AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agubloglifestylemakijażpielęgnacjapielęgnacja ciałapielęgnacja włosów

Hity blogosfery, które się u mnie nie sprawdziły

napisała AGU wrzesień 10, 2015
napisała AGU wrzesień 10, 2015
Są takie kosmetyki, które szturmem zdobywają blogosferę. Wszystkie kobiety je zachwalają, a drogeryjne półki świecą pustkami. Wierzę jednak, że każdej z Was choć raz zdarzyło się, że produkt okrzyknięty kosmetycznym hitem, nie zdał egzaminu. Jeśli tak, przybijam wirtualną piątkę i zapraszam do dalszego czytania. Dziś o znanej dziesiątce, która nie spełniła moich oczekiwań.

AUSSIE, KOSMETYKI DO WŁOSÓW

O marce Aussie było głośno zanim pojawiła się na polskim rynku. Niesamowicie mnie ciekawiła, ale spotkanie z tymi kosmetykami okazało się rozczarowaniem. Miałam kilka odżywek, masek i niestety, miłości nie będzie. Moje włosy zamieniają w smętne strąki, są na maksa przyklapnięte, więc totalnie nie rozumiem zachwytów. W ostatnim pudełku beGLOSSY znalazłam suche szampony, ciekawe jak one wypadną.

BAZA POD CIENIE URBAN DECAY / edit 11.02.2017- po przetestowaniu pełnowymiarowej wersji zmieniłam zdanie!  [tutaj post]
Nie miałam co prawda pełnej wersji bazy, ale przetestowałam próbki dołączone do palety, a koleżanka sprezentowała mi odlewkę i szału nie było. Baza moim zdaniem niewarta jest swej ceny. W dodatku cienie dość opornie się na niej rozcierały. Wiem, że wiele dziewczyn ją chwali, ale znam tańsze bazy, które naprawdę robią dobrą robotę i sprawdzają się zarówno u początkujących, jak i bardziej zaawansowanych pasjonatek makijażu, więc do UD raczej nie mam zamiaru nigdy wracać. 
LE PETIT MARSEILLAIS, ŻELE POD PRYSZNIC

Nie można marce odmówić doskonałych marketingowców, bo gdy wchodzili na rynek, logo można było zobaczyć dosłownie wszędzie.  Żele pod prysznic miały być nie do podrobienia, pięknie pachnieć i w tyle zostawiać wszelką konkurencję. A moim zdaniem niczym szczególnym się nie wyróżniają. Ot, żele jak żele. Nie są złe, ale zapachy nie powodują szybszego bicia serca i nie zachęcają mnie do kupowania ich non stop.
CLINIQUE, TAKE THE DAY OFF, BALSAM DO DEMAKIJAŻU
Na ten kosmetyk chorowałam bardzo długo, aż wreszcie udało mi się go upolować za połowę ceny. Chociaż tyle dobrego. Robiłam do niego wiele podejść i nie potrafię się do Clinique przekonać. Dobrze usuwa makijaż, tego odmówić mu nie można, ale moją cerę ściąga i na dłuższą metę przesusza. Nie lubię też warstwy jaką zostawia na skórze. A może taka forma demakijażu nie jest dla mnie?
MAYBELLINE, COLOSSAL VOLUM’ EXPRESS, TUSZ DO RZĘS
Kultowe, żółte maskary Maybelline są chwalone od momentu, gdy pojawiły się kilkanaście lat temu na rynku. Używa ich wiele kobiet z mojego bliskiego otoczenia, Wy także jesteście z nich zadowolone, a na moich rzęsach totalnie się nie sprawdzają. Namacham się szczoteczką, a i tak efekt jest nijaki. Poza obciążeniem i delikatnym wydłużeniem nie dzieje się nic więcej. Zero pogrubienia, zero objętości. Do grona fanek zaliczyć się nie mogę.
BIELENDA CC CREAM, BODY PERFECTOR, 10W1
Tyle z Was ten krem do ciała chwali, że i ja się na niego skusiłam. I jestem na nie, o czym już pisałam. Nie zastyga, ściera się i ma drobinki, które w słońcu za bardzo się mienią i są widoczne z daleka. Może jestem do niego za blada? Nie wiem.
EOS, BALSAM DO UST
O Eosach dużo się naczytałam i spodziewałam się po nich super nawilżenia oraz silnych właściwości odżywczych. A to po prostu przeciętny balsam, który niby te wargi pielęgnuje, ale na krótko i niezbyt intensywnie. Poza tym ja lubię na ustach ochronną, wazelinową warstwę, której tu brak. Jedyny plus to fajne zapachy i smaki plus ciekawe opakowanie. Balmi podoba mi się znacznie bardziej.

