AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublog

Migawki ostatnich tygodni: gdzie byłam jak mnie nie było? co u mnie słychać?

napisała AGU kwiecień 5, 2017
napisała AGU kwiecień 5, 2017
Witam Was po prawie dwutygodniowej, nieplanowanej przerwie. Przez ten czas dostałam od Was wiele wiadomości z zapytaniami, czy wszystko ok i gdzie się podziewam. Postanowiłam więc, że przed jakimkolwiek kosmetycznym wpisem nakreślę Wam co tam u mnie ostatnio słychać. ;-)

Przesilenie wiosenne

Mój organizm wraz z nadejściem wiosny postanowił się ostro zbuntować. W połowie marca zaczęłam się czuć na tyle kiepsko, że w ostatnim czasie nie obyło się bez pobytu w szpitalu i regularnego kłucia w celu pobierania krwi, by ustalić przyczynę moich dolegliwości. A musicie mi uwierzyć, że ostatnie dni to była tragedia. Kiedy budzisz się po 9 godzinach snu i nie masz siły się podnieść, bo świat dookoła Ciebie wiruje, chwilę później pęka Ci głowa, a po zjedzeniu czegokolwiek boli Cię brzuch, to naprawdę odechciewa się wszystkiego (uprzedzam domysły – to nie ciąża ;)). To właśnie była główna przyczyna mojej nieobecności tutaj, ale na szczęście wszystko idzie ku dobremu, a ja powoli odzyskuję energię, której bardzo mi brakowało. 
Zmiany, zmiany
Ostatnie okres uświadomił mi bardzo dużo. Chorowanie sprzyja przemyśleniom. Nie muszę Wam chyba pisać, że to zdrowie jest najważniejsze i bez niego nie ma nic, bo wszystkie to niby wiemy, ale czy zawsze o siebie odpowiednio dbamy? Z własnego doświadczenia wiem, że nie. Ile razy stawiacie siebie na ostatnim miejscu i zaniedbujecie podstawowe kwestie? Ja zdecydowanie za często zsuwałam siebie na dalszy plan, bo wszystko było ważniejsze. Teraz wiem, że najwyższa pora bez skrupułów wyeliminować toksycznych ludzi, złe emocje i ograniczyć stres. Znacznie większą uwagę zwracam też na to, co ląduje na moim talerzu, a spacerując godzinę dziennie poznaję swoją okolicę. Jeśli nie zadbamy o odpowiedni tryb życia, prędzej czy później odbije się to na naszym zdrowiu, a wtedy żadne magiczne pigułki nie pomogą. Czasem naprawdę warto odpuścić i postawić na zdrowy egoizm, pamiętajcie o tym.


Kawowy i mleczny detoks
Do tej pory byłam fanką kawy rozpuszczalnej, którą piłam codziennie. Niedawno przerzuciłam na zbożową Inkę, którą zalewam mlekiem roślinnym i o dziwo, nie dość, że mi naprawdę smakuje, to jeszcze bardzo szybko poczułam zmianę na plus! Znacznie lepiej się po niej czuję. Ograniczyłam też spożywanie laktozy do minimum i obserwuje mój organizm, coraz częściej utwierdzam się w przekonaniu, że mleko krowie jednak nie do końca mi służy.
Kocie buty na wiosnę
W trakcie chorowania człowiek ma duużo czasu, także na zakupy. Wszystko przez Miskejt. ;-) I choć staram się ograniczać ilość kocich gadżetów w moim otoczeniu, to kocich balerinek odmówić sobie nie mogłam. Świetnie uzupełniają codzienne stylówki i są bardzo wygodne. No i skutecznie poprawiają mi humor. ;-)
Poznajcie Sarę
W temacie kotów pozostając – poznajcie Sarę. To dziewięcioletnia koteczka, która trafiła pod naszą opiekę po śmierci swojej ukochanej pani. Gdy jej opiekunka odeszła, spędziła prawie trzy miesiące w pustym mieszkaniu. Na samą myśl, o tym co przeszła mam ciarki, wierzę jednak, że czeka na nią szczęśliwe zakończenie w postaci własnego domu na resztę lat. Sara jest wspaniała, bardzo delikatna, łagodna i rozwala moje serce na pół. Jeśli znacie kogoś, kto szuka wiernej przyjaciółki i chce odmienić jedno kocie istnienie, kierujcie go do mnie. :) Więcej o Sarci przeczytacie tutaj.

Nowy aparat i wpis o zdjęciach
Stało się. Spełniłam jedno ze swoich marzeń sprzętowych. Zakup nowej lustrzanki długo chodził mi po głowie, ale wciąż były ważniejsze wydatki. Teraz się udało. Padło na Canona 80D i już wiem, że swej decyzji nie żałuję. Choć nie miałam jeszcze okazji, by dobrze go przetestować i pewnie minie sporo czasu nim nauczę się z niego “wyciskać” maksimum, to i tak cieszę się jak dziecko. :-) Stary model (600D) leży obecnie w szufladzie i pewnie wkrótce będę chciała go sprzedać, ale na ten moment nie umiem się go pozbyć. Może to głupie, ale to był mój pierwszy sprzęt zakupiony za pierwsze, poważnie zarobione pieniądze i mam do niego ogromny sentyment. ;-)  Przy okazji podrzucam Wam także link do najnowszego wpisu u Agnieszki – Agwer, w którym wraz z innymi blogerkami zdradzamy swoje patenty na  ładne zdjęcia – o tutaj. :-)
Monstera, nowa miłość
Przyznam szczerze, że te wszystkie zielone liście przez dłuższy czas nie robiły na mnie wrażenia, ale uległam blogowym trendom i zaczęłam polowanie na Monsterę. ;-) Cholernie trudno ją kupić, ale z pomocą przyszła mi koleżanka i tym sposobem mam swój egzemplarz, który już puścił nawet korzenie! Niestety muszę dbać o to, by trzymać ją z daleka od kotów, bo nie wiem, czy wiecie, ale jest dla nich trująca. 

Co dalej? 
Biorę sobie słowa lekarza do serca  – odpuszczam. Skupiam się na tym co dla mnie dobre i zmieniam podejście świata. Wracam do regularnego pisania i stawiam na rozwój. To mój cel na najbliższe miesiące. Trzymajcie kciuki. :-)
Na dziś to tyle. Być może trochę chaotycznie, ale ten post jest bardzo spontaniczny i nie zastanawiałam się nad jego treścią zbyt długo. Mam nadzieję, że mimo to, dobrnęłyście do końca. :-)

Dajcie znać co tam u Was, a już wkrótce widzimy się w kolejnym wpisie!
49 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Migawki ostatnich tygodni: gdzie byłam jak mnie nie było? co u mnie słychać?

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

4 nowości w mojej pielęgnacji

następny post

Trzy kosmetyczne odkrycia: Lovely, Urban Decay, Bepanthen

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
49 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Kobieta Ekstrawagancka
Kobieta Ekstrawagancka
9 lat temu

Hej! Dobrze, że już wszystko zaczyna się układać :) Powiem szczerze, że muszę sobie Twoje słowa wziąć do serca, bo ostatnio zabrakło mi tego egoizmu i znów wrócił zły czas. Ale najwyższa pora wziąć się w garść i znaleźć chwilę dla siebie! Monstera też ostatnio chodziła mi po głowie, więc wybrałam wersję sztuczną – biorąc pod uwagę, że może już na koniec roku będziemy mogli przygarnąć zwierzaka, a mieszkanie malutkie, to postawiłam na bezpieczną wersję :) Do kawy z sojowym mlekiem próbuje się przekonać – na razie wybieram to w wersji czekoladowe i chyba picie go daje mi więcej frajdy… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Kobieta Ekstrawagancka

Klaudyna trzymam za Ciebie kciuki, u mnie każdy dzień to walka serca z rozumem. :-) Buziaki :*

Odpowiedz
Dorota K
Dorota K
9 lat temu

Koniecznie trzeba dbać o zdrowie, ja zmniejszyłam ilość kawy, ale nadal ją piję. Laktoza tak samo mi szkodzi, ostatnio nawet dostałam paskudną wysypkę :( Kotki to kochane i wdzięczne zwierzęta. Mam w domu dwie koteczki, gdyby się tylko dało miałabym pewnie więcej. Trzymam mocno kciuki, żeby znalazła szczęśliwy dla siebie dom. A Ty trzymaj się zdrowo! :*

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Dorota K

Dzięki Dorotko, gorąco pozdrawiam!

Odpowiedz
aGwer
aGwer
9 lat temu

Trzymam kciuki żeby Ci się udało! Mam nadzieję, że raz dwa wrócisz na nogi!
Za udział we wpisie bardzo dziękuję :)
Co do aparatu – zazdroszczę. Ja w przyszłości też planuję zakup nowego sprzętu i przerzucam się na Canona, ale… to jeszcze musi chwilę poczekać :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  aGwer

Już wróciłam :-D

Aga, to ja dziękuję! ;-)

Ps. jaki aparat zamierzasz kupić? :-)

Odpowiedz
Ania Stankiewicz
Ania Stankiewicz
9 lat temu

Agata, przez moment, kiedy przeczytałam o balerinkach (a nie zobaczyłam jeszcze zdjęcia) myślałam, że zamówiłaś buty dla kotów :)!!!!!!

Jeśli chodzi o mleko krowie, to w czystej postaci większość dorosłych ludzi nie toleruje go w mniejszym lub większym stopniu. Lepsze jest już mleko kozie, bardziej przypominające ludzkie i zmniejszą zawartością laktozy. Świetnym rozwiązaniem są też tak jak napisałaś mleko bez laktozy oraz roślinne.

Cieszę się, że masz więcej energii życiowej i zaczynasz działać :).

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Ania Stankiewicz

Hahahaha, Ania wyobraziłam sobie właśnie Rudego w balerinkach i padłam po raz kolejny ze śmiechu. :-D :-D, ale faktycznie można sobie tak pomyśleć hahaha. :-)))

Odpowiedz
MADAME LIPSTICK
MADAME LIPSTICK
9 lat temu

Ale fajne migawki! Cudne masz te kocie buciki!! :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  MADAME LIPSTICK

Dziękuję. :-)

Odpowiedz
Madziak k
Madziak k
9 lat temu

Kochana, życzę Ci bardzo dużo zdrowia i cieszę się, że jest już coraz lepiej. Podoba mi się akapit mówiący o zmianach. My dla nas samych jesteśmy najważniejsi i zawsze powinniśmy o tym pamiętać. Zdrowy egoizm zawsze jest zdrowy :)

PS.I za mną chodzi monstera, tylko nie wiem czy mam na nią miejsce :|

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Madziak k

Madziak, dziękuję bardzo! :-) Co do monstery, to może spróbuj z liściem na początku? :-)

Odpowiedz
hellojza
hellojza
9 lat temu

Czasami tak czytam Twoje wpisy i myślę, ale ta kobieta jest do mnie podobna. Może właśnie dlatego tak dobrze mi się czyta Twojego bloga i stał się on dla mnie inspiracją. Jeśli chodzi o zdrowie sama miałam tak jakoś rok temu, rozgrzebana praca mgr, zbliżająca się sesja, na horyzoncie przeprowadzka do innego kraju. To było dla mnie za wiele. Mój organizm pokazywał to w bardzo dziwny sposób (podobnie jak u Ciebie), najpierw trafiłam do lekarza poz a potem do lekarza od głowy ;) Co usłyszałam? "Pani Agato, proszę odpuścić, zająć się sobą, wyjść na spacer, odetchnąć itd". Do dziś słyszę… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  hellojza

Kochana bardzo Ci dziękuję za ten komentarz! Niestety odpuszczanie jest cholernie trudne i ja wciąż się go uczę… Czasem wychodzi lepiej, czasem gorzej, ale się staram, bo inaczej można zwariować. Chętnie więc przeczytałabym u Ciebie post na ten temat. :-)
Ściskam mocno imienniczko! :-)

Odpowiedz
Evciri
Evciri
9 lat temu

Zakochałam sie w tych butach!

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Evciri

Ja też hahahah :-D

Odpowiedz
A real shopaholic
A real shopaholic
9 lat temu

Zdrowy egoizm jest jak najbardziej wskazany. Człowiek nie jest robotem, musi sie kiedyś zatrzymać i odetchnąć. Zdrowie to najcenniejsza rzecz jaką mamy i trzeba o nią dbać. Już niemogę sie doczekać az zaczniesz "wyciskać" z nowej lustrzanki. Twoje zdjecia sa dla mnie wzorem i inspiracją! :))) Pozdrawiam gorąco

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  A real shopaholic

Kochana, bardzo Ci dziękuję! Pozdrawiam także :-)

Odpowiedz
Fancy
Fancy
9 lat temu

Oczywiście, że zdrowie jest najważniejsze. Też odpuściłam ze zdrowotnych względów połowę zmartwień :) Wracaj do zdrowia, odpoczywaj i absolutnie się nie przemęczaj! :) Aparat, koty…buty! Wszystko jest cudne i bardzo do Ciebie pasujące :) To co, wszystkiego najlepszego na nowej drodze? :D

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Fancy

Fancy, dziękuję Ci ślicznie! :*

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

Hej :) bardzo cieszę się, że wróciłaś, nie mogłam doczekać się kolejnego wpisu :) ja też od jakiegoś czasu unikam nabiału, robie domowę mleka roślinne- zrobienie ich samodzielnie jest o wiele wiele tańsze. Jedyne czego bardzo mi brakowało to spienione mleko do kawy (bo żadne z domowych nie chciało się spienić) dlatego kupiłam owsiane z rossmana, świetnie do tego się nadaje :) tylko zastanawia mnie jedna rzecz, czy takie mleko roślinne można mrozić i nie straci swoich właściwości? Masz może jakieś doświadczenia z tym związane ? Bo takie mleko sklepowe używam jedynie do spieniania i nie jestem w stanie wypić… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Anonimowy

Hej kochana, szczerze mówiąc to nie mam pojęcia, bo ja właśnie dopiero zaczynam swoje eksperymenty z mlekiem roślinnym. :-( Owsianego jeszcze nie próbowałam i dzięki Tobie kupię! :-) Dziękuję za rekomendację i miłe słowa! :-)

Odpowiedz
Yasminella
Yasminella
9 lat temu

Dbaj o siebie, zdrowie jest najważniejsze. Z tego właśnie powodu ja zaczęłam dodawać posty raz w tygodniu. Stało się tak ponieważ miałam na sobie zbyt dużo obowiązków.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Yasminella

Dzięki i wzajemnie, dużo zdrowia. :-) Ja jednak chciałabym regularność pisania zwiększyć, a zrezygnować z kilku innych, mniej znaczących spraw, które pochłaniają mój czas.

Odpowiedz
Evelinn
Evelinn
9 lat temu

Dobrze, że u Ciebie już w porządku. Ja właśnie od kilku tygodni tak kiepsko się czuję :( Słabość, zawroty głowy, bóle brzucha i nie tylko. Mam nadzieję, że u mnie też przejściowo, bo też musiałam ograniczyć pisanie i w ogóle aktywność :(

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Evelinn

Evelinn, a byłaś u lekarza?

Odpowiedz
Evelinn
Evelinn
9 lat temu
Reply to  Evelinn

Tak, właśnie czekam na wyniki badań i kilka wizyt u specjalistów. Bardzo się tym wszystkim stresuję i to pewnie potęguje złe samopoczucie, ale staram się nie zamartwiać na zapas, choć jest ciężko, bo jestem urodzonym czarnowidzem ;)

Odpowiedz
Chocolade
Chocolade
9 lat temu

"Kiedy budzisz się po 9 godzinach snu i nie masz siły się podnieść, bo świat dookoła Ciebie wiruje, chwilę później pęka Ci głowa, a po zjedzeniu czegokolwiek boli Cię brzuch, to naprawdę odechciewa się wszystkiego" – jakbym widziała swój każdy dzień :D Tak swoją drogą, to przebadali mnie wzdłuż i wszerz i niczego nie znaleźli ;) Trzeba chyba pogodzić się z tym, że jedni mają łatwiej w życiu, inni trudniej ;)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Chocolade

Chocolade, a próbowałaś zmienić dietę? Analizowałaś swój styl życia? Może Twój organizm tak reaguje na stres/przemęczenie?

Odpowiedz
Chocolade
Chocolade
9 lat temu
Reply to  Chocolade

Zmiana diety na zdrowszą spowodowała zmniejszenie bólu brzucha i zwiększenie bólu głowy :P Czyli tak źle i tak niedobrze ;) A stresu w życiu niestety nie da się uniknąć :( Liczę na to, że jak wiosna zagości na dobre, to więcej ruchu pomoże :D

Odpowiedz
Adrienn e
Adrienn e
9 lat temu

Widzę, że u Ciebie dużo zmian. Masz rację co do tych toksycznych ludzi, sama niestety się takimi kiedyś otaczałam. Pamiętam, że kiedy powiedziałam im dość większość się ode mnie odwróciła, ale to chyba dobrze, bo wolę mieć kilku szczerych znajomych, niż wielu sztucznych. Sara jest śliczna!
MÓJ KANAŁ NA YT
MÓJ BLOG

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Adrienn e

No pewnie, że dobrze. ;-) Toksyczność trzeba eliminować. ;-)

Odpowiedz
Kaczka z Piekła Rodem
Kaczka z Piekła Rodem
9 lat temu

Współczuję i trzymam kciuki za zdrowie. Ostatnio i ja miałam podobną niemoc, mówią, że ciąża to nie choroba, ale jak w ciąży dochodzą choroby i się leży plackiem z łóżka i chudnie 5 kilo w mgnieniu oka to naprawdę czuje się człowiek jak kupa…

Ehhh za mną wciąż chodzi lustrzanka, ale do tej pory nie spełniłam tego marzenia i teraz już chyba będzie trudno.

Trzymam kciuki za Sarę.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Kaczka z Piekła Rodem

Marta, dużo zdrowia zatem dla Ciebie i dla Maluszka! :-)

Lustrzanka fajna sprawa, polecam. :-) Pomyśl może o jakichś ratach 0%, jeśli o niej marzysz. :-)

Odpowiedz
Idyllaablog
Idyllaablog
9 lat temu

Zdrowie jest najważniejsze cała reszta przyjdzie w odpowiednim momencie:)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Idyllaablog

Oczywista oczywistość, o której często zapominamy! :-)

Odpowiedz
Anita Król
Anita Król
9 lat temu

Święta racja, zdrowie jest najważniejsze! :) Też ostatnio staram się ograniczyć picie kawy, bo czuję się po niej gorzej, lub zamieniam ją na sok pomarańczowy, który od razu stawia mnie na nogi i dodatkowo dostarcza witamin :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Anita Król

Sok to same witaminki, aż mi smaku narobiłaś. :-)

Odpowiedz
Aneta M
Aneta M
9 lat temu

To rude kocisko to ogromne:-) i buty super.też myślałam że kotu kupiłaś.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Aneta M

On dąży do idealnego kształtu kuli. ;-) Hahah, jeszcze aż tak nie oszalałam, by koty ubierać. :-D

Odpowiedz
Marta K
Marta K
9 lat temu

Podziwiam i gratuluję zmian ! Szkoda tylko, że z tym stresem to nie tak łatwo. On spotyka nasz wszędzie… Ale zdrowie najważniejsze !
I też mam ten problem z kawą :( Myślę też na zamianę na Inkę ale muszę wypróbować różne kombinacje z którym mlekiem roślinnym będzie najlepiej smakować.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Marta K

No niestety, stresu nie da się tak łatwo wyeliminować, w zasadzie jest to niemożliwe, ale musimy się starać. :-)

Odpowiedz
Barbara Jaworska
Barbara Jaworska
9 lat temu

Fantastyczny post, bardzo fajnie się go czyta ;) te balerinki są przepiękne i wracaj szybko do pełnego zdrowia bo to najważniejsze :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  Barbara Jaworska

Pięknie dziękuję Basiu. :-)

Odpowiedz
AutreMe
AutreMe
9 lat temu

Biedna kotka, zwierzaki przywiązują się do nas bardziej niż inni ludzie.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
9 lat temu
Reply to  AutreMe

Zdecydowanie. Ja też się bardziej przywiązuję do zwierząt niż do niektórych ludzi. ;-)

Odpowiedz
Krzysztof KF
Krzysztof KF
9 lat temu

Fajnie, że wracasz do formy! Życzę Tobie (a może bardziej sobie?) więcej równie ciekawych postów :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

Zazwyczaj średnio przepadam za takimi luźnymi postami/filmikami ale Ty i Maksineczka to dwa wyjątki, które zawsze poprawiają mi nastrój :)

Odpowiedz
Angelika Graczyk ( Gurazda )
Angelika Graczyk ( Gurazda )
7 lat temu

Witam ? od czasu do czasu czytam twój blog ?? pozdrawiam z Wardynia ?

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Kwietniowe plany zakupowe, czyli co mi chodzi obecnie po głowie
  • Kosmetyki do makijażu Fridge – genialny krem wyrównujący koloryt, boski rozświetlacz i tinty
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz