Popularne posty

Essie - moja lakierowa wishlista :)

niedziela, 6 kwietnia 2014

Lakiery Essie poznałam w lipcu zeszłego roku. Zamówiłam wtedy online swoje trzy pierwsze buteleczki, które pokazywałam Wam tutaj. Na tym stanęło po dziś dzień. Niby polubiłam je od samego początku, ale nie na tyle by kupić kolejne. Dopiero teraz, kiedy po dość długiej przerwie od malowania paznokci, sięgnęłam po kolorowe emalie, doceniłam jak fantastyczne są Essiaki. Szerokie pędzelki, które idealnie rozkładają się na płytce, pokrywając ją równomiernie. Do tego krycie, trwałość ( u mnie nawet 5 dni bez odprysku) i wykończenie. Byłam przyzwyczajona, że trzeciego dnia muszę zmyć lakier bo wygląda tragicznie, a tu taka niespodzianka! Poza tym, te wszystkie piękne kolory, którymi kuszą dziewczyny z innych blogów. Po prostu przepadłam! Jeśli śledzicie mnie na facebooku [klik] to wiecie, że wczoraj oficjalnie się przyznałam,że dopadła mnie essiemania. :D Dwa wieczory siedziałam i tworzyłam swoją kolorową wishlistę. Posiłkowałam się przede wszystkim blogami Karotki [klik] i Sylwii [klik]. Jeśli chodzi za Wami jakiś lakier Essie, polecam zajrzeć do dziewczyn. Tam znajdziecie dosłownie wszystko! Szczegółowe opisy, swatche, porównania. ;) Dokładnie tutaj:
Na dzień dzisiejszy moja lista liczy 43 sztuki, które planuję sukcesywnie zdobywać. Niestety, regularna cena lakierów zachwycająca nie jest (około 35zł), ale mamy szeroki wybór odcieni w sklepach internetowych oraz na aukcjach. Tam możemy spotkać Essie już za 12zł. Super-Pharm też często funduje nam ciekawe promocje. Zamierzam więc polować i kupować w atrakcyjnych cenach. :D Cierpliwa jestem, nie spieszy mi się. ;)

Obiecałam wczoraj na fb, że podzielę się z Wami kolorami, które sobie zapisałam. Liczę też, że dzięki temu wpisowi, m.in. dowiem się od Was, który z nich warto mieć w pierwszej kolejności. A może jakiś powinnam wykreślić lub koniecznie dopisać? Podzielcie się doświadczeniami! :) Za wszelkie info o wypasionych okazjach także z góry dziękuję! :) Chciałabym również, z biegiem czasu, każdą nazwę podlinkować, jeśli pojawią się swatche i prezentacja na blogu. 

Poniżej prezentacja moich chciejstw. Nie układałam tego ani alfabetycznie, ani odcieniami bo do jutra bym się nie wyrobiła. :>  Dacie wiarę, że siedziałam nad tym wpisem ponad pół dnia?! ;) To chyba najbardziej czasochłonny post na moim blogu. ;) Mam nadzieję, że nic nie pomieszałam z podpisywaniem buteleczek. :)


1. A Crewed Interest | 2. Bachelorette Bash | 3. Beyond Cozy | 4. Big Spender | 5. Haute As Hello | 6. Boom Boom Room | 7. Lilacism | 8. Demure Vix | 9. Flawless | 10. Full Steam Ahead | 11. Foot Loose | 12. Fiji | 13. Funny Face | 14. Go Ginza



15. Guilty Pleasures | 16. Cute As A Button | 17. Island Hopping | 18. Jamaica Me Crazy | 19. Lights | 20. Madison Ave Hue |21. Mint Candy Aple | 22. Muchi Muchi | 23. Miss Fancy Pants | 24. Peach Daiquiri | 25. Me better | 26. Neo Whimsical | 27. Roussian Roulette | 28. Sand Tropez | 29. Parka Perfect 


30. Snap Happy | 31. Splash Of Grenadine | 32. Status Symbol | 33. Sunday Funday | 34. Super Bossa Nova | 35. Tart Deco | 36. Too Too Hot | 37. The Girls Night Out | 38. Turquise&Caicos | 39. Your Hut Or Mine | 40. Where's My Chaffeur | 41. Watermelon | 42. Very Cranberry | 43. Wer'e In It Together 

No i to by było na tyle. :D Teraz pozostaje mi polować na promocje lub znaleźć jakiegoś sponsora haha, inaczej czeka mnie żywot bankruta. ;)

Zaprawione w bojach Essiemaniaczki, liczę na Wasze podpowiedzi w komentarzach. :D Ciekawią mnie również bazy pod lakier/odżywki wzmacniające więc jak macie jakieś typy, piszcie (Eveline 8w1 odpada;)). Z góry dziękuję! :) 



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

112 komentarze

  1. Zapraszam do mnie na wpis o tych lakierach ;) Pokazałam wszystkie, które mam i omówiłam, które warto mieć :)) Nie wklejam linka, żeby nie śmiecić :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, wybrałaś same piękne lakiery :D Ja ze swojej strony polecę jeszcze zainteresować się In the cab-ana i Chinchilly oraz Bordeaux :) No ja i mój blog w razie czego służymy pomocą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mi lepiej tutaj nie dopisuj :D

      Usuń
    2. Hi hi hi :P Prosiłaś o sugestie!:P So here I am!:P

      Usuń
  3. wszystkie moje miętusy tu masz:) Tzn. te, które ja chciałabym mieć. Mam tylko 2 essiaki, French affair i met me at the sunset:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O dżizys! Niesamowicie dużo! Ja póki co jeszcze się nie wyleczyłam z nielubienia Essie, chociaż kolory mnie kuszą ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam pierwsze wrażenia na plus więc ochota przyszła na więcej :D

      Usuń
  5. mam Go Ginza i Bahama mama :D a Essie mint candy apple kusi mnie od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już niedługo będą moje :D wszystkie trzy :D

      Usuń
  6. Śliczne kolorki. Jeśli będziesz wiedziała o ciekawych promocjach, podzielisz się? :) Też bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie :) sprawdzaj ezebra.pl ekobieca.pl paataal i kosmetyki z ameryki + allegro :)

      Usuń
  7. Widzę, że dominują róże i fiolety w różnych odcieniach ;)
    Piękna lista!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo lubię róż na paznokciach ;)

      Usuń
  8. Ja tez mam juz spora kolekcje ESSIE moze nie tak obszerna jak Twoja ......U mnie w USA sa dostepne prawie w kazdym sklepie kosmetycznym i cena ich wacha sie kolo $8.50 .....nie naleza do bardzo drogich ale tanie tez nie sa. Maja swietny wybor kolorow. Ja tez zbieram sie do napisania na moim blogu mojej ocenych tych lakierow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to nie jest moja kolekcja, tylko lista kolorów, które chce mieć :D aktualnie mam trzy butelki ;)

      Usuń
  9. Sporo tego, sporo :)
    Ja mam kilka buteleczek i jak najbardziej rozumiem zachwyt nad marką Essie.
    Moim ukochanym lakierem (z tych, które posiadam) jest Too Too Hot - przepięknie prezentuje się na paznokciach!
    A na liście do kupienia jeszcze dwa: cute as a button i status symbol :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja przygoda dopiero się zaczyna :-)

      Usuń
  10. Mi przeszedł zachwyt Esiakami jak poznałam serie profesjonalną..Która bardzo mnie uczulała (swędzące plamy wokół ust nosa i powieki..kolejny etap to skóra schodząca płatami w tych miejscach)..Zaczęłam analizować czym one się różnią od tych z podstawowej szafy (bo t z hebe czy superpharm są ok i krzywdy mi nie robią).. Przeanalizowałam dogłębnie składy i co?? ESSIE PROFESSIONAL MA W SKŁADZIE FORMALDEHYD więc chyba mam sprawcę.. Szkoda bo reklamują się jako lakiery bez tego składnika..a u taki zonk..

    a paleta kolorów z podstawowej szafy to dla mnie za mało..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to faktycznie nieciekawie :/ a jak używałaś lakierów, odżywek z formaldehydem to nic takiego się nie działo?

      Usuń
    2. ja się bardzo rozczarowałam Essie kiedy wypatrzyłam na internetowej stronie odżywkę Millionails reklamowaną jako bez formaldehydu, wzięłam ją w ciemno, a stojąc w kolejce do kasy patrzę na skład a tam jak byk formaldehyd - poleciała z powrotem na półkę.

      Usuń
    3. Wg moich obliczeń formadelhydu w essie może być więcej niż w eveline 8w1.. w Eveline jest na 9 miejscu w składzie i producent podaje stężenie 2%.. W profesjonalnym essie jest już na 6 miejscu!! (w kolorze którym sprawdzałam to Bachelorette Bash pozostały mi dwa z tej serii ten i jazz, reszty już się pozbyłam)
      Ale miałam też z limitki jesiennej benzynkowy For the Twill Of It (nie profesjonalny) i też bardzo mnie uczulił..więc zastanawiam się czy to nie jest przypadkiem tak, że l'oreal zaczął zmieniać składy tych lakierów odkąd stał się właścicielem marki i byc może wkrótce po cichutku wszystkie będą takie...

      Usuń
    4. trochę to niepokojące :/

      Usuń
  11. dobry wybory1 Demure Vixe noszę często, dziś z lekkim brokatem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mogę Ci odsprzedać wiele z nich po bardzo niskiej cenie :) W razie czego pisz.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładnie to przygotowałaś :)

    Mam dwa lakiery Essie - Muchi muchi i Mademoiselle i jestem zadowolona, ale raczej z kolorystyki niż z jakości, która moim zdaniem nieszczególnie się wyróżnia. Może to jednak kwestia moich paznokci :)

    Dwa lakiery z Twojej listy są i na mojej (Fiji i Watermelon). Na mojej są jeszcze Bikini So Teeny i Van d`go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bikini mam, jest fajny, ale pod topem zmienia kolor :(

      Usuń
    2. Jakiego top coatu używasz? :)
      Miałabyś coś przeciwko jeśli i ja zrobiłabym podobny post? O swojej lakierowej chciejliście? :)

      Usuń
    3. Seche Vite lub Revlon, teraz chcę kupić Insta Dri i wypróbować Essie Good To Go :)

      no co Ty! :) rób śmiało i koniecznie podziel się linkiem! ;)

      Usuń
    4. Insta Dri miałam i bardzo polecam :)
      Moja lista jest krótsza, bo liczy tylko (?) sześć pozycji, ale na pewno czytelnicy podpowiedzą więcej :) Dzięki! Wieczorem zabiorę się za post :)

      Usuń
  14. Piękne kolory wiele z nich tez mam na oku :D Essiemania też mnie dopadła dobrze, że wiele odcieni można kupić taniej :D
    Where's My Chaffeur, Neo Whimsical, A Crewed Interest mam są rewelacyjne:) Beyond Cozy kupiłam niedawno, ale po pierwszym użyciu jestem nim oczarowana, najpiękniejszy glitter jaki mam w kolekcji.
    Polecam spojrzeć na All Tide Up nietypowy odcień o genialnym kryciu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *All Tied Up kojarzy mi się z kompotem truskawkowym :P

      Usuń
    2. faktycznie odcień nietypowy, może się skuszę :D

      Usuń
  15. Ja właśnie powoli się przymierzam do Tart Deco ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna lista! Mnie Essie tez powoli wciąga :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja w piątek publikowałam wpis o mojej kolekcji Essiaków ;) Kilka z Twojej listy chciejstw Mam :) Ja póki co czekam na kolekcję letnią Essie Hide&Go Chic, mam nadzieję, że pojawi się w Polsce ;)

    Jeżeli chodzi o odżywkę, to dla mnie najlepsza jest Nail Tek Foundation II z Nail Teka, zawsze i wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nail Teka znam i lubię, ale szukam czegoś nowego :D idę spojrzeć na pościk :>

      Usuń
  18. Ja polecam Nice is Nice oraz A List. Odradzam Muchi Muchi. Miałam z nim problemy przy aplikacji i jakoś niczym szczególnym się nie wyróżniał.

    Watermelon, Turquois&Caicos, Sand Tropez, Demure Vix. Mam i uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, może Wy mi lepiej już nic nie polecajcie :DD bo z torbami pójdę :D

      Usuń
    2. Właśnie! Watermelon też też mus! :)

      Usuń
  19. Lilacism polecam z czystym sumieniem. U mnie ten Essiak wygrywa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam essiaki i mam ich w kolekcji kilkanaście :) Moim ulubieńcem jest Mint Candy Apple, natomiast Tart Deco troszkę mnie rozczarował swoją konsystencją. Ale i tak Essie u mnie zdecydowanie króluje, po inne lakiery sięgam sporadycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zamierzam wszystkie swoje lakiery wymienić na Essie :)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. oj tak :) różowa ze mnie dziewczyna ;D

      Usuń
  22. Ja mam jeden róż, jeden bronzer i drugie opakowanie podkładu, który jest re-we-la-cyj-ny!
    Ale jestem pewna, że pokombinuje jeszcze z innymi odcieniami tych róży mineralnych :)

    Faktycznie napracowałaś się przy tym wpisie, widzę dużo róży, ale wiem, że bardzo je lubisz. Niestety jestem zawiedziona, bo nie widzę tu moich ukochanych niebieskości i mojego jedynego Essiaka, jakiego posiadam MESMERIZED :) Ja ostatnio chorowałam na ORLY i mam ich mnóstwo, ale jakoś wciąż chcę wiecej, uwielbiam ich ogromne buteleczki. ESSIE mania jeszcze przede mną, ale na pewno kolekcję powiększę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orly i kolekcja BLUSH też mi się marzy, jest booooska!

      Usuń
  23. z odżywek Essie grow stronger :) jedna z niewielu która nie ma formaldehydu w składzie i nią właśnie ratowałam się po masakrze jaką zrobiła u mnie Eveline 8 w jednym. Jedyny jej minus, że przy 3 warstwach odpryskuje płatami, przy dwóch trochę na końcówkach po 3-4 dniach, ale ogólnie jestem zachwycona działaniem nawet przymykając oko na cenę koło 30 złotych :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Go Ginza koniecznie, moje cudo ukochane :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Sporo kolorów które masz na liście już mam i powiem jedno, to wciąga, nie mam dość kupowania nowych Essie:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Z wymienionych przez Ciebie mam Tart Deco i We're in it Together - bardzo udane kolory, poza tym mam jeszcze Lovie Dovie i dwa inne, których nazwy teraz nie pamiętam. Też czaję się na kolejne :) Essie, China Glaze i ostatnio Orly to moi ulubieńcy, OPI jak dla mnie przereklamowane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z OPI mam dwie miniaturki i nie jestem z nich zadowolona ;)

      Usuń
  27. oszalała! :D to cała dostępna kolekcja? :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Narodziny nowej essiemaniaczki :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja jest w tym także zasługa, kusicielko Ty :DDDD

      Usuń
  29. O matko i córko ile tego:-) ja na tę chwile napalona jestem:-) na Fiji i jak tylko zobaczę go na jakiejś promocji będzie mój:-) choć ostatnio bardzo nie lubię zamawiać przez internet-to czekanie mnie denerwuje...:-) a tylko w ten sposób mogę go zakupić. Powodzenia w zdobywaniu tych perełek:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też na większość będę polowała w sieci :D dzięki!

      Usuń
  30. Znając mnie skróciłabym tę listę do jakiś 10 sztuk :D Wiele z tych lakierów różni się iędzy sobą jedynie o jeden ton, więc pytanie czy faktycznie dla znikomej różnicy warto mieć je wszystkie? Sama swego czasu kupowałam lakiery jak szalona, ale kiedy w końcu przy porządkach zauważyłam ile lakierów jest do siebie podobnych doszłam do wniosku, że nie ma sensu kupowac koljenych tylko malować tymi, które mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W buteleczkach być może faktycznie nie różnią się od siebie mocno, ale ogladałam zdjęcia w sieci i widać ogromne różnice w wykończeniach i końcowym efekcie. Nie upieram się jednak, że kupię je wszystkie. :) Na pewno zacznę od skrajnie różnych kolorów i poprzyglądam się jeszcze essiakom na żywo w szafach. :)

      Usuń
  31. Bardzo lubię Watermelon i Status Symbol :) Mam też Lapiz Of Luxury, (chłodny jasny jeans, który lubię latem) oraz Mint Candy Apple który trochę zawiódł mnie jakościowo - ale kolor to mięta idealna!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MCA to już kultowy kolor Essiaków :)

      Usuń
  32. Bardzo udana lista! Na pewno jest jeszcze trochę kolorów, na które warto zwrócić uwagę, ale z tych, które wymieniłaś jako pierwsze polecam Ci Mint Candy Apple, Fiji, Splash of Grenadine, Big Spender, Beyond Cozy, Peach Daiquiri, Sunday Funday i The Girls Are Out :)

    A oprócz tego zerknij sobie na ten blog - dziewczyna przygotowała swatche wszystkich lakierów ze stałej kolekcji. Nie wszystkie są dostępne u nas w szafach, ale przez internet da się zamówić wszystko :D
    http://www.nailderella.com/2013/09/essie-color-guide-1-100.html

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi przypadły do gustu różnego rodzaju róże no i prześliczny Watermelon <3 niech powędruje u Ciebie na górę listy:) no i jeszcze dwie odmiany mięty - Turquise&Caicos i Minty Candy Aple :)

    Pozdrawiam,
    Pat.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja czekam na brzoskwinkę z kolekcji wiosennej, mam nadzieję, że niedługo pojawi się w sklepach (chyba Resort Fling?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się cała nowa kolekcja podoba, poza jednym kolorem :)

      Usuń
  35. mój jedyny essiak to watermelon i jest cudowny! polecam ten kolor, jest taki niezwykły, czasem róż, czasem malina, a i bywa też czerwienią :) mam ochotę na kolejne buteleczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oglądałam jego zdjęcia w sieci, przecudnie prezentuje się na pazurkach. Dziękuję za polecenie :)

      Usuń
  36. Uważam, że faktycznie wiele z nich jest do siebie podobnych i może lepiej byłoby jeszcze raz się zastanowić nad zakupem. Czasem naprawdę nie warto kupować dwóch, trzech lakierów różniących się tak mało, że niemal niezauważalnie.
    Osobiście posiadam pięć buteleczek Essie - Stylenomics, Tart Deco, Need a Vacation, Bahama Mama i It's Genius :) Podoba mi się wiele odcieni i z pewnością je kupię, chociaż postaram się nie szaleć i dokładnie przyglądać odcieniom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwolę sobie skopiować to co napisałam wyżej :)
      W buteleczkach być może faktycznie nie różnią się od siebie mocno, ale ogladałam zdjęcia w sieci i widać ogromne różnice w wykończeniach i końcowym efekcie. Nie upieram się jednak, że kupię je wszystkie. :) Na pewno zacznę od skrajnie różnych kolorów i poprzyglądam się jeszcze essiakom na żywo w szafach. :)

      Usuń
  37. Ja na swojej wishliście mam oczywiście Fijji i Bachelorette Bash :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Z Twojej listy mam 11 sztuk;) ogólnie essie uwielbiam i ciągle moja kolekcja się powiększa:) są to jedyne lakiery, które na moich pazurach potrafią przetrwać 6 dni;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ich trwałość jest naprawdę oszałamiająca, no i te kolory :)

      Usuń
  39. uwierzysz że jeszcze nie kupiłam żadnego essie?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i lepiej? Nie jesteś narażona na uzależnienie ;)

      Usuń
  40. Tak bardzo podobają mi się te wszystkie kolory. Wielka szkoda, że nie potrafię malować paznokci (taka ze mnie kobieta) :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też do perfekcji daleko, ale się tym nie przejmuję. praktyka ponoć czyni mistrza ;)

      Usuń
  41. Mam z tych tutaj trzy - Cute As A Button, Muchi Muchi i Parka Perfect. Baaardzo je lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie sposób ich nie lubić, co? :)

      Usuń
    2. Oj masz rację, zawsze się przy nich zatrzymam na chwilę, byle tylko popatrzeć. ;)

      Usuń
  42. Nie chcę się chwalić, ale mam Twój 38 ;) Chcę się wymienić albo po prostu go sprzedać :) Jest wystawiony na Vinted, ale jeśli chcesz, odezwij się do mnie freewolna6@gmail.com. Jest używany, ale nie zaszkodzi zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Freewolna, nie szkodzi, że używany. :) Będę miała na uwadze, ale właśnie dogaduję odkupienie kilku essiaków od innej blogerki, m.in 38 więc gdyby nie wypaliło to się odezwę! Pozdrawiam i dziękuję. ;))

      Usuń
  43. Sporo tych lakierów Ci się zamarzyło. :)
    Ja mam tylko jeden Essie i to nawet taki, który znalazł się na Twojej wishliście - a jest to mięta mint cany apple - według mnie idealny na wiosnę i lato, więc polecam. Z jakości jestem zadowolona i z pewnością kiedyś kupię sobie jakieś inne odcienie, chodzi za mną coś różowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja róż na paznokciach uwielbiam :)

      Usuń
  44. Moje serce też skradły. Mam kilka kolorów z Twojej listy, wszystkie kocham. Ostatnio kupiłam Sand Tropez, pierwszy i jedyny w pełnej cenie, resztę kupowałam w promocji po 10, maksymalnie 12 zł za sztukę. Kusi mnie jeszcze Fiji, ale nigdzie nie umiem go dorwać. Chciałam też kupić Watermelon, ale mam lakier Virtual w bardzo podobnym, o ile nie ładniejszym kolorze, więc po co mnożyć byty. Powodzenia w powiększaniu kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kasia, ja też mam zamiar polować na promocję, a w cenie regularnej kupować tylko wyjątki (choć będę czekać na okazję w SP i Hebe;)), ponad 30zł za lakier to dla mnie wciąż zbyt dużo ;)

      Usuń
  45. Odpowiedzi
    1. zgadzam się, a wyobraź sobie, że jest ich "x" razy więcej :D

      Usuń
  46. ja mam madison ave hue i neo whimsical ale chciałabym Status symbol. niestety nie widzę go na promocjach. powodzenia w realizowaniu wish list

    OdpowiedzUsuń
  47. Witam małe sprostowanie lakiery Essie nie zawierają formaldehydu natomiast zawierają foaldehyde resin czyli żywicę przetworzoną z formaldehydu, króra w nie zawiera już formaldehydu i kest bezpieczna za to wzmacnia paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo ciekawa lista :) Po pierwszym zdjęciu spodziewałam się różowej nudy, ale widzę - im dalej tym ciekawiej! :) Życzę powodzenia w sukcesywnym skreślaniu kolejnych buteleczek z listy. Mam kilka lakierów Essie, ale akurat żadnego z Twojej listy :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  49. fajna wishlista , ja w swoim zboirze mam okolo 20 essiakow , za niektore zaplacilam barzdooooo tanio bo nawet $4 za buteleczke , marzeniem jest skolekcjonowac cala serie

    OdpowiedzUsuń
  50. Również nie kupuję tych lakierów w pełnej cenie, tylko szukam okazji na allegro. Można je dopaść za 10-15zł, więc warto szukać. Zapraszam do obejrzenia mojej kolekcji :)
    http://satynoweusta.wordpress.com/2014/04/09/moja-kolekcja-essie/

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________