AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogakcesoriapielęgnacjapielęgnacja twarzy

Foreo Luna mini – soniczna szczoteczka do oczyszczania twarzy

napisała sierpień 31, 2014
napisała sierpień 31, 2014
Nie miałam w ostatnich dniach serca do blogowania, wszystkie myśli skupione były na Kurce, o której pisałam Wam na facebooku i instagramie. Ta kocia bida tak mną wstrząsnęła, że wszystko inne zeszło na dalszy plan. Ciężko było skupić się na kosmetykach i makijażu, gdy każdy dzień kotki mógł być tym ostatnim. Na szczęście z Kurką jest lepiej, dzielnie walczy i widać już znaczącą poprawę jej stanu zdrowia (który, mimo wszystko, nadal jest ciężki) a ja zaczęłam wierzyć, że to początek jej nowego, lepszego życia. :) Nieśmiało oddycham więc z ulgą i ze spokojem powracam do regularnego pisania. :)
Ponad miesiąc temu w mojej łazience zagościła soniczna szczoteczka do oczyszczania twarzy Foreo Luna Mini. Całkowita nowość w mej pielęgnacji. Wcześniej miałam do czynienia jedynie ze szczoteczką z Rossmanna i gąbeczkami np. typu konjac. Chodziła za mną szczotka Clarisonic, ale najzwyczajniej w świecie szkoda mi było na nią kasy. O Lunie pierwszy raz usłyszałam na kanale nieesi25 i gdy otrzymałam propozycję jej wypróbowania, nie wahałam się ani chwili. Jeśli jesteście ciekawe, co o niej myślę, zapraszam do dalszego czytania. 
Muszę przyznać, że na samym początku podeszłam do Luny z dystansem i ostrożnością, ale bardzo szybko przekonałam się, że ten niepozorny gadżet o nietypowym kształcie, jest w stanie odmienić codzienną pielęgnację i poprawić stan cery.
Tajemnica działania Luny, tak jak i Clarisonic opatentowana jest technologią soniczną. Jednak urządzenia całkowicie różnią się budową. Luna wykonana jest w całości z silikonu i takie rozwiązanie przemawia do mnie bardziej. Wydaje mi się, że powierzchnia silikonowa pozwala na łatwiejsze utrzymanie higieny (nic się nie wchłania i nie zostaje w środku), ponadto nie musimy wymieniać co jakiś czas końcówek, które tanie nie są. Trzeba bowiem przyznać, że tego typy sprzęty są drogie, moim zdaniem za drogie. W zasadzie cena jest jedyną wadą, którą tu dostrzegam. Luna mini kosztuje 509zł i jest dostępna w 5 kolorach, a klasyczny model szczoteczki  to wydatek rzędu 719zł. Sporo. Aktualnie nie możemy dokonać zakupów stacjonarnie (jest tylko opcja online przez stronę producenta), ale w połowie października Luna ma się pojawić w polskich Douglasach.
Model mini posiada dwie powierzchnie. Przód przeznaczony jest dla cery wrażliwej i normalnej, tył zaś do mieszanej i tłustej. Na oczyszczenie twarzy mamy 60 sekund (po 15 sekund na prawy i lewy policzek, czoło nos i brodę). Jak to działa? Wciskamy środkowy guzik i trzymamy przez kilka sekund, wtedy Luna się uruchamia. Oczyszczanie ułatwia timer, który po 15 sekundach daje nam znać, że czas zmienić obszar. Zapala się wtedy lampka i czujemy silniejszą wibrację. Sam proces oczyszczania jest banalnie prosty, na zwilżoną twarz nakładam odrobinę żelu (nie może zawierać granulek, silikonu lub gliny) i ‘jeżdżę’ Luną po twarzy, serwując sobie przyjemny masaż. Następnie płuczę twarz chłodną wodą. Producent informuje, że fale soniczne T-Sonic pulsują w tempie 8000 razy na minutę (wierzę na słowo, nie zamierzam sprawdzać;)). W modelu mini możemy też skorzystać z programu z wolniejszymi wibracjami, jeśli chcemy oczyścić bardzo wrażliwe miejsca. 
Ogromną zaletą Luny jest jej wodoodporność. Śmiało możemy zabrać ją ze sobą do wanny lub pod prysznic. Doceniam także to, że nie muszę jej ładować co chwilę, wystarczy, że mój telefon nie wyrabia jednego dnia. Została tak zaprogramowana, że po 3 minutach wyłącza się sama. Odkąd szczoteczka jest u mnie, nie podłączałam jej  do kontaktu ani razu. Według producenta, jedno ładowanie wystarcza na 300 użyć, czyli 150 dni, przy oczyszczaniu twarzy dwa razy dziennie. Godzina ładowania i pół roku spokoju? Dla mnie bomba. 
Co jeszcze? Luna podoba mi się wizualnie. Turkusowy odcień, który sobie wybrałam, nastraja mnie bardzo pozytywnie. Model mini ma rozmiar idealny na podróż, bez problemu zmieści się w kosmetyczce. Szczoteczka jest leciutka i pracuje cicho, nie musimy się obawiać, że obudzimy pół domu. :) Do jej oczyszczania można teoretycznie kupić specjalny płyn, ale woda w zupełności wystarcza. Podczas mycia nic się z nią nie dzieje. Jest naprawdę solidnie wykonana, wypustki nie odkształcają się i nie odpadają.

Najważniejsze są przecież efekty, prawda? :) Widzę je gołym okiem. Odkąd używam Luny dwa razy dziennie, nie muszę sięgać po peelingi. Skóra jest ewidentnie bardziej dotleniona, lepiej wchłania wszystkie pielęgnacyjne kosmetyki (maski, kremy), poznikały suche skórki. Po umyciu nabiera życia (polecam dzień po imprezie;)), w trakcie regularnego stosowania zyskała zdrowszy wygląd i koloryt. Jakby otrzymała magiczny zastrzyk energii. Jest też miękka, gładka i dogłębnie oczyszczona. Na chwilę obecną, gdy umyję twarz dłońmi, mam wrażenie, że jej nie domywam. Niestety Luna nie spowodowała zmniejszenia znienawidzonych przeze mnie porów na nosie oraz nie zlikwidowała jakoś specjalnie zaskórników w tej strefie. Liczyłam na to i aktualnie powoli tracę nadzieję, że istnieje coś, co jest w stanie te czarne dziady ruszyć. ;) W połączeniu z Effaclarem Duo ograniczyła za to do minimum wysyp większych niespodzianek i wągrów na brodzie.
Luna jest w użyciu dwa razy dziennie i ani razu nie zaobserwowałam podrażnienia. Wypustki są zaokrąglone, miękkie i delikatne dla skóry.
Urządzenie jest objęte dwuletnią gwarancją producenta i dziesięcioletnią gwarancją jakości, która umożliwia posiadaczom (jest też wersja dla panów) Luny w razie awarii po 2 latach stosowania, zakupić drugi egzemplarz z 50% zniżką.
Podsumowując, Luna to spory wydatek, ale na lata. Jasne, że można się bez niej obejść, ale jeśli lubicie tego typu akcesoria i zastanawiacie się nad zakupem, warto odłożyć pieniądze i kupić raz, a porządnie. A decyzję co to będzie, pozostawiam oczywiście Wam. :)
Dajcie znać, czy używacie szczoteczek do oczyszczania twarzy i co sądzicie o tego typu urządzeniach? Kusi Was Luna? A może Clarisonic? :) 

| FACEBOOK | INSTAGRAM | G+ |


ForeoLunaLuna minioczyszczanie twarzyszczoteczka sonicznatwarz
38 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Foreo Luna mini – soniczna szczoteczka do oczyszczania twarzy

Oceń

poprzedni post

3 x NIE #2 | kosmetyki, których nie polubiłam i nie kupię ponownie

następny post

sierpniowe małe przyjemności

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
38 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Mariola Dobosz
Mariola Dobosz
11 lat temu

Ta cena mnie odstrasza..

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Mariola Dobosz

wysoka jest, to fakt.

Odpowiedz
Maj Lena
Maj Lena
11 lat temu

cena :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Maj Lena

spora jest, nie sposób zaprzeczyć.

Odpowiedz
Magda Gontarz
Magda Gontarz
11 lat temu

mam chęć na jakąś szczoteczkę do twarzy!

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Magda Gontarz

jak bym miała kupować to Lunę albo ewentualnie Clarisonic. :)

Odpowiedz
Karotka
Karotka
11 lat temu

Cena trochę przytyka, ale biorąc uwagę, że jest to inwestycja na długi czas, to na szczęście koszty się rozkładają. Fajnie, że w przypadku Luny odpada też koszt wymiennych nasadek. Gdybym decydowała się na zakup, to byłby to argument, który przemówiłby stanowczo na korzyść Luny. Poza tym podoba mi się też opcja wyboru kolorów ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Karotka

brak wymian mocno do mnie przemawia :)))))

Odpowiedz
szpaczkowa
szpaczkowa
11 lat temu

kupiłam clarisonic na aukcji na allegro, kosztowala mnie 350 zl, a do tego zamiast jednej, mam 3 wymienne szczoteczki. ma amerykańską wtyczkę, ale dołączona była również przejściówka. bardzo fajnie się sprawdza, widzę ogromną poprawę mojej skóry, która ma tendencje do przetluszczania… mniej wagrow, syfkow i pory też zmalały (choć nie znikły). na allegro można też kupić końcówki za 30 zł.. zamiast 100 w sklepie… z tego co opisujesz, myślę, że nie ma wielkiej różnicy pomiędzy tymi szczoteczkami w efektach jakie dają, wszystko zależy od upodobań… Ale clarisonic to jeden z lepszych wydatków, jeśli chodzi o pielęgnację mojej skóry :) wtedy… Czytaj więcej »

Odpowiedz
StickClose
szpaczkowa
szpaczkowa
11 lat temu
Reply to  szpaczkowa

no i też jest wodoodporny, myślę że to ogromny plus, daje dużą wygodę… plus kilka razy spadł na podłogę, byłam przekonana ze juz po nim, a tu proszę, nic zupełnie się nie stało :)

Odpowiedz
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  szpaczkowa

a jesteś pewna, że jest oryginalna? ja bym się bała, że trafię na podróbkę, pamiętam, ze była akcja, że clarisonic były tak sprzedawane, wszystko cacy, a numery się nie zgadzały, oczywiście nie sugeruję, że nie masz oryginału, tak tylko pytam bo ja boidupka jestem i wolę czasem przepłacić, ale mieć pewność, że ktoś mnie nie oszukał :)

czytałam, że clarisonic daje przyjemniejsze uczucie na skórze, że jest bardziej delikatna i miękka, ale nie mam porównania. fajnie, że u Ciebie spisuje się tak dobrze!:)

Odpowiedz
aGwer
aGwer
11 lat temu

Oj marzy mi się, ale jeszcze nie jest na moją kieszeń niestety ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  aGwer

no wydatek to spory. :/

Odpowiedz
Jane
Jane
11 lat temu
Reply to  aGwer

Ja też chciałam zaoszczędzić i kupiłam na Allegro, jakoś nie mieściło mi się w głowie, że mogą być tam podróbki wyglądające niemal zupełnie jak oryginał. Myślałam, że ostrzeżenia są pisane przez polską Sephorę. No i się przejechałam! Warto sprawdzić numer seryjny u producenta i porównać szczoteczki, chociaż i to czasem nie wystarczy. Poza tym na youtube jest kilka filmów informacyjnych. W jednym z nich autorka mówi, że jej szczoteczkę z eBaya nawet udało się zarejestrować, ale wymienne głowice z Sephory nie pasowały, w dodatku niby wodoodporny "Clarisonic" zardzewiał (tu dochodzi jeszcze kwestia bezpieczeństwa). Firma prawie nigdy nie robi promocji więc… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
11 lat temu

Jeżeli ktoś ma kłopoty z cera i ewidentnie potrzebuje dobrego oczyszczenia to warto zainwestować. Ja na szczęście nie potrzebuje aż tak "zaszaleć" finansowo :D

Odpowiedz
StickClose
Śnieżkiraj blog
Śnieżkiraj blog
11 lat temu

Wszystko pięknie i ładnie ale tak jak dziewczyny pisały ta cena jest kosmiczna :). Do tej pory używam szczoteczki do twarzy, którą zakupiłam w biedronce i jestem z niej zadowolona :). Pozdrawiam

Odpowiedz
StickClose
elle
elle
11 lat temu

Śliczna jest i w sumie mogłabym ją chcieć, ale nie dałabym tyle za nią :)

Odpowiedz
StickClose
eve label
eve label
11 lat temu

Też nastawiłam się na Clarsonic, ale może jeszcze raz przemyślę sprawę?

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  eve label

przed dokonaniem takiego zakupu warto zastanowić się 5 razy :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
11 lat temu

Zaleństwo finansowe po całości ale kto by nie chciał :) i kolor mnie totalnie urzekł :)

Odpowiedz
StickClose
Daria Gwiazdowska-Mazurek
Daria Gwiazdowska-Mazurek
11 lat temu

Fajna sprawa!:)

Odpowiedz
StickClose
Milena M
Milena M
11 lat temu

Chętnie bym wypróbowała, ale ta cena to niezłe przegięcie!

Odpowiedz
StickClose
nika88
nika88
11 lat temu

Ja mam tylko szczoteczkę, która była do kupienia jakiś czas temu w Biedronce, więc to w ogóle nie ma do czego porównywać. Ta LUNA po pierwsze wygląda fantastycznie (a Ty zrobiłaś jej jeszcze piękniejsze zdjęcia), no i super, że działanie ma dobre. Zaskoczyłaś mnie tym, że jeszcze ani razu jej nie ładowałaś, nieźle wytrzymała jest. Gwarancja 2 lata to bardzo dużo, niczym na telewizor. Kiedyś w większym przypływie gotówki (o ile w ogóle to nastąpi :D) sprawię sobie takie urządzenie. Wizualnie podoba mi się bardziej do Clarisonic. W łazience to pewnie jakby ktoś nie wiedział co to jest to pomyślałby… Czytaj więcej »

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  nika88

dzięki nikka :) mi też się bardziej podoba bo jest mniejsza i bardziej poręczna, nie rzuca się w oczy :) chciałam kupić tę z Biedronki, ale najpierw nie było, a potem miałam już Lunę to nie brałam. :) życzę Ci oby większy przypływ nastąpił niebawem! :D

Odpowiedz
Sandra Lewandowska
Sandra Lewandowska
11 lat temu

marzy mi się, ale ta cena :(

Odpowiedz
StickClose
adzik
adzik
11 lat temu

Cześć :) mam pytanie, jakie jest twoim zdaniem najlepszy podkład do cery bardzo tłustej?

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  adzik

nie mam cery bardzo tłustej, ale myślę, że te dwa które dziś pokazałam są bardzo fajne, ewentualnie Revlon CS i Estee Lauder Double Wear, no i minerały :)

Odpowiedz
Karolina W
Karolina W
11 lat temu

Baaardzo bym chciała taką szczoteczkę :)

Odpowiedz
StickClose
The Beauty Daybook
The Beauty Daybook
11 lat temu

Luna jest przepiękna! Widzialam to cudo tez kiedys rozowa w filmiku niesi25, ale ten turkus jest taki piekny! Według mnie wyglada ladniej niz Clarisonic i jest ez bardzo praktyczna z tego co wyczytalam z Twojej notki :) Szkoda ze cena taka zaporowa :( W wolnej chwili zapraszam do siebie, wiem ze pewnie dostajesz mnostwo takich wiadomosci ale naprawde bedzie mi bardzo milo :)

Pozdrawiam, Kasia
http://www.thebeautydaybook.blogspot.com

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  The Beauty Daybook

Turkus jest bardzo energetyczny, dlatego go wybrałam. :)

Kasiu, następnym razem proszę o niezostawianie linków do bloga, aby Cię odwiedzi, wystarczy kliknąć w Twoją nazwę.

Odpowiedz
Kamila Lyll
Kamila Lyll
11 lat temu

Fajnie że się sprawdza, ale cena trochę odstrasza, choć dla niektórych nie pewnie wcale nie taka wysoka cena ;) Kolorek ma piękny :3

Odpowiedz
StickClose
Joa nowa
Joa nowa
11 lat temu

coraz ciekawsze rozwiązania oferują producenci :) podoba mi się, ale niestety nie stać mnie na nią

Odpowiedz
StickClose
setfiretotherain
setfiretotherain
11 lat temu

Cena nie dla wybranych :P

Odpowiedz
StickClose
Cosmetics Freak
Cosmetics Freak
11 lat temu

Fajna sprawa. Kiedyś pomyślę:) Teraz czaję się na IPL Remingtona:)

Odpowiedz
StickClose
Vashti
Vashti
11 lat temu

Wygląd Luny bardzo mi się podoba i przy większym przypływie gotówki na pewno ją sobie sprawię. Co prawda może i cena jest wysoka ale myślę, że skoro jest to zakup na lata to wart. Poza tym myślę, że używając Luny częste wizyty u kosmetyczki możemy sobie odpuścić, a to tez jakaś oszczędność.

A co małej koteczki to czekam na dalsze informacje o niej. Kilka miesięcy temu przygarnęłam ze schroniska kocurka, był chory i dwa miesiące zajęło mi jego leczenie ale teraz mam towarzysza wszystkich codziennych czynności:) Trzymam kciuki za Kurkę:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Vashti

z tą kosmetyczką masz rację :))

co do Kurki dziękuję, póki co trwam w zawieszeniu.

Odpowiedz
Rarity
Rarity
11 lat temu

Mam ja na liście do kupienia : )

Odpowiedz
StickClose
ROKSI
ROKSI
11 lat temu

mam i uwielbiam<3

Odpowiedz
StickClose

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Wishlista, czyli moje plany zakupowe na najbliższe miesiące
  • Znalazłam małego kota – co dalej? jak się nim zaopiekować?
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz