AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogpielęgnacja

Hity 2012 – pielęgnacja

napisała styczeń 10, 2013
napisała styczeń 10, 2013
W niedzielę przedstawiłam Wam moich kolorowych ulubieńców [klik], dzisiaj przyszła pora na pielęgnację.  Pokażę Wam moje kosmetyki do twarzy, włosów i ciała, które bardzo mi się spodobały w zeszłym roku. Zapraszam. :)

Na pierwszy ogień idą kremy do twarzy. Moja skóra jest bardzo problematyczna. Jest mieszana, ma skłonności do wyprysków, błysku, rozszerzone pory, przebarwienia i zaskórniki, a z drugiej strony lubi się przesuszać, uraczyć mnie suchymi skórkami, zaskoczyć pękającymi naczynkami i alergią. To strasznie męczące i naprawdę trudne by utrzymać ją w równowadze. Ostrożnie dobieram kremy i najbardziej w zeszłym roku zachwyciły mnie dwa. 
Z niedoskonałościami radzi sobie najlepiej Effaclar Duo marki La Roche Posay. Rozprawia się w mig ze wszystkimi krostkami i niechcianymi gośćmi na mojej twarzy. Ma jednak skłonności do przesuszania, u mnie w szczególności nosa(!), dlatego robię sobie co jakiś czas przerwę. [recenzja]
Kolejnym ulubieńcem jest nawilżający krem-mus Dr Ireny Eris. Zużyłam dwa słoiczki i byłam niesamowicie zadowolona z efektów. Skóra była nawilżona i promienna. Jedynym minusem jest cena (ok.100zł), dlatego w najbliższym czasie do niego nie wrócę. :( [recenzja]
Jeśli chodzi o demakijaż, odkąd odkryłam micele, używam ich zawsze. Mleczka i płyny dwufazowe poszły w odstawkę. Próbowałam wiele kosmetyków tego typu, droższych i tańszych. W zeszłym roku skupiłam się na tych typowo drogeryjnych bo nie chciałam na nie wydawać większej kwoty. 
Fioletowy Bourjois to płyn, który kupuję dość często. Nie mam mu nic do zarzucenia, zmywa makijaż, nie podrażnia mnie. Po prostu go lubię. [recenzja]
To samo jest z micelem Perfecty, zużyłam już mnóstwo butelek i na pewno kupię ponownie. Radzi sobie nawet z mocnym makijażem i u mnie sprawdza się świetnie. [recenzja]
Prysznice najczęściej umilały mi żele Isany. Bardzo je lubię i zużyłam kilka wersji zapachowych. Zawsze w promocji robię małe zapasy. ;) Ładnie pachną, nie wysuszają i kiedy nie wiem co kupić sięgam właśnie po nie. ;) [recenzja]
W kwestii balsamowania kuleje u mnie systematyczność. Musi mnie naprawdę coś mocno zachęcić do regularnego nawilżania ciała. Trzem kosmetykom się to udało.
Po pierwsze, krem Isana. Zapach sprawia, że mam ochotę go zjeść! Ponadto ma przyjemny skład i świetne właściwości nawilżające. [recenzja]
Mleczko L’Occitane, co prawda nie pachnie już tak ładnie, ale uwielbiam je za to, że pomimo lekkiej konsystencji rewelacyjnie odżywia skórę. Szkoda, że w swoim posiadaniu mam jedynie miniaturę z ShinyBoxa. 
Oliwka Hipp jest moim pewniakiem. Sięgam po nią kiedy po prysznicu nie mam siły na rytuał balsamowania się. Ma przyjazny skład i w ekspresowym tempie nawilża moją skórę. [recenzja]
Moje dłonie nigdy nie były szczególnie wymagające, ale w zeszłym roku się to zmieniło więc musiałam się zaprzyjaźnić z kremami do rąk. Zużyłam ich całe mnóstwo, ale trzy przyciągnęły moją uwagę najbardziej.
Oczywiście króluje Isana. Krem z mocznikiem stosowany na noc doprowadza do ładu nawet mocno sfatygowane dłonie, a wersja z pomarańczą jest świetna na dzień! Uwielbiam te kremy. [recenzja]
Pilarix uratował moją skórę ramion. Gdy nastały zimne dni i gorące kaloryfery moje ręce zostały usiane czerwonymi kropkami. Nie wyglądało to ładnie, tym bardziej, że czasami powstawały z tego większe krostki. ;/ Pilarix rozprawił się z problemem w mgnieniu oka. Polecam także na wrastające włoski. Niedługo o nim napiszę. 
Ze stopami u mnie jest tak, że raz dbam o nie jak szalona, a po chwili rzucam w kąt wszystkie kremy i całkowicie o pielęgnacji tego obszaru zapominam. Staram się, ale średnio mi czasem wychodzi. ;)
O nawilżenie i zmiękczenie najbardziej dbał niepozorny krem Seni Care. Zawiera mocznik i rewelacyjnie wygładza pięty oraz inne suche partie. Przy regularnym stosowaniu skóra jest delikatniejsza a przesuszenie całkowicie znika. [recenzja]
Nie wiem czy kiedyś pisałam, ale straszny zmarzluch ze mnie. Ponadto wiecznie mam zimne dłonie i stopy. Nawet jak położę się pod kołdrą musi minąć godzina zanim się rozgrzeją. Z pomocą przyszedł mi Acerin hot cream. Sprawia, że moje paluchy zarówno rąk jak i nóg są trochę cieplejsze i nie robią się tak szybko lodowate. Świetna sprawa! 
Szampony to dla mnie trudna sprawa. Mam problematyczną skórę głowy i bardzo często kosmetyki robią mi więcej szkody niż pożytku, dlatego dobieram je bardzo starannie. 
Najdłużej i najskuteczniej pomagał mi Healing Catzy, ale ostatnio coś mu nie idzie niestety, dlatego zrobiłam sobie przerwę. Mam nadzieję, że to pomoże. [recenzja]
Drugą perełkę odkryłam stosunkowo niedawno bo w grudniu. To szampon Emolient Linum, który dostałam w ostatnim ShinyBoxie. Jest on do skóry suchej i atopowej i o dziwo nie zrobił mi krzywdy, wręcz przeciwnie, uspokoił skórę głowy i bardzo pomógł. 
Maski i odżywki zużywam w ilościach hurtowych. Szampony przeciwłupieżowe mają to do siebie, że wysuszają włosy dlatego muszę szczególnie dbać o ich nawilżenie. 
Pokochałam maskę Stapiz, Sleek Line, która sprawia, że moje włosy ją jak nowe. Miękkie, gładkie, dociążone i pięknie pachnące. Po prostu rewelacja! [recenzja]
To samo jest w przypadku maski Isany z proteinami pszenicy. Użyta nawet na chwilę sprawia, że włosy są lśniące, lejące i gładkie oraz bezproblemowo się rozczesują. [recenzja]
No i na koniec kultowa, wycofana już odżywka Isana z olejem babasu. Strasznie za nią tęsknię bo moje włosy ją kochały. Rossmannie, oddaj ją nam! [recenzja] 
Suchy szampon to mój niekwestionowany hit na zaspane poranki lub niespodziewane wyjścia i inne awarie. Najbardziej polubiłam propozycję Isany i po nią sięgam regularnie. [recenzja]
To już wszyscy moi ulubieńcy. Jakoś tak wyszło, że w kolorówce króluje Lily Lolo, a w pielęgnacji Isana. ;) Dajcie znać czy Wasze typy pokrywają się z moimi a ja uciekam pisać ściągi. ;) W takie dni jak ten żałuję, że zdecydowałam się na studia podyplomowe. Zamiast siedzieć w weekend w domu i odpoczywać, będę musiała wysilać się na egzaminie. Buuu!
Ściskam,
Agu 
ciałopodsumowanie 2012twarzulubieńcywłosy
29 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Hity 2012 – pielęgnacja

Oceń

poprzedni post

żurawinowy prysznic z Isaną :)

następny post

małe rozdanie :)

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
29 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Alieneczka
Alieneczka
13 lat temu

krem z Isany to i mój ulubieniec, mam nadzieję, że nigdy mi się nie znudzi, genialny pod każdym względem
Żele Isany też lubię, ich krem do rąk z pomarańczą…
dobre kosmetyki i tanie ;)

Odpowiedz
StickClose
aSHa
aSHa
13 lat temu

sporo kosmetyków tu przedstawionych też bardzo lubię :)

Odpowiedz
StickClose
Kabodreams
Kabodreams
13 lat temu

Effaclar DUO to mój mistrz! Czyni cuda z buzią i to dosłownie w jedną noc :) Widzę, że wiele nas łączy – typ skóry mamy ten sam, a i produkty po części się pokrywają :) ISANA króluje u mnie od długiego czasu. Ich żele pod prysznic i mydełka są jednymi z lepszych. I cena też zaskakująco niska.
Znam Twój ból – ja zaczynam sesję i mam tyle nauki, że nawet nie wiem za co się zabrać :)

Odpowiedz
StickClose
Kinga
Kinga
13 lat temu

muszę przetestować suchy szampon Isany :)

Odpowiedz
StickClose
niemenka88
niemenka88
13 lat temu

dziś chodziłam wokół tej maski Isany, ale jednak wybrałam coś innego :) następnym razem się na pewno na nią skuszę, tym bardziej, że cena jest bardzo ok :)

Odpowiedz
StickClose
Cupcake
Cupcake
13 lat temu

Widzę i moich ulubieńców: krem z kwiatem pomarańczy Isany i oliwka Hipp :).

Odpowiedz
StickClose
BogusiaM
BogusiaM
13 lat temu

żele pod prysznic z Isany i suchy szampon też lubię;)

Odpowiedz
StickClose
ilovemakeup
ilovemakeup
13 lat temu

Effaclar to i moj ulubieniec ;]

Odpowiedz
StickClose
Agusiak747
Agusiak747
13 lat temu

a ja właśnie nie przepadam za żelami Isany, prawie żaden zapach mi się nie podoba… a jak chcę dorwać żurawinowy, to nigdzie go nie ma ;P ten krem z Isany chętnie bym kupiła, ale mam mnóstwo kosmetyków nawilżających, mają pierwszeństwo ;)

Odpowiedz
StickClose
bumtarabum
bumtarabum
13 lat temu

Inspirujący post ;)

Odpowiedz
StickClose
mixoflife
mixoflife
13 lat temu

Na Acerin hot cream poluję -może i mi pomoże na moje zmarźlaki (czyt.zimne stopy)

Odpowiedz
StickClose
kirei
kirei
13 lat temu

Ja za to za Isaną nie przepadam, tzn nie jest zła, ale w sumie mi niczego nie urywa…Żele są bardzo niewydajne, ładnie pachną, to fakt, ale wysuszają skórę i bardzo szybko się kończą. Nawilżacze czy odżywki krzywdy nie robią, ale też nie wiele działają…Jeśli już szukam czegoś tańszego, to o wiele bardziej wolę Balea albo z polskich firm Ziaję, przynajmniej jeśli chodzi o żele pod prysznic czy balsamy.

Ciekawi mnie ta seria SPA Dr Ireny Eris, ceny powalają, ale kosmetyki wydają się dobrej jakości, zbierają prawie same pozytywne recenzje…

Odpowiedz
StickClose
Aleksandra A.
Aleksandra A.
13 lat temu

Ja nigdy nigdzie nie mogę dostać kremu do rąk z mocznikiem Isany. I mam taki sam problem ze stopami i dłońmi, z tym że ja nie lubię mieć ich ciepłych. Idealna regulacja rozgrzanego ciała! :) Wścieklizny dostaję jak się nagrzewają! ^^

Odpowiedz
StickClose
Esy, floresy, fantasmagorie
Esy, floresy, fantasmagorie
13 lat temu

muszę spróbować seni care w takim razie

Odpowiedz
StickClose
JuicyBeige
JuicyBeige
13 lat temu

Oliwka HiPP i LP Effaclar Duo to moje hity również :)

Odpowiedz
StickClose
Kosmetyczna Kraina
Kosmetyczna Kraina
13 lat temu

Niedawno kupiłam Effaclar Duo.
I, póki co,jestem zadowolona :)

Odpowiedz
StickClose
naughtynotnice0
naughtynotnice0
13 lat temu

masło z Isany, maska z proteinami pszenicy i kremy do rąk też są na mojej liście ulubieńców:)

Odpowiedz
StickClose
Caught Her Eye
Caught Her Eye
13 lat temu

Też tęsknię za odżywką Isany :(

Odpowiedz
StickClose
Catherine0219
Catherine0219
13 lat temu

Masło z Isany owszem jest fajne, ale jakoś ciężko mi go zużyć, dlatego też stosuje je teraz na włosy :) A krem do rąk z Isany z pomarańczą też polubiłam :)

Odpowiedz
StickClose
kobiece szufladki
kobiece szufladki
13 lat temu

Uwielbiam żele Isany:)

Odpowiedz
StickClose
stref.
stref.
13 lat temu

O pilarixie pisałam też u siebie, również go lubię, tak samo jak Isanę z mocznikiem, bo to pewniak, który nie zawodzi:) Odżywkę z babassu jeszcze mam (1/3 opakowania), ale szału nie robi, chociaż za tą cenę i tak jest dobra. A maskę stapiz uwielbiam:)

Odpowiedz
StickClose
Patricia Ayuso
Patricia Ayuso
13 lat temu

amazing blog!!! i follow you now ;)
i would love to follow me back because I really love your blog!!
kisses pretty
http://blogcashmeremafia.blogspot.com

Odpowiedz
StickClose
Aguteńka
Aguteńka
13 lat temu

Jest tu kilka produktów, które ja również zaliczam do swoich hitów. :) Muszę wypróbować tylko Effaclar Duo od La Roche Posay. Jestem ciekawa czy będę z niego zadowolona. ;)

Odpowiedz
StickClose
beaaatka21
beaaatka21
13 lat temu

JA Effaclar Duo kupiłam dopiero niedawno i zaczęłam go używać kilka dni temu :D

Odpowiedz
StickClose
Chabrowa
Chabrowa
13 lat temu

Właśnie kupiłam to masło z Isany. Ciekawe jak się bedzie sprawować

Odpowiedz
StickClose
Diuna
Diuna
13 lat temu

większość znam i również należy do moich hitów :)

Odpowiedz
StickClose
*Natalia*
*Natalia*
13 lat temu

Ja też bardzo lubię kosmetyki Isana :-)

Odpowiedz
StickClose
Margoliczka
Margoliczka
13 lat temu

Agu powiedz mi gdzie kupiłaś to cudo, co rozgrzewa stopy i dłonie, bo mnie też to męczy :(
Kosmetyki z serii Effaclar to coś niesamowitego, a do serii Isana powoli się przekonuję :)
Seria Stapiz Sleek Line świetna po prostu, ja mam maskę balsam i szampon, świetnie pachną :D
krem Seni z mocznikiem pomógł mi także na rogowacenie mieszków włosowych, ku moemu zdziwieniu, pomimo małej zawartości mocznika

Odpowiedz
StickClose
Panna Migotka
Panna Migotka
13 lat temu

Kolejna osoba, która poleca maskę od Isany:) pewnie wrzucę ją do koszyka zamiast Alterry z granatem. Ciekawa jestem z którą bardziej polubią się moje włosięta :p

Odpowiedz
StickClose

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • nowości MIYA: ekspresowy peeling do ciała myMAGICscrub i rozświetlająco-nawilżający balsam do ciała i dekoltu GLOWme
  • NeoNail Base Extra Cover – nowy wymiar hybrydowego manicure
  • Olej CBD – czy warto? jak się u mnie sprawdził?

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz