AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agubloglifestyle

zmagań ciąg dalszy…

napisała lipiec 16, 2013
napisała lipiec 16, 2013
Na początku czerwca napisałam post, w którym obiecałam sobie i po części też Wam, że będę regularnie chodzić na siłownie i zdrowo się odżywiać. Co z tego wyszło? Czy mi się udało? Po części. 
Sytuacja na dzień dzisiejszy nie wygląda tragicznie, ale mogłoby być dużo lepiej. Zapewne rozczaruję Was, gdy powiem, że schudłam przez ten czas tyle co nic. 1,5 kg to dla niektórych z Was niewielkie osiągnięcie, ale dla mnie to dużo. Moja waga strasznie się waha, ale to żadna nowość. Niestety zgubiłam starą kartkę z pomiarami i nie mogę porównać centymetrów. :/  
Regularnie chodzę na siłownię. Odwiedzam ją 3 razy w tygodniu i ćwiczę ponad 1,5h. Chcę zwiększyć częstotliwość do 4/5 razy o ile czas mi na to pozwoli. Muszę przyznać, że polubiłam taki wysiłek bardziej niż ćwiczenia w domu. Mogę je różnicować i dopasowywać pod siebie. Lubię się zmęczyć na bieżni czy rowerze, ale pokochałam też maszyny i obciążenia! Największą satysfakcję mam wtedy, gdy widzę, że moja wytrzymałość się zwiększa. To bardzo motywujące, gdy widzę, że daję radę biec coraz dłużej, że jestem w stanie zrobić całą serię powtórzeń danego ćwiczenia, które na początku tak mocno mnie przerażało. Pokonuję własne granice, słabości i teraz już wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych. Ponadto aktywność fizyczna jest najlepszym sposobem na odstresowanie, wyrzucenie z siebie złości. Dla mnie to całkowity reset. Po wysiłku czuję się niesamowicie lekko.
Z trzymaniem diety, przyznaję się bez bicia, jest u mnie tragicznie. Staram się jeść zdrowo i regularnie, ale nie zawsze mi wychodzi. Jeszcze z tą regularnością to pół biedy bo mój żołądek przyzwyczaił się do posiłkó o stałych porach i sam się upomina, ale są takie dni jak dziś, gdzie np. zjadłam o 7 rano suchego rogala a o 16 bułkę. Życie. Czasem też zwycięża ochota na słodycze (ostatnio coraz częściej, moją zgubą jest zajadanie wszelkich stresów) czy niezdrowe żarcie. Nie będę ściemniać, że nie lubię zjeść czasem kebaba i uważam, że wszystko jest dla ludzi. Ważne by zachować umiar. Na co dzień staram się wybierać oczywiście zdrowe jedzenie i nie stołować się w barach szybkiej obsługi, ale od jednego kebaba w miesiącu chyba nikt jeszcze nie umarł, nie? ;) Nadal jem za mało warzyw, muszę powrócić do sałatek, ale zazwyczaj albo nie mam czasu, albo siły by je przygotowywać wieczorem (mhm, jestem dobra w szukaniu wymówek). Jem za to dużo owoców, co raczej gubieniu kilogramów nie sprzyja, ale trudno. :) 
Teraz najistotniejsze – jak się zmieniło moje ciało i czy w ogóle jest jakiś efekt? Może ktoś z boku go nie widzi, ale ja zauważam ogromną różnicę. Po pierwsze, od zimy bardzo zmniejszył mi się cellulit. Nadal go mam, ale nie ma nawet porównania do zimowego stanu. ;) Nie jestem już jednym wielkim, miękkim flaczkiem, wiem, że mam mięśnie i coś tam pod tłuszczykiem się rysuje. Największą zmianę widzę chyba w ramionach i nogach. Stały się bardziej zbite i nieco smuklejsze. Od zimy ubyło mi łącznie jakieś 6 kg, niektóre ubrania zrobiły się za duże, te przyciasne wreszcie  dobrze leżą i powoli robią się luźne. Ja czuję się lżej i pewniej sama ze sobą. Mimo tego iż moje ciało nadal pozostawia wiele do życzenia, nie zamierzam się spieszyć. Chcę by aktywność fizyczna była stałą częścią mojego życia, a odchudzanie w mym słowniku na dzień dzisiejszy nie istnieje. Wierzę, że małymi kroczkami i cierpliwością uda mi się osiągnąć zamierzone cele. Trzymajcie za mnie kciuki. ;)
A jak tam u Was? Ćwiczycie, nie ćwiczycie? :) 
Buziaki,
Agu
ćwiczeniaprywatnie
38 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: zmagań ciąg dalszy…

Oceń

poprzedni post

mobile mix #17

następny post

nadmorski reset potrzebny na już

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
38 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Ev
Ev
12 lat temu

Super i trzymam kciuki za dalszą walkę! U mnie rok temu leciało szybko, w tym roku w sumie spadło 2 kg i tak się kręcę wokół obecnej wagi… Z dietą bywa różnie, ale staram się regularnie ćwiczyć, a to musi dawać efekty :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Ev

musi, musi :) grunt, że wiesz, że coś robisz dla swojego ciała :)

Odpowiedz
Odeta
Odeta
12 lat temu

Ćwiczymy :) steper codziennie godzinke , z dieta slabo ale powoli malymi kroczkami i do celu :) Osobiscie zaluje ze dalam zaskoczyc sie sezonem wakacyjnym , za pozno przyszlo " opamietanie":D

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Odeta

u mnie co roku za późno przychodzi ;)

Odpowiedz
Mary Wedz
Mary Wedz
12 lat temu
Reply to  Odeta

u mnie w ogóle nie przychodzi ;)

Odpowiedz
moooni-que
moooni-que
12 lat temu

trzymam kciuki! :-) dokładnie – małymi kroczkami.
ja jestem szczupła, ale mimo to moja sylwetka pozostawia wiele do życzenia, mam wąskie biodra a dużo brzuch i od boku wygląda to niefajnie..pracuje nad tym, ale efekty są marne niestety :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  moooni-que

ja szczupła nigdy chyba nie będę :D trzymam za Ciebie kciuki! :)

Odpowiedz
foster choices
foster choices
12 lat temu

Studiuje turystykę i rekreacje – jeżeli chodzi o zdrowe odżywianie połączone z odpowiednią dawką ćwiczeń (3 razy w tygodniu po max 2 godziny) daje skutki. Nie powinno się ćwiczyć więcej – jest to po prostu nie zdrowe dla organizmu :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  foster choices

wiem, wiem – skończyłam zdrowie publiczne ;)

Odpowiedz
Monika Ch
Monika Ch
12 lat temu

Moje zmagania są dalej takie jakie były nie umiem zmobilizować :/

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Monika Ch

go girl! ;)

Odpowiedz
detectivebeauty
detectivebeauty
12 lat temu

Trzymam kciuki, ja robiłam serie przysiadów i chwilami było ciężko:/

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  detectivebeauty

ja muszę uważać na kolana więc serie przysiadów odpadają :D

Odpowiedz
Cosmetics Freak
Cosmetics Freak
12 lat temu

Gdzie jest Twój ulubiony kebeb?:P
Ćwiczenia? Coś nie mam czasu:(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Cosmetics Freak

pod domem mam i kilka metrów dalej :D

Odpowiedz
Madziak
Madziak
12 lat temu

ja również ćwiczę, odczuwam z tego niesamowitą przyjemność. Planuję jeszcze zacząć biegać, ale póki co marnie mi to idzie :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Madziak

ja biegać nie lubię poza bieżnią, ale trzymam za Ciebie kciuki!

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu

U mnie z ćwiczeniami idzie całkiem nieźle, staram się to robić regularnie ale dieta to tragedia :D jakoś nie idzie mi kompletnie jej trzymanie ;p

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anonimowy

haha witaj w klubie kochana! :)

Odpowiedz
Karolka
Karolka
12 lat temu

Ćwiczenia zaczęłam od poniedziałku. Przez miesiąc mam zamiar małymi kroczkami przyzwyczajać się do ćwiczeń, potem chce by był to stały element mojego dnia.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Karolka

życzę powodzenia! :)

Odpowiedz
Marta
Marta
12 lat temu

nie ukrywam – mam troszkę kilogramów do zgubienia, ale brakuje mi motywacji. i to jest najgorsze! muszę się w końcu wziąć za siebie… a Tobie, Agu, życzę powodzenia!

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Marta

u mnie z motywacją nie najgorzej, ale kg spadają bardzo powoli ;) trzymam za Ciebie kciuki Marta!

Odpowiedz
Aswertyna
Aswertyna
12 lat temu

Aguś Ty wiesz, że strasznie Ci dopinguję (ale dla mnie i tak jesteś piękna). Grunt abyś Ty się ze sobą dobrze czuła :) Ja Cię podziwiam bo sama nie lubię ćwiczyć i chyba niepredko zawitam na siłownię, mimo tego ze patrzac w lusto mówie sobie ze mam za duzy tyłek :)Miłość do słodyczy zwycięża, ale ja jestem na tyle nie poprawnym egzemplarzem ze przez cały dzien zjem np batona a na kolacje znowu ciastko i tak działam :) jem nie zdrowo, i kiedys pewnie mi się to odbije czkawką… tak czy siak powiedziałam sobie ze dopoki nie przekrocze na wadze… Czytaj więcej »

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Aswertyna

kobito, jak ja bym ważyła po niżej 55kg to bym sobie nawet głowy nie zawracała :D słodycze uwielbiam :/ i generalnie ostatnio nie mogę powiedzieć, że jem zdrowo, dziś znów zjadłam o 7 a potem o 16, w międzyczasie zapchłam sie ptasim mleczkiem :D

Odpowiedz
Aswertyna
Aswertyna
12 lat temu
Reply to  Aswertyna

ja kinderkami sie pase ;D

Odpowiedz
Kabodreams
Kabodreams
12 lat temu

Doczekałam się tego posta ;) Mega w Ciebie wierzyłam i nadal wierzę, a małymi kroczkami i z czasem dojdziesz do celu! Ja nadal regularnie ćwiczę i nie wyobrażam sobie dnia bez ruchu. Ostatnio też sporo nalatam się w pracy i po całym dniu nie czuję nóg ;/ Jeśli chodzi o dietę to ja za dużo jem nabiału. Mogłabym na śniadanie, obiad i kolację jeść jogurty, owsiankę lub mleko z płatkami. Wiem, że to niedobre, ale co ja poradzę, że wychowałam się z krową :D

Trzymam kciuki i powodzenia ;* Daj znać od czasu do czasu jak tam postępy!

Odpowiedz
StickClose
Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu

Jasne że trzeba próbować ale nie ma też co świrować jak życie byłoby takie łatwe to każdy byłby wysportowany zdrowy i miał idealną sylwetkę a tak nie jest nie ma co też zmieniać wszystkiego, idealnie nigdy nie będzie, takie jest życie nie zawsze wszystko się udaje ale warto próbować :)

Odpowiedz
StickClose
BogusiaM
BogusiaM
12 lat temu

Gratuluję kolejnych sukcesów;) i tego, że dalej wytrwale ćwiczysz:)
U mnie kontuzja stopy, więc od 2 tyg w ogóle mało się ruszam, bo nie mogę, a jedzenie tragedia…. bo zakupy spożywcze dopiero zaczęłam robić 2 dni temu, tak to musiałam liczyć na jedzenie na zamówienie;/

Odpowiedz
StickClose
Tatti.pl
Tatti.pl
12 lat temu

grunt to myśleć co się je, z czasem zdrowe odżywianie wejdzie w krew i wszystko zacznie przychodzić łatwiej – przynajmniej zaczynam zauważać to u siebie :-)
Nie od razu Kraków zbudowano! Trzymam kciuki za dalszą pracę nad sobą :-)

Odpowiedz
StickClose
kreconowlosa
kreconowlosa
12 lat temu

Masz rację – wszystko z głową ;)
mnie też gubią słodycze i stres – wtedy pożeram wszystko, co pod ręką ;/

Odpowiedz
StickClose
Beata Nieznane
Beata Nieznane
12 lat temu

ważne że są jakieś efekty:)trzymaj się:)

Odpowiedz
StickClose
karotka.250ml
karotka.250ml
12 lat temu

Ja wolę trzymać dietę niż ćwiczyć, bo to drugie zdecydowanie mi nie wychodzi. Chociaż z drugiej strony w wakacje często wypadam ze znajomymi na piwko i szlag trafia moją figurę ;(

Odpowiedz
StickClose
Karotka
Karotka
12 lat temu

Ja chodzę dwa razy w tygodniu na fitness, ale o ile rok temu bardzo szybko zauważyłam efekty, tak teraz widzę je dużo wolniej… Na wadze ubył mi może z kg, a to niestety żaden wyczyn, jak na 1,5 miesiąca ćwiczeń. Zupełnie nie idzie mi ostatnio ogaranianie się z dietą :P

Trzymam kciuki za dalsze postępy! A sama spróbuję namówić Michała na dodatkowy dzień ćwiczeń, może na basenie. Razem łatwiej się wybrać :)

Odpowiedz
StickClose
Inaccessible
Inaccessible
12 lat temu

Dobre i te 1,5 kg :) Ważne że się starasz i dbasz o siebie :)
Trzymam mooocno kciuki :)

A kebab od czasu do czasu nie zaszkodzi :D

Odpowiedz
StickClose
Świat Wery
Świat Wery
12 lat temu

przyjedź do mnie na budowę dam Ci tak popalić, że schudniesz w tydzień:)

Odpowiedz
StickClose
alessa
alessa
12 lat temu

3mam kciuki za dalsze działania.:)

Odpowiedz
StickClose
Kosmetycznie e
Kosmetycznie e
12 lat temu

Życzę powodzenia i wytrwałości:) Pomału a do celu!
Ja staram się w miarę regularnie ćwiczyć i zdrowo się odżywiać.

Odpowiedz
StickClose

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Najciekawsze zakupy września: buty, słuchawki, lampa pierścieniowa i inne
  • 5 tanich kosmetyków kolorowych, które bardzo lubię!
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz