AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogmakijażmakijaż oczumakijaż twarzymakijaż ustpielęgnacjapielęgnacja twarzypielęgnacja włosów

Ulubieńcy grudnia

napisała AGU styczeń 6, 2016
napisała AGU styczeń 6, 2016
Zanim podzielę się z Wami moimi hitami ubiegłego roku, aby tradycji stało się zadość, chciałabym poświęcić chwilkę na prezentację ulubieńców grudnia. Pokażę Wam kilka perełek, które towarzyszyły mi w przedświątecznej gonitwie i zdały egzamin celująco. Zapraszam do lektury. :)
W drugiej połowie grudnia miałam ogromny problem z pękającymi kącikami ust. Jak zawsze, z pomocą przyszedł mi Carmex, który genialnie zregenerował skórę, idealnie ją nawilżył i szybko pozwolił zapomnieć o tej nieprzyjemnej przypadłości. Sztyft przez cały czas noszę w kieszeni kurtki, natomiast wersja w słoiczku stoi na stoliku nocnym. Warto było sobie o Carmexie przypomnieć na nowo. Pamiętam jak kiedyś był trudno dostępny, teraz na szczęście znaleźć go można w każdej drogerii.
Moja cera w te mrozy także się buntuje i znacznie szybciej się przesusza. Nie ma opcji, bym zrezygnowała z kremu. Od wielu tygodni testuję  Orange Energy, czyli nawilżający krem dla skóry normalnej i wrażliwej, marki Make Me Bio. To kosmetyk naturalny, bogaty w oleje (migdałowy, jojoba, mandarynkowy, z kwiatów gorzkiej pomarańczy) oraz inne cenne składniki, takie jak masło shea, rumianek, czy witaminę E. Moją skórę świetnie nawilża i ueleastycznia, Ma dość treściwą konsystencję, ale szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż. Jeżeli masło shea Was nie zapycha (u mnie póki co jest ok, choć z tym bywa różnie), to zwróćcie na niego uwagę. Do kupienia TUTAJ.
Kolejnym godnym pochwały kosmetykiem naturalnym jest płyn micelarny Biolaven, który właśnie kończę. Ma ładny, lekko winogronowy zapach (zawiera olej z pestek winogron i olejek lawendowy) i doskonale usuwa makijaż, łącznie z maskarą. Przy użyciu większej ilości zdarza mu się delikatnie pienić, ale nie pozostawia lepkiej warstwy. Dla mnie jest porównywalny z micelem Sylveco i z obu jestem równie zadowolona. Wszystkie produkty tych marek zamawiam na ekobieca.pl.

Ostatni kosmetyk pielęgnacyjny to Glamorous Oil Detangel marki Indola, czyli olejek do rozczesywania włosów. Zdarzają mi się kołtuny i czasem mam problem z rozczesaniem włosów, bo powinnam je podciąć (postanowienie na styczeń – umówić się do fryzjera!). Spray Indoli świetnie radzi sobie z ich rozplątywaniem i zapewnia lepszy poślizg dla szczotki. Dodatkowo, dzięki maleńkim drobinkom, w subtelny sposób włosy nabłyszcza, a ponadto dyscyplinuje końce. Zauważyłam także, że po jego użyciu moje włosy mniej się puszą i elektryzują, szczególnie gdy noszę czapkę. Nie wzmaga przetłuszczania się, jest leciutki i bardzo wydajny. Do kupienia w salonach i sklepach fryzjerskich.

W kwestii makijażu bez szaleństw. W grudniu postawiłam na same sprawdzone kosmetyki, tak zwane pewniaki, które nigdy nie zawodzą. Bez dwóch zdań zalicza się do nich płynny kamuflaż Catrice. Sięgam po niego codziennie i zużywam już trzecie opakowanie. Pięknie wygląda pod oczami, rewelacyjnie kryje i nie przesusza skóry. Współgra z moim kremem pod oczy i na ten moment nie wyobrażam sobie bez niego mojego makijażu. Do jego wad zaliczam jedynie dość słabą wydajność oraz trudną dostępność. Ja go zamawiam TUTAJ. A więcej pisałam o nim TUTAJ. 
Nieustannie zachwycam się także bronzerem Lily Lolo o nazwie Honolulu. Pięknie komponuje się z moją cerą, dlatego drugi miesiąc z rzędu pojawia się w ulubieńcach. Ma ładny, chłodny odcień, bez pomarańczowych tonów, jest dobrze napigmentowany, z łatwością się rozciera i nie blednie w ciągu dnia. No i ma naturalny skład, więc nie musimy martwić się o ewentualne zapychanie. Znajdziecie go na costasy.pl.

Na nowo pokochałam też Mary-Lou Manizer od theBalm. Ten rozświetlacz ma jednak ogromną moc. Niesamowita pigmentacja, przepiękna, jednolita tafla, a zarazem subtelność to tylko jedne z wielu jego zalet. Ostatnio używam Mary codziennie, z ogromną przyjemnością. Więcej opowiadałam w recenzji TUTAJ. Do kupienia na kosmetykomania.pl na przykład.
Przedostatnim kosmetykiem na liście jest pomadka Catrice Ultimate Colour 370 In A Rosegarden w kolorze przybrudzonego, zgaszonego różu, z domieszką beżu. Jest kremowa, gładko sunie po wargach i nie przesusza ich. Nie grzeszy spektakularną trwałością, ale schodzi z ust równomiernie i jak dla mnie jest idealnym dzienniakiem.
Ostatnia perełka to cień Maybelline Color Tattoo w odcieniu On and on Bronze (35). Idealny do szybkiego makijażu! Trwały, doskonale napigmentowany, ładnie połyskujący na powiece. Wklepuję go pędzelkiem (wtedy trzyma się cały dzień), następnie delikatnie rozcieram i gotowe. Więcej pisałam o nim TUTAJ. Znajdziecie go w drogeriach stacjonarnych lub taniej online, na przykład na ekobieca.pl.
I to już wszyscy moi grudniowi ulubieńcy. :)  Wszystkie powyższe kosmetyki mogę polecić bez wahania, myślę, że u wielu z Was się sprawdzą. 
Dajcie znać, co Was zachwyciło w grudniu, odkryłyście jakieś perełki? :) 
 facebook

instagram

bloglovin

google

kosmetyczne rewelacjepielęgnacja usttwarzulubieńcyustawłosy
68 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Ulubieńcy grudnia

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

4 zabiegi urodowe, za którymi nie przepadam

następny post

Jak mieć mniej kosmetyków i ograniczyć ich ilość?

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
68 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Joyofjelly
Joyofjelly
10 lat temu

On and on bronze to mój faworyt jeśli chodzi o Maybelline Color Tattoo i ogólnie jeden z lepszych cieni w kremie :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Joyofjelly

Potwierdzam, ja go też bardzo, bardzo lubię i to już mój drugi słoiczek. :-)

Odpowiedz
Paulina Haydenka
Paulina Haydenka
10 lat temu

Jestem ciekawa serii Biolaven, bardzo przypadł mi do gustu krem Make Me Bio featherlight :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Paulina Haydenka

Biolaven jest super! Polecam jeszcze żel do mycia twarzy i szampon. :-)

Odpowiedz
diorek93
diorek93
10 lat temu
Reply to  Paulina Haydenka

A ja polecam krem do twarzy na dzień Biolaven. :) Dobrze nawilża moją dość suchą cerę oraz nadaje się pod makijaż (również pod makijaż mineralny). :)

Odpowiedz
Veronica B.
Veronica B.
10 lat temu

Z niecierpliwością czekam na ulubieńców roku.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Veronica B.

Pojawią się najprawdopodobniej w niedzielę. :-)

Odpowiedz
agneska pisze
agneska pisze
10 lat temu

Lubię Carmex, ostatni limonkowy bardzo mi odpowiada :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  agneska pisze

A ja jeszcze nie miałam okazji jej używać. :-)

Odpowiedz
Inga Nowicka
Inga Nowicka
10 lat temu

u mnie perełką stałą się ecoa -peeling bambusowy , bardzo go lubię ;) ten krem fajnie sie zapowiada, może kiedyś

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Inga Nowicka

Oo, nie słyszałam o tym peelingu, napisz coś więcej. ;-)

Odpowiedz
Natalia - juicy raspberry
Natalia - juicy raspberry
10 lat temu

Carmex uwielbiam i też sięgam po niego w ekstremalnych sytuacjach, bo wiem, że doprowadzi moje usta do normalnego stanu ;)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Natalia - juicy raspberry

Dokładnie, mam tak samo. :-)

Odpowiedz
Ewelina K
Ewelina K
10 lat temu

Jestem ciekawa kosmetyków Indola:)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Ewelina K

Kilka kosmetyków mają bardzo fajnych. :-)

Odpowiedz
Unknown
Unknown
10 lat temu

co to za kalendarz ?

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Unknown

Happy Planner 2016 :-)

Odpowiedz
aleksa
aleksa
10 lat temu

Jakoś nie przepadam za carmexem. Też mam postanowienie, żeby się umówić w styczniu do fryzjera:)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  aleksa

No to trzymam kciuki. :-)

Odpowiedz
julialoveslife.pl
julialoveslife.pl
10 lat temu

Mam kamuflaż z Catrice wersji w słoiczku, pod oczy jest dla mnie za ciężki :( ale właśnie kończy mi się Affinitone i mam dylemat – Catrice w płynie czy Collection Lasting Perfection? :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  julialoveslife.pl

Nie używałam Collection, ale mi się Catrice dużo lepiej sprawdza niż Affinitone. :-) Wersja płynna jest lżejsza od tej w słoiczku i bardziej nadaje się pod oczy, polecam! :-)

Odpowiedz
vereeben - art
vereeben - art
10 lat temu

Carmex jest bardzo fajny :) a kalendarze sa bardzo przydatne :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  vereeben - art

To jeden kalendarz. :-)

Odpowiedz
Arnell
Arnell
10 lat temu

Bardzo ładny odcień pomadki :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Arnell

Też mi się podoba. ;-)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Bardzo ładna pomadka! A jakiego pędzelka używasz do color tattoo?

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

Sięgam po jakikolwiek języczkowy syntentyk, który jest pod ręką. :-)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

a ja się zastanawiam jak to robisz że masz nieskazitelnie czysty biały dywanik :) czyżby kurz się go obawiał? :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

Nie używam futerko w roli dywanika, leży na krześle. :-) No i regularnie je odkurzam. ;-)

Odpowiedz
Ela Folwark
Ela Folwark
10 lat temu

A dla mnie micel z Biolaven jest o niebo lepszy od Sylveco. Teraz mam ten drugi i bardzo tęsknię za Biolavenem..

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Ela Folwark

a ja lubię obie wersje. :-)

Odpowiedz
Cherry Belle
Cherry Belle
10 lat temu

Micelek z Biolaven to tez mój hicior tego roku, mam obecnie 3cią buteleczkę :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Cherry Belle

Jest bardzo fajny. :-)

Odpowiedz
kinga naturalnie
kinga naturalnie
10 lat temu

Lubimy bardzo podobne rzeczy – ja również przepadam za micelem z Biolaven, kremami Make me bio i Color tattoo On and on bronze ;)

Odpowiedz
AutreMe
AutreMe
10 lat temu

U mnie też świetnie sprawdza się Carmex, póki co nie ma nic lepszego :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

marzy mi się ten rozświetlacz… ale moim problemem są zaskórniki i pojawiająca się kaszka (zaskórniki zamknięte) na policzkach więc obowiam się że może on podkreślać mój problem :(

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

Niestety, rozświetlacze z reguły podkreślają wszelkie nierówności skóry.

Odpowiedz
Akasza
Akasza
10 lat temu

Carmex jest świetny ale śmierdzi przeokrutnie >.<

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Akasza

Ja tam lubię jego zapach. ;-)

Odpowiedz
Włososfera
Włososfera
10 lat temu

ja ostatnio pierwszy raz kupiłam Carmex w sztyfcie truskawkowy i …. przepadłam ! w końcu sztyf do ust który na prawdę działa :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Włososfera

nie miałam jeszcze do czynienia z wersjami smakowymi carmexu :-)

Odpowiedz
Magdalena Półtorak
Magdalena Półtorak
10 lat temu

Carmex w słoiczku wożę jeden w samochodzie, a drugi siedzi w domu w pudełeczku – ratują mi usta podczas obecnych mrozów. Kamuflażu z Catrice jeszcze nie udało mi się dopaść w najjaśniejszym odcieniu :(

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Magdalena Półtorak

Magda, może spróbuj online?

Odpowiedz
Ania
Ania
10 lat temu

Muszę w końcu wypróbować te płyny micelarne Sylveco i Biolaven :) U mnie póki co niepodzielnie króluje Bioderma :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Ania

Biodermę też bardzo lubię, jednak ostatnio jakoś bliżej mi do kosmetyków pielęgnacyjnych, o naturalnym składzie. :-)

Odpowiedz
nika88
nika88
10 lat temu

Korektor z Catrice również mogę zaliczyć do moich grudniowych ulubieńców, jest świetny, ale faktycznie szybko go ubywa.
Z Make Me Bio zaczęłam niedawno używać kremu do twarzy w wersji Garden Roses i jestem oczarowana konsystencją i działaniem <3, to mój pierwszy kosmetyk tej marki i raczej nie ostatni ;)
Jeśli micel z Biolaven jest równie dobry jak ten z Sylveco to kiedyś się skuszę, bo lipowy uwielbiam, nawet niedawno kupiłam sobie kolejną buteleczkę :)
Piękny kalendarz!

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  nika88

Mnie marka Make Me Bio także pozytywnie zaskoczyła. :-)

Odpowiedz
Aneetine
Aneetine
10 lat temu

fajny i ciekawy post ; )

Odpowiedz
Liza
Liza
10 lat temu

Od kilku dobrych miesięcy poluję na ten korektor z Catrice i zawsze zastaję pustą szufladę w Naturze i Hebe. Chyba czas go w końcu zamówić online ;-)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Liza

Znacznie szybciej dorwiesz go online. :-)

Odpowiedz
Silloe
Silloe
10 lat temu

Czy ta pomadka catrice ma jakieś drobinki?

3 opakowanie kamuflażu? chyba go jesz :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Silloe

Tak, lubię go przegryzać w wolnej chwili. ;-) A tak serio, płynna wersja, w przeciwieństwie do tej w słoiczku, zużywa się bardzo szybko, gdy używa się jej codziennie.

Pomadka nie ma drobinek. :-)

Odpowiedz
Karolina W
Karolina W
10 lat temu

Ja planuję kupić Mary Lou w tym roku, mam nadzieję, że też ją polubię :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Karolina W

Z pewnością. :-)

Odpowiedz
Beauty Choice
Beauty Choice
10 lat temu

Lubię produkty Carmex, szczególnie te w słoiczku sprawdzają się u mnie zimą :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Beauty Choice

Są najlepsze na kryzysy. :-)

Odpowiedz
R- ROKSI
R- ROKSI
10 lat temu

z tych produktów mam tylko carmex ;)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  R- ROKSI

:-)

Odpowiedz
Dziewczyna
Dziewczyna
10 lat temu

Carmex jest naaaapraaawdę świetny! :) ja też kamuflaż z Catrice używam jako bazę pod cienie. Wcześniej próbowałam bazy z Essence, z Kobo, z Virtual i żadna nie dawała rady z moimi tłustymi powiekami. Dopiero ten kamuflaż poradził sobie i mogę cieszyć się makijażem oczu dłużej :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Dziewczyna

Też go czasem używam w roli bazy, faktycznie sprawdza się nieźle. :-)

Odpowiedz
Lax nax
Lax nax
10 lat temu

Może to dziwne, ale ja On And One Bronze wykorzystuję jako róż do policzków. Kiedyś z ciekawości tak zrobiłam i urzekł mnie efekt delikatnego opalenia :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Lax nax

To faktycznie ciekawe. ;-)

Odpowiedz
Merrydolll.blogspot.com
Merrydolll.blogspot.com
10 lat temu

Tyle dobroci :)

Odpowiedz
Yasminella
Yasminella
10 lat temu

Jaką masz opinię o happy planerze? Czytałam ostatnio kilka negatywnych opinii i jestem ciekawa co Ty o nim myślisz?

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Yasminella

Ja jestem z niego bardzo zadowolona. Używałam w tamtym roku i w tym. I przyznam, że niektóre negatywne opinie trochę mnie śmieszą, bo przecież jego wnętrze można było podejrzeć, mnóstwo było także zdjęć środka w sieci, więc raczej każdy wiedział co kupuje. Dla ścisłości dodam jeszcze, że kupiłam go za własne pieniądze, bo spotykam się też z opiniami, że chwalą go tylko te blogerki, które dostały go za free. ;)

Odpowiedz
kw-pamiętnik
kw-pamiętnik
10 lat temu

jestem w trakcie wymiany kosmetyków kolorowych na te mineralne i bronzer od Lily Lolo z tego postu wpadł mi w oko, myślę też nad bronzerem Earthnicity Sunkissed Shimmer. orientujesz się jakimś cudem czy te dwa produkty są do siebie podobne kolorem? mam podobny odcień cery do Twojej a pisałaś że ten od LL pasuje ;) z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  kw-pamiętnik

Nie miałam do czynienia z marką Earthnicity, bo oferta do mnie kompletnie nie przemawia. Zerknęłam jednak na zdjęcia i swatche i z tego co widzę, bronzer, o którym wspominasz, nie dorasta LL do pięt, chociażby ze względu na swój ciemny, zalatujący pomarańczą odcień, jak i sypką formę. Zdecydowanie bardziej wolę wersję w kamieniu.

Odpowiedz
GumaDoZuciax3
GumaDoZuciax3
10 lat temu

Coś czuję, że w tym roku Mary-Lou w końcu będzie moja :) czaję się i czaję na nią :)

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Wiosenna wishlista lifestylowa – książka, torebka, ekspres do kawy i inne
  • Jak zadbać o siebie w międzyczasie?
  • Olej CBD – czy warto? jak się u mnie sprawdził?

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz