AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublog

Kosmetyki, które uważam za zbędne

napisała AGU sierpień 8, 2016
napisała AGU sierpień 8, 2016
Uwielbiam kosmetyki, to nie ulega wątpliwości. Z chęcią ich używam i śledzę nowości, ale jest pewna grupa produktów, które są mi całkowicie zbędne. Gdy ich nie posiadam, wcale za nimi nie tęsknię, a kiedy już do mnie trafią, zużywam je przez wiele miesięcy, bo nie palę się, by codziennie po nie sięgać. Zakładam, że wiecie, co mam na myśli i jestem więcej niż pewna, że macie podobnie. Jeśli jesteście ciekawe, co mi się kompletnie nie przydaje, zapraszam do dalszego czytania. :-) 
PIANKA DO GOLENIA
Kiedyś pianki i żele do golenia kupowałam w miarę regularnie. Miałam dziwne przekonanie, że powinnam, a później stały pod prysznicem miesiącami, bo ja i tak goliłam nogi na żel pod prysznic lub odżywkę, która nie podpasowała moim włosom. Teraz sobie odpuściłam, bo po prostu nie czuję takiej potrzeby. Nie mam problemu z wrastającymi włoskami, rzadko zdarzają mi się podrażnienia po goleniu maszynką, więc w zupełności wystarcza mi porządnie spieniony żel myjący, kosmetyk do włosów bądź olej kokosowy. Sięgam po to, co mam akurat pod ręką i efekt końcowy jest zawsze ten sam. Po co zatem wydawać pieniądze? Być może miałabym inne podejście, gdybym borykała się z problemową skórą na nogach.
KREM DO BIUSTU
Jeśli używam już balsamu, czy olejku do całego ciała, to także do skóry na piersiach. Tym bardziej, że miałam kiedyś specjalny preparat, mający fundować efekt push-up i jak się domyślacie, efekt był żaden. :-D Przy moim, średniego rozmiaru biuście, mieszanki naturalnych olejów (olejek Babydream dla mam) sprawdzają się świetnie i przynoszą widoczne rezultaty. Nie widzę więc sensu kupowania jakichś konkretnych specyfików. 
PEELING DO UST

Gotowy peeling do ust to dla mnie bardziej gadżet niż kosmetyk pierwszej potrzeby. Od zawsze przygotowuję domową mieszankę, która sprawdza się wyśmienicie – miód w połączeniu z cukrem to przepis na wargi miękkie i nawilżone, bez suchych skórek i pęknięć. Czasem wspomagam się także odżywczą pomadką Sylveco, która przyjemnie złuszcza i kosztuje grosze. Dlatego totalnie nie rozumiem wydawania sporych sum na tego typu kosmetyki. Peeling Pat&Rub mający pojemność 25ml kosztuje 49zł – jestem kosmetycznym freakiem, ale wszystko ma swoje granice. ;-)

PEELING DO DŁONI
W tym przypadku sytuacja wygląda podobnie – nie widzę potrzeby kupowania peelingu do dłoni, skoro mam w domu te do twarzy lub ciała. One sprawdzają się równie dobrze na skórze rąk, więc złuszczam całość za jednym zamachem. Kiedyś kombinowałam, szukałam, testowałam, ale teraz wiem, że to było totalnie bez sensu.
KREM DO SZYI I DEKOLTU
Używam kremu pod oczy i kremu do twarzy, który aplikuję także na szyję i dekolt. Taka pielęgnacja nawilżająco-złuszczająca sprawdza się u mnie bez zarzutu więc nie widzę potrzeby, by inwestować w specjalne kremy przeciwstarzeniowe i przeciwzmarszczkowe. W wyjątkowych sytuacjach, gdy skóra faktycznie potrzebuje “pić” wmasowuję jakiś odżywczy olejek i tyle. Może zmienię zdanie za kilka lat, kto wie, ale teraz nie zamierzam.
BAZA POD TUSZ DO RZĘS
Miło wspominam tę od Eveline (która oryginalnie jest odżywką) i nadal ją polecam, ale przyznam się bez bicia, że bardzo często zapominałam o jej aplikacji tuż przed użyciem maskary. Koniec końców, doszłam więc do wniosku, że jednak aż tak bardzo jej nie potrzebuję. ;-) Zalotka i dobry tusz w zupełności mi wystarczają. 
KOSMETYKI DO STYLIZACJI WŁOSÓW
Pianki do włosów, pasty, gumy i inne kosmetyki do stylizacji, w większości przypadków nie zdają egzaminu na moich włosach. Zazwyczaj kończę z posklejanymi kosmykami, kaskiem lub oklapem. W związku z tym, już jakiś czas temu zrezygnowałam z tego typu produktów – stawiam na naturalność na co dzień, a na większe wyjścia zazwyczaj używam prostownicy. Ale jak kiedyś trafię na jakiś super hit, to dam Wam znać. :-)

Jestem bardzo ciekawa jak sprawa wygląda u Was – jakie kosmetyki uważacie za totalnie zbędne? :-) 
84 komentarze
Oceń ten artykuł

Ocen: Kosmetyki, które uważam za zbędne

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

Ulubieńcy lipca

następny post

Miniaturki i próbki kosmetyków – jak z nich korzystam?

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
84 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Hushaaabye
Hushaaabye
9 lat temu

U mnie na pewno wykluczone są wszelkiego rodzaju bazy pod makijaż – uważam, że właściwą pielęgnacją można zdziałać cuda i żadne dodatkowe zapychacze nie są potrzebne. Kompletnie nie używam też lakierów do włosów bo na mnie zwyczajnie nie działają. Kremy do rąk to u mnie rzadkość, ale to tylko ze względu na fakt, że mam problem ze skórą w tej okolicy i po prostu nie mogę. Zalotki nigdy nie miałam i mieć nie zamierzam – podobnie jest z tymi grzebykami do rozczesywania brwi. :)

Odpowiedz
Adriana Jankowska
Adriana Jankowska
9 lat temu
Reply to  Hushaaabye

Baza pod makijaż może być spoko, jeśli mamy przed sobą jakąś hiper wielką okazję typu własny ślub, albo mega oficjalny bankiet, a pogoda grozi rozmazaniem makijażu. W innych wypadkach bardzo się zgadzam ^^

Odpowiedz
Hushaaabye
Hushaaabye
9 lat temu
Reply to  Hushaaabye

No jasne, że tak, ale na co dzień absolutnie :)

Odpowiedz
Anna Polańska MakeUp
Anna Polańska MakeUp
9 lat temu
Reply to  Hushaaabye

Moim zdaniem bazą pod makijaż jest dobrze nawilżona i zadbana skóra ;)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Hushaaabye

Ja baz używam czasem na większe wyjścia, na co dzień nigdy :-)

Odpowiedz
Visage Art Iwona Witkowska
Visage Art Iwona Witkowska
9 lat temu
Reply to  Hushaaabye

Bazy stosowane na co dzień mogą wręcz zaszkodzić skórze. Ich głównymi składnikami są zwykle silikony, które nie są dobre dla cery. Przydają się na większe wyjścia, kiedy makijaż musi przetrwać wiele godzin :)

Odpowiedz
Ewelina K
Ewelina K
9 lat temu

Ja często kuszę się na jakieś wynalazki, które nie są niezbędne do życia ;) chyba taki charakter ;D

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Ewelina K

Taka już chyba nasza kobieca natura :-)

Odpowiedz
Kosmetyczna strona życia/fotografka
Kosmetyczna strona życia/fotografka
9 lat temu

Często kupuję bazy pod cienie, które potem stoją nieużywane. Wmawiam sobie, że po co mi kolejna, a potem i tak kupuję – nie wiem, może to jakaś bazowa obsesja haha :D

Odpowiedz
Ulka1990
Ulka1990
9 lat temu
Reply to  Kosmetyczna strona życia/fotografka

Ja tak mam z podkładami :D

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Kosmetyczna strona życia/fotografka

Ja bazy pod cienie akurat używam codziennie :-)

Odpowiedz
Blue Cat
Blue Cat
9 lat temu
Reply to  Kosmetyczna strona życia/fotografka

Ja też używam codziennie. Z domu nie wyjde z pomalowanymi oczami ale bez bazy. Po godzinie będą rozmazane i będą się zbierać w załamaniach :D

Odpowiedz
Ania Peszy
Ania Peszy
9 lat temu
Reply to  Kosmetyczna strona życia/fotografka

A jakie bazy polecacie, poza Artdeco?

Odpowiedz
bryzeida
bryzeida
9 lat temu
Reply to  Kosmetyczna strona życia/fotografka

Jeszcze nie znalazłam lepszej od Ardeco ale możesz wypróbować Bell z serii hipoalergicznej lub Miyo. Na pewno szczerze odradzam bell z biedronki ( bardzo slabo podbija kolor choć cienie trzyma), essence i love stage ( to wgl nie baza tylko jakiś ciemny korektor), zoeva matowa (tragedia z rozprowadzeniem plus zerowe działanie) maybelline color tatto ( trochę za kremowe i tłuste dla wymagających powiek) . Mam obsesje na punkcie znalezienia idealnej bazy ( artdeco robi plamy i ideałem nie jest ale na razie najlepsza) także tež czekam na propozycje dziewczyn ;)

Odpowiedz
MyLovelyFuchsia
MyLovelyFuchsia
9 lat temu

Podobnie jak u mnie, chociaż peeling do ust lubię, bo mam wymagające usta :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  MyLovelyFuchsia

A ten domowy nie wystarcza?

Odpowiedz
Minimalna
Minimalna
9 lat temu

Również uważam te kosmetyki za niekonieczne, wszystkie które wymieniłaś ;) Na dłuższą metę też nie używam żadnego z nich.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Minimalna

To jest nas więcej :-)

Odpowiedz
Dress Your Face
Dress Your Face
9 lat temu

A ja z kolei nie wyobrażam sobie życia bez pianki do golenia :) Za to mogłabym przeżyć np. bez olejków do ciała, baz pod makijaż, produktów do stylizacji włosów :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Dress Your Face

Ja olejki do ciała uwielbiam, także myślę, że to wszystko zależy od potrzeb skóry i osobistych preferencji :-)

Odpowiedz
Kinga B.
Kinga B.
9 lat temu

Moja pianka do golenia też się kurzy, sporadycznie stosuję ją, gdy mam podrażnioną skórę. Kosmetyków do stylizacji włosów nie kupuję od lat – geny dały mi włosy z wbudowaną prostownicą, wszelkie próby uzyskania choćby lekkich fal kończyły się fiaskiem, odpuściłam. Do ust stosuję peeling supermocny Ziaja – jestem twardzielem :D Najlepszy peeling dłoni "robi się" przy okazji peelingu stóp, więc kolejny specjalny kosmetyk "odpada".

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Kinga B.

Haha, faktycznie twardzielka z Ciebie :-)

Odpowiedz
Kasia (lifeindots.pl)
Kasia (lifeindots.pl)
9 lat temu

Akurat peelingi przeznaczone specjalnie do ust czy dłoni u mnie się sprawdzają ;) Popieram za to całą resztę. Krem do biustu czy baza pod tusz do rzęs to rodzaj nieporozumienia. Z produktów do włosów używam od czasu do czasu lakieru do włosów, bo moje kosmyki są nieujarzmione, a ja do stylizacji czupryny mam dwie lewe stopy (bo ręce to za mało).

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Kasia (lifeindots.pl)

Hehe, u mnie jeden lakier w łazience stoi tak długo, że później zastanawiam się czy jeszcze działa :-)

Odpowiedz
Kasia (lifeindots.pl)
Kasia (lifeindots.pl)
9 lat temu
Reply to  Kasia (lifeindots.pl)

Ja swój w większości zużywam na utrwalanie obrazków wykonanych kredkami, ale na włosy też zdarza mu się trafiać ;)

Odpowiedz
Moje Imponderabilia
Moje Imponderabilia
9 lat temu

Akurat kosmetyków do stylizacji używam dość dużo, bo na głowie mam pełno tzw, baby hair i włosy tuż po uczesaniu wyglądają całkiem dobrze, ale po kilku godzinach dzieje się koszmar! Z resztą propozycji nawet się zgadzam, ale czasem po prostu lubię próbować czegoś nowego :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Moje Imponderabilia

U mnie czasem pokusa też wygrywa, taka już chyba nasza kobieca natura :-)

Odpowiedz
Emilia Wrembel
Emilia Wrembel
9 lat temu

Podpisuję się pod wszystkim, oprócz pianki do golenia. To nięzbędnik w mojej łazience.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Emilia Wrembel

Masz wrażliwą skórę?

Odpowiedz
Ola Kozak
Ola Kozak
9 lat temu

Z wyjątkiem peelingu do ust, bo faktycznie mam paskudne skórki i bardzo suche uste cała reszta to święta prawda ;)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Ola Kozak

A próbowałaś domowych mieszanek?

Odpowiedz
Zetka
Zetka
9 lat temu

Też kiedyś myślałam, że baza pod cienie to zbedna rzecz, dzis widze jak działa i po co jest (dobra baza), a zbednym kosmetykiem w moim przypadku to wszelkie kremy do depilacji, maszynka jest szybka i mało inwazyjna ;)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Zetka

U mnie akurat baza pod cienie od dawna jest kosmetykiem pierwszej potrzeby :-)

Odpowiedz
Fancy
Fancy
9 lat temu

Pianek do golenia również nie używam, nie stylizuję włosów, bo mam za długie. Jedynie lakier do włosów, wiadomo :) Peelingi do dłoni mnie śmieszą, bo przecież wykonując peeling ciała dłońmi one też są peelingowane :D Więc to taki pic na wodę, często po prostu producenci kosmetyków chcą, żebyśmy kupowali i myśleli, że jest to nam niezbędne :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Fancy

Otóż to, teraz są kosmetyki i tabletki na wszystko :-D

Odpowiedz
Różowa Szminka
Różowa Szminka
9 lat temu

Zgadzam się ze wszystkim oprócz żelu do golenia :) U mnie jednak musi on stać

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Różowa Szminka

Wiem, że niektóre dziewczyny nie mogą się bez niego obejść :-)

Odpowiedz
Łukasz Bier
Łukasz Bier
9 lat temu

Szyja i dekolt a twarz to calkiem inne rejony inna gęstość, grubość inne wiązania …. dlatego ważne jest by mieć coś innego na te partie :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Łukasz Bier

Czy ja wiem, ja nie widzę potrzeby używania miliona kremów. Gdybym miała je wcierać wszystkie codziennie, w łazience spędzałabym pół wieczora :-)

Odpowiedz
Czajma
Czajma
9 lat temu

Akurat używanie odżywki do rzęs przed nałożeniem tuszu bardzo sobie cenię, ale co do reszty to całkowicie się z Tobą zgadzam :) Swojego czasu miałam peeling do ust z lusha ten o smaku gumy Orbit i szczerze mówiąc częściej go wąchałam niż rzeczywiście używałam :P

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Czajma

Hahaha tak ładnie pachniał?

Odpowiedz
Agata Wójcik
Agata Wójcik
9 lat temu

ja uważam podobnie, jedynie z bazą do rzęs się nei zgodzę, bo bez niej nie funkcjonuję i faktycznie widze różnicę :D

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Agata Wójcik

Ja używam odżywki AA więc jeszcze jakbym miała przed maskarą coś nakładać, to już by było za dużo :-D

Odpowiedz
Shoko S
Shoko S
9 lat temu

Z większością i ja się zgadzam.:D
Dodałabym jeszcze tylko bazy pod makijaż.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Shoko S

Ja ich używam na większe wyjścia i faktycznie widzę różnicę :-)

Odpowiedz
Bellitkaa
Bellitkaa
9 lat temu

Baza pod tusz to jest dla mnie zwykle wyciąganie pieniędzy! Wymysł jakiś, żeby tylko zwabic klienta.

Odpowiedz
Ewelina K
Ewelina K
9 lat temu
Reply to  Bellitkaa

Oj nieprawda. Ja mam liche rzęsy i baza z Eveline daje duży efekt. Może droższy tusz zadziałałby tak samo ale wolę mieć tańsze rozwiązanie, dodatkowo wydaje mi się, że mniej mi po niej rzęsy wypadają.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Bellitkaa

Ja myślę, że to wszystko jest bardzo indywidualną kwestią. :-)

Odpowiedz
bibaba
bibaba
9 lat temu

Dokładnie tak. Wszystkie, które wymieniłaś, uważam za zbędne.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  bibaba

:-)

Odpowiedz
weisse_taube
weisse_taube
9 lat temu

Kremy/balsamy/żele do każdej części ciała to marketing mający na celu zwiększenie sprzedaży i nic poza tym. Już dawno dałam sobie spokój z dużą ilością kosmetyków, które tylko kurzyły się na półce w łazience.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  weisse_taube

Coś w tym jest :-)

Odpowiedz
Akasza
Akasza
9 lat temu

Dzięki, właśnie się dowiedziałam o istnieniu czegoś takiego jak baza pod tusz do rzęs o.o

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Akasza

Nie ma za co ;-)

Odpowiedz
Milena M
Milena M
9 lat temu

Zgadzam się z 1 wyjątkiem, z kosmetyków do stylizacji włosów ciężko by mi było zrezygnować. Co prawda nie używam ich na co dzień, ale na większe okazje jak najbardziej.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Milena M

Rozumiem, ja je sobie całkowicie odpuściłam :-)

Odpowiedz
theCieniu nail art
theCieniu nail art
9 lat temu

Ja bazę pod tusz uwielbiam, właśnie tą Eveline, ale nie używałam za każdym razem – tylko na imprezę/randkę albo pod kolorowy tusz. Zawsze jest w moim makijażowym pudełku :)Podobnie kosmetyki do stylizacji włosów – nie wyobrażam sobie rezygnować z mojego ulubionego kremu do loków <3 ale już zamiast pianki czy lakieru używam po prostu odrobiny suchego szamponu batiste. Inna sprawa, że nie używam wielu popularnych kosmetyków – podkładów, teraz nawet planuję zarzucić stosowanie korektoru pod oczy, bo mój krem BB daje radę sam wystarczająco. Kremów pod oczy – moje sera do twarzy mają lepszy skład i działanie przeciwstarzeniowe niż większość… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  theCieniu nail art

Jakie zatem serum polecasz? :-)

Odpowiedz
Idyllaablog
Idyllaablog
9 lat temu

Bez pianki niestety się nie obejdę,istna rzeź po depilacji co do reszty zgadzam się:)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Idyllaablog

U mnie pp wystarczy wtarcie balsamu :-)

Odpowiedz
Maalinova
Maalinova
9 lat temu

Krem do biustu mam w swoich zbiorach… Aktualnie spisuje się świetnie jako mazidło do golenia :D

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Maalinova

O proszę :-)

Odpowiedz
Kasia
Kasia
9 lat temu

Ja dotąd uważałam podkłady za zupełnie zbędne, ale moja cera wygląda coraz gorzej, więc musiałam się zmusić do ich codziennego używania.
Znakomicie potrafię natomiast obyć się bez rozświetlacza, szczerze mówiąc mało kto wygląda dobrze z tym kosmetykiem na twarzy.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Kasia

A co się dzieje z cerą? Pamiętaj, że nieodpowiedni podkład może dodatkowo pogorszyć jek stan.

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu
Reply to  Kasia

Ja mam bardzo sucha skórę i rozświetlacz to dla mnie taka wisienka w makijażu twarzy. Z większością typów się zgadzam. Do suchych stop polecam olej kokosowy- odkąd odkryłam olejki to nie mogę się bez nich obyć;) do twarzy, ciała, stop, włosów i zmywania makijażu. Dla mnie rewelacja:)

Odpowiedz
Kasia
Kasia
9 lat temu
Reply to  Kasia

Ech, mam ją coraz bardziej czerwoną… Używam kosmetyków do cery naczynkowej i nawet na trądzik różowaty, ale poliki mam nadal czerwone i dlatego podkłady stały się dla mnie konieczne…

Odpowiedz
Moniaa
Moniaa
9 lat temu

Uważam również tak jak Ty. Jednak w moim przypadku pianka do golenia jest niezbędna, gdyż moja skóra woła o pomoc gdy jej nie użyje ;)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Moniaa

Moja na szczęście nie jest wymagająca :-)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

Bronzer i rozswietlacz – nie używam, nie umiem, nie znam się i nie bardzo wiem, co mogłyby mi dać :P

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Anonimowy

Konkurują twarz i podkreślają jej rysy :-)

Odpowiedz
Maalinova
Maalinova
9 lat temu
Reply to  Anonimowy

A u mnie za to bronzer jest niemalże numerem jeden w codziennym makijażu – bez niego czuję się goła ;-)

Odpowiedz
Arnell
Arnell
9 lat temu

Ja bym wspomniała o peelingach ogółem. Co prawda sama mam takie produkty, ale to głownie z ciekawości i chęci przetestowania, a nie z potrzeby. Gotowy produkt skutecznie można zastąpić kawą albo mieszanką cukru i żelu pod prysznic :) Bez sensu są też produkty antycelulitowe, które po prostu nie działają :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Arnell

W sumie racja, choć ja peelingi do ciała gotowe lubię, a w szczególności BodyBoom. :-)

Odpowiedz
Turkusoowa
Turkusoowa
9 lat temu

świetny post :) Wszystko uważam zbędne to co wypisałaś,poza produktami do stylizacji-ale używam tylko lakieru do włosów :) Nie używam też toników do twarzy (w zamian hydrolaty),żele micelarne męczę jak mam,a sama nie kupuję,bazę pod makijaż też nie (pod cienie już obowiązkowo).

Odpowiedz
Cammy
Cammy
9 lat temu

Żel do golenia jak na razie jest moim niezbędnikiem, czasem zdarzało mi się używać do tego celu odżywki do włosów i nie było źle. Pomyślę nad zastąpieniem żelu olejem :)

Odpowiedz
reservedbeinspired
reservedbeinspired
9 lat temu

Roz – to dla mnie zbedna rzecz, skoro naturalnie czlowiek ma w mniejszym, czy wiekszym stopniu rumience :) Szczegolnie latem! Zaś ja bez zelu do golenia nie wyobrażam sobie tej czynności… :)

Odpowiedz
Yasniiable
Yasniiable
9 lat temu

Z większością się z Tobą zgadzam:))
a olejek z marki Korres uwielbiam wręcz!

Odpowiedz
pannajoanna
pannajoanna
9 lat temu

U mnie bardzo podobnie wyglądałoby zestawienie – może jedynie piankę do golenia bym z niej wykreśliła, bo akurat jej używam regularnie do okolic bikini. W przypadku zwykłego żelu z reguły borykałam się z problemem mocno podrażnionej skóry i mega męczącymi wrastającymi włoskami, a akurat przy gęstej, mocno pieniącej się piance te problemy się dość mocno minimalizują :)

Odpowiedz
Azime
Azime
9 lat temu

Zgodzę się ze wszystkimi :D Od siebie mogłabym dodać bronzer :P

Odpowiedz
Blue Cat
Blue Cat
9 lat temu

Zgadzam się ze wszystkim oprócz kremu do biustu, ale ja mam dość większy więc ponoć powinnam :)
Ja moge dodać od siebie bronzer. Nie rozumiem tego kosmetyku. Niby ładnie wyglądają dziewczyny na blogach i youtube, ale czy ładniej niż bez tego bronzera? Nie wiem. Wole bladą cere z pięknym rumieńcem :)

Odpowiedz
Kamila JK
Kamila JK
9 lat temu

Peelingi do rąk też dłuuugo wydawały mi się zbędne – przecież robiąc peelingi ciała czy twarzy tez można wypeelingowac przy okazji dłonie. Ale jednak się przekonałam :)

Odpowiedz
Jolanta Flower
Jolanta Flower
9 lat temu

Baza do tuszu do rzęs to tez dla mnie rzecz zbędna.
Z peelingów do dłoni polecam cukrowy Palom SPA i na prawdę działa cuda :)

Odpowiedz
Alicja Siemieniecka
Alicja Siemieniecka
9 lat temu

w większości się z Tobą zgodzę :) Baza pod tusz to dla mnie totalna głupota, już lepiej nałożyć o warstwę więcej ;)

Odpowiedz
Marta Kom
Marta Kom
9 lat temu

Zgadzam się ze wszystkim oprócz peelingu do dłoni ponieważ kocham mój peelingujący olejek do dłoni od Yves Rocher i regularnie zamierzam go kupować ponieważ efekt i uczucie jakie pozostawia na dłoniach jest genialne ;)

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • NeoNail Pastel Romance + loteria Wygraj Swój Kolor!
  • Migawki: chyba wracam ;)
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz