AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogmakijażmakijaż oczu

Must Have: pigmenty Kobo ♥

napisała wrzesień 11, 2014
napisała wrzesień 11, 2014
O pigmentach Kobo słyszałam i czytałam dużo dobrego, ale ciągle odkładałam zakupy na później. Pewnie do tej pory bym ich nie miała, gdyby nie moja koleżanka, która podarowała mi wszystkie 10 kolorów (O. dziękuję raz jeszcze!). Oczarowały mnie od razu, odkąd je mam, są w użyciu bardzo często ze względu na swą wielofunkcyjność i niepowtarzalność. Co tu dużo mówić, są po prostu piękne ♥  i warte posiadania. 


Pigmenty na pierwszy rzut oka wyglądają niepozornie, ponieważ w słoiczkach każdy z nich wydaje się być biało-kremowy, bez wyraźnego koloru. Dopiero po roztarciu na dłoni ukazują swój urok. Każdy z nich przepięknie opalizuje i składa się z tysiąca malutkich, połyskujących drobinek. Są świetnie napigmentowane, trwałe, szalenie wydajne i łatwo się z nimi pracuje. Nie wymagają zbytniej precyzji, nie zrobimy sobie nimi krzywdy. Czasami  jedynie osypią się na policzek, ale to żadne zdziwienie w przypadku formy sypkiej, dlatego ja wolę makijaż zaczynać od malowania powiek. Łatwiej wyczyścić ewentualne błędy a całość idzie dużo sprawniej. Nawet jeśli miałybyśmy malowanie zaczynać od nowa. ;)

W gamie kolorystycznej znajdziemy 8 perłowych pigmentów oraz 2 maty:

501 – VIOLET BLUSH – opalizujący na odcień fioletu i różu,
502 – MISTY ROSE – opalizujący na jasny róż,
503 – FROSTY WHITE – mroźna, srebrzysta biel, nie tak mocno zmielona jak pozostałe,
504 – MINT CREAM – opalizujący na jasną zieleń/miętę, ze złotymi drobinkami,
505 – SEA SHELL – opalizujący na brzoskwnię, pomarańcz, z mnóstwem złotych drobinek,
506 – BLUE MIST – opalizujący na jasny niebieski,
507 – GOLD DUST – po prostu błyszczące złoto,
508 – SMOKY SILVER – połyskujący grafitowy, przydymiony kolor, ze srebrnymi drobinkami
408 – CORNFLOWER – piękny, czysty chabrowy kolor 
409 – EMERALD – szmaragdowa zieleń.

Moim faworytem jest zdecydowanie sea shell. ♥ Gdybym miała wybrać tylko jeden, to właśnie on zostałby ze mną. Uwielbiam efekt jaki daje na oku i przez pewien czas używałam go w każdym makijażu. 

Pigmenty możemy aplikować na wiele sposobów. Najlepsze jest to, że dzięki swej wielowymiarowości, kolory za każdym razem będą wyglądały inaczej, a my uzyskamy zróżnicowany efekt końcowy. Poniżej przedstawię Wam pokrótce metody, które wypróbowałam na sobie i na koleżankach, jeśli macie jakieś inne pomysły, piszcie. :)
NA SUCHO, SOLO NA CAŁĄ POWIEKĘ

Jeśli nałożymy  jasną bazę, a następnie wklepiemy pigment syntetycznym zbitym pędzelkiem lub palcem, uzyskamy delikatny kolor, lekko połyskujący. Ważne, by nie pozwolić bazie do końca zaschnąć, by pigment miał się do czegoś przykleić. To idealna opcja na dzień, gdy zależy nam na świeżym, rozświetlonym spojrzeniu bez nachalności.
NA MOKRO, NA CAŁĄ POWIEKĘ 

Jeśli pędzelek lekko zwilżymy, chociażby wodą termalną, czy zmieszamy z duraline, uzyskamy efekt mocno błyszczący, przyciągający uwagę. W połączeniu z ciemniejszym kolorem w załamaniu, stworzymy makijaż wieczorowy, idealny na jakąś specjalną okazję. 

NA CIEMNĄ BAZĘ

Pigmenty to istne kameleony. W zależności od tego na jaki kolor cienia je nałożymy, będą wyglądały inaczej. Fenomenalnie wyglądają nałożone na ciemne kolory – czerń, brąz, granat, fiolet. Ja też często nakładam je na czarny liner, porządnie roztarty na granicach, dzięki temu mam szybkie, błyszczące smoky. :) 
NA ŚRODEK POWIEKI RUCHOMEJ
Taki delikatny akcent w makijażu fantastycznie odświeża spojrzenie i optycznie otwiera oko. Sprawia, że wygląda ono na większe. Wystarczy na gotowy już makijaż, nanieść palcem lub malutkim pędzelkiem dosłownie kropkę cienia, tuż nad linią rzęs, w centralnej części powieki ruchomej i lekko wklepać.
W WEWNĘTRZNYM KĄCIKU
Tu chyba wszystko jest jasne. Połyskujący cień w zewnętrznym kąciku jest idealnym uzupełnieniem każdego makijażu. Oczywiście wystarczy minimalna ilość pigmentu, a nasz makijaż od razu wygląda inaczej. :) Oko jest rozświetlone, wypoczęte, całość wygląda lżej.
AKCENT NA DOLNEJ POWIECE
Stonowana góra i szaleństwo na dolnej powiece? Miałam taki okres, w którym był to mój ulubiony typ makijażu. Pigmenty możemy nakładać solo lub na wcześniej nałożoną kredkę. Nawet najzwyklejszy, codzienny makijaż przestaje być nudny.
BŁYSZCZĄCA KRESKA
Jeśli znudziły Wam się klasyczne kreski, możecie pigment nanieść pędzelkiem na czarny liner lub zmieszać go z Duraline i aplikować bez żadnej ciemnej bazy. Solo rewelacyjnie wygląda złoto lub chabrowy mat.  
KAMELEON NA PAZNOKCIACH
To metoda zapożyczona od Asi, która pisała o niej na swoim blogu TUTAJ. Jeśli chcecie aby Wasz lakier zyskał shimmer i chciałybyście opalizujący efekt, koniecznie zapoznajcie się z tematem!
Muszę Wam się przyznać, że swatche mnie pokonały. Mój aparat za nic w świecie nie chciał oddać tego subtelnego efektu po roztarciu pigmentu na dłoni. Ginęły drobinki, no po prostu nic nie było widać. Dlatego musiałam nałożyć grubsze warstwy. Wybaczcie też brak kolejności numerycznej, ale jestem na tyle nieogarnięta, że dopiero po przygotowaniu swatchy, przypomniałam sobie, że poza nazwami są też numerki. ;) 
Najlepiej będzie, jeśli przejdziecie się do szafy Kobo (szukajcie w Naturach) i zobaczycie testery. Gwarantuję Wam, że na żywo pigmenty wyglądają milion razy lepiej. Je po prostu trzeba pomacać osobiście. ;) Uważam, że są warte uwagi i każda dziewczyna lubiąca zabawę z makijażem powinna je mieć.  Tym bardziej, że można dostać je w fajnych, promocyjnych cenach – 9,99zł. 
Poniżej jeszcze oczko wykonane m.in. violet blush na bazie Lumene i jasnym fiolecie ze Sleeka, dodatkowo nałożony na mokro i sea shell w wewnętrznym kąciku. Na dolnej powiece odrobina misty rose. W roli modelki oczywiście Ania. To był nasz wspólny pierwszy raz. :D Wspominałam o tym na facebooku jakiś czas temu. 

Dajcie znać, czy miałyście do czynienia z pigmentami Kobo, jakie macie zdanie na ich temat i co o nich myślicie. Czujecie się skuszone? 
| FACEBOOK | INSTAGRAM | G+ |
cień sypkiKobokolorówkapigmentpigmenty
41 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Must Have: pigmenty Kobo ♥

Oceń

poprzedni post

3 x NIE #3 | kosmetyki, których nie polubiłam i nie kupię ponownie

następny post

wypiekane rozświetlacze Makeup Revolution – golden lights i peach lights

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
41 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Beata Isia
Beata Isia
11 lat temu

dwa ostatnie są cudne!

Odpowiedz
StickClose
orientalmeat
orientalmeat
11 lat temu

CORNFLOWER jest na mojej liście pożądania,niestety każdy tego typu odcień źle wygląda na moich oczach

Odpowiedz
StickClose
elle
elle
11 lat temu

Pigmenty jak pigmenty, nie kręcą mnie, ale za to jaka Ania śliczna!

Odpowiedz
StickClose
katarzyna.marika
katarzyna.marika
11 lat temu

Mam w swoich zbiorach Misty Rose i Mint Cream. Oba są przepiękne i fantastycznie nadają się do nakładania w wewnętrznym kąciku :) Jednak po głowie od jakiegoś czasu chodzi mi Cornflower, jest cudny!

Odpowiedz
StickClose
madame b
madame b
11 lat temu

Mam SEA SHELL i uwielbiam. Do każdego makijażu się nadaje. Super rozświetla oko…po prostu cudo.

Odpowiedz
StickClose
Rarity
Rarity
11 lat temu

Mam ten kobaltowy, ale musze kupic wszystkie inne bo są cudowne!!

Odpowiedz
StickClose
Kropka
Kropka
11 lat temu

Jakoś tak boję się pigmentów ;P

Odpowiedz
StickClose
Anna / Kosmetykoholizm
Anna / Kosmetykoholizm
11 lat temu

Mmmmm! Cudeńka! Ja mam maluteńką kolekcję Loreal Infailible :)
Ale jak dorwę te KOBo… To nie ręczę za siebie :)

Odpowiedz
StickClose
Ala MaKota
Ala MaKota
11 lat temu

Mam w swojej kolekcji tylko jeden, miętowy. Jestem bardzo zadowolona. No i czaję się na promocję w Naturze, bo na pewno dokupię sobie wtedy resztę kolorów :)

Odpowiedz
StickClose
Jogobella .J.K.
Jogobella .J.K.
11 lat temu

śliczne kolorki :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowy
Anonimowy
11 lat temu

Bardzo fajne. Będe musiała się zaopatrzyć w kilka

Odpowiedz
StickClose
gosia wk.
gosia wk.
11 lat temu

ładne kolorki

Odpowiedz
StickClose
Cat
Cat
11 lat temu

Mam Cornflower i Chesnut (miedziany), ale do tej pory jakoś traktowałam je po macoszemu, sporadycznie korzystając z nich tylko do kresek, ale chyba powinnam zmienić podejście i dokupić jeszcze przynajmniej Sea Shell :D

Odpowiedz
StickClose
Złotowłosa
Złotowłosa
11 lat temu

Sea Shell faktycznie jest po prostu cudowny!

Odpowiedz
StickClose
Alieneczka
Alieneczka
11 lat temu

śliczne kolory i wykończenia :)

Odpowiedz
StickClose
lealise
lealise
11 lat temu

baaardzo kuszące. szczególnie sea shell i smoky silver :)

Odpowiedz
StickClose
Arnell
Arnell
11 lat temu

Sea Shell to zdecydowanie mój faworyt i będę musiała się za nim rozejrzeć :)

Odpowiedz
StickClose
kosmetyko holiczka
kosmetyko holiczka
11 lat temu

Cienie cieniami… ale ty masz piękny uśmiech!!!

Odpowiedz
StickClose
Iwonellka
Iwonellka
11 lat temu
Reply to  kosmetyko holiczka

to chyba jej koleżanka :)

Odpowiedz
Drink My Tea Shirt.
Drink My Tea Shirt.
11 lat temu

sea shell wymiata!

Odpowiedz
StickClose
Anita B.
Anita B.
11 lat temu

Wow, jaki wybór. Ja po pigmenty raczej nie sięgam, chociaż jeden z tych jasnych kusi. Ania ma piękny makijaż. I uśmiech :)

Odpowiedz
StickClose
SweetPerelka
SweetPerelka
11 lat temu

bajka!!!!!!!!!!Cudo!!!

Odpowiedz
StickClose
Minimalna
Minimalna
11 lat temu

Posiadam Sea shell ale jakoś leży zapomniany.. muszę go odkopać ; )

Odpowiedz
StickClose
Iwonellka
Iwonellka
11 lat temu

Nie miałam tych pigmentów, choć wile o nich słyszę. Chyba się skuszę w końcu, bo makijaż, który nimi wykonałaś wygląda obłędnie :)

Odpowiedz
StickClose
Karolina W
Karolina W
11 lat temu

Świetne są te pigmenty i do tego mają bardzo dużo zastosowań :)

Odpowiedz
StickClose
karolina li
karolina li
11 lat temu

Złoty śliczny! :)

Odpowiedz
StickClose
Magdalena -
Magdalena -
11 lat temu

Mi najbardziej podoba się Violet blush i misty rose :)

Odpowiedz
StickClose
kinga w
kinga w
11 lat temu

cornflower jako kreska – marzenie! chyba aż się skuszę, naprawdę ♥

Odpowiedz
StickClose
Ninnette
Ninnette
11 lat temu

mam kolorki od 501 do 507 i je uwielbiam :) szczerze mówiąc nie znałam metody z paznokciami, na pewno poczytam o niej więcej ;)

Odpowiedz
StickClose
nika88
nika88
11 lat temu

W opakowaniach wyglądają niepozornie :) Wśród moich kosmetyków do makijażu mam zaledwie kilka pigmentów. Jak będę w Naturze na pewno pooglądam sobie te z KOBO :)

Odpowiedz
StickClose
Zielone Serduszko
Zielone Serduszko
11 lat temu

Sea shell rzeczywiście jest najładniejszy :)

Odpowiedz
StickClose
Magdalen
Magdalen
11 lat temu

Jak przeczytałam post to od razu wysłałam chłopaka do Natury :D

Odpowiedz
StickClose
Anonimowy
Anonimowy
11 lat temu

Teraz jest na nie promocja w naturze i kosztują 5,99zł! :D

Odpowiedz
StickClose
Sandra Lewandowska
Sandra Lewandowska
11 lat temu

właśnie wczoraj kupiłam 4 pigmenty! te białe opalizujące na dany kolor. jeszcze nie używałam, ale cieszę się, że je kupiłam i na pewno będę się cieszyć ich zakupem :)

Odpowiedz
StickClose
Kasiuleczka
Kasiuleczka
11 lat temu

muszę sobie je obadać na żywo. Szkoda, że jak jest promocja na Kobo to mnie w Pl nie ma…

Odpowiedz
StickClose
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
11 lat temu

Jakie one są cudowne… Jeszcze jak napisałaś, że w Naturze jest na nie promocja. Co najmniej trzy są moimi faworytami. Czemu w moim mieście nie ma niczego co fajne :C

Odpowiedz
StickClose
Dębica
Dębica
11 lat temu

Piękny makijaż ! :) pigmenty wyglądają świetnie :) warte uwagi

Odpowiedz
StickClose
alicjamakeup.pl
alicjamakeup.pl
11 lat temu

Ostatnio wpadłam do Natury i kupiłam je w promocji za kilka złotych. Wybrałam emerald, cornflower i sea shell właśnie :) Na razie mi wystarczy, jak się sprawdzą, kupię więcej :) Póki co denerwują mnie trochę nieszczelne słoiczki, łatwo wszystko pobrudzić dookoła…

Odpowiedz
StickClose
MAZGOO SilentThelma
MAZGOO SilentThelma
11 lat temu

uwielbiam pigmenty KOBO:) są intensywnie napigmentowane, nie osypuja się a całosc na oku utrzymuje sie niewiarygodnie długo :) miłością obdarzam od pierwszego uzycia ;)

Odpowiedz
StickClose
Beauty Creator
Beauty Creator
10 lat temu

Uwielbiam kolor 505 SEA SHELL :)

Odpowiedz
StickClose
Kosmetyczne eksperymenty
Kosmetyczne eksperymenty
8 lat temu

Piękne kolory, chyba się skuszę

Odpowiedz
StickClose

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Kosmetyczni ulubieńcy ostatnich miesięcy: Beauty Legacy, Super Stay Matte Ink i inni
  • Jesienna wishlista kosmetyczna
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz