promocja Rossmann -49% na pielęgnację – co kupić?

napisała AGU
Wczoraj (21.08) ruszyła promocja w Rossmannie, która potrwa do 30 sierpnia. p/osoby należące do klubu Rossmann zrobią zakupy z -49% rabatem przy zakupie minimum 2 produktów (różnych) z poniższych kategorii:
→pielęgnacja ciała (balsamy, masła, samoopalacze, olejki rajstopy w sprayu);
→ochronne pomadki do ust;
→odżywki do włosów (odżywki do włosów, olejki, eliksiry, maski, serum na końcówki);
→odżywki do paznokci;
→maseczki do twarzy.
Dokładną listę produktów objętych promocją znajdziecie tutaj
Rabat jest ważny jednorazowo. Dla osób nie posiadających karty a także dla tych, którzy dokonują zakupów po raz kolejny (i ponoć dla wszystkich nienależących do klubu) obowiązuje rabat w wysokości -40%.
Gdy wspomniałam o akcji na fanpage, padły zapytania jakie kosmetyki warto kupić, więc postanowiłam podrzucić Wam garść moich propozycji i sprawdzonych typów. Wybaczcie opóźnienie, obiecałam wpis wczoraj, ale dnia mi zabrakło. ;-) Tak, czy siak, mam nadzieję, że jeszcze skorzystacie, zatem zapraszam do dalszej części wpisu!


Pielęgnacja ciała

Kiedyś bardzo rzadko sięgałam po balsam do ciała, obecnie moja skóra wręcz prosi o regularne nawilżenie i zachęcam Was gorąco, abyście co wieczór poświęciły kilka minut na wklepanie jakiegoś odżywczego kosmetyku. Sama nierzadko sięgam po olejki, ale lubię też balsamy i masła o bardziej treściwych formułach. Co jakiś czas dodaję sobie też kolorytu, bo inaczej byłabym przezroczysta. ;-) Moje typy, to:
→Balsamy, masła
Evree Instant Help, czyli balsam ratunek dla ciałaodpowiedni dla wymagającej skóry, gęsty, treściwy, silnie nawilżający i wygładzający. Łagodzi podrażnienia i zmiękcza naskórek. Nie zostawia lepkiej warstwy. Ciekawią mnie też inne balsamy marki. Wspominałam o nim w ulubieńcach listopada.
Eveline Cosmetics, Ekspert Odżywiania, multi odżywczy balsam-bomba witaminowa do ciała – podpatrzyłam u teściowej ostatnio ;-), przyjemnie nawilża, szybko się wchłania, wyraźnie wygładza. Ładnie pachnie. 
Wellness & Beauty, masło do ciała z ekstraktami ze zmysłowo pachnących kwiatów wiśni i róży – uwielbiam całą linię za zapach i działanie! Ten aromat jest niesamowicie odprężający. Masełko ma świetną konsystencję, kremową, dobrze się wchłaniającą, a zarazem lekką. Łagodzi podrażnienia po depilacji, nie powoduje szczypania, koi, nawilża i długotrwale odżywia. Po aplikacji skóra staje się bardzo przyjemna w dotyku i elastyczna. Mój hit!
Isana, krem do ciała z masłem kakaowym i masłem shea, skóra sucha – ten krem/masło też bardzo lubię. Ma lekką formułę, szybko się wchłania, widocznie nawilża i ładnie pachnie. Można się posmarować i sięgać po ubranie. Isana też swego czasu rewelacyjnie sprawdziła się u mnie w kremowaniu włosów
Zwróćcie też uwagę na balsamy Mixa, szczególnie, gdy macie suchą skórę. 
kto czeka na Święta? ^^ :D

→Olejki

Wellness & Beauty, olejek do ciała, Kwiat Wiśni & Ekstrakt z Różytutaj podobnie – wymiata zapach, no i działanie jest naprawdę niczego sobie. Jak nie mam czasu, albo jestem bardzo zmęczona, wcieram olejek w jeszcze wilgotną skórę po prysznicu, czekam chwilkę aż się wchłonie i gotowe. Zajmuje mi to dosłownie chwilkę, a naskórek jest mięciutki, gładki i wolny od przesuszeń. 
Babydream fur Mama, olejek do pielęgnacji ciałachyba nie trzeba go nikomu przedstawiać, prawda? Genialny kosmetyk! Bierzcie i wcierajcie: w całe ciało i we włosy. Świetny skład, cudowne działanie. Poświęciłam mu oddzielny post, tutaj
Olejki Alterra były jednymi z pierwszych, które pojawiły się w Rossmannie i pamiętam, że wtedy używałam wszystkich. Teraz już części nie ma, ale z tego co widziałam pojawiły się nowe wersje. Jeśli lubicie olejowe formuły sprawdźcie. :-)
Dużo dobrego słyszałam również o olejkach Evree i o Bio Oil, ale nie miałam jeszcze okazji ich używać. Kto wie, może teraz wpadną do koszyka! Choć nie powinnam szaleć ze względu na zapasy. ;-)
→Balsamy brązujące, samoopalacze, rajstopy
Dove, Derma Spa, balsam do ciała z samoopalaczem jeden z moich ulubionych balsamów brązujących. Nie jest pomarańczowy na jasnej karnacji, nie robi plam i smug, równomiernie schodzi. Zapachowo po upływie czasu nie powala, standard. ;-)

Bielenda, Magic Bronze, brązująca pianka do ciała – świetna dla bladziochów, zapewnia delikatny kolor bez plam i zacieków, łatwo się aplikuje, ma ładny kolor i w naturalny sposób schodzi. Polecam! Opowiadałam o niej tutaj.


Sally Hansen, rajstopy w sprayu to must have lata i chyba nikomu nie trzeba ich polecać. Choć właśnie zdałam sobie sprawę, że nigdy o nich szerzej nie pisałam – do nadrobienia! Pięknie wyrównują koloryt, wygładzają optycznie skórę i sprawiają, że nasze nogi prezentują się znacznie lepiej. 
Soraya, Ideal Beauty, balsam wyrównujący koloryt – odkrycie tego lata! Jeśli chcecie poprawić wygląd nóg na już, to koniecznie go wypróbuje. Daje subtelny efekt, ale skóra ma pięknie wyrównany koloryt, jest rozświetlona i wygląda zdrowiej.



Ochronne pomadki do ust

Tutaj krótko i zwięźle, bo zazwyczaj sięgam po różne wersje Carmexów, albo Blistexów. Ewentualnie masełka Nivea i sztyfty Isany (oliwkowa ulubiona!)

Odżywki i inne kosmetyki do włosów

Kurcze, tutaj naprawdę trudno wskazać kilku faworytów, bo w Rossmannie sporo jest dobrych kosmetyków do włosów. Wiem, że regularnie pojawiają się też nowości, których nie sposób wszystkich przetestować. Od siebie na pewno polecam:
→Odżywki

Schauma, Cream & Oil, pielęgnujący spray bez spłukiwania nie przetłuszcza, a dodaje blasku, sprawia, że włosy się łatwiej rozczesują i są bardziej elastyczne oraz podatne na układanie. Pozwala uporać się z odstającymi włoskami żyjącymi własnym życiem, zmiękcza i wygładza. 
Isana Proffessional, Oil Care Spulung, odżywka do włosów bardzo zniszczonych i suchych – ułatwia rozczesywanie, ładnie pachnie ,wygładza, dociąża, dyscyplinuje.
Garnier, Fructis Oil Repair 3, odżywka wzmacniająca – ładnie dociąża, ułatwia rozczesywanie i przyjemnie zmiękcza pasma. 
Nivea, Repair & Targeted Care, odżywka pielęgnująca do włosów suchych i łamliwych – wygładza, zmiękcza, eliminuje szorstkość i zapobiega plątaniu się włosów. Po aplikacji lepiej się układają i są puszyste, ale nie spuszone. 

Garnier, Ultra Doux, Olejek z awokado i masło karite – klasyk. Jak nie wiem po jaką odżywkę sięgnąć, to często stawiam właśnie na nią. Idealnie spisuje się w codziennej pielęgnacji. Lekka, kremowa, ogranicza puszenie się końców, zmiękcza, nawilża, dociąża.

Dove, Oxygen Moisture – lekka odżywka dla włosów cienkich i delikatnych, którym brak lekkości. Przepięknie pachnie i dodaje włosom życia. Są nawilżone, ale jest ich jakby więcej, lepiej się układają i są fajnie zdyscyplinowane. 
Dobre odżywki dwufazowe ma jeszcze Gliss Kur. 
→Maski
L’Oreal Pro Intense Repair Mask, maseczka do włosów suchych – doprowadza do niezłego stanu nawet najbardziej przesuszone pasma. Różnicę zauważycie gołym okiem!

Isana, Proffessional, Effektiv – Kur Oil Care, kuracja olejowa do włosów z olejkiem arganowym – cudownie nawilża i ujarzmia. Niweluje puszenie, sprawia, że włosy są sprężyste i elastyczne.  
Dove Oxygen Moisture, lekki suflet do włosów – o ile gdzieś znajdziecie, polecam gorąco! Jest lekki, ma konsystencję jak chmurka, a działa cuda. Zapewnia jedwabistą miękkość, nawilżenie, połysk i ujarzmienie aż po same końce!
→Olejki 
Isana, Oil Care Haarol, olejek do włosów – idealny do ujarzmiania i zabezpieczania końcówek oraz pasm na długości. Zmiękcza, dyscyplinuje, nabłyszcza.
Isana Olejek do włosów Intensivpięknie pachnie! Chroni włosy przed wysoką temperaturą, a jednocześnie ułatwia rozczesywanie i uelastycznia. Ogranicza elektryzowanie się włosów i zabezpiecza końce. Bardzo przyjemny kosmetyk. 
Isana, Lekki olejek do włosów – też bardzo fajny do zabezpieczania i zmiękczania końcówek. 
Alterra, olejek do włosów z pestek moreliprzyjemny zarówno do tradycyjnego olejowania, jak i ujarzmiania oraz zabezpieczania włosów po myciu (w niewielkiej ilości).
Polecam też spray unoszący włosy u nasady z linii Dove Oxygen Moisture. Faktycznie działa! Dodaje objętości i chroni przez oklapem. ;-)

Maseczki do twarzy

Moja miłość, ale polecę Wam tylko te najbardziej ulubione, po które sięgam najczęściej i pierwsze wpadły mi do głowy:
Ziaja -wszystkie rodzaje! Te z glinkami są genialne!
Bielenda Carbo Detox, te z węglem, też super! Widocznie oczyszczają i odświeżają.

Bielenda, Blue Detox, metaliczna maska detox & nawilżanie – jedna z moich ulubionych, opowiadałam o niej ostatnio tutaj, przyjemnie nawilża i regeneruje.

Lirene Skin Detox – oczyszcza, napina, zmiękcza, rozjaśnia – poświęciłam oddzielny post o tutaj.


Lirene Illumi Corrector – rozświetla, dodaje blasku, rozpromienia cerę i sprawia, że wygląda zdrowiej. Idealna przed większym wyjściem. Post klik.

L’Oreal, Skin Expert, Czysta Glinka – wszystkie wersje są świetne, ale ja najbardziej lubię rozświetlającą. Widocznie oczyszcza, odświeża i faktycznie ładnie rozpromienia cerę. 

Na koniec jeszcze maseczki w płachcie Garnier – wersja różowa i niebieska świetnie regenerują, koją, uspokajają i skutecznie nawilżają cerę. :-)

Odżywki do paznokci

Na myśl przychodzą mi te od Sally Hansen, ewentualnie Regenerum i Evree. Tutaj raczej nie jestem w temacie. ;-)
I to wszystko, mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam. Jestem do Waszej dyspozycji w komentarzach, więc jeśli macie jakieś pytania, to zadawajcie śmiało! :-) 

Dajcie znać, czy już zrobiłyście zakupy, czy dopiero planujecie. Ja się wybieram w okolicach weekendu dopiero do Rosska, więc zostawcie coś dla mnie. ;-) Zostawiajcie też Wasze typy w komentarzach! Co polecacie?

Ps. Pamiętajcie, że promocja obowiązuje też online. 
15 komentarzy
0

Zobacz także

15
Dodaj komentarz

avatar
14 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
hellojzaAnne ClaireInga NowickaPatiAneta Paluch Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dreamlikegirl
Gość

Do mojego koszyka wleciały dwie odżywki z Jantara, carmex, maseczka z glinką dermaglin i maseczka do włosów biovax pearl :)

Kosmetyki Panny Joanny
Gość

I ja wczoraj zaszłam do Rossmanna. Wchodząc miałam w głowie tylko jedno myśl "kupuję tylko to, co jest mi potrzebne" i wiecie co udało się ;) Do mojego koszyka nie trafiły produkty kupione z tytułu okazji, które pewnie jeszcze kilka tygodni… ba kilka miesięcy leżałyby gdzieś w łazienkowej szufladzie ;)

Marie Velte
Gość

Akcja bardzo fajna, ale to, że w każdej drogerii inaczej nabija promocję na paragon już mniej…

Perfect Foundation
Gość

Wypróbuj produkty do włosów OGX czy peeling do skóry głowy Natura Siberica. No i oczywiście aloes od SKin79.

Ania
Gość

Nie byłam jeszcze w Rossku, bo myślałam, że nic nie chcę, ale właśnie zmieniłam zdanie :D Olejek Babydream oraz mazidła do ciała Isana i Wellness & Beauty od dawna już przecież za mną chodziły!

Aleksandra Durdyn
Gość

Jako właścicielka włosów przetłuszczających się bardzo szybko Schauma, Cream & Oil, pielęgnujący spray bez spłukiwania tylko pogarsza sytuację. Niestety nie jest to produkt dla każdego :(

Weronika
Gość

Nie miałam w planach zakupów w Rossmannie, ale teraz się zastanawiam… Skusiłaś mnie pianką od Bielendy i balsamem odżywczym z Eveline.

eWeLa
Gość

tak technicznie to jest -49% na pierwsze 2 produkty, na kolejne jest -40% nawet na tym samym paragonie… Rossmann chyba nie umie układać treści regulaminu, albo to w moim sklepie takie wałki

Pati
Gość

Nieprawda, na paragonie sa dwie pozycje – rabat 40% i potem 9%. Zrobiłam dzisiaj zakupy i na cale naliczylo sie -49%

Chocolade
Gość

Ja nie poszalałam, nic mnie nie skusiło ;) Choć ciągle zastanawiam się nad kilkoma produktami (m.in. glinka L'Oreal) ;)

Eliza Make Up Artist
Gość

Tym razem promocję sobie odpuszczam ;)

Aneta Paluch
Gość

Ja tez zakupy zrobiłam ;)

Inga Nowicka
Gość

Mnie tym razem niewiele skusiło, myślałam o tej masce do włosów z Loreal ale ostatecznie wybrałam Botanicals ;)

Anne Claire
Gość

Ja tym razem skusiłam się na 9 rzeczy, w tym maskę węglową Evree, masło Bielenda Vegan Friendly i emolientową maskę Fructis. Zakupy opisałam na blogu :)

hellojza
Gość

Ja bardzo grzecznie kupiłam tylko peeling do ust z Evree i żel do skorek z Sally Hansen. Dzięki tej promocji polubiłam zamawianie online i chyba będę tak częściej robić ;P