5 drogich kosmetyków wartych swojej ceny

napisała AGU
W mojej toaletce znajdują się kosmetyki z różnych półek cenowych. Wiecie, że zazwyczaj sięgam po produkty na każdą kieszeń i najczęściej to właśnie je Wam polecam. Cena nigdy nie była dla mnie wyznacznikiem jakości. Wszystkie zdajemy sobie chyba sprawę, że drogie nie zawsze jest najlepsze. Są jednak kosmetyki, za które warto więcej zapłacić i to właśnie o nich przeczytacie w dalszej części wpisu. Zapraszam do lektury.

ESTEE LAUDER, DOUBLE WEAR,  długotrwały podkład w płynie

Do Double Wear miałam wiele nieudanych podejść, ale niedawno udało mi się odkryć moc tego kosmetyku. Musiałam nauczyć się go używać. Aplikowany beautyblenderem, z nawilżającym kremem o gęstej formule lub w połączeniu z bazą rozświetlającą, potrafi wyglądać cudnie. Nagle znika gdzieś efekt maski i uczucie ciężkości. Jednocześnie podkład doskonale kryje wszelkie przebarwienia i ewentualne zmiany oraz utrzymuje się na twarzy cały dzień. W połączeniu z pudrem jest nie do ruszenia. Nie ściera się z nosa, nie zostawia śladów na telefonie, czy ubraniach. Ostatnio nosiłam go przez 12h i pod koniec dnia wciąż wyglądał dobrze. Nie zmienia to jednak faktu, że dla mojej skóry nie jest obojętny i nie mogłabym go stosować na co dzień. Jest zbyt gęsty i treściwy jak na mój dzienny podkład, ale od teraz to mój must have na specjalne okazje! Brakuje mi w nim jedynie pompki. Nie kosztuje mało, ale jest tak szalenie wydajny, że naprawdę warto. Buteleczkę w odcieniu 1N1, którą zamawiałam, znajdziecie w cenie 134,99zł/30ml TUTAJ.



BOBBI BROWN, LONG WEAR GEL EYELINER, eyeliner w żelu
Najlepsze linery żelowe, z jakimi miałam do czynienia. Doskonale napigmentowane, idealnie kremowe i łatwe w obsłudze. Do tego trwałe, odporne na łzy, a zarazem łatwe w usunięciu. Sama nie wiem, czy bardziej lubię klasyczną czerń, czy ciemny brąz z drobinkami. Oba kolory na powiekach prezentują się pięknie i dopełniają każdy makijaż. Jeżeli bez kreski nie wychodzicie z domu i szukacie naprawdę dobrego eyelinera, polecam! Jednorazowo to spory wydatek, bo słoiczek kosztuje 109zł, np.w Douglasie. Wydajność jednak rekompensuje wysoką cenę, tym bardziej, że formuła przez długi czas pozostaje niezmieniona – nic nie gęstnieje, ani nie wysycha.


KRYOLAN, ANTI-SHINE POWDER, matujący puder ryżowy transparentny
To kolejny kosmetyk do zadań specjalnych, a muszę przyznać, że kiedyś go nie doceniałam. Ujarzmi najbardziej przetłuszczającą się cerę! Sięgam po niego, gdy wiem, że muszę wyglądać nienagannie przez cały dzień i zawsze zdaje egzamin. Jest drobno zmielony i odpowiednio nałożony, potrafi zapewnić ładny mat, bez efektu płaskiej maski. Mam też wrażenie, że delikatnie wygładza skórę. Może troszkę bielić, dlatego w jego przypadku mniej znaczy lepiej. Nanoszę Anti – Shine Powder puchatym pędzelkiem, w minimalnej ilości, skupiając się głównie na strefie T. To mi wystarcza, bo moja cera na ten moment jest w miarę uspokojona i nie raczy mnie tak często niekontrolowanym błyskiem. Nie zauważyłam, by przesuszał, ale czasem zdarzy mu się wyeksponować suche skórki. Pojemność 30g wystarczy na bardzo, bardzo długo. Puder kupicie za 70zł TUTAJ.




MAKE UP FOR EVER, AQUA BROW, wodoodporny cień do brwi w kremie

Farbka, która towarzyszy mi od dawna i zrewolucjonizowała mój makijaż brwi. Nie znam drugiego tak trwałego i zarazem precyzyjnego kosmetyku. Jestem nią w stanie uzupełnić każdy ubytek i dorysować najmniejszy włosek. Było to dość pomocne, szczególnie wtedy, gdy moje brwi były pełne dziur i wcale nie chciały rosnąć. Kosmetyk jest wodoodporny, nie ściera się w ciągu dnia i nie funduje nam nagłych prześwitów w brwiach. Mam wrażenie, że jest nie do zużycia, dlatego polecam, mimo ceny, która zdążyła pójść w górę. Ja płaciłam poniżej stówki, teraz sztuka kosztuje 105zł, w Sephorze. 



CLINIQUE REDNESS SOLUTIONS INSTANT RELIEF MINERAL PRESSED POWDER, prasowany puder redukujący zaczerwienia
Nie mam cery naczynkowej, ale moje policzki  i okolice nosa lubią się rumienić, nie tylko zimą. Puder redukuje zaczerwienienia, ale też świetnie wyrównuje koloryt skóry. U mnie fajnie sprawdza się w przypadku niwelowania różowych tonów podkładów, czy drobnych krostek. Jest lekki, praktycznie niewidoczny na twarzy i nie funduje maski. Co więcej, zapewnia zdrowy, kontrolowany mat, nie podkreśla suchych skórek i nie przesusza. Dla mnie to coś więcej niż zwykły kosmetyk kolorowy i z chęcią do niego wrócę, tym bardziej, że używam go już jakiś czas, a ubytku nie widać (omiatam twarz pędzlem). Teraz już wiem, dlaczego moja przyjaciółka od lat po niego sięga. Kosztuje sporo, bo 125zł/11.6g, ale docenią go przede wszystkim dziewczyny z cerą naczynkową i trądzikową. Do kupienia TUTAJ. 

Na dziś to wszystko. :-) Mam nadzieję, że tego typu wpisy Wam się spodobają i będą miłą odmianą od czasu do czasu. :-) Wkrótce kolejna odsłona zarówno drogich kosmetyków, ale też sprawdzonych drogeryjnych hitów!
Dajcie znać, czy znacie powyższe kosmetyki i jak sprawdzają się u Was? Podzielcie się swoimi hitami z górnej półki. :-)
Ps. Dziękuję za wszystkie wiadomości prywatne z zapytaniami, co u mnie. Nagła przerwa nastąpiła z powodu problemów sprzętowych i kilku innych spraw, ale już jestem i nigdzie się nie wybieram. :-) 

Zapraszam też na instagram, tam jestem codziennie. :-) KLIK KLIK KLIK
 facebook

instagram

bloglovin

google

105 komentarzy
0

Zobacz także

105
Dodaj komentarz

avatar
53 Comment threads
52 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
BzzBzz BzzBzzAgnieszka Rajczakowskarozmaitosci kosmetyczneKasiaMonika Umińska Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Klaudia
Gość

O jesteśmy na czasie z podkładem :) Ja również robiłam kiedyś do niego podejście i byłam bardzo niezadowolona z efektu jaki dał, a kilka dni temu przetetowałam raz jeszcze i dzisiaj przyszła do mnie cała buteleczka 1N1, bo tak mnie pozytywnie zaskoczył :) I racja co do nakładania BB – daje najlepszy efekt.
Pozdrawiam.

Agu Blog
Gość

Mam wrażenie, że jego trzeba się nauczyć, powinni dodawać jakąś instrukcję hehe. :-D

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Fajna notka :) mam do ciebie pytanie a mianowicie ostatnio strasznie szybko zaczela mi sie przetluszczac skora glowy i wystapil lupiez :( wprawdzie od grudnia uzywam nowego szamponu i pielegnacji emolientowej ale dopiero teraz wystapil ten problem wiec mysle ze to nie przez zmiane pielegnacji. Myslisz ze to przez pogode i suche powietrze w mieszkaniu ? Czy moze byc inna przyczyna ? Co mi moze pomoc …

Agu Blog
Gość

Kochana, może tak być, ale przyczyn łupieżu jest tak wiele, że naprawdę trudno stwierdzić. Napisz coś więcej o swojej pielęgnacji – jakich kosmetyków używasz? No i jaką ten łupież ma postać? Sypie się? Czy to bardziej tłusta łuska?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Lupiez sie sypie kiedy mam umyte swierze wlosy natomiast po 2 dniach zaczyna sie robic tlusty wraz ze skora glowy zaznaczam ze przedtem mylam wlosy co 4 dni i byly dlugo swierze a teraz to tragedia. Uzywam oleju na wlosy lnianego ale tojuz dluzszy czas, szampon babydream i odzywki/ maski czesto alterra czy dove

Agu Blog
Gość

Hmm, być może to wina szamponu babydream, mnie on podrażnia, wiele dziewczyn także skarży się, że ma po nim łupież. Może albo być zbyt drażniący, albo po prostu nie domywać skóry głowy i stąd ten efekt. Trudno mi ocenić na odległość, ale zaczęłabym od zmiany szamponu. Jeżeli olej nakładasz na skalp, to z tego też bym zrezygnowała. :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hmm tylko ze babydream uzywam juz ponad 2 msc a problem pojawil sie teraz… Nie absolutnie nie nakladam oleju na skalp bo potem musze myc 2 razy glowe :p a jaki szampon polecisz ? Zalezy mi zeby byl tak i delikatny bez sls itd

Inga Nowicka
Gość

EL bardzo mnie ciekawi i myślę że na pewno go kiedyś kupię, tym bardziej że takie kosmetyki są dośc wydajne, reszty nie znam,ale zainteresował mnie puder z kryolana,bo lubię być dobrze zmatowana cały dzień ;)

Agu Blog
Gość

On jest szalenie wydajny, zresztą tak jak puder, dlatego polecam! :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

'tutaj' przy Estee Lauder nieklikalne :(

Agu Blog
Gość

Już klikalne. :-)

Duochrome
Gość

Wiele podkładów zyskuje przy nakładaniu gąbeczką. Dla mnie to była rewolucyjna zmiana :)
Z Twoich hitów najbardziej ciekawi mnie puder Clinique, zwłaszcza, że swojego faworyta nadal nie znalazłam.
Pozdrawiam:)

Agu Blog
Gość

Oj tak, BB to już must have jeżeli chodzi o makijaż, szczególnie przy bardziej treściwych podkładach.

Ewelka J.
Gość

Miałam próbkę ELDW i jakoś mnie nie przekonał choć krycie miał świetne…może dać mu drugą szansę a zaskoczę się pozytywnie jak Ty…Zaciekawiłaś mnie eyelinerem…ja ostatnio stawiam na brązowe kreski bo są łagodniejsze i oko nie wygląda tak ciężko jak przy kolorze czarnym przynajmniej u mnie. Muszę używać wodoodpornych produktów bo mam bardzo łzawiące oczy. Puder Kryolan od dawna mnie kusi ale boję się tego bielenia twarzy.

Agu Blog
Gość

Kochana spróbuj, bo ja też miałam trochę próbek i byłam średnio przekonana. :-) A Bobbi Brown polecam, mi te linery pokazała przyjaciółka i ą naprawdę świetne.

Co do bielenia, każdy puder transparentny sypki będzie bielił jeżeli go nałożysz za dużo, ale łatwo ten nadmiar zdjąć. :-)

odcienie nude
Gość

Bardzo lubię żółty puder z Clinique. Zgadzam się, że pięknie niweluje różowe podtony w podkładach:) A z ELDW mam wersję light i do cery mieszanej/tłustej – najlepszy podkład:)

Agu Blog
Gość

Kusi mnie też wersja Light. :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A ja właśnie się zastanawiam nad kupnem DW

Agu Blog
Gość

Polecam. :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

The affair był super, oglądałam z polecenia właśnie twojego bo sama zawsze go omijałam. Polecasz coś na teraz?

Agu Blog
Gość

Obecnie u mnie prym wiedzie Scherlock Holmes. :-) Ale może zobacz jeszcze Orange is the new black. :-)

Joannaa Lifestyle
Gość

Ja oprócz podkładu DW poleciłabym jeszcze Clinique – Anti Blemish Solutions :) Fajnie się u mnie sprawdza, w zasadzie czasami nawet lepiej niż ten z Este Lauder :)

Agu Blog
Gość

Kurcze, mam wrażenie, że wszystkie podkłady Clinique są dla mnie za ciemne.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

U mnie podkład EL i AB MUFE się nie sprawdziły i nie uważam, żeby były warte swojej ceny :)Co innego eyeliner BB i puder Kryolan – bardzo lubię :)

Agu Blog
Gość

A widzisz, co człowiek to opinia. :-)

Natalia - juicy raspberry
Gość

Niczego nie znam, ale przymierzam się do zakupu podkładu Double Wear. Chcę sprawdzić jak wypada na tle mojego ukochanego Revlona Colorstay ;)

Agu Blog
Gość

Moim zdaniem wypada troszkę lepiej. :-)

Angel - Kosmetyki bez Tajemnic
Gość

Puder miałam, całkiem OK, a ten brązowy BB kusi, musze w końccu kupić coś żelowego do kresek :)

Agu Blog
Gość

Będziesz zadowolona. :-) Z tego co widziałam w Douglasie, sporo jest brązów. :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

czaje się na ten podkład ale boje się właśnie że będzie za ciężki do stosowania dzień w dzień…, mam cerę z lekkim trądzikiem zaskórnikowym tzn mam skłonności do powracającej kaszki na policzkach :(
jaki lekki krem nawilżający na dzień polecasz?

Agu Blog
Gość

Obecnie kończę Make Me Bio (pomarańczowy) i jeśli masło shea Cię nie zapycha to polecam, fajnie sprawdzał mi się również Alantan w tej lekkiej formule (niebieski) i Ziaja matująco-nawilżająca 25+ (wiekiem się nie sugeruj ;-)) To takie pierwsze trzy typy, które przychodzą mi w tym momencie do głowy. :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

dziekuję ślicznie, poczytam o nich :)
pamiętam że kiedyś tez pisalaś że czasem pojawia Ci się taka kaszka na buźce… powiedz jak sobie z nią radzisz czy może udało Ci się całkowicie ją zwalczyć?

Agu Blog
Gość

Wraca co jakiś czas, wtedy sięgam po Effaclar Duo lub Skinoren i jest cacy. :-)

Milena M
Gość

Nic nie znam, trochę się boję zainwestować taką kwotę, bo zawsze jest szansa, że produkt się nie sprawdzi.

Agu Blog
Gość

Może spróbuj poprosić o próbki, np. podkładu? :-)

Asia
Gość

Nie da się wejść w "tutaj" pod podkładem:(

Agu Blog
Gość

Już się da. :-)

Katarzyna
Gość

podasz linka do DW? bo nie da się w to kliknąć :(

Agu Blog
Gość

Kochana, już się da. ;-)

Akasza
Gość

Używałam pudru Clinique mając cerę naczynkową i szczerze mówiąc…szału nie było. Ot puder o lekko żółtym odcieniu, który nie dawał sobie rady z lekko przetłuszczającą się strefą T.

Agu Blog
Gość

O widzisz, a moja przyjaciółka używa go w duecie z podkładem i jest mega zadowolona. Ona poleciła mi, a jej Pani w perfumerii parę lat temu. I choć ma skłonną do rumienia cerę, to w połączeniu z tym duetem Clinique, wygląda jak po obróbce w photoshopie. :-)

Kasia
Gość

Dokładnie, potwierdzam słowa Akaszy, puder z Clinique już kończę i poza ładnym opakowaniem nie widzę w nim zalet… Ani nie wyrównuje kolorytu, ani nie matuje (no, może przez pół godziny jakoś sobie radzi), no w ogóle nic na twarzy nie robi. Bardzo się na nim zawiodłam, bo liczyłam na to, że choć w minimalnym stopniu zredukuje czerwień na moich policzkach, buu…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Agnieszko a jak poradziłaś sobie z problemem brwi, tymi dziurami i nierośnięciem włosków? Mam podobny problem od dłuższego czasu :) Pozdrawiam, Karolina

Agu Blog
Gość

Agato ;-) Bardzo mi pomógł olejek rycynowy, a później odżywka Bodetko Lash. No i dałam im odpocząć od regulacji. :-) Moje brwi są nadal dalekie od ideału, ale teraz są znacznie bardziej gęste i rosną w miejscach, gdzie przez długi czas nie chciały. :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

o jejku przepraszam! Nie wiem czemu napisałam Agnieszko skoro myślałam Agata :)

Agu Blog
Gość

Luzik :-) Przyzwyczaiłam się, że często nazywana jestem Agnieszką, to chyba przez to Agu ludzie się mylą. ;-)

limonade_alice
Gość

trzeba będzie w końcu uzbierać na któryś z tych kosmetyków :>

Agu Blog
Gość

Polecam :-)

AutreMe
Gość

Wszystkie produkty oprócz podkładu mam zamiar kupić w tym roku. Każdy je chwali, więc pora bym i ja je wypróbowała :)

Agu Blog
Gość

Mam nadzieję, że Ty również będziesz zadowolona. :-)

Karolina Horsi
Gość

Nie miałam JESZCZE nic z polecanych przez Ciebie kosmetyków, ale muszę kiedyś kupić puder od Kryolan:)

Agu Blog
Gość

Owocnych zakupów. :-)

Karolina W
Gość

Puder Kryolan mam w planach już od dawna, bo mimo wysokiej ceny jest bardzo wydajny, więc można powiedzieć, że inwestycja się zwraca :)

Agu Blog
Gość

Dokładnie. :-)

Merrydolll.blogspot.com
Gość

Musze wypróbować te pudry :)

Agu Blog
Gość

Warto!

pirelka
Gość

Ciekawi mnie BB. Podkład Estee Lauder miałam na ślubie i miło wspominam, był bardzo trwały, ale nie wiem czy na co dzień bym go używała.

Agu Blog
Gość

To już zależy od Twojej cery, ja wiem, że u mnie na co dzień, byłby za ciężki. :-)

Czajma
Gość

Ja właśnie szukam jakiegoś dobrego pudru, jednak boję się kupić za taką cenę produkt, którego nie miałam okazji nigdy używać ;/

Agu Blog
Gość

Kryolan sprawdzi się u każdego, przynajmniej tak mi się wydaje. :-)

Chochlik
Gość

Kryolan czeka u mnie w kolejce ;) Z innymi kosmetykami nie miałam styczności, chociaż double wear kusi mnie od dawna.

Agu Blog
Gość

Oj, mnie też kusił bardzo, bardzo długo.

Pięknalia Blog
Gość

chciałabym wypróbować aqua brow, resztę produktów kojarze, ale raczej nigdy się u mnie nie pojawią, bo nie odpowiadają moim potrzebom:))

Agu Blog
Gość

W takim razie polecam Aqua Brow. :-)

Joyofjelly
Gość

Muszę przyjrzeć się temu pudrowi z Clinique :), podkład z Estee Lauder uwielbiam, fakt również używam go tylko na specjalne wyjścia bo lubi zapychać i obciążać skórę ale wiem że mogę na niego liczyć.

Agu Blog
Gość

Mam z DW dokładnie to samo. :-)

Marli989
Gość

Double Wear jest dla mnie mistrzem w swojej dziedzinie. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia, ponieważ każdy podkład nakładam w minimalnej ilości. Moja twarz często się poci i każdy podkład tworzył ciasto na mojej twarzy, tutaj pot w ogóle nie miesza się z podkładem a nawet pudrem. Mój KWC, nie mogę znaleźć sobie podkładu na codzień bo ten przyzwyczaił mnie do swojej zajebistosci :D Teraz przymierzam się do pudru z Kyrolanu, jak skończy mi się nieśmiertelny Inglot to na pewno zakupie.

Agu Blog
Gość

Marli, myślę, że z Kryolanu będziesz równie zadowolona. :-)

Magdalena Fortkowska
Gość

Kosmetyki należą do droższych,ale wiadomo że używamy ich kilka miesięcy,więc cena się fajnie rozkłada :) Nie miałam ich jeszcze,ale podkład mnie kusi od dłuższego czasu

Agu Blog
Gość

Otóż to, choć trudno wydać jednorazowo większą sumę, wiadomo. :-)

vereeben - art
Gość

Ciekawe produkty :) Ja zawsze szukam tych tańszych,ale jak najlepszych :)

Agu Blog
Gość

Ja też lubię szukać tego typu perełek. :-)

NattChannel
Gość

Z pewnością chciałabym spróbować kiedyś tego cudownego podkładu ! :)

Agu Blog
Gość

Mam nadzieję, że szybko pojawi się okazja. :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Witam, ja trochę nie na temat ale właśnie czytałam Twój wpis w którym wspominałaś o palecie do konturowania WIBO 3 Steps to Perfect Face, również posiadam tą paletę i jestem zakochana w zawartym w niej bronzerze – cudowna konsystencja, wykończenie i ten kolor nie za ciepły i nie za chłodny. Niestety ma jeden minus – pojemność. Chciałabym nabyć bardzo podobny bronzer o większej gramaturze, stąd moje pytanie: jak bronzer z tej palety Wibo ma się do Bahamy Mamy, którą bardzo lubisz? Czy są podobne? A może posiadasz jakieś inne bronzery, które byłyby bardzo zbliżone do tego z Wibo? Może zrobisz… Czytaj więcej »

Agu Blog
Gość

Hej, postaram się przygotować wkrótce post o bronzerach, które mam, lubię i polecam. Być może znajdziemy odpowiednik bronzera z Wibo. :-)

Natalia Lipińska
Gość

Agu Czy znasz jeszcze jakieś inne pudry ryżowe godne polecenia?? :)

Kaczmarta - Kaczka z piekła rodem
Gość

Z pełną odpowiedzialnością mogę polecić ecocerę, do tej pory używałam Anti Shine właśnie z Kryolanu, ale ecocera niczym mu nie ustępuje, a kosztuje… 15 zł! :)

Agu Blog
Gość

Mi też przychodzi na myśl Ecocera i Paese ewentualnie, są naprawdę fajne. :-)

Natalia Lipińska
Gość

Dziękuję za odpowiedzi Dziś używałam pierwszy raz Paese i stwierdzam że jest godny polecenia :) Porównywałam jeszcze z bambusowym ale ryżowy zdecydowanie lepszy :)

Kaczmarta - Kaczka z piekła rodem
Gość

Zastanawiam się własnie na Double Wear na swój ślub, ale opinie są właśnie bardzo różne, a niestety nie można żadnej miniaturki czy próbki kupić, przynajmniej ja nie znalazłam. Natomiast Bobbi Brown na bank będzie mój :)

Agu Blog
Gość

Kaczmarta, a pytałaś w perfumerii? Mi bez problemu zrobiono odlewkę. Jeżeli będziesz miała problem ze zdobyciem, skrobnij do mnie @. :-)

Beautypedia Patt
Gość

o wszystkich słyszałam ale znam jedynie podkłąd EL :) uwielbiam podkłady tej firmy chociaż przyznam, że wolę wersję light :)

Agu Blog
Gość

Ja nie miałam wersji light, ale też mnie kusi. :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

co do aquabrow to nie zgodę się aby był warty swojej ceny, sama używam farbki od MUR, tez jest kremowa i trwala a kosztuje 15 zeta :P

Agu Blog
Gość

Heh, też mam farbkę MUR i mam porównanie. :-) Wypada gorzej na tle MUFE.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a czemu?

monia
Gość

Niestety nie posiadam i nie posiadałam żadnego z tych produktów. Pamiętam jednak, że podczas przygotowań ślubnych zastanawiałam się nad użyciem podkładu Estee Lauder. Może kiedyś spróbuję ale póki co moja kapryśna cera mi na to nie pozwala:( Co do dzielenia się swoimi hitami, z górnej półki to nie za wiele tego mam ale Bobbi Brown Shimmer Brick się chyba do nich zalicza:)

Agu Blog
Gość

Kochana, a co się z cerą dzieje? Oj, dużo dobrego słyszałam na temat Shimmer Brick. :-)

Imperium Kosmetyczne
Gość

Bardzo się cieszę na ten wpis, ponieważ zamierzam kupić podkład Estee Laude. Dobrze wiedzieć, że lepiej nakłada się beautyblenderem.

Agu Blog
Gość

Generalnie, gęste podkłady lepiej nakłada się gąbeczką, bo łatwiej uzyskać naturalny efekt i uniknąć maski.

aGwer
Gość

Muszę rozejrzeć się za pudrem z Cliniq'a jeżeli faktycznie niweluje zaczerwienienia/zaróżowienia to powinien zdać egzamin u mnie :)

Agu Blog
Gość

Mam nadzieję, że będziesz zadowolona. :-)

Beautybag by M
Gość

Aquabrow trochę mnie odstrasza formą, czyli tubką, bo wydaje mi się to mało praktyczne w stosowaniu :) a Double Wear też chyba sprezentuję sobie na specjalne okazje, bo do codziennego makijażu wolę raczej mniej kryjące i lżejsze podkłady :)

Arnell
Gość

Żadnego z tych kosmetyków nie Miałam ale o większości słyszałam wiele dobrego :)

Sandra
Gość

Zdecydowałam się na Kryolan i to była bardzo dobra decyzja. Matuje na wiele godzin, a ta cena nie jest aż taka wygórowana, bo ten puder wystarczy na długo :)

malinazmiodem
Gość

Bardzo ciekawi mnie ten cień do brwi, tylko strasznie drogi. Ale postaram się go zdobyć. Co do podkładu to ja też miałam nieudane podejście, a słyszałam do wielu osób, że jest wart grzechu. Potem przerzuciłam się na podkład MAC, a ostatnio już zupełnie poleciałam cenowo w dół i używam podkładu Ingrid silk & lift i na razie jak najbardziej mi odpowiada :)

Paulina Pietrasiak
Gość

Mam puder z Kruolanu, a na Double Wear się czaję i myślę, że niedługo będę jego posiadaczką :)

Magdalena Półtorak
Gość

Jak wykończę wszystkie zapasy, to chyba w końcu zdecyduję się na ten Kryolan – słyszałam już o nim całą masę pozytywnych opinii, więc tłum chyba nie może się mylić :)

Inga Nowicka
Gość

znam tylko EL :) cały czas się na niego czaję ;)

MISTEJK.
Gość

puder z clinique mnie kusi :)

Monika Umińska
Gość

Ja bym dodała do tego ESTEE LAUDER, DOUBLE WEAR – korektor, jest genialny sama używam i na pewno wart swojej ceny.