu
Reply to  Kamila

Hahaha no magia :D Dostałam maila że paczka została wysłana wczoraj ;)

Odpowiedz
Stefcia
Stefcia
11 lat temu

mnie w tym zestawieniu brakuje ich lakierów, bo mają bardzo ciekawe i wychodzą naprzeciw trendom. jak się pojawia jakaś nowość, to wibo szybko nie pozostaje w tyle (takie mam odczucie). lubię ich zwłaszcza lakiery piaskowe

Odpowiedz
Mika.Lifestyle
Mika.Lifestyle
11 lat temu

Lubie tusze i roze z wibo :)

Odpowiedz
Monika Kosmetyka
Monika Kosmetyka
11 lat temu

Muszę nabyć sobie jakieś odcienie z tych nowych pomadek :)

Odpowiedz
lacquer-maniacs
lacquer-maniacs
11 lat temu

Niestety mocno zraziłam się do Wibo przez akcję z ambasadorką. I chociaż nadal jestem na markę ofuknięta, to chętnie zmacałabym te szminki ;)

Odpowiedz
Katarzyna Poloczek
Katarzyna Poloczek
11 lat temu

:) jedynie jaki mam kosmetyk z tej firmy to tusz do rzęs ;)

Odpowiedz
GumaDoZuciax3
GumaDoZuciax3
11 lat temu

Mam ten żel do brwi i jestem z niego zadowolona :)

Odpowiedz
Cosmetics Freak
Cosmetics Freak
11 lat temu

Tusz mnie też pozytywnie zaskoczył i mimo, że czasem ma fochy, to dawno nic zrobiło mi takiego wow na rzęsach:)

Odpowiedz
gosia wk.
gosia wk.
11 lat temu

Ja ostatnio ograniczyłam kolorówkę, dlatego tylko lakiery preferuję

Odpowiedz
Karolina W
Karolina W
11 lat temu

Cieni Wibo nie lubię, ale lakiery i pomadki bardzo :)

Odpowiedz
BunPaulina
BunPaulina
11 lat temu

4in1 był moim pierwszym korektorem, potem skusiłam się na małą paletkę z BH Cosmetics – Light, ale powiem szczerzę, że pomimo mniejszego wyboru kolorów, znów chyba wrócę do Wibo. BHC ma jeden fajny kolorek do rozświetlania części twarzy (nosek, kości policzkowe itp.), a zielony dobrze radzi sobie z moimi przebarwieniami. Za kilka tygodni planuję wyjazd i prawdopodobnie 4in1 zemną pojedzie. :)

Odpowiedz
wakeup makeup
wakeup makeup
11 lat temu

zachęciłaś mnie do zakupu (-ów) , najbardziej z w/w podoba mi się paletka z fioletem i koralowy róż :)

Odpowiedz
AnnEmilia
AnnEmilia
11 lat temu

O dziwo niewiele miałam z tej firmy…jakiś lakier do paznokci i eyeliner, które bardzo lubiłam, szczególnie ten drugi. Aż spróbowałabym czegoś innego, zainteresowałaś mnie tuszem:)

Odpowiedz
Southgirl
Southgirl
11 lat temu

Te pomadki w czarnych opakowaniach bylam przekonana, ze to Eliksiry w nowym wydaniu :P

Odpowiedz
Joanna Blogg
Joanna Blogg
11 lat temu

coś Ci chyba ucięło w tekście o pomadkach – zaraz w pierwszym zdaniu ;) Chciałabym wypróbować te pomadki, baardzo mnie kuszą ;)

Odpowiedz
Sayaka
Sayaka
11 lat temu

Moja mama używa czarnej kredki Wibo, czasem ją podkradam kiedy nie mogę znaleźć swojej i bardzo dobrze się sprawdza ;)

Odpowiedz
LESS IS MORE
LESS IS MORE
11 lat temu

Powiem szczerze, że z Wibo miałam chyba tylko żel do brwi. Opakowania mnie trochę odstraszają, chociaż i tak są już lepsze jak kiedyś ;) Mimo to wolę dołożyć parę złotych więcej do innej marki, bo te tanie bardzo rzadko zadowalały mnie swoją pigmentacją czy trwałością (chociaż wyjątkiem jest np. tusz Lovely).

Odpowiedz
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
11 lat temu

Jak już pisała, pomadki stały się moimi ulubieńcami. Mam nadzieję, że wyposażę się we wszystkie kolory. Korektor 4in1 przypadł mi do gustu przez różowy odcień, który sprawdza się przy moich podkrążonych oczach z wielkimi sińcami. Jeżeli chodzi o zielony, to jest dużo lepszy niż ten korektor podwójny bodajże z Orfilame albo z Avonu, bo da się go łatwo rozprowadzić a krycie jest przyzwoite. Z chęcią spróbowałabym ten drugi podkład i kuleczki, ale jakoś nigdy ich nie zauważyłam w Rossmannie, dlatego nawet nie było ich na mojej liście kosmetyków do przetestowania :) No i nie pominę róży! Któryś na pewno znajdzie… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Ninnette
Ninnette
11 lat temu

róże wyglądają kusząco :)

Odpowiedz
Magdalena
Magdalena
11 lat temu

Z wibo używam tylko lakierów do paznokci – są tanie i trwałe:)

Odpowiedz
Maalinova
Maalinova
11 lat temu

Z pomadek mam właśnie tą 5 i jest dla mnie idealna na co dzień! Jutro chcę iść zobaczyć raz jeszcze pozostałe kolory, może się na jakiś jeszcze skuszę:)

Odpowiedz
monica hein
monica hein
11 lat temu

a ja z wibo nic nie mam bo w usa nie mamy , aszkoda…. musze mame po cienie wyslac i pomadki ;)

Odpowiedz
Barbara
Barbara
11 lat temu

Zadzwiła mnie pigmentacja, która prezentuje się bardzo pozytywnie :-)

Odpowiedz
Mejd in Poland
Mejd in Poland
11 lat temu

Bardzo lubię Ich kosmetyki – mam i Eliksiry, róże i tusze. Piękne są te cienie – mam dużo innych więc w najbliższym czasie do mnie nie trafią – a szkoda bo są bardzo ładne

Odpowiedz
Wiedźminka
Wiedźminka
11 lat temu

Lubię kosmetyki tej firmy :) Bardzo fajny post przygotowałaś. Ostatnio odkryłam ten korektor i jestem zadowolona, choć taki laik jak ja, musi się "nauczyć" jak ich używać ;P PS. dobre też mają lakiery:)

Odpowiedz
Gil's Make-up
Gil's Make-up
11 lat temu

Czasem mam wrażenie, ze to jedna z moich ulubionych marek. uwielbiam sprawdzać ich nowości i sięgać po sprawdzone kosmetyki. Chyba nidy się jakoś na nich mocno nie zawiodłam.

Odpowiedz
little.monster.
little.monster.
11 lat temu

ja lubie tusze z Wibo :P

Odpowiedz
Rarroika Blog
Rarroika Blog
11 lat temu

ja z wibo miałam tylko 2 eliksiry, bo aktualnie mam 1 i jestem z nich nich zadowolona :) moim pierwszym kosmetykiem z wibo był puder w kamieniu kupiony nieświadomie przez mamę, ale był do moim zdaniem kosmetyk nietrafiony :) kurde kusisz mnie tym Bourjois HM, oj kusisz :)

Odpowiedz
Blondie World
Blondie World
11 lat temu

Zastanawiam się już od dłuższego czasu nad 4in1 korektory. Mam jak na razie z Inglota i złego słowa o nim nie mogę za bardzo powiedzieć. Jestem spragniona jakiś nowości!! :D

Odpowiedz
Beauty Wizaż
Beauty Wizaż
11 lat temu

Wiele produktów tej marki doskonale się u mnie sprawdza. Lubię pomadki, lakiery, róże i tusze do rzęs :)

Odpowiedz
Agata Kądziołka
Agata Kądziołka
11 lat temu

Jak do tej pory mam tylko szminkę z wibo i bardzo ją sobie chwalę :)

naczytane.blog.pl

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
11 lat temu

Miałam kilka ich kosmetyków i nigdy nie byłam z nich zadowolona :(

Odpowiedz
Wera
Wera
11 lat temu

Lubię tę firmę, ich pomadki są genialne

Odpowiedz
Joanna K
Joanna K
11 lat temu

Również lubię kosmetyki Wibo :)

Odpowiedz
Cassidy
Cassidy
11 lat temu

Mam Elixir, numer 2, wydaje mi się że kolory obecnych pomadek są takie same, tylko bardziej błyszczące, bo tu 2. wygląda praktycznie tak samo. Rzadko noszę, bo wolę mocniej zaakcentowane usta, ale lubię tę pomadkę. Eyebrow stylist również kupiłam, niestety nie używam bo kolor nie do końca mi odpowiada – może po farbowaniu włosów? Na razie jest zbyt zimny. Z Wibo mam jeszcze eyeliner, zdecydowanie najlepszy jaki kiedykolwiek miałam, aplikuje się go banalnie, a pigmentację ma zachwycającą. Głęboka czerń, a nie jakieś tam popłuczyny ;)

Odpowiedz
ilona91
ilona91
10 lat temu

Mam ochotę na ten korektor 4w1, jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi :-) róż też chętnie bym przetestowała :P

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Szkoda, że nie pokazałaś jak te róże wyglądają na policzkach :( Ja sama jestem fanką ich rozświetlaczy, a różu używam Miss Butterfly ( polecam, jeśli nie masz nic do tanich kosemtyków- pięknie wygląda)

Odpowiedz
Barbara Jaworska
Barbara Jaworska
9 lat temu

bardzo lubię firmę wibo a szczególnie ten tusz do brwi ;)

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • NeoNail Base Extra Cover – nowy wymiar hybrydowego manicure
  • Moja urodzinowo-świąteczna wishlista – co mi się marzy obecnie?
  • Olej CBD – czy warto? jak się u mnie sprawdził?

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz