AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublog

Ulubieńcy sierpnia

napisała AGU wrzesień 6, 2017
napisała AGU wrzesień 6, 2017
Dziś bez zbędnych wstępów zapraszam Was na ulubieńców sierpnia. W dalszej części wpisu pokażę kosmetyki, które polubiłam i które wyjątkowo dobrze sprawdziły się u mnie w ostatnich tygodniach. Ciekawe? No, to lecimy!
Bardzo rzadko sięgam po drogie tusze do rzęs, bo te drogeryjne mnie zadowalają. W sierpniu otrzymałam jednak nową maskarę Lancome Monsieur Big. Kiedy przeczytałam, że jej głównym zadaniem jest pogrubienie rzęs i zobaczyłam tradycyjną, sporych rozmiarów szczoteczkę, to pomyślałam, że raczej się nie polubimy. Jakież było moje zaskoczenie po pierwszym pomalowaniu rzęs! Kurde, Monsieur Big naprawdę daje radę i to chyba moja pierwsza strice pogrubiająca maskara, która tak ładnie się prezentuje i podkreśla spojrzenie. Zazwyczaj wybieram te wydłużające, bo wszelkie zwiększenie objętości kończy się u mnie pajęczymi nóżkami, a tu nic z tego. Rzęsy są smoliście czarne, ładnie rozdzielone, widoczne, pogrubione i całkiem nieźle wydłużone, no i przede wszystkim uniesione, bo tusz ładnie trzyma podkręcenie zalotką. Zero grudek, czy posklejanych włosków. Konsystencja od samego początku była odpowiednia, co znacznie ułatwia tuszowanie rzęs. Ponadto zero rozmazywania, kruszenia, czy osypywania się. Jestem zachwycona działaniem, ceną już nieco mniej bowiem tusz kosztuje 139zł i znajdziecie go tutaj.

Drugim bardzo pozytywnym zaskoczeniem sierpnia był podkład L’Oreal Infallible 24H-Matte. Choć obecnie na co dzień używam minerałów, to muszę Wam przyznać, że to naprawdę świetna drogeryjna opcja na dłuższe wyjścia, szczególnie jeśli macie przetłuszczającą się skórę. Podkład ma przyzwoite krycie, którego poziom możemy budować. Ładnie ujednolica skórę, a co najważniejsze świetnie się z nią stapia i nie podkreśla ani porów, ani suchych skórek. Cera prezentuje się gładko i choć jest to kosmetyk matujący, to efekt końcowy daleki jest od płaskiej maski.  Do plusów zaliczam też brak oksydowania po nałożeniu. Na dłoni minimalnie ciemnieje, ale na buzi idealnie się dopasowuje. Przypudrowany długo trzyma mat i nawet jak zaczyna się wyświecać, czy ścierać, to makijaż w dalszym ciągu wygląda ładnie. Nie zauważyłam, aby mnie zapychał, ale też nie używam go na co dzień. Byłam do niego nastawiona sceptycznie, a naprawdę zrobił na mnie dobre wrażenie. Aż chyba przygotuję Wam oddzielny post na temat kilku podkładów z drogerii, bo odkryłam ostatnio kilka fajnych propozycji. Co Wy na to? L’Oreal Infallible 24H-Matte znajdziecie tutaj.
Wszyscy mają Nablę, mam i ja. :D Nie byłabym sobą, gdybym nie skusiła się na Nabla Dreamy Matte Liquid Lipstick, czyli kultową już matową pomadkę w płynie w przepięknym odcieniu Roses. To idealny, brudny, zgaszony róż odpowiedni na każdą okazję. Pachnie budyniem, ma lekką, jakby wodnistą konsystencję, która po chwili zastyga i doskonałą pigmentację. Pełne krycie za jednym pociągnięciem gwarantowane. Uwielbiam ją! Nosi się komfortowo, jest trwała i równomiernie schodzi. Mój kolejny pomadkowy hit. Znajdziecie ją np. tutaj, ale obecnie jest wyprzedana, bo ona generalnie rozchodzi się jak ciepłe bułeczki.
Teraz totalna petarda – pomada do brwi Wibo! Początkowo nie chciałam jej kupować, bo myślałam, że ta formuła, przy moich lichych włoskach się nie sprawdzi. Później ciągle szafa świeciła pustkami, aż wreszcie dopadłam odcień Soft Brown i jestem zakochana w tym kosmetyku od pierwszego użycia. Konsystencja jest w sam raz i bardzo ułatwia pracę. Pomada nie jest ani zbyt sucha, ani mokra, czy lepka. W połączeniu z moim ulubionym skośnym pędzelkiem, pozwala mi wyrysować taki kształt brwi, na jaki mam w danym momencie ochotę. Intensywność koloru możemy z łatwością stopniować. Ekspresowo też dokonuje się ewentualnych poprawek. Co tu dużo pisać – pomada Wibo, to wysoka jakość, piękny kolor, trwałość, wydajność, precyzja i cena przyjazna dla portfela. Jestem na ogromne tak! Szukajcie kosmetyku w Rossmannach, ja swój egzemplarz kupiłam w promocji za niecałe 19zł.

W poście o promocji na pielęgnację w Rossmannie polecałam Wam  masło do ciała z ekstraktami ze zmysłowo pachnących kwiatów wiśni i róży marki Wellness & Beauty. Bardzo je lubię i stosuję codziennie wieczorem. To już mój drugi słoiczek i jestem nieco zmartwiona, bo Pani w “moim” Rossmannie powiedziała mi, że ta linia zniknęła z półek, a ja tak kocham ten zapach idący w parze z dobrym działaniem. Masło szybko się wchłania, ma nietłustą konsystencję, doskonale nawilża i uelastycznia skórę, łagodzi podrażnienia i nie szczypie nawet po depilacji. 

Całkiem przez przypadek odkryłam również  fajny krem – Mizon Water Volume Aqua Gel Cream. Ma on żelową konsystencję i beztłuszczową formułę, jest leciutki i ekspresowo się wchłania, a jednocześnie odczuwalnie nawilża. Fantastycznie sprawdza się pod makijaż, szczególnie w upalne dni. Moja skóra ostatnio mocniej się przetłuszcza i zależało mi na czymś, co dodatkowo jej nie obciąży, nie zapcha, ani nie skróci matu. Mizon wpisał się w moje potrzeby doskonale. Jeśli lubicie takie żelowe kremy, polecam sprawdzić. Znajdziecie go tutaj.  


I to już wszyscy moi ulubieńcy sierpnia. Dajcie znać, czy znacie wymienione przeze mnie kosmetyki i co sądzicie na ich temat! :-) Jakie perełki skradły Wasze serducha w ostatnich tygodniach? 
17 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Ulubieńcy sierpnia

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

Migawki #3: czuję jesień

następny post

GOLDENBOX No 2

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
8 lat temu

Wpis o drogeryjnych podkladach jak najbardziej poprosze :-)

Odpowiedz
Dorota K
Dorota K
8 lat temu

Podkład L'Oreala też mam, jest świetny :)

Odpowiedz
Ruda
Ruda
8 lat temu

Loreala muszę wypróbować :)

Odpowiedz
Marzena
Marzena
8 lat temu

Super podsumowanie! Słyszałam już wcześniej dużo dobrego o tym podkładzie i chyba się skuszę ;) Pozdrawiam :)

Odpowiedz
Pluumka
Pluumka
8 lat temu

Piekny kolor pomadki :)

Odpowiedz
Łukasz Bier
Łukasz Bier
8 lat temu

Przygarnąłbym tusz :)

Odpowiedz
Rose line
Rose line
8 lat temu

Swego czasu było głośno o tym podkładzie z Loreala. Sama nie wiem czemu jeszcze mu się nie przeglądnęłam, bo wydaje się być dla mnie odpowiedni . Czas to nadrobić :D

Odpowiedz
Aleksandra
Aleksandra
8 lat temu

Uwielbiam mascary Lancome – swego czasu moim numer jeden była wersja Hypnose. Idealna szczoteczka, a rzęsy długie i pięknie rozdzielone.
Również już dłuższy czas kusi mnie pomada z Wibo, ale jednego czego się boję, że zrobię sobie nią krzywdę. U niejednej blogerki/youtuberki np. dziewczyny z mojego Lublina – LGS, efekt wow. :)

Odpowiedz
Weronika
Weronika
8 lat temu

A ja jeszcze nic z Nabli nie mam :( Czas nadrobić zaległości.

Odpowiedz
Chocolade
Chocolade
8 lat temu

Dla mnie pomada z Wibo jest niestety zbyt ciemna ;)

Odpowiedz
Idyllaablog
Idyllaablog
8 lat temu

Na pomade Wibo czaję się i ja,ale póki co pustki

Odpowiedz
CytrynkowePazurki
CytrynkowePazurki
8 lat temu

kupiłam ta pomade ostatnio to pierszy moj taki produkt tego typu jestem bardzo zadowolona

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
8 lat temu

Podkład z loreal jest super, szkoda ze najjasniejszy kolor ciemnieje na twarzy :( Za to pod recenzją pomady z wibo podpisuję się obiema rękami, trzyma się cały dzień i jest świetna! Brakuje mi większej ilości kolorów tho

Odpowiedz
Fancy
Fancy
8 lat temu

Podkład, pomadka i pomada do brwi to też zdecydowanie moi ulubieńcy :) A kremu z Mizona nie używałam i jakoś średnio lubię tą markę :c

Odpowiedz
culture blush
culture blush
8 lat temu

Krem Mizon również używałam, polecam świetny na gorące lato!

Odpowiedz
Wiedźminka Ciri
Wiedźminka Ciri
8 lat temu

Wiele osób wychwala ten podkład. Muszę się mu przyjrzeć ;)

Odpowiedz
Enestelia
Enestelia
8 lat temu

Koniecznie muszę wypróbować te płynne pomadki Nabla. Mam jedną pomadkę tej marki, ale w tradycyjnym sztyfcie i ją uwielbiam. Jest matowa, komfortowa w noszeniu i super trwała :)

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Najciekawsze zakupy września: buty, słuchawki, lampa pierścieniowa i inne
  • Migawki: dzieją się fajne rzeczy! :)
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz