AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogmakijażmakijaż twarzy

rozczarowanie po latach | L’Oreal True Match – podkład idealnie dopasowujący się do koloru skóry

napisała luty 6, 2014
napisała luty 6, 2014
Z podkładem True Match, marki L’Oreal, wiąże mnie długa historia. To był mój numer jeden za czasów liceum i bodajże trzech pierwszych lat studiów. Kończyłam buteleczkę, kupowałam kolejną. Bez przerwy. Ulubionym odcieniem był golden beige, czyli W3. Miałam wtedy dużo ciemniejszy kolor skóry, ze względu na regularne wizyty w solarium (o losie..). Potem zaczęłam się bardziej interesować kosmetykami, powstał blog i jakoś od podkładu odeszłam. W listopadzie jednak za nim zatęskniłam i w promocji SP kupiłam buteleczkę na próbę. Zdecydowałam się na W2, czyli vanilla. Mimo szerokiej gamy miałam spory problem, by dobrać coś dla siebie bo 1 była za jasna, a 2 wydawała mi się ciut za ciemna. Tyle dobrego, że  w szafie znajdziemy odcienie neutralne, beżowe, z żółtymi pigmentami. Liczyłam jednak, że podkład stopi się ze skórą i nie będzie tego tak widać, ale niestety się przeliczyłam. Odznacza się na skórze.
Nie wiem, czy to potrzeby mojej skóry się zmieniły, czy skład podkładu uległ zmianie, ale powrót nie był zbyt udany. Pomijam już źle dobrany odcień. Niestety, True Match w większości przypadków wygląda na mnie źle. Moja skóra lubi się przesuszać i zaskakiwać mnie suchymi skórkami. A podkład niesamowicie to podkreśla. Śmiem stwierdzić, że uwydatnia nawet to, czego normalnie nie widać. W związku z tym mogę używać go tylko wtedy, gdy moja skóra jest w idealnym stanie. A musicie wierzyć mi na słowo, że rzadko się to zdarza. ;)
Gdy już nadejdzie dzień dobroci dla mojej skóry, efekt też mnie nie zachwyca. Na początku wszystko jest okej – podkład dość dobrze kryje (krycie można stopniować) i ujednolica koloryt oraz nie tworzy maski. Jednak niesamowicie szybko ściera. Jest widoczny np. na telefonie już po godzinie/dwóch. Przypudrowany na mojej twarzy trwa bez zarzutu przez jakieś 3h, później zmuszona jestem do poprawek. Pory na nosie stają się widoczne, przebarwienia przebijają, a skóra nieestetycznie się świeci. Daleko jej do zdrowego błysku. Makijaż wygląda po prostu nieświeżo. Zauważyłam też, że na dłuższą metę przesusza. Generalnie mam wrażenie, że to całkiem inny produkt, niż wcześniej miałam, dlatego już poleciał dalej w świat. ;)
Pochwalić mogę to, że podkład zawiera SPF17 orazwygodną pompkę, którą zawsze bardzo lubiłam bo ułatwiała mi życie. Sentymentem darzę też przyjemny, delikatny zapach i rzadką konsystencję, która przy rozcieraniu staje się pudrowa. Tyle.
Aha, jeśli chodzi o cenę, to jeśli się nie mylę, w regularnej podkład kosztuje około 50zł, w promocji zaś dostanie go za około 30. Pojemność to standardowe 30ml.

Podsumowując, cieszę się, że kupiłam podkład w promocji -40% a nie w regularnej cenie. Jestem rozczarowana i na pewno do niego nie wrócę. Myślałam, że efekt będzie mnie zadowalał i buteleczkę zużyję z przyjemnością a tu taki klops. Kompletnie się nie dogadaliśmy. Szkoda. Wydaje mi się, że sprawdzi się jedynie na skórze, która nie ma żadnych problemów, jest normalna i w zasadzie każdy podkład wygląda na niej dobrze. Taką ma właśnie moja koleżanka i na niej wygląda idealnie, dlatego otrzymała go w spadku. ;)
Jestem ciekawa, czy znacie, czy używacie i jak spisuje się u Was? :) Może jesteście jego fankami? Dajcie znać!
kolorówkaL'OrealpodkładTrue Match
92 komentarze
Ocena: 5
Oceń ten artykuł

Ocen: rozczarowanie po latach | L’Oreal True Match – podkład idealnie dopasowujący się do koloru skóry

Oceń

poprzedni post

ulubienica ostatnich dni ❤! | Barry M – paletka Natural Glow [dużo zdjęć]

następny post

ujarzmione i proste włosy bez prostownicy? | Joanna – nawilżająca maseczka do włosów suchych i zniszczonych – miód i cytryna

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
92 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Balbina Ogryzek
Balbina Ogryzek
12 lat temu

U mnie to samo. Po długiej przerwie wróciłam do niego i choć przy pierwszych użyciach wydawało mi się, że wszystko jest ok, to jednak na dłuższą metę widać, że nie jest dobrze. Kolor się nie stapia, nie wygląda naturalnie.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Balbina Ogryzek

nie wiem co jest grane, kiedys byl super fajny!

Odpowiedz
Heidi
Heidi
10 lat temu
Reply to  Balbina Ogryzek

Z tego co wiem, zmienili formułę… :)

Odpowiedz
Młoda
Młoda
12 lat temu

ojejku! Dziękuję za tę recenzję! Zastanawiałam się na kupnem nowego podkładu, a mam tez skórę z tendencją do przesuszania, był jednym z kandydatów. Teraz wiem, że go nie kupię.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Młoda

kiedyś bym Ci go poleciła, teraz stanowczo odradzam :)

Odpowiedz
moooni-que
moooni-que
12 lat temu

Ja go mam i mimo wszystko lubie :))
Ale faktycznie podkreśla suche skórki :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  moooni-que

ja go kiedyś bardzo lubiłam, teraz kompletnie się nie sprawdza

Odpowiedz
Iva G
Iva G
12 lat temu

Dużo o nim słyszałam i dobrego i złego. Sama jakoś nigdy go nie zakupiłam i pewnie nie zakupię, bo odkąd używam minerałów nie ciągnie mnie do płynnych podkładów.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Iva G

ja używałam minerałów i kochałam Lily Lolo, ale później w mojej strefie T zaczęło pojawiać się ciasto, ostatnio chciałam wrócić do minerałów i też kiepsko to wyglądało :(

Odpowiedz
Iva G
Iva G
12 lat temu
Reply to  Iva G

U mnie czasami jest taki efekt ale w zasadzie tylko wtedy, kiedy dzień mam na pełnych obrotach, skóra szybciej mi się przetłuszcza przy nałożeniu za dużej ilości podkładu. Jeśli musnę tylko twarz podkładem w celu ujednolicenia cery nie ma ciasta, nie ma brzydkiego efektu – jest zdrowa promienna buźka ;)

Odpowiedz
DypoMatka
DypoMatka
12 lat temu

Pierwszy raz kupiłam go jak się nie mylę na studniówkę :) Zdarza mi się od czasu do czasu do niego wrócić, jednak nie jest on już niezbędny w mojej kosmetyczce. Pozdrawiam

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  DypoMatka

w czasach mojej studniówce był on obowiązkowy w mojej kosmetyczce, a teraz… nie, nie, nie!

Odpowiedz
Sylwia | weak-point
Sylwia | weak-point
12 lat temu

A u mnie sprawdził się dobrze, a mam skórę mieszaną z licznymi niedoskonałościami. ładnie wygląda na skórze i z dobrym pudrem długo wytrzymuje na twarzy i się bardzo nie świeci.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Sylwia | weak-point

moja koleżanka też go bardzo lubi, to indywidualna kwestia skóry :)

Odpowiedz
Paulina C.
Paulina C.
12 lat temu

nie lubię go kupiłam za ciemny odcień i nawet w połączeniu z bardzo jasnym fluidem nie daje rady.
Do tego wysusza skórę i podkreśla suche skórki tak jak napisałaś.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Paulina C.

te skórki są niewybaczalne :(

Odpowiedz
Antytaonka
Antytaonka
12 lat temu

Cieszę się że go jednak nie kupiłam, nie lubię takich podkładów :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Antytaonka

:)

Odpowiedz
Agata Wójcik
Agata Wójcik
12 lat temu

Najładniejsze jest chyba opakowanie w nim :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Agata Wójcik

hehe, to fakt, ładnie się prezentuje :)

Odpowiedz
Monika S
Monika S
12 lat temu

Miałam taj samo ja Ty ! Po któreś buteleczce z kolei nagle podkład okazał sie beznadziejny, ściągał sie tak szybko, że już przy nakładaniu, w dodatku nie dało sie z tym nic zrobić jak zaschnął i musiałam zmywać cały makijaż :/ ale na szczęście już znalazłam idealny podkład/bb cream dla siebie ;)
Zapraszam do mnie na rozdanie
monique1900.blogspot.com/2014/02/rozdanie.html

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Monika S

może zmienili coś w składzie, pojęcia nie mam…

Odpowiedz
believe-u-can.blogspot.com
believe-u-can.blogspot.com
12 lat temu

Kilka lat temu ppddalam sie fali popularnosci tego podkladu i to bylo wielkie rozczarowanie, do dzis nie rozumiem jego fenomenu :) za to korektor L'oreal True Match uwielbiam i kupuje regularnie :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  believe-u-can.blogspot.com

korektor też bardzo lubię! :)

Odpowiedz
Rarity
Rarity
12 lat temu

ja myślałam o nim, bo ten najjaśniejszy kolor jest idealny dla mnie, więc może akurat dla mnie będzie miłosierniejszy? : )

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Rarity

ciężko powiedzieć jak zachowa się akurat na Twojej skórze :)

Odpowiedz
Avida Dollars
Avida Dollars
12 lat temu

U mnie kolor N1 jest prawie idealny chociaż mógłby być troszkę jaśniejszy, ale nie mam na co marudzić bo nie jest ani świnkowy ani za żółty, całkiem dobrze się stapia i na tym zalety się kończą.
Po dłuższym stosowaniu zaczął przesuszać skórę, szybko schodzi i zaczyna brzydko wyglądać. Nigdy więcej nie kupię dla samego koloru nie warto się męczyć

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Avida Dollars

no pewnie, że ze względu na sam kolor nie warto, zobacz Pierre Rene, bodajże Skin Balance, tam też jest mega bladzioszek w gamie :)

Odpowiedz
BeautynLiving
BeautynLiving
12 lat temu

u mnie się sprawdza bardzo dobrze, ale moja cera jest bezproblemowa :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  BeautynLiving

czyli miałam rację :P

Odpowiedz
Paula
Paula
12 lat temu

Dzięki Twojej recenzji wiem, że u mnie też by się nie sprawdził :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Paula

cieszę się, że mogłam Cię ustrzec przed nietrafionym zakupem :)

Odpowiedz
Nejvii Bloguje
Nejvii Bloguje
12 lat temu

Kupiłam w tej samej promocji co ty. Użyłam raz i wydawał mi się nienaturalnie tępym matem, a więc go odstawiłam.. no i leży do teraz.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Nejvii Bloguje

a czym go nakładasz? :)

Odpowiedz
Milka
Milka
12 lat temu

Ja tak samo, kiedyś namiętnie go kupowałam i to dokładnie ten sam odcień, zawsze W3, miałam niezliczoną ilość opakowań. Po latach przerwy kupiłam buteleczkę i po kilku aplikacjach oddałam znajomej. Strasznie uwidaczniał skórki, wcześniej nawet nie wiedziałam, że je mam, ścierał się szybko, zwłaszcza z nosa, który mi się trochę przetłuszcza no i ogólnie już mi się efekt nie podoba. Za to jego zapach ciągle kocham :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Milka

dziwne to jest, widocznie musieli coś nagmerać w składzie :) a zapach jest fajny, też lubię :d

Odpowiedz
Maogoshia
Maogoshia
12 lat temu

Jako podklad jest fatalny. Punktowo jako korektor/rozswietlacz (mam D2W2 golden vanilia) jest cudowny i do tego bardzo trwaly, problem w tym ze kończy mi się a nigdzie nie ma tego odcienia ( wcześniej kupilam w Rossmannie)…

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Maogoshia

szczerze mówiąc, nie wpadłam na to by go tak używać :)

Odpowiedz
fellogen
fellogen
12 lat temu

Miałam zamiar go kupić zachęcona reklamami… Po Twojej opinii i komentarzach wiem, że wybiorę coś innego

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  fellogen

polecam od siebie Bourjois Healthy Mix :)

Odpowiedz
Puszysława Kot
Puszysława Kot
12 lat temu

Już, już chciałam mówić, że ostatnio widziałam w Rossmannie świetny podkład tej firmy. Ale na szczęście skonstatowałam, że notorycznie mylę Loreala z Max Factorem. Miałam na myśli {chyba} Whipped Creme lub Miracle Touch. Konsystencja rzadkiego kremu, na skórze znika, genialnie kryjąc. Słyszałam też o Facefinity. Wiesz coś o którymś z nich? Nie, żebym miała zamiar kupować, ale ciekawa jestem.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Puszysława Kot

Nie znam za bardzo podkładów MF bo wszystkie są dla mnie zbyt ciemne. Wiem tylko, że Facefinity używała moja koleżanka i bardzo sobie chwaliła. Ma skórę naczynkową, z tendencją do sporego rumienia i u niej spisywał się naprawdę fajnie, poza tym ładnie wyglądał na skórze. Chciałam go nawet kupić, ale najjaśniejszy kolor też był za ciemny :D

Odpowiedz
Puszysława Kot
Puszysława Kot
12 lat temu
Reply to  Puszysława Kot

Hahaa, to nawet nie mam co na nie patrzeć : D Chociaż chyba na Allegro były jakieś jaśniejsze odcienie z rynku amerykańskiego… Ale faktycznie, dziwiłam się, oglądając "najjaśniejszy" odcień.

Odpowiedz
orientalmeat
orientalmeat
12 lat temu

Pamiętam jak kupiłam go na promocji -40% i na początku byłam nim bardzo zachwycona,w miarę używania miałam wrażenie że noszę maskę i ani pędzlem ani gąbką nie wygląda dobrze.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  orientalmeat

bo mi się wydaje, że on przesusza i daltego z czasem może wyglądać coraz gorzej.

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu

miałam go na swojej liście zakupowej, ale chyba go wykreślę, nie chcę przykrej niespodzianki.

PS. co to za piękne tło? :)

Ala

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anonimowy

zdjęcia zawsze robię na toaletce ;) w tle są lampki choinkowe i biała szkatułka na biżuterię ;)

Odpowiedz
Bellitkaa
Bellitkaa
12 lat temu

U mnie identyczna historia z tym podkładem. Będąc nastolatką nie chciałam innego podkładu a teraz wygląda na mnie tak beznadziejnie, że szkoda gadać.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Bellitkaa

nie wiem co się z nim stało :/

Odpowiedz
Katarzyna Banaszak
Katarzyna Banaszak
12 lat temu

czemu nie pokazałaś go na buzi ? :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Katarzyna Banaszak

bo po pierwsze już go nie mam, a po drugie przy moim obiektywie ciężko jest zrobić zbliżenie, które pokazałoby kiepski efekt :) rzadko pokazuję podkłady na twarzy bo i tak na każdym będą wyglądały inaczej, ale mogę to zmienić jeśli jest zapotrzebowanie ;)

Odpowiedz
IVONA
IVONA
12 lat temu

Ja miałam W3 i byłam nim porządnie rozczarowana…no i niestety kupiłam go w regularnej cenie:(;
po pierwsze nie trafiłam z kolorem- był za ciemny; po drugie podkreślał skórki i pory; po trzecie- ścierał się zdecydowanie za szybko;
Bez żalu poszedł w świat:)
Pozdrawiam:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  IVONA

ja kiedyś kochałam W3, ale teraz kiszka… chlip.

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu

Kiedyś tak jak Ty używałam ciągle tego podkładu był moim ideałem mam cerę tłustą z tendencją do wyprysków i rozszerzone pory. Pamiętam że jak ja go używałam miał trochę inny wygląd i inne odcienie ja używałam odcienia wanilia. Pewnego dnia ten podkład zmienił swoją "szatę graficzną" i gdy kupiłam już "nowy" coś zaczęło być nie tak.. jakieś dziwnie drobinki widoczne gołym okiem inne odcienie i jak dla mnie całkiem inny produkt.. w tamtym momencie moja miłość do niego znikła:) moim zdaniem produkt się zmienił ma straszne brokatowe drobinki które u mnie wyglądają fatalnie jednak u mojej mamy się sprawdza:)
Karolina.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anonimowy

ejjj, u mnie nie ma drobinek albo ja ślepa jestem ;D ale fakt, podkład się zmienil.

Odpowiedz
Place Of Woman
Place Of Woman
12 lat temu

Aż dziwne,że ja go jeszcze nigdy nie używałam :P

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Place Of Woman

kiedyś bym powiedziała, żebyś nadrobiła,ale dziś stwierdzam, że nic nie straciłaś ;)

Odpowiedz
Kabodreams
Kabodreams
12 lat temu

Mam go, dokładnie ten sam kolor. Na początku go uwielbiałam i pasował mi jego odcień, ale później coś zaczęło nie grać. Tak jak piszesz, podkreślał suche skórki, szybko się ścierał, a jedyny puder, który potrafił przedłużyć jego trwałość to puder transparentny z essence. Mam ponad połowę opakowanie i sięgam po niego tylko wtedy, gdy moja skóra jest w świetnej kondycji. Za taką wysoką cenę myślałam, że dostanę fajny, dobrze kryjący, nie tworzący maski podkład… a tu klops!

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Kabodreams

No właśnie – klops. :D Mam takie same odczucia.

Odpowiedz
MD BŻ
MD BŻ
12 lat temu

nie miałam go, ale to raczej z powodu, że właśnie kolorystycznie mi nie pasuje

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  MD BŻ

rozumiem :)

Odpowiedz
patkatuitam
patkatuitam
12 lat temu

Ten podkład też był moim rozczarowaniem, nawet pisałam o nim na blogu a z braku laku zuzylam go na codzień.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  patkatuitam

czyli nie tylko mi on nie pasuje :)

Odpowiedz
Kosmetykitomagia Beata
Kosmetykitomagia Beata
12 lat temu

dużo o nim czytałam i pozytywnych i negatywnych opinii.Sama go nie używałam,bo mam swojego ulubieńca i na razie nie potrzebuje zmian.Pozdrawiam

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Kosmetykitomagia Beata

zdradź ulubieńca :>

Odpowiedz
Ania || Myhellolife
Ania || Myhellolife
12 lat temu

Z Loreala używałam tylko Infallible i spisywał się świetnie, ale nie wiem czy teraz też by tak było bo to już dobre kilka lat temu, więc może by się okazało tak jak u Ciebie ;) Mój podkład jednak nie dogaduje się z telefonem :/ Dużo rozmawiam i zauważyłam, ze podkład strasznie się odbija :/ Już myślałam, że to ja jestem jakaś dziwna ale jak o tym napisałaś to mi ulżyło :D

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Ania || Myhellolife

też używałam, ale rzadziej bo lubiłam bardziej True Match. w sumie teraz narobiłaś mi ochoty by go spróbować :P

Odpowiedz
beautyhairandfashion
beautyhairandfashion
12 lat temu

Miałam kilka próbek i zdecydowanie nie przypadł mi do gustu. Był dość mocno widoczny na skórze, dawał jakieś lepiące wykończenie i podkreślał suche skórki i pory brrrr.

Odpowiedz
StickClose
Anne Mademoiselle
Anne Mademoiselle
12 lat temu

Nigdy w życiu nie próbowałam żadnego podkładu L'Oreal. Chociaż… Chyba miałam kiedyś próbkę z jakiejś gazety, ale nie pamiętam, którego dokładnie podkładu.

Odpowiedz
StickClose
kirei
kirei
12 lat temu

Miałam go, i też w odcieniu Vanilla. Odpowiadał mi, gdy był jednym z moich pierwszych podkładów i pierwszym, za który zapłaciłam ponad 20-30zł, czyli prawdziwy luksus ;) Jednak troszkę drażniła słaba trwałość i trochę zbyt różowy odcień…Mam skłonności do zaczerwienień i niestety ten podkład tego nie zakrywał. I zgodzę się, że podkreślał suche skórki. Odkąd skusiłam się na Lacome Teint Miracle i kremy BB już wiem, że do niego nie wrócę…Niestety większość podkładów drogeryjnych jest dla mnie zdecydowanie za różowa.

Odpowiedz
StickClose
Zielone Serduszko
Zielone Serduszko
12 lat temu

Bardzo chciałam go wypróbować, ale chyba zrezygnuję z tego pomysłu.

Odpowiedz
StickClose
Aneta Starosta
Aneta Starosta
12 lat temu

Do tej pory nie stosowałam żadnego podkładu z Loreal.
Nie kuszą mnie jednak zupełnie, bo swoje ulubione już mam :)

Odpowiedz
StickClose
MakeUp Blog By Blue Bird
MakeUp Blog By Blue Bird
12 lat temu

zmienil skład i także jestem tego pewna…gama kolorystyczna także inna bo mam n2 i jest ciut za ciemny…;/ poza tym po godz paskudnie wygląda na twarzy i widać wszelkie niedoskonałości…

Odpowiedz
StickClose
Donia
Donia
12 lat temu

Mam podobne odczucia co do niego jak Ty. Ostatnio podkradłam go i chciałam sprawdzić jak zachowuje się teraz na mojej skórze. Efekt zupełnie mnie nie zadowolił. Dodatkowo w ciągu dnia oprócz ścierania i błysku zauważyłam utlenianie się podkładu i wieczorem byłam soczystą pomarańczką :(

Odpowiedz
StickClose
Beauty_Station
Beauty_Station
12 lat temu

Jakoś do tej pory niespecjalnie byłam zainteresowana podkładami tej marki. I jak widać chyba słusznie. Też mam problem z suchymi skórkami, więc pewnie również nie byłabym zadowolona z efektu. U mnie nr 1 ciągle pozostaje CS.

Odpowiedz
StickClose
Asia
Asia
12 lat temu

Z tego co wiem skład podkładu uległ zmianie. Miałam go w starej wersji i dla mnie był beznadziejny, miałam tez jego rozświetlającego brata lumi magique – również bez rewelacji. L'Oreal ma fajne korektory, ale podkłady niezbyt. Hmmm… posiadam puder w kompakcie z tej serii – w sumie jest super, bo sprawia, że buźka wygląda na satynową, polecam:)
Pozdrawiam:)

Odpowiedz
StickClose
Alicja maluje
Alicja maluje
12 lat temu

Używam Infaillible (pierwsza butelka) i jak na razie sobie go chwalę,czasem uwydatni mi tylko suche skórki,ale staram się peelingować i nawilżać twarz

Odpowiedz
StickClose
Baba z lasu
Baba z lasu
12 lat temu

BLOGERZY KOCHANI I BLOGERKI! POMÓŻMY FRANKOWI!!! Chłopiec choruje na nowotwór i bardzo, bardzo mocno potrzebuje naszej pomocy, pokażmy, jak duża siła tkwi w blogerach!! Więcej informacji na blogu

Odpowiedz
StickClose
LenaLona.blogspot.com
LenaLona.blogspot.com
12 lat temu

ha! to też był jedne z moich ulubiencow na studiach! ba, miałam wrażenie, ze gwarantuje jakość/krycie i to w takiej cenie, która nie rujnowałaby mnie za bardzo.
bardzo potrzebny post – bo juz wiem, że nie wrócę do produktu!

ściskam,
lena

Odpowiedz
StickClose
robaszekk
robaszekk
12 lat temu

Kurcze a ja właśnie niedawno prawie całkowicie przekonałam się, żeby go mieć, nawet w tym samym odcieniu. Miałam dylemat między Colorstayem a tym właśnie podkładem, ale okazuje się że chyba żaden odcień Colorstaya mi nie pasuje, więc byłam prawie pewna że kupię tego L'oreala i teraz już zupełnie nie wiem co robić :D

Odpowiedz
StickClose
little.monster.
little.monster.
12 lat temu

jeszcze go nie miałam i chyba mieć nie bd :P

Odpowiedz
StickClose
Karo
Karo
12 lat temu

To w końcu masz w2 czy n2, bo na zdjęciu jest napisane n? :D Mnie ten podkład ciekawi, bo podobno przypomina Affinitona :) tylko nie wiem, czy w Polsce jest dostępny kolor w1, a podejrzewam, że on byłby dla mnie najlepszy:) Poza tym jest jak na mnie dość drogi i mam wiele innych, więc może kiedyś. Szkoda, że to nie był dobry powrót:<

Odpowiedz
StickClose
kobietka
kobietka
12 lat temu

to mi teraz dałaś do myślenia bo planowałam go kupić ale po przeczytaniu Twojej recenzji i komentarzy mam wrażenie,że to nie będzie udany zakup:-(
z drugiej strony mam ochotę sprawdzić jak sobie poradzi na mojej skórze,hmm muszę się zastanowić

Odpowiedz
StickClose
Yasminella
Yasminella
12 lat temu

Ostudziłaś moją chrapkę na ten podkład. Teraz wiem że jest on zdecydowanie nie dla mnie

Odpowiedz
StickClose
Klaudia She-wolf
Klaudia She-wolf
12 lat temu

Mam tak samo z podkładem od Clinique, używałam go chyba całe liceum i na pierwszym roku studiów. Została mi go ponad połowa buteleczki i gdy ruszyłam z pielęgnacją skóry, gdy odkryłam blogosferę i wszystkie te porady totalnie zmieniły moją cerę ,z tym podkładem się już nie dogaduję

Odpowiedz
StickClose

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Moja urodzinowo-świąteczna wishlista – co mi się marzy obecnie?
  • NeoNail Aquarelle – szybki sposób na efektowny manicure!
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz