Makeup Revolution Iconic 3 vs. Urban Decay Naked 3 – porównanie i moja opinia

napisała
Makeup Revolution cieszy się ostatnio ogromnym powodzeniem.  Szczególnie palety marki – Iconic 1, 2 i 3, które są odpowiednikami kultowych palet UD Naked. Wiem, że jesteście ciekawe jak jest z jakością tych cieni. Dlatego dzisiaj zapraszam na porównanie Iconic 3 i Naked 3. Mam nadzieję, że rozwieję wszelkie wątpliwości. :)

Zacznę od ceny bo to ona ma w tym przypadku ogromne znaczenie. Paleta Makeup Revolution kosztuje 20zł w sklepie puderek.com.pl i stamtąd też do mnie przyleciała, w ramach współpracy. Natomiast Naked 3 to w Irlandii koszt rzędu 44 euro (z tego co wiem, w Polsce nie można jej dostać).

Następnie trochę o opakowaniu. Paleta Naked 3 wykonana jest z solidnego metalu i wygląda naprawdę elegancko i luksusowo. W środku ma lusterko oraz dwustronny pędzelek, który bardzo lubię. Jej zamknięcie chodzi dość ciężko – w zależności od sytuacji, raz jest to dla mnie plus, a raz minus. Ponadto znajdziemy też próbki 4 bazy UD. Opakowanie Makeup Revolution to plastik, ale dobrej jakości. Góra jest przezroczysta, co ułatwia sprawę, gdy paletek mamy więcej – widzimy od razu kolory. ;) W środku znajdziemy też dwustronną pacynkę, która mi się raczej do niczego nie przyda. W Naked 3, każdy cień ma swoją nazwę, w odpowiedniku tego nie znajdziemy.

No, ale najważniejsze jest przecież to co w środku, czyli 12 cieni! Obie palety mają ewidentnie ciepłą, różową tonację. Wykończenia znajdziemy tutaj różne. Są maty, perły i typowo metalicznie odcienie. W Iconic 3 znajdziemy odcienie praktycznie identyczne jak w Naked 3, zresztą widzicie to doskonale na zdjęciach. Uważam, że to bardzo dobra kombinacja kolorystyczna, pozwalająca na stworzenie niezliczonej ilości makijaży dziennych i wieczorowych. Należy jednak pamiętać, że różowe tony podbijają wszelkie zaczerwienienia, zasinienia i ogólne widoczne zmęczenie na naszej twarzy.
Jeśli o pigmentację chodzi, to w obu przypadkach jest ona bardzo dobra. Iconic 3 zaskoczyła mnie mocno, w pozytywnym sensie oczywiście. W zasadzie tylko najjaśniejszy mat, wypada słabiej na tle Naked 3. Pozostałe cienie bez bazy prezentują się świetnie – kolory są widoczne i nasycone. Na bazie trzymają się idealnie cały dzień, nie blakną, nie rolują się. Myślę, że jakbym pokazała Wam dwie powieki – jedną zrobioną Iconic, a drugą Naked, nie zauważyłybyście żadnej różnicy w kwestii odcienia. Ostatnio zrobiłam taki test malując koleżankę. Nie kapnęła się, dopóki jej nie powiedziałam. ;)
Więcej różnic dostrzegam w konsystencji cieni. Naked ma przyjemną kremową formułę, która nie pyli oraz nie osypuje się w trakcie aplikacji. Cienie mają dużą przyczepność do pędzla. W Makeup Revolution jest ciut gorzej bo trochę pylą i potrafią się osypać. Mnie to jakoś szczególnie nie przeszkadza bo zazwyczaj i tak zaczynam makijaż od oka, a dopiero później maluję resztę twarzy, ale wiem, że dla niektórych bywa to utrapieniem. Zauważyłam też, że jeden cień różni się konsystencją całkowicie – drugi od lewej, jasny metalik, w palecie Naked nazwany Dust. W palecie UD jest on bardzo dziwny, w zasadzie nadaje się jedynie do tego by nałożyć go na inny cień jako pyłek, delikatnie rozświetlić nim kącik, ciężko go zaaplikować na całą powiekę. W Makeup Revolution dużo lepiej pracuje się z tym kolorem. Jest po prostu metaliczny i przepięknie wygląda na całej powierzchni powieki ruchomej.

Czas na aplikację. Cienie UD pięknie łączą się ze sobą i z każdą inną marką. Super się je blenduje i ogólnie malowanie nimi jest czystą przyjemnością. O Makeup Revolution też nie mogę złego słowa napisać. Wszystkie kolory łatwo się rozciera, w trakcie nie tracą na swej intensywności, nie musimy ich milion razy dokładać. Makijaż oka wykonuje się szybko, łatwo i przyjemnie. Serio!
Poniżej najważniejsze, czyli swatche. :) Górny rząd to Naked 3, dolny Iconic 3. Każdy kolor nakładałam palcem, na gołą skórę, bez bazy.

góra Naked 3 / dół Iconic 3

góra Naked 3/ dół Iconic 3

Podsumowując, Naked 3 była moim chciejstwem przez długi czas, ale szczerze mówiąc nie pokochałam jej na tyle, by wdychać do niej przy każdym malowaniu. Okej, jest piękna, daje namiastkę luksusu, wygląda niezwykle elegancko i jej jakość jest na 5 z plusem, ale po tylu zachwytach, pozytywnych recenzjach i filmikach spodziewałam się chyba jakiegoś cudu, efektu wow, a tego zabrakło. ;)) Dlatego też, jeżeli macie ochotę przeznaczyć ponad 150zł na oryginał – nie mam nic przeciwko. Jestem nawet przekonana, że będziecie zadowolone i codzienny makijaż będzie sprawiał wam radość. Jeśli jednak nie chcecie wydawać takiej sumy (ja nie ukrywam, że gdybym nie dostała jej w prezencie, pewnie do tej pory bym jej nie kupiła), szkoda Wam pieniędzy bądź ich nie macie to śmiało możecie kupić Iconic 3 Makeup Revolution. To naprawdę udana kopia Naked! Gwarantuję, że będziecie z jakości tej paletki zadowolone i posłuży Wam ona do wielu mejkapów, tych mocniejszych i tych mniej. Jak dla mnie to  Tanim kosztem możecie też przekonać się, czy takie odcienie Wam w ogóle pasują. Mojej koleżance na przykład kompletnie nie leżą. :)

Jestem ogromnie ciekawa jakie jest Wasze zdanie i czy dostrzegacie różnice w kolorystyce oraz wykończeniu obu palet? Miałyście z którąś z nich do czynienia? Czujecie się skuszone na Iconic 3? Mnie ogromnie kusi teraz jedynka i dwójka!

_________________________________________________________________________________

Przypominam, że na moim FB do zdobycia jest Mary-Lou Manizer marki theBalm więc serdecznie zapraszam Was do wzięcia udziału! Kliknięcie w zdjęcie przeniesie Was do wpisu konkursowego. :)


106 komentarzy
0

Zobacz także

106
Dodaj komentarz

avatar
70 Comment threads
36 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Monika StshespendsMind The Twoalicjamakeup.plnika88 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pink Lipstick
Gość

one są prawie identyczne ! szok :)

Anonimowo
Gość

dokładnie :D

Aswertyna
Gość

moja pierwsza myśl "o cholera, one są takie same" :D

Anonimowo
Gość

ja też tak pomyślałam jak zestawiłam je ze sobą po raz pierwszy i naprawdę próbowałam je ogarnąć pod każdym kątem, ale niewiele się różnią ;)

Daria Gwiazdowska-Mazurek
Gość

Dokładnie! Kolory są wręcz IDENTYCZNE! A cena wielokrotnie niższa! :)

Hikki
Gość

Jak dla mnie są identyczne :D

Farizah (Kobieta z Filiżanką kawy...)
Gość

no to mnie przekonałaś żeby kupić Iconic3

Anonimowo
Gość

cieszę się! :)

rose vanilla
Gość

Świetne porównanie! Trzeba przyznać, że przy swatchach różnicy praktycznie wcale nie widać..

Anonimowo
Gość

No dokładnie, ja też byłam w szoku, bo myślałam, że będą po prostu podobne, a okazało się, że Iconic 3 jest wierną kopią Naked 3. :-)

Kaczmarta
Gość

Też mam Iconic 3, początkowo bałam się tych kolorów w Urban Decay 3, ale stwierdziłam, że za dwie dyszki zaszaleję w tańszym zamienniku i nie żałuję. Cienie są naprawdę niezłej jakości, a z bazą trzymają się wręcz idealnie. Cieszę się, że ją kupiłam :)

Anonimowo
Gość

za 2 dwie dyszki to warto chociażby spróbować! kolory są piękne, ale faktycznie, czasami przez przypadek można sobie nimi krzywdę zrobić i zafundować chory, zmęczony look. :)

z bazą trzymają się super, jestem pod wrażeniem!

Kosmetykoholizm
Gość

Czekałam na to porównanie.
Pamiętasz? Mnie Naked 3 nieco rozczarowała i w sumie żałuję, że nie kupiłam 1 albo 2

Anonimowo
Gość

Pamiętam. :) Ja teraz sama nie wiem, która byłaby dla mnie najlepsza. Burzliwa ma znajomość z 3, raz ją lubię ogromnie, a raz mnie wkurza i się zdecydować nie umiem. Nie zachwyciła mnie na tyle by me oczy błyszczały na jej widok, biorąc pod uwagę oczywiście jej cenę. :)

Kosmetykoholizm
Gość

No mam niemal to samo odczucie. Za tą kasę oczekiwałam czegoś WOW, a tu… no ładne są cienie, nie powiem, ale nie o to mi chodziło :)

alice
Gość
alice

przez Ciebie zaczynam polowania na Iconic 3! :D

Anonimowo
Gość

hehe cieszę się :)

Candy Killer
Gość

wyglądają niemalże identycznie więc po co przepłacać , a kilkoma osypanymi kropkami sobie poradzimy ;)

Southgirl
Gość

Jestem tego samego zdania co Candy :)

Anonimowo
Gość

ofkorsik :DDD kurde, ja myślałam, że podobieństwo będzie, ale nie aż tak wielkie!

RosAnn
Gość

O żesz! Ona jest identyczna :O

Anonimowo
Gość

Ano jest. Też byłam w szoku. Tylko ten mat pierwszy ciut jaśniejszy i ten drugi ma inne wykończenie, poza tym wyglądają identyko. ;)

KOSMETASIA
Gość

ooo, super ! nawet nie patrzyłam które swatche są od której, tylko które lepsze i bardziej spodobała mi się tańsza wersja :)

Anonimowo
Gość

a wiesz, że spytałam parę osób, jak myślą, która to która – wysłałam fotę i nie podpowiadałam, ku memu zdziwieniu większość napisała, że na dole jest Naked!!

Natalia O
Gość

Mam chcicę na tą peltkę z Make up Revolution :D Za taką cenę można szaleć, mieć kilka palet w cenie jednej z Naked

Anonimowo
Gość

no pewnie! ja chyba skuszę się na 1 i 2

Cat
Gość

Czekałam na to porównanie – dobrze, że opublikowałaś przed moim wyjazdem. Teraz mogę z czystym sumieniem polować w Uk na Iconic :))

Anonimowo
Gość

Cieszę się, że mogłam pomóc. ;) Poluj bo warto!

KasaBlanka
Gość

Jestem w szoku że te kolory są niemal identyczne, bardzo fajny zamiennik :)

Anonimowo
Gość

prawda? :)

goodtotry.ann
Gość

No to świetnie, bo moja Iconic 3 jest w drodze :) I wiem, że się nie rozczaruję ;] A Mary Lou ojj chciałabym, chciała <3

Anonimowo
Gość

Na pewno się nie rozczarujesz. :)

Nibiru
Gość

super recenzja! widac kawal dobrej roboty ;)

Anonimowo
Gość

Dziękuję Nibiru. Ten wpis tworzyłam od niedzieli bo chciałam wyczerpać temat i starałam się niczego nie pominąć więc mam nadzieję, że się udało. :)

Magda Gontarz
Gość

Identyczne kolory!!! Świetny post! Muszę znaleźć NAked

Anonimowo
Gość

Naked? :>
dzięki :)

Ferrou
Gość

WOW. w ogóle nie widać różnicy między kolorami… Naked mi się marzy, ale 1. Jednak ciągle się zastanawiam czy warto wydawać na nią ok 200 zł, bo jak widać kopie są niemal identyczne.

Anonimowo
Gość

wiesz co, ja wychodzę z założenia, że jeśli ktoś nie cierpi na nadmiar cieni (tak jak np. ja :D) to warto sobie odżałować i kupić jedną porządną paletkę, która posłuży nam do wykonywania codziennego makijażu i tego na wyjścia, ale skoro w posiadaniu jest multum innych palet to trochę szkoda tych 200zł. :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

No to mogę przestać wzdychać do Naked i kupić tańszą alternatywę :)))

Anonimowo
Gość

zdecydowanie ;)

Anya
Gość

Ło, rzeczywiście nie ma różnicy, jakbym miała kupować naked to chyba bym wybrała dwójkę :)

Anonimowo
Gość

mi się jakoś 3 najbardziej spodobała, ale 1 i 2 też są piękne :)

Fawltyyy
Gość

Nie kuś, kobieto ;__;

Anonimowo
Gość

prrzepraszam :3

make-up-land
Gość

właśnie do mnie leci, nie mogłam się doczekać UD3, a tu Twój wpis i będę mieć tańszą i z takimi odcieniami, jakich szukałam :)

Anonimowo
Gość

daj znać jak się u Ciebie sprawdzi i jak wrażenia! :)

Karotka
Gość

Nie spodziewałam się, że będą praktycznie identyczne! Niezły numer! :))

Anonimowo
Gość

ano, też jestem zaskoczona :D

Arnell
Gość

Muszę sobie kupić Iconic 1 i 2, bo bardzo chciałam mieć paletkę Naked, ale za nic nie mogłam się zdecydować, która podoba mi się najbardziej! :P A za tak niską cenę kupię obie wersje kolorystyczne i nie będę musiała wybierać :D

Anonimowo
Gość

tanie rozwiązanie zawsze spoko! :)

Inga B.
Gość

Nie wytrzymałam i zamówiłam, ech… :D

Anonimowo
Gość

:D

Kasia Innooka
Gość

Bardzo Ci dziękuję za tą recenzję, byłam o krok od zamówienia Naked 3… Mam 2 i stwierdzam, że teraz w zupełności wystarczy mi odpowiednik – mam tyyyyle różnych palet, że szkoda wydawać tyle pieniędzy skoro różnica jest znikoma :)

Anonimowo
Gość

Mam dokładnie to samo, gdybym innych palet nie miała to byłabym w stanie odżałować sobie i kupić Naked, ale mając ich aż nadto, nie widzę sensu :)

patrycja sprada
Gość

Czaję się na MR :D Jak już zakupię inne rzeczy z chciej listy to zrobię napad na tę markę, ta paletka również jest na liście :D :D :D

Anonimowo
Gość

mnie kuszą inne wersje paletek plus folie <3 śliczne są!

Karo
Gość

Kurde, i teraz chcę te paletki z MUR :<

Anonimowo
Gość

przepraszam, jeśli to przeze mnie :D

BogusiaM
Gość

Z UD właśnie Naked 3 nie mam, może skuszę się pierw na ten odpowiednik.

Anonimowo
Gość

decyzję zostawiam Tobie, ale uważam, że warto! :)

katarzyna.marika
Gość

Cienie są naprawdę bardzo podobne ;) Niemniej, gdybym miała okazję to chciałabym wypróbować Naked 3, tylko ze względu na samą otoczkę luksusu, która towarzyszy marce :)

Anonimowo
Gość

Nie, no pewnie, sama dlatego tak bardzo o niej marzyłam, ale jak już ją mam to mi przeszło wzdychanie do niej. ;)

jolkag78
Gość

Mam Iconic 3 i ja uwielbiam. Jedna tez jest do wygrania na moim blogu;) Kolory są praktycznie takie same, bez bazy niestety iconic3 zbierają się w powiekach, ale w te upały to nic dziwnego. Ciesze się, ze nie kupiłam sobie oryginalnych paletek Naked i mam zamiar kopic pozostałe ich odpowiedniki;)

Rarity
Gość

Juz wiem co chce kupic i co trafi do mojej toaletki zaraz po tym jak kupie najnowsza paletę sleek'a <3

Science Woman
Gość

czekałam na takie porównanie i się doczekałam:) teraz wiem, że zakupię iconic 3:)

Dorota S.
Gość

O matuńciu … wyglądają faktycznie identycznie ( oprócz pierwszego jasnego) – chorowałam na Urbana ale skoro jest taki zamiennik,to nie warto przepłacać :) Super porównanie,dzięki :D pozdrawiam serdecznie :)

Justyna Kołodziej
Gość

dzięki za recenzje może się skusze ;) mam nadzieje ze ta paletka kolorowa jest tak samo fajna jak ta w brazach

Klaudia She-wolf
Gość

Wow jakie podobne ;O Mam Naked 2 i ją kocham, ale nie wiem, czy skusiłabym sie na 3, bo mimo wszystko kosztuje dużo, a nie jestem w stanie tych wszystkich cieni zużyć. Ale może kiedyś capnę tą z MR ;>

Donia
Gość

świetne porównanie, dziękuję bardzo :)

Halina Niemiec
Gość

Widziałam dużo pozytywnych opinii o paletce Iconic 3 i w końcu się na nią zdecydowałam. Wczoraj odebrałam zamówienie osobiście w Rzeszowie bo tam działa hurtownia/sklep internetowy (?) cocolita.pl. Jeszcze miałam kod promocyjny więc było 2 zł mniej. Do tego przy okazji zamówiłam jeszcze Iconic 1 bo sie nie mogłam zdecydować którą wybrać ;). Narazie jeszcze nie wypróbowałam ich na oczkach ale na ręcę te odcienie sa boskie. Jak narazie jestem bardzo zadowolona :)

Magdalen
Gość

O ja, serio są prawie identyczne, jednak ogromną różnicą jest cena. Widzę, że jest to po prostu tańszy i odrobinę gorszy zamiennik Naked 3. Ja miałam jedną paletkę z Makeup Revolution i jakoś dobrego wrażenia na mnie nie zrobiła ;/

make-up freak
Gość

Cały czas się zastanawiam i chyba jednak się skuszę:)

elle
Gość

wow, praktycznie nie do odróżnienia :) Naked mam dwójkę, zastanawiałam się nad trójką, ale teraz sama nie wiem, może skuszę się na MR? :) Świetny post!

Ania
Gość

Kolory cieni są praktycznie identyczne, niesamowite:) Mi marzy się Naked2, ale kto wie, może faktycznie najpierw skuszę się na Iconic i sprawdzę, czy to byłby dobry wybór.

Karolina W
Gość

O nie, muszę mieć te paletki!

Dosya
Gość

Dzieki za ten post:) Właśnie myślałam o zakupie Iconic i nie byłam pewna co do jakości, bo cena dosyć niska. Teraz chyba się skuszę:) pozostaje tylko pytanie, którą wybrać?:)

Adrianna Szymańska
Gość

Patrząc na zdjęcie, gdzie roztarłaś cienie na ręcę z obydwu paletek naprawdę nie widać wielkiej różnicy, prawie wcale! :). Super sprawa, może się skuszę na tą paletkę, bo różnica cenowa jest ogromna, a cienie dosyć zbliżone do siebie :). Pozdrawiam.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jestem w szoku! Cienie w obu paletach są identyczne :O

detectivebeauty
Gość

Marzyła mi się Naked 3 ale chyba jednak z niej zrezygnuje i może zdecyduję się na Makeup Revolution :) Świetna recenzja :)

Iva G
Gość

Jakie piękne kolory :) ja jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o tworzenie makijażu oka z kilkoma cieniami także takie paletki są dla mnie zbędne :) mam cień Color Tatoo i noszę go codziennie ponieważ jest bardzo łatwy w aplikacji nie da się nim zrobić krzywdy na oku co często mi się zdarzało innymi cieniami ;).

Cornflower
Gość

Super, że jest coś na zastępstwo tej paletki :) a cena też jest powalająca jeśli chodzi o oryginał :)

Anita B.
Gość

Fajnie, że ją tak dokładnie odzwierciedlili. Wyczerpujące porównanie. Dzięki :)

Drink My Tea Shirt.
Gość

To jest post, na który czekałam ! ;D

Vena Styl
Gość

Idealny klon ;-)

mgosia
Gość

niestety na tej stronie którą podajesz produkt niedostępny, a szkoda :(