AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogpielęgnacja

stop dla plam i nieprzyjemnych zapachów, czyli Etiaxil vs Ziaja Bloker

napisała kwiecień 22, 2012
napisała kwiecień 22, 2012
Chyba każda z nas nienawidzi plam od potu na kolorowych ubraniach. Chcemy czuć się komfortowo w każdej sytuacji, nieważne czy to wysiłek, stres czy wysoka temperatura. Ma być sucho i po prostu ładnie pachnieć. Kiedy zwykłe antyperspiranty nie dają rady, możemy sięgnąć po blokery, zapewniające zwiększone i wydłużone działanie. Na rynku jest ich wiele. Ja dziś skupię się na dwóch, chyba najbardziej znanych – Etiaxilu i Blokerze.
Etiaxil gości w mojej kosmetyczce od wielu lat. Nie wiem nawet ile opakowań zużyłam. Zazwyczaj pojemność 12,5ml/ok.50zł wystarcza mi na ponad pół roku użytkowania. Zakup powtarzam na początku każdego lata. Biorąc zatem pod uwagę wydajność, cena nie jest już taka zła.
Natomiast Ziaja pojawiła się w moich zbiorach po raz pierwszy w lipcu 2011 i do tej pory mam praktycznie całe opakowanie 60ml.ok.7zł. Nie jest to niestety spowodowane wydajnością lecz tym, że produktu najzwyczajniej w świecie używać nie mogę.
No, ale do rzeczy. Czas na opisanie działania każdego z nich. :)

Etiaxil do skóry wrażliwej, stosuję zazwyczaj 2-3 razy w tygodniu. Latem natomiast co drugi dzień. Zawsze na noc. Rano zaś standardowo używam zwykłego antyperspirantu. Moim ulubieńcem jest Rexona w sprayu. Pozwala mi to uniknąć nieestetycznych plam na bluzkach, zapobiega przykrym zapachom i gwarantuje święty spokój. ;)
Nie odczuwam przy tym żadnego pieczenia, czy swędzenia. Nawet tuż po goleniu. Choć wiem, że na początku można odczuwać lekki dyskomfort. Moja skóra już się chyba przyzwyczaiła, dlatego zastanawiam się nad zakupem normalnej wersji. Jak szaleć to szaleć. ;)
ETIAXIL SKŁAD: Alcohol
Denat, Aluminium Chloride, Aluminium Lactate, Propylene Glycol,
Glyceryl Stearate, Cetyl Palmitate, Cera Microcrystallina,
Trihydroxystearin
Ziaja Bloker miał być tańszym odpowiednikiem Etiaxilu. Nie zawsze przecież mam 50zł na zbyciu więc myślałam, że to będzie naprawdę dobra alternatywa. Jakże się pomyliłam! Po aplikacji blokera moje pachy płoną. Nie jestem w stanie wytrzymać pieczenia i swędzenia więc zazwyczaj kończy się zmyciem wszystkiego po kwadransie. No nie daję rady i koniec. Na początku próbowałam wytrzymać, zaciskałam zęby i twardo czekałam aż przejdzie, żeby zobaczyć efekty. Jednak nie było warto tak cierpieć. :) W moim przypadku Bloker chroni słabiej. Musiałabym go używać chyba codziennie, albo co drugi dzień żeby mieć pewność, że działa. Nie jest to jednak możliwe, aż tak się poświęcać nie zamierzam. ;)
ZIAJA BLOKER SKŁAD: Aqua, Aluminium Chloride, Glycerin, Hydroxyethylcellulose, Potassium Sorbate

Dodam jeszcze, że oba produkty nie brudzą ubrań, wchłaniają się całkowicie i rano nie ma po nich śladu. Ponadto walą na kilometr alkoholem i zapach generalnie mają nieciekawy. Czysta wóda. ;) Nie zauważyłam także przesuszenia, ani zaczerwienienia czy podrażnienia skóry. Pieczenie swoją drogą, ale śladów żadnych na skórze nie odnotowałam. :)
Wiem, że Bloker ma swoje zwolenniczki, ja jednak zostaję przy Etiaxilu. Sprawdza się on u mnie o niebo lepiej i nie zamierzam z niego rezygnować. Wolę wydać więcej, ale mieć pewność, że działa. :)
PS. Pamiętajcie, że bloker to nie jest zwykły dezodorant/antyperspirant i nie należy go nadużywać. Osoby nie mające żadnych problemów z potliwością, takie którym wystarczają zwykle antyperspiranty powinny po niego sięgać raczej sporadycznie, bądź wcale. Pocenie jest naturalną czynnością każdego organizmu i zbytnie hamowanie tego procesu oraz ingerencja w nasz organizm może spowodować przykre skutki uboczne, a także odbić się na naszym zdrowiu. Bądźcie ostrożne! :)



Używacie? Może znacie inne kosmetyki tego typu godne polecenia? Piszcie w komentarzach, chętnie poznam Wasze typy! :)

antyperspirantblokerciałoetiaxilziaja
37 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: stop dla plam i nieprzyjemnych zapachów, czyli Etiaxil vs Ziaja Bloker

Oceń

poprzedni post

OCM – wrażenia po dwóch tygodniach stosowania

następny post

Kemon – HAIRmania – Volume Hidro – żel nawilżający w piance

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
37 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Taml
Taml
14 lat temu

Szkoda, że nie możesz używać blokera bo cenowo jest dużo fajniejszy:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  Taml

fakt, cena zachęca, ale on jednak nie dla mnie :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
13 lat temu
Reply to  Taml

ale jest może słaby

Odpowiedz
One_LoVe
One_LoVe
14 lat temu

miałam ten bloker ziaja, ale bardzo podrażniał mi skórę. nawet jak używałam go raz na tydzień, po prostu pachy tak mocno mnie swędziały, że dosłownie nie mogłam zasnąć! dałam mu szansę 3 razy bodajże i odstawiłam.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  One_LoVe

ja mam podobnie ;/

Odpowiedz
Zielone Serduszko
Zielone Serduszko
14 lat temu

Jeszcze nie próbowałam tego typu kosmetyków. Teraz, gdy dojrzewanie chyba już minęło, pocę się "normalnie". Ale za czasów młodej nastolatki wiecznie byłam mokra jak szczur, wtedy by mi się taki kosmetyk przydał. ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  Zielone Serduszko

Ja mam odwrotnie, nastolatką już dawno nie jestem, okres dojrzewania mam za sobą, a wtedy było o wiele lepiej niż teraz. :)

Odpowiedz
Aliss
Aliss
14 lat temu

Najbardziej cenię sobie antidral (ale on może być dla Ciebie zbyt mocny)- po posmarowaniu paszek nocą mam spokój nawet przez tydzien (!). Ziaja wg mnie jest beznadziejna, działa na max 1 dzień i to od święta :/

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  Aliss

oo, a nie podrażnia? Muszę obadać. :) Kiedyś miałam jeszcze Driclor, ale też się nie sprawdził.

Odpowiedz
Aliss
Aliss
14 lat temu
Reply to  Aliss

Mnie anidral nie podrażniał wcale, o ile na podrażnioną skórę go nie zaaplikowałam ;) za to skuteczny był jak diabli, jedno opakowanie potrafiłam z rok męczyć.

Odpowiedz
Pati
Pati
14 lat temu

Ja także mogę polecić antidral…używałam go ok 3 lata i efekty super… teraz używam blokera i sprawdził się u mnie dobrze..nie podrażnia i działa :)więc już nie szukam niczego lepszego bo za taką cenę nie znajdę :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  Pati

Na pewno wyląduje w koszyku przy następnych zakupach bo nie miałam go jeszcze, a skoro polecacie to muszę wypróbować. Tym bardziej, że cena jest zachęcająca. :)

Odpowiedz
Atqa Beauty
Atqa Beauty
14 lat temu

Miałam jeden i drugi. Etiaxil przy pierwszej aplikacji dosłownie wypalił mi skórę, ale zacisnęłam zęby i później było już lepiej. Był skuteczny, zdecydowanie. Natomiast bloker Ziaja powodował koszmarne swędzenie, już wolę ogień Etiaxilu :) Poza tym Ziaja miała za luźną kulkę i strasznie się z niej lało. Na domiar złego Ziaja była po prostu nieskuteczna. Nie dobrnęłam do dna opakowania i wyrzuciłam.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  Atqa Beauty

Dokładnie! Mnie Etiaxil też na początku piekł, ale teraz nie czuję nic. A przy Blokerze niestety nie ma żadnej poprawy. Nadal pali i do tego to potworne swędzenie! Zastanawiałam się nad wyrzuceniem, ale póki co stoi w łazience. Pewnie wyląduje w koszu po terminie. :D

Odpowiedz
Red Lipstick
Red Lipstick
14 lat temu

bloker jest fajny na początku, potem bardzo podrażnia skórę i nieziemsko swędzi ;/ lepiej dołożyć i kupić albo etiaxil albo vichy. Tego rodzaju kosmetyki są wydajne.

Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  Red Lipstick

To swędzenie jest nie do wytrzymania! ;/ Vichy jeszcze nie miałam, ale z tego co czytałam, dla mnie byłby za słaby. :)

Odpowiedz
siulka
siulka
14 lat temu
Reply to  Red Lipstick

Vichy to słabizna jakich mało – zupełnie nie warto… Po Etiaxilu moje pachy płonęły żywym ogniem piekielnym, po Blokerze tak nie mam i za to go cenię, jednak po pół roku stosowania i pierwotnym zachwycie, muszę przyznać, że ze skutecznością jest tak sobie, ale podobnie było z Etiaxilem. Natomiast Antidral to moje bóstwo i chociaż piecze jak diabli to działa jak nic innego :).

Odpowiedz
pesymistka13
pesymistka13
14 lat temu

Etiaxilu używałam i byłam bardzo zadowolona, z czasem wystarczyła aplikacja raz na tydzień. Postanowiłam jednak spróbować czegoś tańszego – ActivBlock – 25 ml – 33 zł i również się sprawdza :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  pesymistka13

Ooo, o tym nie słyszałam. Dużo teraz tego na rynku! :)

Odpowiedz
Alieneczka
Alieneczka
14 lat temu

mnie pachy swędzą po Blokerze jak tuż przed… się ogolę
a golę codziennie…
więc on u mnie odpada
zresztą nie lubię go, wolę antyperspiranty z Adidasa lub Rexony itp., wystarczają :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  Alieneczka

ja mam to samo, dlatego zawsze przed nałożeniem Etiaxilu czekam z 2h i wtedy jest ok, ale Bloker piecze i swędzi. Rexonę też bardzo lubię, używam każdego dnia:)

Odpowiedz
Marie
Marie
14 lat temu

ja musze uzywac blokerow bo mam spora nadpotliwosc i od 3 lat sie nie rozstaje z takimi specyfikami. wiem ze zdrowotnie to zle ale coz zrobic..

Ziaja w ogole na mnie nie dzialala, pieniadze wyrzucone w błoto. Etiaxil niesamowicie mnie podrazniam mimo ze probowalam stosowac przeroznie.

Teraz mam antidral i chwale sobie najbardziej aczkolwiek zniszczyl mi koszulke do spania i czasami podraznia leciutko. jednak DZIAŁA i cene ma przyzwoita

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  Marie

Kurcze, kusicie tym Antidralem, może się na niego skuszę bo właśnie skończył mi się Etiaxil i będę musiała udać się na zakupy…:)

znam ten problem, szczególnie latem ;/ kiedyś nie potrzebowałam takich specyfików, a teraz ani rusz, podejrzewali u mnie nawet tarczyce, ale wszystko w normie..;| ogólnie czytałam, że nadpotliwość to przypadłość, na którą cierpi coraz większa ilość naszego społeczeństwa. najgorsze, że potrafi pojawić się nagle, bez przyczyny i po jakimś czasie, wraz z wiekiem przejść. dziwny ten nasz organizm! :)

Odpowiedz
Viollet
Viollet
14 lat temu

Nie miałam Etiaxilu i raczej mieć nie będę – Bloker Ziaja bardzo dobrze mi służy :) Nic nie piecze, nie swędzi (odnotowałam takie zjawisko wyłącznie podczas pierwszej aplikacji), działa rewelacyjnie. Używam raz w tygodniu na noc – w pozostałe dni sięgam po zwykły antyperspirant :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  Viollet

Szkoda, że u mnie się nie sprawdził.:( Wczoraj wieczorem zrobiłam kolejne podejście bo Etiaxil się skończył i to samo, musiałam wszystko wytrzeć i zmyć:(

Odpowiedz
vilandre
vilandre
14 lat temu

na szczęście nie muszę korzystać z blokerów – zwykłe antyperspiranty są dla mnie wystarczające :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  vilandre

w takim razie nic tylko się cieszyć :)

Odpowiedz
An :*
An :*
14 lat temu

zapraszam na kosemtyczny konkurs u mnie; http://www.hooope-dieslast.blogspot.co.uk/2012/04/outfit-konkurs.html

Odpowiedz
StickClose
aSHa
aSHa
14 lat temu

chyba skuszę się na Etiaxil – miałam w planach bloker Ziaji ale też mam wrażliwe pachy więc pewnie skończyło by się na pieczeniu jak w twoim wypadku :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
14 lat temu
Reply to  aSHa

Etiaxil może na początku podrażnić również, ale z każdą aplikacją jest dużo, dużo lepiej. Ja teraz nie czuję kompletnie nic. :)

Odpowiedz
Maggie
Maggie
14 lat temu

Od tygodnia używam etiaxilu, aczkolwiek narazie zostane przy testowaniu, żeby nie zapeszać. z tym że uzywałam go dzien po dniu od pon do pt, a na weekend przerwa..

Odpowiedz
StickClose
Asia
Asia
14 lat temu

Hej :-) Kiedyś użyłam 2-3 razy etiaxilu (jak bylam mlodsza i mialam wiecej cialka – wtedy mialam jakas dziwna sklonnosc do potliwosci), ale kazde podejscie konczylo sie tym samym – szczypaniem i podraznieniem. Do dzisiaj mam nieprzyjemne wspomnienia z nim zwiazane :P Blokera z Ziaji nie uzywalam, wiec sie nie wypowiem :)
Fajny blog ogolnie :-) Dodaje do obserwowanych i serdecznie pozdrawiam wlascicielke :)

Odpowiedz
StickClose
Karotka
Karotka
14 lat temu

Jakoś nie mam przekonania do blokerów, mimo, że w lato pewnie by się przydały. Boję się jednak tych wszystkich nieprzyjemnych efektów, o których pisze wiele dziewczyn, tym bardziej boję się sięgnąć po Ziaję, a na Etiaxil bałabym się wydać kasę ;)

Odpowiedz
StickClose
BlondeShopaholic
BlondeShopaholic
14 lat temu

Ja odkryłam Dezodorant Clrains Doux Deodorant – jak na razie rewelacyjny, zobaczymy jak będzie w trakcie upałów :-) Marzysz o cieniu z MAC'a? Lub może o lakierze do paznokci Chanel? :-) Zajrzyj do mnie po szczegóły :-) Spełniam Twoje kosmetyczne życzenie :-)

Odpowiedz
StickClose
Moniaa1983
Moniaa1983
14 lat temu

Witam,ja natomiast polecam osobom którym Etiaxil lub bloker Ziaji nie pomógł albo też zbyt podrażniał skórę produkty sweatstop. Firma która produkuję SweatStop pochodzi ze Szwajcarii i w swojej ofercie posiada 13 produktów do różnych części ciała oraz o różnej intensywności. Dla osób z wrażliwą skórą polecam produkty o intensywności 8 lub 13 a dla osób które mają bardzo duże problemy z nadmiernym poceniem 23. Ja używam sweatstop w kulce o intensywnosci 13. Produkt na poczatku stosujemy co 2-3 dni wieczorem przed pójściem spać. Efekt widoczny jest od razu a po jakimś czasie wystarczy jak będziemy używać go 1-2 razy na… Czytaj więcej »

Odpowiedz
StickClose
angelikaa172
angelikaa172
13 lat temu

ja mam bloker i powiem tobie ze używam go rzadko bo jak mi sie przypomni ale muszę o nim napisać w końcu notkę bo mi przypomniałaś;)
szczypał mnie raz jak zapomniałam ze depilowałam pachy i posmarowałam nim pachy było ostro;/ ale tak to jest bardzo przyjemny;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowy
Anonimowy
13 lat temu

Jeśli masz wrażliwa skórę to polecam ci Activblook Sensitive. Uzywalam antidralu, jednak nie umialam wytrzymać tego strasznego pieczenia, wiec poszłam do apteki i poprosiłam o coś lagodniejszego. Pani poleciła mi Activblook Sensitive i na prawdę jest to mój numer 1.!! Antidral, owszem działał bez zazutu, ale za bardzo mnie po tym swedzialo. Po Activblook Sensitive nie czuje nic. Ja za swój (25ml) zapłaciłam 24zl. z ogonkiem ;)

Anonim ma na imie Ola ;)

Odpowiedz
StickClose

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • NeoNail Cover Base Protein – nowe bazy witaminowe
  • Co najbardziej pogarsza stan mojej cery?
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz