rozświetlająca ślicznotka! | theBalm – Mary-Lou Manizer

napisała
Kultowy rozświetlacz marki theBalm chodził za mną bardzo długo, ale jakoś nigdy nie mogłam zdobyć się na jego zakup. Miałam jednak to szczęście, że wygrałam go na fp marki, dzięki czemu jest ze mną od dobrych paru miesięcy. Z dnia na dzień moja miłość do Mary-Lou rośnie, zatem najwyższa pora by napisać o niej więcej! 

Zacznijmy od opakowania bo to ono urzekło mnie od pierwszego momentu. Jest solidne, eleganckie, niezwykle wdzięczne i stylizowane na Pin-Up. Cieszy moje oczy każdego dnia. W środku zawiera lusterko i 8,5g rozświetlacza.
Design kosmetyków theBalm generalnie bardzo trafia w mój gust i jestem pewna, że w tym roku zaopatrzę się w kilka innych produktów! Ceny może nie są zbyt niskie (wahają się od 50 do 70zł), ale myślę, że nie będę zawiedziona. 
Muszę Wam przyznać, że mimo posiadania kilku rozświetlaczy w swojej toaletce, dopiero ten przekonał mnie do regularnego używania tego typu kosmetyków. Wcześniej miewałam opory bo moja skóra nie jest wolna od niedoskonałości i lubi się błyszczeć sama z siebie, więc nie chciałam uwydatniać tego co nie trzeba. Teraz jednak nie wyobrażam sobie makijażu bez muśnięcia szczytów kości policzkowych moją Mary.  To dla mnie kropka nad i.:) 
Kosmetyk jest bardzo dobrze napigmentowany. Wystarczy delikatne muśnięcie pędzlem by efekt był widoczny. Oczywiście możemy go wzmocnić, ja jednak na co dzień wybieram lżejszą wersję. Dzięki temu uzyskuję naturalny, nienachalny efekt jednolitej, połyskującej tafli, która przepięknie odbija światło. Na próżno szukać tu tandetnych, grubych drobin brokatu. Twarz od razu nabiera zdrowego, promiennego wyglądu. To zasługa delikatnie mokrego wykończenia jedwabistej konsystencji, która doskonale się rozciera i łączy z innymi kosmetykami. Na mojej mieszanej cerze trzyma się praktycznie cały dzień, aż do zmycia makijażu.
Ciepła, jasna, złoto-beżowa tonacja w moim przypadku sprawdza się idealnie a sam kosmetyk jest wielofunkcyjny. Mary-Lou ląduje nadaje się na policzki. Rozświetlam nią także środek nosa do zdjęć, łuk kupidyna, wewnętrzne kąciki oka, czy dekolt. Z powodzeniem może też zastąpić cień nakładany na całą powiekę. U mnie ta opcja sprawdza się najczęściej na wyjazdach. Dlatego też, jeśli obawiacie się zakupu ze względu na późniejszy brak użytkowania, gwarantuję Wam, że na 100% nie będzie u Was leżeć w kącie. ;)
Na chwilę obecną jest to jeden z najbardziej eksploatowanych kosmetyków. Ląduje na mej twarzy codziennie, a jak możecie zauważyć na zdjęciach, ubytek jest praktycznie niewidoczny. Wydajność jest naprawdę niesamowita liczę więc, że spędzimy razem ładnych parę lat. :)
Podsumowując, moim zdaniem to kosmetyk, który każda kobieta powinna mieć w swojej kosmetyczce, niezależnie od tego jaki rodzaj cery posiada. Delikatny, zdrowo wyglądający błysk naprawdę wygląda ładnie, odświeża i rozpromienia twarz. Nie warto się go bać. Polecam Mary-Lou Manizer zarówno na co dzień, jak i na specjalne okazje. :) Warto wydać 65zł  w którejś z drogerii internetowych i po prostu cieszyć się tą ślicznotką!

Skład: Mica, Isoeicosane, Polyethylene, Boron Nitride, Polyisobutene, Ptfe, Silica, Synthetic Wax, Dimethicone, Titanium Dioxide, CI 77891, Iron Oxides CI 77491.


Poniżej zostawiam Was z porcją zdjęć. Bardzo ciężko było mi oddać prawdziwy urok tej ślicznotki, a jeszcze trudniej uchwycić efekt na buzi więc fotek jest dużo. 
Koniecznie dajcie mi znać co myślicie o rozświetlaczach, czy posiadacie Mary i czy Wam się podoba! :)

65 komentarzy
0

Zobacz także

65
Dodaj komentarz

avatar
52 Comment threads
13 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Agu Blogkara13Alizannanika88Marzena Obrzut Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Southgirl
Gość

Uwielbiam, najlepszy rozświetlacz ever :)

Wolinski SobasTV
Gość

Może uciułam na niego w tym roku, chociaż moja wish lista robi się coraz dłuższa:((((

aGwer
Gość

Mam kuleczki rozświetlające od essence, ale ta śliczność mnie tak kusi że głowa mała!!!

Rudaaa12
Gość

oj chciałabym, chciała :D

Ke j.
Gość

Nigdy nie używałam rozjaśniacza, czy to źle? ;) Nie używam, bo moja twarz jest blada jak ściana.

Młoda
Gość

Nigdy nie wierzę, dopóki sama nie spróbuję, ale efekt wygląda ślicznie :)

kommo
Gość

Mnie wszystko kusi co się mieni, świeci, błyszczy itd. A o tym rozświetlaczu czytam co krok. Chyba jednak mają kilka innych się powstrzymam póki co, mimo, że sprawia wrażenie świetnego.

Alieneczka
Gość

bardzo ładny ;)
ja teraz używam mineralnego z Earthnicity na zmianę z rozświetlaczem Technic ;)

Ewelina
Gość

Mi kupiła koleżanka w Mario w Nowym Sączu za śmieszną cenę bo miałam czek i szczerze chciałam kupić Bahame Mame ale nie było więc Mary-Lou zdobyłam dopłacając 25zł;) jest świetna;*

Ewa Szałkowska
Gość

Piękna szata graficzna i piękny efekt! ;)

Koainka B
Gość

Mam! Uwielbiam! Nie wyobrażam sobie makijażu bez Mary. Opakowanie cieszące oko, jednak po niecałym roku mam dwie części – piękne opakowanie i metalowy pojemniczek z produktem. ;/
I trzeba kleić ;/
Co nie zmienia faktu, że nie zamieniłabym Mary na nic innego :)

taro-bun
Gość

też za mną chodzi ten kosmetyk, a takie opinie jeszcze bardziej potęgują moje chciejstwo :p jednak zawsze mam jakieś ważniejsze wydatki, ale może kiedyś się w końcu skuszę ;]

Natalia
Gość

Bedzie moj!! ;-)

RosAnn
Gość

Ale pigment! Jestem pod wrażeniem!

KiziaMizia
Gość

Mam, kocham, wielbię i nic jej nie dorównuje! Nawet nie zliczę ile razy ktoś się mnie pytał co mam na policzku, bo tak pięknie połyskuje. Ostatnio w transporcie mi się pokruszyła a z nią moje serce.

Na szczęście mój TŻ naprawił i działa jak nowa :D

*Natalia*
Gość

Uwielbiam ten rozświetlacz, nie bez powodu jest kultowy ;-)) Choć teraz nie umiem wybrać, która siostrzyczka najlepsza :-D

Drink My Tea Shirt.
Gość

Chyba się skuszę !

rogaczki
Gość

podziwiam od dłuższego czasu i gdzieś tam w środku mi się marzy, ale… jeszcze nie dorosłam do zakupu :D
pozdrawiam, A

JuicyBeige
Gość

Kończę benefit i to będzie mój kolejny zakup:)

Obsession
Gość

mój ukochany rozświetlacz <3

patkatuitam
Gość

Piękny jest! Ja mam 2: Paese i Bell i obydwa leżą nieużywane bo jakoś boję się ich użyć :)

Atqa Beauty
Gość

Uwielbiam go :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

PRÓBOWALAŚ NOWEGO ROZŚWIETLACZA Z LOREAL-A? JEŚLI TAK TO CO O NIM MYŚLISZ?

Anonimowo
Gość

nie próbowałam, ale mam ochotę go capnąć na jakiejś promocji bo wygląda pięknie!

Karolina
Gość

Jaki cień masz na powiekach?

Anonimowo
Gość

https://www.agatabielecka.pl/2014/02/ulubienica-ostatnich-dni-barry-m.html 4 cień od lewej z tej paletki plus trochę czerni w zewnętrznym kąciku i czarną kredkę przy linii rzęs ;)

Karolina
Gość

Piękny

Aneta Starosta
Gość

Przyznaję, jest przepiękny!
Wszystko w nim urzeka :)

Sama rozświetlacza nie stosuję, nawet nie mam żadnego w swojej kosmetyczce.
Gdy potrzebuję błysku, wybieram cień z Inglota 395, świetnie sprawdza się w tej roli :)

Agnieszka Terek
Gość

kocham nad życie!!!

Nena
Gość

Uwielbiałam ją, ale się pokruszyła i musiałam sprasować. Mam nadzieję, że po powrocie do domu pokocham ją na nowo :)

Milena Lenka
Gość

O matko toż to jakieś cuuuudo! Nigdy nie używałam rozświetlacza. Czy występuje on w jakiejś gamie kolorów czy tylko jest dostępny jeden? I gdzie mogę kupić to cacko? :) Pozdrawiam :D

Arnell
Gość

Ja do rozświetlaczy dopiero się przekonuję :P Ten jest naprawdę piękny, ma cudowny połysk i wygląda fantastycznie na skórze, ale nieeleganckie opakowanie mnie odstrasza :)

Anonimowo
Gość

nieeleganckie? moim zdaniem design tego opakowania wymiata!

Kabodreams
Gość

Dokładnie! Mi też się bardzo podoba i tworzy niepowtarzalny charakter tego kosmetyku ;)

MD BŻ
Gość

jest na mojej wishliście <3

Kabodreams
Gość

Posiadam od grudnia i jestem w nim/w niej (bo to w końcu Mary :D) absolutnie zakochana! Tak samo jak u Ciebie, ląduje na moich kościach policzkowych każdego dnia i teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez rozświetlacza. A kiedyś tak niechętnie sięgałam po kosmetyki rozświetalające :)

Fashion Crown
Gość

ciekawy ;)

Ania
Gość

Mialam okazje zobaczyc go na szkoleniu u Daniela Sobiesniewskiego i wiem ,ze musze go miec !:)

Maogoshia
Gość

Jest piekny, delikatny i elegancki efekt, cudeńko! Moze kiedyś na niego sobie odżałuję…?

Linka Karo
Gość

Przyszedł do mnie kilkanaście dni temu i szybko w sobie rozkochał. Bałam się, że będzie go trudno nałożyć, a efekt może być przesadzony, ale nic takiego się nie dzieje. Świetny produkt.

Klaudia She-wolf
Gość

Niebawem mam nadzieję, że wreszcie go zamówię ;) I to w komplecie razem z jej siostrzyczką Cindy ;)

lipsticokonthemap
Gość

Jest jednym z najlepszych rozświetlaczy na rynku! Również bronzer i róż są warte polecenia!!! Całość potrafi wyczarować przepiękny delikatny makijaż!

Ania
Gość

Oj kusi kusi… Chociaż ostatnio chodzę i szukam jakiegoś dobrego bronzera, bo róż chyba jednak nie jest dla mnie. Poleciłabyś coś? Mam bladziutką, naczynkową cerę, więc bronzer nie może być zbyt ciemny. Na jednym z blogów dziewczyna polecała Rimmel Natural Bronzer, ale nie widziałam go w żadnej drogerii.

Taml
Gość

Booooziu jest przepiękny!!!

little.monster.
Gość

jakoś mnie nie kusi może to dlatego że nie używam tego typu produktów :P

Science Woman
Gość

bardzo bardzo ciekawi mnie fenomen the balm, produkty do najtańszych nie należą i na razie nie mogę się do nich na tyle przekonać by po prostu po nie sięgnąć

Victoria
Gość

Bardzo ładnie rozświetla :)
Niemniej ja nie używam tego typu produktów

Chabrowa
Gość

Piękny jest, nie mam żadnego rozświetlacza, trochę się go boję

Madzia Pietrowska
Gość

Nigdy nie miałam żadnego rozświetlacza :)

time4yourbeauty
Gość

Kusi mnie już od jakiegoś czasu:)

Ev
Gość

Kusi mnie ona zewsząd, choć ja obecnie przeżywam zachwyt rozświetlaczem z Biedronki, który w przeciwieństwie do Mary jest srebrzysty :)

Marzena Obrzut
Gość

Jaki podkład i puder masz na twarzy na tych zdjeciach ? Pozdrawiam

Anonimowo
Gość

Bourjois Healthy Mix + Mariza ryżowa :)

Marzena Obrzut
Gość

Dzieki :)

Ania
Gość

Namówiłaś mnie na tą ślicznotkę. Zamówiłam, dzisiaj do mnie dotarła, ale trochę jestem rozczarowana marną jakością opakowania… Czy Tobie też ten pojemniczek z roświetlaczem wypada?

Anonimowo
Gość

niet, u mnie z opakowaniem wszystko jest ok, przykro mi, że trafiła Ci się felerna sztuka :(

nika88
Gość

Cudny jest, zawsze zachwycam się nim na blogach czy oglądając filmiki na YT. Nie mam żadnego porządnego rozświetlacza, a ten marzy mi się od dawna. Trzeba odkładać pieniążki :)

Alizanna
Gość

Dziś cały dzień chodzi mi po głowie ten rozświetlacz, ale Twoja recenzja mnie przekonała w 100% i wiem, że się nie zawiodę :-) PS. Super zdjęcia, mam ten sam aparat i obiektyw ale nie umiem z niego wyczarować takich pięknych zdjęć jak masz Ty. Używasz jakiegoś dodatkowego oświetlenia np. lapmy pierścieniowej albo coś w tym stylu? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź- najlepiej prywatną! :-)

Anonimowo
Gość

dzięki :)

co do zdjęć, zazwyczaj robię je na najniższej możliwej przysłonie, a dodatkowo używam lamp z parasolkami :)