AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogmakijażmakijaż twarzy

czekoladka nie do jedzenia | Bourjois Bronzing Powder 52

napisała marzec 12, 2014
napisała marzec 12, 2014
Kultowa czekoladka Bourjois kusiła mnie od dawna więc poleciłam po nią do Rossmanna, gdy trwała ostatnia promocja -40%. Bardzo się cieszę, że nie musiałam płacić regularnej ceny ok. 60zł/16,5g bo lekko bym się wkurzyła. ;) Dlaczego? Zapraszam do dalszej części wpisu. 
Długo zwlekałam z recenzją. Po pierwsze, dlatego że cały czas mam mieszane uczucia względem tego bronzera, zaś po drugie, ciężko oddać właściwy kolor czekoladki. Na zdjęciach wychodzą jego czerwone tony, ale o tym dalej.
Gdy po raz pierwszy maznęłam się nim po ręce, byłam lekko zdziwiona i przerażona. Prezentował się jak czerwona cegła. Ewidentnie jest ciepły, to nawet nie pomarańcz a wręcz rdza. Zaskoczyły mnie też pojedyncze, delikatne drobinki, które są widoczne gołym okiem, ale jest ich naprawdę mało. Szczerze mówiąc, myślałam, że miłości z tego nie będzie i że bronzer rzucę w kąt, albo oddam komuś innemu. Tak się jednak nie stało  i do tej pory dość często po niego sięgam. 
Jestem bardzo ciekawa jak prezentuje się odcień 51, którego nigdzie nie znalazłam. Czy on w ogóle jest dostępny w polskich drogeriach? Ja posiadam ten z numerkiem 52.
Ogromnym umilaczem aplikacji jest samo opakowanie, które choć trochę się brudzi, jest niesamowicie urocze. Wykonane z tektury, zamykane na magnetyczną klapkę, dobrze się trzyma. Poza tym kosmetyk pachnie czekoladą! Co jednak poza tym?
Bronzer jest bardzo dobrze sprasowany i nie pyli przy aplikacji, niezależnie jakiego pędzla użyję. To też świadczy o jego wysokiej wydajności. Z pigmentacją jest średnio, ale dla mnie to w zasadzie plus. Łatwiej nałożyć mniej i dokładając stopniować efekt, niż od razu zrobić sobie okropne plamy. Tym bardziej, że przy moim bladym licu każdy kolor wygląda dwa razy intensywniej. ;) Nawet osoby, które dopiero rozpoczynają swą przygodę z makijażem, nie zrobią sobie nim krzywdy. 
Bourjois równomiernie się nakłada i dobrze rozciera i ładnie łączy z innymi kosmetykami, typu róż, czy rozświetlacz. Drobinki na twarzy całkowicie giną i na policzkach mamy mat. Jednak jego wadą jest dość znikoma trwałość. Ściera się po kilku godzinach, zostawiając jedynie delikatną poświatę. Pod koniec dnia nie ma po nim ani śladu. 
Po wielu próbach i eksperymentach, wypracowałam sobie sposób aplikacji, który mnie zadowala. Moim zdaniem nie jest to dobry kosmetyk do konturowania twarzy. Jest do tego stanowczo za ciepły i np. na boki czoła sprawia, że nie wyglądam dobrze. Nałożony jednak w małej ilości, tuż pod kości policzkowe, połączony z różem, bardzo ładnie ociepla i ożywia moją cerę. Najbardziej lubię go wykorzystywać przy cieplejszych makijażach, z chłodnymi kolorami się gryzie i odznacza. Myślę, że jeszcze częściej będę po niego sięgać latem, gdy moja skóra zostanie muśnięta opalenizną. 
Mimo talku na pierwszym miejscu w składzie, nie zauważyłam by czekoladka miała negatywny wpływ na moją cerę. Nie zaobserwowałam nowych nieprzyjaciół, czy zapchanych porów na policzkach. 

Poniżej możecie zobaczyć porównanie trzech bronzerów, które obecnie posiadam. Jak widać, Bourjois najbardziej wpada w czerwono-rdzawe tony. Wewnętrzna strona mojego przedramienia jest bardzo blada, przez co efekt jest mocniej uwydatniony. Na twarzy już ginie bo nakładam go delikatnie i porządnie rozcieram. Miałam trudność z uchwyceniem go na policzku i musiałam dołożyć kilka warstw by było cokolwiek widać!
Podsumowując, uważam, że nie jest to kosmetyk idealny, ale da się z niego coś wykrzesać. Zdecydowanie lepiej sprawdzi się u posiadaczek cieplejszych odcieni skóry lub po prostu posiadających ciemniejszą karnację. Jeśli jesteście blade, wasza cera jest chłodna i szukacie produktu, którym delikatnie wykonturujecie twarz, to zainteresujcie się czymś innym. Kolejnym bronzerem, po który ja sięgnę będzie Bahama Mama theBalm. 
Jestem bardzo ciekawa, czy posiadacie czekoladkę i jakie są wasze wrażenia w przypadku jej użytkowania? :) Koniecznie dajcie znać! 

Bourjoisbronzerkolorówkapuder bronzujący
88 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: czekoladka nie do jedzenia | Bourjois Bronzing Powder 52

Oceń

poprzedni post

szybkie i długotrwałe nawilżenie | Flexitol – balsam do ust i balsam do rąk

następny post

9 makijażowych zachcianek

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
88 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
KOSMETASIA
KOSMETASIA
12 lat temu

ja go bardzo lubię, bo gdyby nie ten kolor to byłby chyba moim ideałem… ale niestety na mojej twarzy jest zbyt pomarańczowy i wyglądam w nim trochę jak przygłup.. ;) ale zgodzę się, że świetnie się łączy z innymi kosmetykami i rozciera. :) Więc tym bardziej żałuję, że jest taki pomarańczowy :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  KOSMETASIA

Zgadzam się, mógłby być chłodniejszy. Kosmetasia, a jak u Ciebie z trwałością czekoladki? bo ja bym ją poprawiła, jeśli o moje policzki chodzi.

Odpowiedz
Anita Piątek
Anita Piątek
12 lat temu

Opakowanie jest przeurocze :) ale ja bym sobie pewnie zrobiła krzywdę takim kolorem :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anita Piątek

trudno nim sobie zrobić krzywdę bo kolor jest delikatny, pigmentacja nie powala na kolana. :)

Odpowiedz
Anita Piątek
Anita Piątek
12 lat temu
Reply to  Anita Piątek

Z moimi zdolnościami pewnie by się udało ;)

Odpowiedz
patrycja sprada
patrycja sprada
12 lat temu

Oglądałam czekoladkę, dla mnie niestety kolor (podobnie jak i reszta pokazanych przez Ciebie) jest nie dla mnie :((( Na mojej skórze wygląda rdzawo – marchewkowo :/

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  patrycja sprada

Dlatego ja teraz mam zamiar kupić theBalm :D choć Ziemię Egipską na swojej twarzy bardzo lubię w umiarkowanej ilości :)

Odpowiedz
Alice
Alice
12 lat temu

Miałam go kiedyś kupić, ale stwierdziłam wtedy, że nie jest mi potrzebny, szkoda niestety, że jest nietrwały.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Alice

szkoda, szkoda. jest wiele lepszych bronzerów na rynku :)

Odpowiedz
believe-u-can.blogspot.com
believe-u-can.blogspot.com
12 lat temu

Kiedyś się na nią czaiłam, jednak kolor jak dla mnie zbyt ceglasto-pomarańczowy :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  believe-u-can.blogspot.com

no nie da się ukryć, że taki niestety jest:(

Odpowiedz
Southgirl
Southgirl
12 lat temu

Wyglada apetycznie w opakowaniu, ale na przedramieniu zdecydowanie czar pryska :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Southgirl

efekt na moim przedramieniu straszy bom blada jak ściana :D ale mimo to, wpada w czerwone tony niestety.

Odpowiedz
Monika Kosmetyka
Monika Kosmetyka
12 lat temu

Bardzo podoba mi się delikatność efektu jaki można uzyskać:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Monika Kosmetyka

to faktycznie jedna z wielu zalet :)

Odpowiedz
Kinguuu
Kinguuu
12 lat temu

A u mnie właśnie jest bardzo trwała.Pod koniec dnia jest u mnie na policzkach podczas gdy podkład dawno się starł.Ale kolor faktycznie jest niestety trochę pomarańczowy..

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Kinguuu

to też kwestia rodzaju cery i użytych kosmetyków do makijażu zapewne, u mnie niestety trwałość jest kiepskawa, niezależnie od tego jakiego pudru użyję, a róż i rozświetlacz np. trzymają się do wieczora.

Odpowiedz
Alieneczka
Alieneczka
12 lat temu

uwielbiam! ;) mój chyba pierwszy bronzer i nie ostatni ;) dzięki czekoladce wdrożyłam konturowanie :D

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Alieneczka

mi do uwielbienia daleko, ale fajnie, że u Ciebie sprawdza się tak dobrze :)

Odpowiedz
detectivebeauty
detectivebeauty
12 lat temu

Ja go mam i pamiętam, że strasznie na niego chorowałam do czasu kiedy go kupiłam. Nie jest tak dobry jak sobie wyobrażałam i uważam, że jest więcej o wiele lepszych bronzerów :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  detectivebeauty

Ja też, po recenzjach na innych blogach liczyłam, że będzie lepszy. :) Tragedii nie ma, ale szału też nie. :)

Odpowiedz
RosAnn
RosAnn
12 lat temu

Miałam ten kosmetyk i byłam bardzo niezadowolona. Kiepsko się rozcierał, kolor masakra, robił plany, ja jestem zdecydowanie na nie :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  RosAnn

u mnie plam nie robi, z rozcieraniem też problemu nie mam, ale kolor i trwałość to jego dwie zasadnicze wady :)

Odpowiedz
yzma87
yzma87
12 lat temu

Ten mnie nie kusi, jakiś taki zbyt ciepły. Bahama Mama to mój ideał :-)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  yzma87

Bahama Mama ogromnie mnie kusi i wkrótce musi być u mnie! :D

Odpowiedz
Milena M
Milena M
12 lat temu

Fajny gadżet, bardzo podoba mi się ta forma kosmetyku :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Milena M

to fakt, jest bardzo ładnie ubrany :D

Odpowiedz
syllunia
syllunia
12 lat temu

Kusi mnie ta czekoladka od dłuższego czasu! jest tak popularna, że grzech jej nie posiadać :) Kiedyś w Warszawie próbowałam ją od kabodreams i bałam się, że bedzie bardzo ciemna, a okazało się, że na mojej twarzy wygląda naturalnie :) na co dzień używam róży w ciepłych brzoskwiniowych odcieniach, wszelkie różowe nie są dla mnie, więc ta czekolada to zdecydowanie coś, na co się skuszę :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  syllunia

Sylwia, jeśli używasz takich róży to faktycznie, on z ciepłymi kolorami wygląda naprawdę spoko, tym bardziej, że masz ciemniejszą karnację niż ja :)

Odpowiedz
K. Kasieńka
K. Kasieńka
12 lat temu

Mam tę wersję w odcieniu 51- kupiłam ją przez internet. I jest świetna. Uwielbiam efekt jaki daje na moich policzkach i używam jej odkąd ją dostałam. Jest baaardzo wydajna, chociaż już u mnie widać lekki ubytek. Ale jedyny minus który zauważyłam, to że na powierzchni tworzy się pewnego rodzaju skorupa, którą muszę raz na jakiś czas zdrapać. A mimo tego bardzo mało go zużyłam jak na ponad pół roku smarowania dzień w dzień. ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  K. Kasieńka

Kasieńo, bardzo bym chciała zobaczyć na żywo 51 :) Czy on też ma taki ciepły odcień?

Odpowiedz
Linka Karo
Linka Karo
12 lat temu

Miałam na niego ochotę, ale jakoś nigdy się nie zdarzyło.
Ależ mocne wyszły kolory tych bronzerów na Twoim przedramieniu :D

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Linka Karo

jestem straszliwie blada, stąd kolory wydają się takie mocne bo jest spory kontrast między skórą a nimi, poza tym Bikor i W7 są naprawdę nieźle napigmentowane :)

Odpowiedz
BogusiaM
BogusiaM
12 lat temu

Uff po tej recenzji to ja się cieszę, że go nie było – gdy go chciałam kupić:p

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  BogusiaM

Bogusiu, są lepsze bronzery na rynku moim zdaniem. :)

Odpowiedz
BlogBy Izis
BlogBy Izis
12 lat temu

Takie odcień nie jest zbyt uniwersalny.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  BlogBy Izis

zgadzam się, ogólnie ciężko trafić na chłodniejszy bronzer.

Odpowiedz
Iva G
Iva G
12 lat temu

Ale pysznie się prezentuje :) ślicznie wygląda na Twojej twarzy :) ja od niedawna używam jako bronzera podkładu Kobo ideal cover make up – najciemniejszego. Jest świetny, pięknie wygląda na policzku i trzyma się cały dzień :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Iva G

Iva, to ten w kremie? Swego czasu kręciłam się koło niego, a później zrezygnowałam. Może kiedyś się skuszę bo czytałam wiele pozytywnych opinii na jego temat. Obecnie chcę wypróbować bronzer theBalm. :)

Odpowiedz
Iva G
Iva G
12 lat temu
Reply to  Iva G

Tak, to ten w kremie, który porównywalny jest z bronzerem Chanel (nawet opakowania mają podobne ). Kobo jest genialny:) nie tworzy plam ani smug i utrzymuje się na twarzy cały dzień. Nie jestem precyzyjna w konturowaniu twarzy, a tym produktem to proste jak bułka z masłem ;) polecam. no i skład ma ciekawy :)

Odpowiedz
Magdalena B
Magdalena B
12 lat temu

Wygląda zjawiskowo. Dobrze że na niego nie trafiłam bo samym opakowaniem by mnie skusił :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Magdalena B

Opakowanie jest niezwykle urocze, zgadzam się. :D

Odpowiedz
Marie
Marie
12 lat temu

Nawet nie wiedzialam ze Czekoladka ma jakies odcienie! Kiedys sie wokol niej krecilam, ale jednak jest ZDECYDOWANIE za ciepla dla mojej karnacji i obecnie czekam na przesylke z zabojczo chlodnym Bahama Mama :) Mam nadzieje, ze sprawdzi sie tak jak sobie to wybrazam.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Marie

Marie, będę czekać na Twoją recenzję BM bo też chcę kupić ten bronzer. :)

Odpowiedz
Racja Pielęgnacja
Racja Pielęgnacja
12 lat temu

Jaaakoś mnie on nie kręci

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Racja Pielęgnacja

:)

Odpowiedz
Arnell
Arnell
12 lat temu

Uroczo wygląda, ale nie kupiłabym go. Efekt jaki daje mnie nie porwał.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Arnell

ja go kupiłam bo liczyłam, że będzie prezentował się lepiej, teraz pewnie bym się nie zdecydowała,ale jak już mam to używam :D

Odpowiedz
Aneta Starosta
Aneta Starosta
12 lat temu

Kojarzę tylko z blogosfery, ale jakoś nigdy mnie nie kusił ten kosmetyk.
Moim ulubieńcem jest bronzer z Inglota. Służy mi wiernie od trzech lat :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Aneta Starosta

Aneta, jakaś konkretna nazwa lub numerek tego bronzera? z chęcią bym się przyjrzała ;)

Odpowiedz
pannajoanna
pannajoanna
12 lat temu

Czaiłam się na ten bronzer, ale w końcu mi przeszło :D Swoją drogą to myślałam, że on jednak ciemniejszy jest, a w porównaniu do Ziemi Egipskiej jest dość jasny i dość rdzawy :D

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  pannajoanna

Asia, ja też myślałam, że całkiem inaczej będzie się prezentował :)

Odpowiedz
Natalia
Natalia
12 lat temu

Mizialam go kiedys w sklepie i sie nie skusilam.. jednak za czerwony jest :( mam jednak inny bronzer tej marki i tez jest podobnie-drobinki i pomarancz… :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Natalia

oni maja jakiś inny bronzer jeszcze? :D

Odpowiedz
Kaczmarta
Kaczmarta
12 lat temu

Ja nie wiem czy mam jakiś felerny egzemplarz czy co… muszę go wręcz skrobać aby nabrał się nawet na najtwardszy pędzel. Nie mówiąc już o tym, że totalnie nie widać go na mojej twarzy :( Tak jakby w ogóle nie malował :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Kaczmarta

No to mnie teraz zaskoczyłaś, ja niczego takiego nie zauważyłam. Może coś z Twoim jest nie tak? Dziwne.

Odpowiedz
Aliona Deszynska
Aliona Deszynska
12 lat temu

A ja go bardzo lubie, na moj twarz nie wyglada pomaranczowy moze dlatego ze mam ciepla karnacje ale nie nadaje sie do konturowania, mysle ze Honolulu z W7 jest liepszy jesli chodzi o konturowanie. Zgadzam sie ze nie trzyma sie prez dlugii czas ale bardzo fajne wyglada razem z rozem Bourjois, ja mam odcien Rose de jaspe- efekt niesamowity.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Aliona Deszynska

Aliona, musisz mi kiedyś pokazać ten róż. :)

Odpowiedz
IVONA
IVONA
12 lat temu

Nie używałam słynnej czekoladki ale mam coś, co w zupełności mnie satysfakcjonuje, czyli The Balm, Bahama mama i jeśli zdecyduję się na kolejny bronzer to będzie to baza brązująca Chanel, która zresztą jest na mojej liście zakupów na ten rok:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  IVONA

Bahama mama wkrótce będzie moja :DDD

Odpowiedz
Unusual Everyday
Unusual Everyday
12 lat temu

Sama nie zdecydowałam się na zakup Bourjoisowej czekoladki, ale bardzo mnie kusiła. Jednak po tym, co piszesz, cieszę się, że nie kupiłam jej. Obecnie bardzo zadowolona jestem z MACa – harmony :) cena nie wiele wyższa a jakość i produkt świetny :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Unusual Everyday

Dużo osób chwali Harmony, szkoda, że nie mam stacjonarnie MACa. :)

Odpowiedz
KasiaS1980
KasiaS1980
12 lat temu

Strasznie mnie kusił, ale po Twojej recenzji odpuszczę go sobie. Na mojej zimnej cerze nie będzie bowiem wyglądał dobrze.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  KasiaS1980

To prawda. Może być problematyczny. :)

Odpowiedz
Beauty_Station
Beauty_Station
12 lat temu

Miałam tę czekoladkę dobre kilka lat temu. Dla mnie była za ciemna i koniec końców oddałam ją siostrze. Jej pasowała, ale podobnie jak Ty także narzekała, że szybko się ściera. Za to bardzo polubiłam się z białą czekoladką- rozświetlaczem. Fakt faktem dawno już po niego nie sięgałam, ale swoim wpisem przypomniałaś mi o nim i chyba czas go w końcu odkurzyć ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Beauty_Station

a ten rozświetlacz jest gdzieś u nas dostępny? ja jestem wierna Mary od theBalm. :)

Odpowiedz
Nena
Nena
12 lat temu

Wydaje mi się, że widziałam kiedyś jeszcze jaśniejszą czekoladę i białą, ale chyba je wycofali :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Nena

Ja się niestety nigdy z nimi nie spotkałam. :)

Odpowiedz
Sissi Paris
Sissi Paris
12 lat temu

czekoladka ładnie wygląda ale się nie skuszę…mam bladą porcelanową karnację ;-)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Sissi Paris

rozumiem ;)

Odpowiedz
Science Woman
Science Woman
12 lat temu

Kolor jest za ciepły, niestety. A szkoda – bo to chyba jedyna czekolada, która nie tuczy :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Science Woman

no co Ty, nie słyszałaś, że czekolada w ogóle nie ma kalorii? :D

Odpowiedz
Cherry Belle
Cherry Belle
12 lat temu

Bardzo lubię czekoladkę, zimą była numero uno u mnie :) Tez szukałam odcienia 51 i nigdzie absolutnie nie było, więc tez mam 52, to chyba jedyny odcień u nas dostępny :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Cherry Belle

no właśnie tak mi się wydawało, że 51 jest nie do dostania u nas :)

Odpowiedz
Kamyczek
Kamyczek
12 lat temu

Ostatnio jestem fanką bronzerów, które namiętnie testuję i poszukuję idealnego. Ciekawe czy dla mnie ten kolor nie byłby za ciemny, za ciepły, ponieważ jestem bardzo bladą cerą :D

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Kamyczek

to, że będzie za ciepły jest wielce prawdopodobne ;)

Odpowiedz
Fawltyyy
Fawltyyy
12 lat temu

Okropny ten kolor… Z tego co się orientuję, 51 jest chłodniejszy i jaśniejszy, i niedostępny u nas :/ Nie ma też u nas rozświetlacza z tej samej serii, a szkoda, bo wygląda jak biała czekolada :D

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Fawltyyy

słyszałam o rozświetlaczu, ale on akurat mnie nie kusi. odkąd mam Mary z theBalm, zaprzestałam poszukiwań bo ona spełnia moje oczekiwania w 100% ;)

Odpowiedz
Zielone Serduszko
Zielone Serduszko
12 lat temu

Wydaje mi się, że nie umiałabym "obsłużyć" tej czekoladki. Troszkę nie na temat, ale co masz na ustach na zdjęciu? Ślicznie wyglądasz :)

Piękne żonkile :)

Odpowiedz
StickClose
Szufladka
Szufladka
12 lat temu
Reply to  Zielone Serduszko

Podłączam się do pytania o mazidło na ustach :)

Odpowiedz
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Zielone Serduszko

Dzięki Aga. :) Na ustach mam pomadkę – kredkę Bourjois. Pisałam o niej niedawno
https://www.agatabielecka.pl/2014/03/trudna-znajomosc-bourjois-color-boost.html :)))

Odpowiedz
karo940417
karo940417
12 lat temu

Nie wydaje mi się, żeby ta czekoladka ładnie współpracowała z moją skórą, która jest dość ciemna i ciepła. Jakoś mi się nie podoba, nawet w opakowaniu.
Też od jakiegoś czasu zastanawiam się nad bronzerem The Balm :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  karo940417

Bahama Mama musi być moja wkrótce! jeśli masz skórę ciepłą i ciepłą to czekoladka powinna się z nią komponować całkiem dobrze, ale wiadomo, to bardzo indywidualna kwestia ;)

Odpowiedz
koafiura
koafiura
12 lat temu

Mam go od czerwca i jestem średnio zadowolona. Kosmetyk bardzo ciężko nabrać na pędzel, próbowałam już różnymi typami. Mimo iż używam czystych pędzli pozostaje na nim coś w rodzaju łuski, którą ciężko zdrapać. Dziwny produkt. Musze się nieźle namachać, aby go używać. Poza tym ma bardzo kiepską trwałość – góra 4 godziny. Wydajność ma nieziemską, mam wrażenie, że wcale go nie ubywa. Zapach śliczny, opakowanie także, jednak jest to bardzo dziwny produkt.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  koafiura

Kurcze, jesteś drugą osobą, która ma problem z nabraniem czekoladki na pędzel. U mnie taka sytuacja nie występuje, ale coś musi być na rzeczy. :/

Odpowiedz
Yasminella
Yasminella
12 lat temu

Ostatnio bardzo go lubię, całkiem dobrze prezentuje się na mojej skórze. Jednak muszę go bardzo dobrze rozcierać.

Wydaje mi się że w PL nie ma 51. Na stronie producenta piszą tylko o 52 jednak na zdjęciu widoczne jest 51.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Yasminella

Szkoda bo chętnie przyjrzałabym się 51. :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Zachęcona pozytywnymi opiniami postanowiłam kupić ten bronzer, na szczęście na sporej promocji. Mi on kompletnie nie odpowiada, jeśli nałoży się mało- to go nie widać, jeśli nałoży się go więcej to powstaje ceglasta warstwa. Od bronzera oczekuje brązowienia, a nie zaczerwienienia twarzy. Po 2 latach właśnie się go pozbyłam i nie wrócę.

Odpowiedz
StickClose

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Jak znaleźć idealny dla siebie podkład? Wskazówki i porady
  • Zdrowa dieta kota – Jaka karmę wybrać? Jak zmienić nawyki żywieniowe? Jak odchudzić kota?
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz