AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogakcesoriamakijażmakijaż twarzy

Beautyblender czy Real Techniques Miracle Complexion Sponge – którą gąbeczkę wybrać?

napisała październik 16, 2014
napisała październik 16, 2014
Beautyblender znany jest już chyba wszystkim, prawda? Po sukcesie różowej gąbeczki na rynku międzynarodowym, coraz więcej firm zaczęło masowo produkować jej odpowiedniki. Różne kształty, różne materiały, na pierwszy rzut oka łudząco podobne do oryginału, bardzo często nawet obok niego nie stały. Wypróbowałam już kilka tańszych wersji i mogę Was zapewnić, że większość z nich jest kiepska. A jak wypada na tle Beautyblendera gąbeczka Real Techniques? O tym w dalszej części wpisu, więc zapraszam do czytania. 

Z oryginalnym Beautyblenderem mam do czynienia już ponad dwa lata. Początkowo różowe jajko polubiłam, ale nie uważałam, żeby było niezastąpione. Teraz nie wyobrażam sobie by, go nie mieć. Moja pierwsza gąbeczka była różowa i wciąż funkcjonuje, ale nie wygląda już wyjściowo, jest trochę zniszczona, dlatego pokazuję Wam stosunkowo nową sztukę. Od razu mogę Wam też napisać, że biel nie jest dobrym wyborem, bo bardzo szybko się brudzi, wszystko na jajku widać i ciężko je doprać. Polecam więc róż i czerń.
Ktoś, kto nie miał z jajkiem do czynienia, może pomyśleć, że to absurd wydawać tyle pieniędzy na kawałek gąbki. Sama tak myślałam. Gwarantuję Wam jednak, że jeśli już weźmiecie ją do ręki i spróbujecie aplikacji podkładu, czy korektora w ten sposób, zmienicie zdanie. Nie da się uzyskać pędzlem takiego efektu, jaki daje zwilżona gąbeczka. Podkład zaaplikowany w ten sposób, idealnie stapia się ze skórą, nie tworzy smug, zacieków, maski, nie podkreśla suchych skórek. I choć kocham pędzle, głównie flat topy, to po prostu czasem gąbka jest niezastąpiona. Na mojej koleżance, z suchą i naczynkową cerą, żaden fluid nałożony pędzlem nie wygląda ładnie, bo nie chce się stopić ze skórą. A za pomocą jednej lub drugiej gąbeczki, uzyskujemy jednocześnie perfekcyjne krycie, efekt wręcz HD i zachowujemy naturalność. Nakładając produkt pędzlem, całość zostaje na skórze. Ponadto zazwyczaj wtedy kosmetyk rozcieramy. W przypadku gąbki, ruchami stemplującymi wciskamy w skórę odpowiednią ilość, a reszta zostaje na naszym narzędziu. . 
przed namoczeniem
po namoczeniu

Gąbka Real Techniques różni się od Beautyblendera kształtem, co dokładnie widać na zdjęciach. Osobiście bardziej odpowiada mi właśnie RT, bo ściętą częścią mogę idealnie dotrzeć np. pod oko, jak chcę rozetrzeć korektor. Jest po prostu cieńsza niż ta standardowa końcówka jajka. Na sucho gąbeczka RT jest też nieco większa niż BB, ale nie ma to większego znaczenia, bo po namoczeniu w wodzie i wyciśnięciu, rozmiarowo są bardzo podobne. 

Real Techniques ma bardziej zbitą i gęstą strukturę. Z kolei jej biała koleżanka jest znacznie bardziej elastyczna, plastyczna i dużo łatwiej się ściska. Obie jednak równie szybko powracają do swojego pierwotnego kształtu. Pod względem porowatości, nie dostrzegam większych różnic. 
przed namoczeniem

po namoczeniu
Obie gąbki są niesamowicie miękkie, w żaden sposób nie drażnią skóry i szczerze mówiąc nie odczuwam różnicy pomiędzy aplikacją jedną, czy drugą. Z dwiema pracuje mi się przyjemnie i bezproblemowo. A efekt końcowy, jaki nimi uzyskuję jest nie do rozróżnienia. Gdybym pokazała Wam twarz z podkładem nałożonym w połowie RT, a w połowie BB, jestem pewna, że nie zgadłybyście, która strona czyją jest robotą.
Mimo mej miłości do jajka BB, muszę też wspomnieć o tym, że RT chłonie mniej podkładu. Za to oczywiście dla gąbeczki duży plus. Sprawdzałam to z wieloma kosmetykami i jest naprawdę widoczna różnica w zużyciu fluidu na jeden raz. 
po namoczeniu
Co jeszcze? Czas schnięcia – Miracle Complexion Sponge, ze względu na swą zwartą strukturę, schnie dużo dłużej niż droższy egzemplarz. Czasami nawet po 24 jest wilgotna. Dla mnie nie ma to jednak większego znaczenia, ponieważ nie używam gąbek każdego dnia, no i mam je dwie (ze starym bb to nawet trzy). Warto mieć to jednak na uwadze. 
Podsumowując, uważam, że warto sprawdzić na własnej skórze na czym polega fenomen BB, ale jeśli nie macie ochoty wydawać tyle pieniędzy na gąbkę (koszt białej  w drogerii ekobieca.pl to 79,89zł (klik) – polecam kupować dwupaki), to koniecznie wypróbujcie Miracle Complexion Sponge! Jest znacznie tańsza – kosztuje 29,99zł, a teraz możecie ją dostać w promocji tutaj. 

Dajcie znać, czy używałyście którejś z gąbeczek i co o nich sądzicie? A może jesteście zwolenniczkami nakładania podkładu palcami lub pędzlem? :) Ja mam teraz ochotę na gąbkę GlamSponge naszej Hani. :)

Photobucket
Photobucket
PhotobucketPhotobucket
beautyblenderkolorówkaReal Techniquestwarz
56 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Beautyblender czy Real Techniques Miracle Complexion Sponge – którą gąbeczkę wybrać?

Oceń

poprzedni post

4 kremy do rąk, po które będę sięgać jesienią

następny post

Imprezowa torebka – co warto w niej mieć? Przydatne kosmetyki i gadżety – mój niezbędnik

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
56 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Candy Killer
Candy Killer
11 lat temu

no i chyba jako pierwsza mnie przekonałaś do wypróbowania tej tańszej, bo masz porównanie z BB, a BB kochaaam :D
aaa jak w odczuciu na skórze? podobne czy czuć różnice?

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Candy Killer

BB kocham i ja ;) ja nie czuje jakiejś wielkiej różnicy, może jedynie to, że RT ma ciut większy nacisk na skórę i mocniej "puka", w sensie, że słychać ją :P spróbuj , bo ciekawa jestem Twojej opinii :D ja ją naprawdę bardzo polubiłam a po kilku nieudanych doświadczeniach z podróbami, byłam baaardzo sceptycznie nastawiona. ;)

Odpowiedz
katarzyna.marika
katarzyna.marika
11 lat temu

Właśnie sama jestem w trakcie przygotowania recenzji porównawczej gąbeczki RT i BeautyBlendera :)

Nie wiem jak długo masz gąbkę RT, ale ja prawie po pół roku codziennego użytkowania zauważyłam, że po wyschnięciu zrobiła się strasznie twarda i gumiasta, nie chce wracać do poprzedniego kształtu. Po namoczeniu jest lepiej ale jest twardsza niż na początku i to mnie trochę martwi. BB mam dopiero ze 2-3 tygodnie, więc na ten temat jeszcze nic nie mogę powiedzieć, ale w żadnej recenzji nie znalazłam informacji, żeby gąbka twardniała po jakimś czasie.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  katarzyna.marika

Kasiu, ja mam RT od sierpnia i nic mi się z nią nie dzieje, nawet na zdjęciach widać, że wygląda jak nowa, ale ja jej też nie używam codziennie. BB absolutnie mi nie stwardniał, nawet po dwóch latach jest miękki. Kurcze, dziwne, może masz jakiś felerny egzemplarz? Na fb też mi Ewa pisała, że jej gąbka RT już po 2 użyciach wyglądała strasznie i to mnie dziwi…

Odpowiedz
katarzyna.marika
katarzyna.marika
11 lat temu
Reply to  katarzyna.marika

Wydaje mi się też, że Oleska w jednym ze swoich filmików mówiła o tym, że jej gąbeczka RT nadaje się już tylko do wyrzucenia, bo się zrobiła "glistowata". U mnie dopiero niedawno pojawiło się to twardnienie. Czyli tych felernych egzemplarzy musi być więcej. Może to zależy od tego z jakim podkładem się używa gąbeczki, albo czym myje. Ja niestety mam często kłopoty z domyciem swojej, co nie zdarza mi się z BB, mimo że używam ich z tymi samymi podkładami…

Odpowiedz
Dominika Stępień
Dominika Stępień
10 lat temu
Reply to  katarzyna.marika

Moja gąbka RT po 2 miesiącach nadaje się już tylko do wyrzucenia… Fakt faktem, że używałam jej codziennie… ale przy czyszczeniu zawsze bardzo uważałam.. myłam ją delikatnie szarym mydłem, w letniej/zimnej wodzie… Po miesiącu zaczęła mi się kruszyć.. na początku tylko na boku, ale teraz to już jest tragedia.. Pomarańczowe 'okruchy' zostają dosłownie wszędzie.. :(

Odpowiedz
mamaTiA
mamaTiA
9 lat temu
Reply to  katarzyna.marika

Dominika Stępień u mnie to samo. Wystarczy nożyczkami odciąć centymetr i dalej śmiga. Może już nie wygląda ale w użyciu taka sama. Mam z aliexpress identyczną do rt. Wyjściowo nieco twardsza ale po kilku miesiącach użuwania i identycznego mycia jak rt jak nowa. Buzia wygląda identycznie po pracu z obiema. Za podróbę płaciłam coś około 5 zł a jest lepsza…

Odpowiedz
Marzena J
Marzena J
9 lat temu
Reply to  katarzyna.marika

Miałam BB i gąbkę z RT. Obie mi stwardniały. To nie wina egzemplarzy, a podkładu jakiego się używa. Te zastygające szybciej niszczą gąbki. Mój BB wytrzymał 3 miesiące. RT ppdobnie, ale męczę jej inną stronę, która została w miarę miękka :P

Odpowiedz
loonami
loonami
11 lat temu

Bardzo fajnie napisana, rzeczowa recenzja!

Odpowiedz
StickClose
Southgirl
Southgirl
11 lat temu

Ja mialam oryginany BB i Ebelin i wydaje mi sie, ze ta druga moze byc podobna do RT ;)

Odpowiedz
StickClose
Stylish Blog Story
Stylish Blog Story
11 lat temu

Od pewnego czasu chodzi za mną ta gąbeczka :) Chyba się skuszę! :))

Odpowiedz
StickClose
Daria Gwiazdowska-Mazurek
Daria Gwiazdowska-Mazurek
11 lat temu

Ja od razu zdecydowałam się na RT, bo gdzieś już czytałam podobne porównanie :) I nie żałuję. Fakt, schnie długo i jest to irytujące ale za taki niuans dać 50zł więcej nie ma sensu. Też jestem zadowolona z RT i polecam ją każdemu :)

Odpowiedz
StickClose
mamaTiA
mamaTiA
9 lat temu
Reply to  Daria Gwiazdowska-Mazurek

Daria a czemu przeszkadza Ci że długo schnie? Jak dla mnie to bez różnicy. Ja nakładam gąbką na mokro. Albo wodą termalną spryskiję całą albo moczę pod wodą i wyciskam mocno… ☺

Odpowiedz
Kalinka Malinka
Kalinka Malinka
11 lat temu

Jakie ma to znaczenie (zakładając wykonywanie makijażu w domu) czy gąbka całkowicie wyschnie czy nie?? Przecież używamy jej i tak po uprzednim porządnym namoczeniu??
Nie mam BB , ale gąbka RT mimo iż fajna wcale nie jest lepsza niż trójkątne gąbeczki z rossmana dostępne za grosze (pakowane w kształt kółeczka białe i beżowe)

Odpowiedz
StickClose
lacquer-maniacs
lacquer-maniacs
11 lat temu
Reply to  Kalinka Malinka

Jak to jakie ma znaczenie? A chociażby względy higieniczne? Przecież w dłużej zawilgoconej gąbce mogą rozwijać się bakterie :) Recenzja jest w końcu po to, aby wspominać w niej o różnych aspektach produktu :)

Odpowiedz
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Kalinka Malinka

Kalinka Malinka, w życiu się z Tobą nie zgodzę odnośnie RT a gąbek z Rossa. One nawet przy niej nie stały – są okropne i beznadziejne. Jakbym miała używać tych gąbek, to już wolę palce.

A co do znaczenia, czy wyschnie czy też nie, chodzi chociażby o względy higieniczne, jak coś schnie szybko, to mniejsze prawdopodobieństwo, że przez ciągłe zawilgocenie rozwinie się w środku nowe życie. Wystarczy pomyśleć. ;)

Odpowiedz
katarzyna.marika
katarzyna.marika
11 lat temu
Reply to  Kalinka Malinka

Popieram Agu. Sama miałam gąbki z Rossa i uważam, że nie są najlepsze. Zjadają ogromne ilości podkładu i rozprowadzają go grubą warstwą. Do tego są gąbeczkami jednokrotnego użytku, bo w trakcie mycia zaczynają się rozpadać.

Odpowiedz
Kalinka Malinka
Kalinka Malinka
11 lat temu
Reply to  Kalinka Malinka

ja osobiście wolę opcje jednorazową właśnie dlatego, że jest bardziej higieniczna…

To, że gąbka wyschnie nie oznacza, że bakterie wyginą.. one nadal tam są.. nie da się tak wyprać żadnej gąbki ani pędzla by nie było bakterii.. by tak było trzeba je dezynfekować..

Efekt na twarzy po RT i rossmanowych jest identyczny kwestia wprawy..

Odpowiedz
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Kalinka Malinka

Słuchaj, wprawiona ręka nawet łyżką podkład dobrze nałoży, tak samo jak minerały pędzlem języczkowym, ale liczy się też komfort aplikacji. Dla mnie gąbki z Rossmanna to shit, ale co kto lubi. ;) Logiczne jest też to, że narzędzia się dezynfekuje, bo higiena to podstawa. Nie obraz się, ale od jakiegoś czasu obserwuję Twoje komentarze na różnych blogach i mam wrażenie, że piszesz je zawsze na przekór autorce, próbując udowodnić, że lepiej znasz temat, a często jest wręcz odwrotnie. :) Nie wiem dlaczego tak jest i jaki masz w tym cel, ale tak to właśnie wygląda. Sugeruję mniej spiny, a więcej… Czytaj więcej »

Odpowiedz
xkeylimex
xkeylimex
11 lat temu

Z tego typu gąbeczek mam jedynie różowe jajo marki Syis, które swego czasu znalazło się w ShinyBoxie. Jeszcze nie przekonałam się w pełni do aplikowania zwykłego podkładu tym cudem, ale uwielbiam aplikować nim podkład mineralny. Gąbka pozwala na o wiele szybszą aplikację niż przy użyciu pędzla kabuki, przynajmniej ja mam takie odczucia ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  xkeylimex

Też lubię minerały nakładać gąbeczką. :) Tej Syis nie znam niestety. :)

Odpowiedz
Anka Anka
Anka Anka
11 lat temu

Ja od kilku lat używam oryginalnego BB i chyba nie będę tego zmieniać ;-)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Anka Anka

jeśli Ci się sprawdza to nie ma sensu. :)

Odpowiedz
Barbara
Barbara
11 lat temu

Korzystam z ebayowych jajeczek i też są bardzo OK :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Barbara

nie używałam :)

Odpowiedz
Natalia Natasha
Natalia Natasha
11 lat temu

A ja nie mam żadnej gąbki ale może w końcu się skuszę ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Natalia Natasha

warto :)

Odpowiedz
lacquer-maniacs
lacquer-maniacs
11 lat temu

Dostałam od koleżanki gąbeczkę Ebelin, ale jeszcze nie nakładałam nią podkładu. Słyszałam niestety, że nie jest zbyt dobra. Natomiast o jajeczku RT czytam już którąś z kolei pozytywną opinię, więc jestem coraz bliższa zamówienia go :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  lacquer-maniacs

Ebelin nie miałam, ale ja znów słyszałam, że wiele dziewczyn też ją chwali. :)

Odpowiedz
Karola
Karola
11 lat temu
Reply to  lacquer-maniacs

Mam Ebelin i efekt na twarzy jest taki sam jak przy oryginalnym BB, ale nie jest tak miękkie ;)

Odpowiedz
lacquer-maniacs
lacquer-maniacs
11 lat temu
Reply to  lacquer-maniacs

Karola, naprawdę?? Ej, to muszę jednak wypróbować :D

Odpowiedz
Michalina Mielnicka
Michalina Mielnicka
11 lat temu

Nigdy nie korzystałam z tych że tak powiem "nowoczesnych" (:D) gąbeczek. Moim zdaniem za dużo kosmetyków w nie wsiąka. Jestem zdecydowaną fanką nakładania podkładu palcami, idealnie stapia się wówczas z moją skórą.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
11 lat temu
Reply to  Michalina Mielnicka

oj nie, ja nie cierpię nakładać podkładu palcami, zaraz trzeba biec myć ręce bo inaczej wszystko brudne. ;)

Odpowiedz
Karolina
Karolina
11 lat temu

lubię BB :)))

Odpowiedz
StickClose
Karola
Karola
11 lat temu

Mam BB, mam Ebelin, ale na pewno spróbuję kiedyś jaja z RT :)

Odpowiedz
StickClose
mysza
mysza
11 lat temu

z ciekawością przeczytałam Twoje porównanie choć raczej się nie skuszę na zakup tych gąbeczek bo podkład nakładam tak rzadko,że wystarczają mi do tego palce..nie mam problemów ze skórą więc dla mnie BB kremy są wystarczające na co dzień :)

Odpowiedz
StickClose
Ninnette
Ninnette
11 lat temu

mam gąbeczkę z RT i bardzo lubiłam używać jej latem – efekt był bardzo delikatny i naturalny, a makijaż był naturalny, ponadto zmoczona zimną wodą dawała przyjemne uczucie orzeźwienia o poranku :) jednak ostatnio jakoś powróciłam do mojego pędzla z Hakuro i nie mam ochoty na gąbeczkę :D aczkolwiek fakt, używa się jej bardzo przyjemnie, a oryginalnego BB nigdy nie miałam

Odpowiedz
StickClose
KasiaS1980
KasiaS1980
11 lat temu

Mam jajko z Ebelin i, choć nie miałam oryginału więc trudno mi się do niego odnieść, jestem z niego bardzo zadowolona. Nakładanie nim Revlon ColorStay jest prawdziwą przyjemnością, a efekt jest niesamowity – idealne wygładzenie, piękne krycie bez smug czy efektu maski. Jestem z niej bardzo zadowolona. Oryginału nie kupię, bo nie widzę potrzeby.

Odpowiedz
StickClose
Enka
Enka
11 lat temu

Do tej pory miałam okazję poznać tylko jajko Ebelin, jestem z niego zadowolona, ale z tego co czytam ono ma nieco inną strukturę i twardość niż RT i BB. Tak czy siak przekonałam się, że to najlepsza dla mnie metoda aplikacji podkładu i nie zamienię jej na żadną inną :) Teraz mam w planach wypróbować właśnie RT :)

Odpowiedz
StickClose
Arnell
Arnell
11 lat temu

Mam gąbeczkę RT i przypadła mi do gustu przy pierwszym użyciu. Zauważam tylko jedną wadę – płynem micelarnym ciężko ją doprać z niektórych produktów. Owszem, mydłem można ją domyć do czysta, ale przez długi czas po tym jak się ją ściśnie to słychać taki szeleszczący dźwięk mydlin i strasznie ciężko to mydło z niej wypłukać. Podobno BB o wiele mniej absorbuje mydliny, ale tego nie miałam okazji sprawdzić osobiście :)

Odpowiedz
StickClose
Iwonellka
Iwonellka
11 lat temu
Reply to  Arnell

Mi nawet mydłem ciężko było domyć gąbkę. Dopiero żel do mycia twarzy usunął całe zabrudzenie. Polecam!

Odpowiedz
Iwonellka
Iwonellka
11 lat temu
Reply to  Arnell

A i oczywiście nie było mydlin, bo żel się mniej pieni od mydła, przynajmniej mój z Ziaji.

Odpowiedz
lealise
lealise
11 lat temu

ja mam beautyblender od mniej więcej 1,5 roku i nadal uważam, że to absurd wydawać tyle pieniędzy na gąbeczkę. Dupci mi nie urwała ;)

Odpowiedz
StickClose
Agnieszka
Agnieszka
11 lat temu

gąbki chodzą za mną od dłuższego czasu, ale mimo to wciąż nie znalazły miejsca na mojej toaletce, aż wstyd! Czas zopatrzyć się w RT, a jeśli się sprawdzi – w BB :) Choć od zawsze mam wrażenie, że strasznie dużo roboty jest z myciem.

Odpowiedz
StickClose
Kosmetyki_W_Moim_Świecie
Kosmetyki_W_Moim_Świecie
11 lat temu

Masz racje – tak wlasnie pomyslalam ze co kawalek gabki moze mi pomoc :) ale kupie w przyszlym miesiacu :)

Odpowiedz
StickClose
Kosmetyki_W_Moim_Świecie
Kosmetyki_W_Moim_Świecie
11 lat temu

A moze i w tym miesiacu ;)

Odpowiedz
StickClose
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
11 lat temu

Używam jajeczka od Ebelin i pokochałam je :) Jedynym minusem są lekkie pęknięcia na gąbeczce przez co mniej estetycznie wygląda. Chciałabym kiedyś spróbować oryginalnego BB :)

Odpowiedz
StickClose
Iwonellka
Iwonellka
11 lat temu

Nie miałam żadnej z tych gąbeczek. Od jakiegoś czasu używam podróbki BB- Make Up Blender od SYIS. Jest bardziej twarda (zbita) w porównaniu z BB – przynajmniej tyle wiem od szwagierki, ale ja całkiem ją lubię.

Odpowiedz
StickClose
trishhka
trishhka
11 lat temu

Post dla mnie bardzo przydatny – w życiu nie dałabym tyle kasy za BB, ale jeśli RT tak dobrze wypada, to może niedługo wreszcie się skuszę? :)

Odpowiedz
StickClose
Karolina W
Karolina W
11 lat temu

RT jakoś bardziej mnie przekonuje :)

Odpowiedz
StickClose
Anya
Anya
11 lat temu

Wypróbuję RT, a przy większym dopływie gotówki pewnie kiedyś skuszę się na BB. Właśnie problem polega na tym, że te wszystkie odpowiedniki bardzo "pukają" o skórę.

Odpowiedz
StickClose
Kasiuleczka
Kasiuleczka
11 lat temu

Oryginalnego BB nie miałam, kurcze ciągle szkoda mi na niego kasy. Używałam podróbek z allegro-toż to masakra. Gąbeczki ebelin-miałam dwie,pierwsza świetnie się sprawdzała, a druga jakoś taka bardziej twarda mi się wydaje. Teraz przeżywam miłość do gąbeczki Hani z Digitalgirls13 GlamSponge. Są świetne!
Real Techniques też kupiłam, i na razie leży nie używana, choć korci mnie by ją już otworzyć i porównać do gąbeczki Hani :)

Odpowiedz
StickClose
Aswertyna
Aswertyna
11 lat temu

Agu…. co ja bym bez Ciebie zrobiła :)

Odpowiedz
StickClose
Ewelina Wróbel
Ewelina Wróbel
11 lat temu

Jajko od RT mam już ponad rok i jestem nim zachwycona :) nawet kazałam siostrze kupić mi zapas w Anglii bo w SuperDrug był w promocji za około 2 funty – to mi kupiła cwana sztuka aż 6 :D na jakiś czas mi starczy ^^

Odpowiedz
StickClose
Mylifemystyle
Mylifemystyle
9 lat temu

Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat BeautyBlendera, jednak jeszcze go nie kupiłam ze względu na wysoką cenę. Może kiedyś… :) pozdrawiam!

Odpowiedz
StickClose
Aleksandra M
Aleksandra M
9 lat temu

Posiadam gabeczka z Real Technics i jestem z niej zadowolona. Nareszcie podkład wygląda super na mojej twarzy. Mięciutka za dużo podkładu nie wchłania. Bierze udział w każdym makijażu. Widzę juz powoli ze się podniszczyla i rzeka będziecie strzec żeś jakaś nowa. Może z Donegala?

Odpowiedz
StickClose

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Jesienny manicure: Neonail Cashmere Women & Spider Gel
  • Bandi, Tricho-peeling oczyszczający do skóry głowy – czy warto kupić? Jak się u mnie sprawdza?
  • Olej CBD – czy warto? jak się u mnie sprawdził?

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz