przegląd kosmetyków JOKO – 2 – puder prasowany Joko Mineral

napisała

Cześć dziewczyny! Przychodzę dziś z kolejnym kosmetykiem marki JOKO, jaki niedawno otrzymałam do testów. Mogę już się wypowiedzieć na jego temat więc czas na moją opinię.

Dziś na tapecie podkład prasowany z serii Joko Mineral w odcieniu J01. 

Zacznijmy od opakowania. Puder zamknięty jest w eleganckim pudełeczku z solidnego plastiku. Wizualnie prezentuje się bardzo dobrze. Jedyne “ale” z mojej strony, to fakt, że na początku dość ciężko się otwiera, oraz, że zostają na wieczku nieestetyczne ślady paluchów. Nie jest to jednak aż tak znaczący minus, który zniechęciłby mnie do tego kosmetyku. Od siebie dodałabym jeszcze lusterko, które zdecydowanie ułatwiłoby poprawki w ciągu dnia.
Na początku bardzo ostrożnie obchodziłam się z tym pudrem. Posiada w swoim składzie parafinę, która dla mnie jest w dużym stopniu przekleństwem. Praktycznie każdy kosmetyk z nią w roli głównej potrafi mnie okrutnie zapchać. No i niestety. Stało się. Przynajmniej mam wrażenie, że znalazłam sprawcę. Moja skóra w ostatnim czasie uległa pogorszeniu. Zauważyłam wzmożoną ilość zaskórników, powstały bolące gule, które już prawie zaleczyłam. Także zdecydowanie puder mnie nie polubił. :(
Dostała go w spadku moja mama, która ma cerę normalną i jej za to służy wyśmienicie. Z jej opinii wynika, że puder bardzo dobrze stapia się ze skórą (potwierdzam, na początku bałam się też, że będzie za ciemny). Poza tym jest trwały, na jej buzi wytrzymuje 8godzin, potem wymaga poprawek. Ładnie ujednolica cerę, nie wchodzi w zmarszczki, wygładza i sprawia, że buzia wygląda zdrowo. Nie daje tępego matu. Nie jest też mocno kryjący. No, ale od krycia jest korektor i podkład. Efekt na skórze mojej mamy przypadł mi do gustu i ubolewam nad tym, że nie jest to kosmetyk dla mnie.
Dlatego też, ze swojej strony mogę polecić go jedynie tym buźkom, które problemów z cerą nie mają. Jest to dobry kosmetyk, ale po prostu nie dla mnie. W moim przypadku parafina to cichy zabójca mojej cery więc ja mu mówię nie. Niestety. Sprawdza się zatem stwierdzenie, że co osoba to efekt inny. Dlatego też najlepiej wypróbować coś na własnej skórze bo to co dla mnie dobre nie musi być dobre dla Was i na odwrót.
Chętnie poznam Wasze opinie na temat tego produktu, o ile miałyście z nim styczność. Poza tym może zdradzicie mi sposoby jak leczycie swoją buźkę w przypadku jej zapchania? Jestem bardzo ciekawa Waszych sposobów! 
Pozdrawiam,
Agu:)
11 komentarzy
0

Zobacz także

11
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyKokosowaCaliforniaVenussimply_a_womanZzielona Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Leila
Gość

Szkoda, że zapycha, wygląda na fajny i ten odcień jest bardzo ładny ;)

Karola
Gość

no to niestety nie dla mnie :( ale i tak mam swojego ulubieńca z manhattanu :)

lady_flower123
Gość

Nie wiem może jakaś parówka dla rozszerzenia porów. Np. z rumiankiem?

Chanel
Gość

Ech nie mogę się do niego przełamać, leży i leży a ja boję się go ruszyć :(

Pretty Liar
Gość

Niestety nie pomogę;/

Zzielona
Gość

No cóż… Fajny puder, szkoda, że Twoja skóra tak na niego reaguje :(.

simply_a_woman
Gość

moja skóra rzadko reaguje wysypem na parafinę, ale zauważyłam, że jeśli używam pudru zawierającego parafinę, szybko zaczynam się świecić…

CaliforniaVenus
Gość

aktualnie używam purdu firmy Joko i jestem z niego zadowolona ;) z tym, że jest on jakiś inny, a był kiedyś dodatkiem do gazety ;P pooozdrawiam! ;) http://californiavenus.blogspot.com

CaliforniaVenus
Gość

zostałaś u mnie oTAGowana ;) zapraszam ;) pooozdrawiam! ;)

Kokosowa
Gość

Bardzo lubię pudry z JOKO :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

gdzie można kupić ten puder ?