ESTEE LAUDER DOUBLE WEAR, PODKŁAD/ / edit 11.02.2017- po przetestowaniu pełnowymiarowej wersji zmieniłam zdanie!  [tutaj post]
Nie wiem ile podejść robiłam do tego podkładu, ale miałam do czynienia z wieloma odlewkami i próbkami. Za każdym razem kończyło się maską i podkreśleniem wszelkich niedoskonałości. Najpierw było widać podkład, a dopiero później moją twarz. :D Być może dam mu jeszcze kiedyś szansę, ale na chwilę obecną jestem na nie.

BABYLISS CURL SECRET, LOKÓWKA
Ja chyba naprawdę mam dwie lewe ręce, bo tej lokówki nie ogarniam. Mam wrażenie, że przy jej ,projektowaniu, nikt nie pomyślał o leworęcznych osobach, bo niestety dość niewygodnie mi się ją trzyma. Poza tym, raz wyrwałam sobie za jej pomocą włosy. Czad, co? ;) Chyba tylko ja mam z nią problem, bo wszystkie moje koleżanki są z niej zadowolone i częściej ją im pożyczam niż sama używam. Czasami aż mi głupio, ale ja się jej najzwyczajniej w świecie boję. :D
BABYDREAM, SZAMPON DO WŁOSÓW
Szamponu Babydream używam jedynie do mycia pędzli, do włosów w ogóle się nie sprawdza. Plącze, sprawia, że są matowe i ekspresowo pojawia się łupież. Poza tym zaczyna mnie swędzieć głowa. Wiem, że u wielu dziewczyn spisuje się świetnie, ale ja nie należę do grona jego fanek. 
Gdybym dłużej pomyślała, zapewne produktów znalazłoby się więcej, więc być może pojawi się druga część za jakiś czas. :)

Jestem ciekawa, co Wy byście na takiej liście zamieściły. Koniecznie napiszcie w komentarzach! :)

PS. Wyniki boxów beGLOSSY pojawią się w jutrzejszym wpisie. :)

Zapraszam też na mój INSTAGRAM TUTAJ KLIK. :)

facebook

instagram

bloglovin

google

bublekolorówka
99 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Hity blogosfery, które się u mnie nie sprawdziły

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

Jesienna wishlista

następny post

6 sprawdzonych trików, które pomagają mi lepiej organizować czas

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
99 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Justyna Wiśniewska
Justyna Wiśniewska
10 lat temu

Maybelline i ten tusz dla mnie to po prostu zwyklak ;) Aussie bardzo lubię a żele LPM dopiero będe poznawac ;)

Odpowiedz
Obserwatorka
Obserwatorka
10 lat temu

Powiem tak. Część z produktów o których mówisz też była/jest na mojej "wishlist" ale jeszcze się na zakup jakoś nie zdobyłam i zgrabnie odsunęłaś mi kupowanie z głowy :) Z ww. rzeczy wypróbowałam tylko mascarę z Maybelline i szczerze, za pierwszym razem mi pasowała, potem już nie :) Nie jesteś więc jedyna :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Obserwatorka

Dobrze wiedzieć. ;)

Odpowiedz
wakeup makeup
wakeup makeup
10 lat temu

Aussie mocno przereklamowane i za drogie jak na swoją jakość, a ten CC Bielendy do nie hit, to kit kitów… :(

Odpowiedz
Beautypedia Patt
Beautypedia Patt
10 lat temu

jeśli chodzi o EL double wear to uwielbiam wersje light, a clinique take the day off zawsze mnie kusiło i w sumie mało osób na niego narzeka ale skoro się nie sprawdził to szkoda, bo nawet za pół ceny jest drogi :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Beautypedia Patt

Właśnie wersję light chcialabym jeszcze wypróbować. :-)

Odpowiedz
Chochlik
Chochlik
10 lat temu

Dla mnie takim "must have" nie jest korektor w słoiczku z catrice :) jest spoko, nie robi mi krzywdy, ale nie doznałam objawienia. W dodatku jest za ciemny, dlatego prędzej wykończę rimmela, niż jego.

Odpowiedz
Maria Smolarek-Wilińska
Maria Smolarek-Wilińska
10 lat temu

Aussie też się u mnie nie sprawdziło,
krem z bielendy lubię
a o tej lokowce marzę. .,
_____________
Pozdrawiam
MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
♡♥♡♥

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Ja zdecydowanie na mojej liscie zamiescilabym lakier do ust wibo – jak dla mnke totalna katastrofa, nierownomiernie sie naklada, slaba pigmntacja, o trwałości nawet nie ma co mowic. Tak samo szampon babydream mi sie nie sprawdzil robi kołtuny na glowie i chyba tyle przychodzi mi teraz do glowy :) pozdrawiam Ola :-)

Odpowiedz
zrelaksowana
zrelaksowana
10 lat temu

Aussie i szampon Babydream to dla mnie również porażka. Zazdroszczę upolowanych kul w Biedronce :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  zrelaksowana

Miałam farta :D

Odpowiedz
Diane
Diane
10 lat temu

Mam CC z Bielendy. Nie przeszkadzają mi drobinki tego kremu, a to, że już po pierwszej kąpieli się całkowicie zmywa ze skóry (a niby takie wodoodporny…). Szkoooda, bo kolor daje naprawdę fajny! :) Opakowania EOS do ust strasznie wpadły mi w oko i byłam o krok od zamówienia, ale się wstrzymałam – jak widać, zrobiłam dobrze. :D A ta sprytna lokówka zaciekawiła mnie gdy tylko weszła na rynek. Ale, jak się dowiedziałam od fryzjera, nie sprawdziłaby się zupełnie na moich (za) długich włosach. :P

Odpowiedz
Kolorowa Radość
Kolorowa Radość
10 lat temu

Co raz częściej właśnie czytam, że Eos wcale taki cudowny nie jest, ja teraz kupiłam sobie malinowy Balmi, bo był w promocji na cocolicie i głównie przez to wrzuciłam go do koszyka. Ładnie pachnie, ale na temat samego działania jeszcze nie mam zdania. :)

Co do lokówki to przeraziłaś mnie tymi wyrwanymi włosami :O Chciałam kiedyś kupić sobie jaką fajną, nową lokówkę , ale u mnie w ogóle loki się nie trzymają, więc nie wiem czy w ogóle jest jakiś sens w tym :P

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Kolorowa Radość

U mnie też się nie trzymają, ale na prostownicy lub tej lokówce dają radę, choc tak jak napisałam, boję się jej używać :D

Odpowiedz
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
10 lat temu

Lokówkę tak bardzo chciałam wypróbować… do czasu, aż zobaczyła, że nijak nadaje się do długich włosów. A na razie jeszcze takie mam, więc nie będę wydawać pokaźnej sumki na coś, co nie ma prawa się sprawdzić :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  ekstrawagancja ekstrawaganckiej

Czy ja wiem, na długich wygląda całkiem spoko moim zdaniem :-)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Szampon babydream u mnie rowniez sie nie sprawdzil. Wlosow nie szlo rozczesac i zrobili sie strasznie przesuszone i tepe w dotyku.

Odpowiedz
kinga naturalnie
kinga naturalnie
10 lat temu

Mam takie samo zdanie o Aussie jak Ty . Dodałabym jeszcze Afinitone z Maybelline i perfumy Marc Jacobs – zapachy piękne ale nie utrzymują się na mnie zupełnie. Jestem pod wrażeniem Twoich zdjęć na blogu, są świetne ! :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  kinga naturalnie

Dziękuję! :)

Odpowiedz
Sonia Materzok
Sonia Materzok
10 lat temu

Kilka razy myłam włosy tym szamponem, ale się nie polubiliśmy. Po wysuszeniu włosów miałam wrażenie, że w ogóle nie są umyte. Używam go do mycia pędzli i w tym wypadku spisuje się świetnie. Nie zamieniłabym go na nic innego. :)
Żel z La Petit.. kupiłam go zakochałam się w zapachu brzoskwini, ale po wyjściu spod prysznica nic nie czuję :/
A ta lokówka marzy mi się już od dawna… :D
Pozdrawiam.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Sonia Materzok

Też nim często myję pędzle. ;-)

Odpowiedz
Enka
Enka
10 lat temu

Szampon Babydream nie sprawdził się i u mnie, miałam dokładnie takie same "objawy" – swędzący skalp, łupież i matowe strąki. Uwielbiam za to bazę UD, mój ideał i nie spotkałam jeszcze żadnej, która mogłaby się z nią równać, więc chętnie poznam Twoje typy :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Enka

To myślę, że moje typy Twojej nie pobiją, skoro ją lubisz. :-) Ja stawiam na Lumene, theBalm i Lily Lolo obecnie. :-)

Odpowiedz
Derniere Danse Me
Derniere Danse Me
10 lat temu

do EOS nigdy nie byłam przekonana, balsam jak każdy inny i tyle;)

Odpowiedz
Anita B.
Anita B.
10 lat temu

Loki z Babyliss Secret mi się po prostu nie podobają. Co do maskar Colosal mam podobne zdanie. Kupiłam dwie różne, ale efekt był jednakowo słaby, plus osypywanie.

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

A u mnie nie sprawdzili się: Rouge Edition Velvet – po napiciu się wody nagle znika mi pomadka z połowy dolnej wargi, a poprawienie tego zajmuje sporo czasu, bo pomadka bardzo długo u mnie zastyga… oraz tusz Volume Milion Lashes So Couture – niby taki cudowny, a w trakcie upałów spływał mi z dolnych rzęs i tworzył pandę, dodatkowo problemy ze zmywaniem i robi mi z rzęs owadzie nóżki. Żywiłam ogromne nadzieje z tymi kosmetykami i bardzo się zawiodłam.

Odpowiedz
alicjamakeup.pl
alicjamakeup.pl
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

Dodałbym dokładnie te same buble :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

A dla mnie REV to najlepsze pomadki ever. Używam ich bardzo, bardzo często i poza odcieniem Grand Cru, wszystkie kocham równie mocno. :-) Tusz także z moimi rzęsami dobrze współpracował i kiedyś pewnie do niego wrócę.

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Mam takie same objawy po szamponie Babydream jak Ty.. Wydaje mi się, że ten szampon jest dla nas za delikatny i nie zmywa porządnie sebum z głowy. Używam go tylko do mycia pędzli :)

Odpowiedz
Pink Lipstick
Pink Lipstick
10 lat temu

U mnie też się w ogóle nie sprawdził szampon Baby Dream, miałam po nim włosy jak niemyte

Odpowiedz
Agata
Agata
10 lat temu

Na mojej liście nr 1 zajmuje odżywka Nivea Long Repair, mam po niej okropne włosy, już lepiej jak niczego nie użyję. Szampon Babydream też bez szału a maskarą Maybelline pomalowałam się raz i oddałam siostrze:)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Agata

a ja ja lubię :)

Odpowiedz
bloGosia
bloGosia
10 lat temu

Aussie u mnie też się nie sprawdziło, włosy były sztywne i smętne…

Odpowiedz
Monga
Monga
10 lat temu

A ja Colossala bardzo lubię (w poniedziałek pisałam jego recenzję). Lubię też CC z Bielendy, choć następnym razem skuszę się na wersję bez drobinek, bo podobno taka też jest.
U mnie taką blogową porażką okazał się micel z Białego Jelenia – prawie same pozytywne recenzje, a u mnie spisał się kiepsko :(

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Monga

Ja nie miałam okazji micela używać, może to dobrze?

Odpowiedz
Monga
Monga
10 lat temu
Reply to  Monga

Pewnie jak ze wszystkim – jednym pasuje, innym niekoniecznie :)

Odpowiedz
Minimalna
Minimalna
10 lat temu

Mam takie samo zdanie o EOSach – ładnie wygląda, ale działanie mocno przeciętne ; )

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Minimalna

No dokładnie!

Odpowiedz
Evelinn
Evelinn
10 lat temu

Wiele rzeczy z listy też się u mnie nie sprawdziło, zwłaszcza Double Wear i szampon Babydream…

Odpowiedz
Łukasz Bier
Łukasz Bier
10 lat temu

hmm mnie naszła masakra i nie stosuję kremów bb i cc ( no chyba, że azjatyckie ) …. obecnie Dr IRena Eris Mat :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Łukasz Bier

tylko, że to krem do ciała a nie twarzy. :)

Odpowiedz
Anna Ewelina Wilczyńska
Anna Ewelina Wilczyńska
10 lat temu

Zgadzam się co do CC Bielendy – zuuuupełnie bez szału.

Odpowiedz
Ania Karczewska
Ania Karczewska
10 lat temu

Colosala z maybelline nie polecę nawet największemu wrogowi kiedyś miałam ten tusz i z moich rzęs zrobił jesień średniowiecza, moje gęste i długie rzęsy podczas używania produktu znacznie sie przerzedziły i mam wrażenie, ze pokruszyły.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Ania Karczewska

oj :(

Odpowiedz
Anszpi- Droga do perfekcyjnych włosów
Anszpi- Droga do perfekcyjnych włosów
10 lat temu

Cyyha każdemu się zdarza że u niego hity stają się kitami

Odpowiedz
Panna Vejjs
Panna Vejjs
10 lat temu

Pokład ELDW to moje odkrycie i wybawienie na większe wyjścia ale za to mam wrażenie, że szampon BabyDream przyczynił się do silniejszego wypadania moich włosów poprzez zbyt delikatne oczyszczanie skóry z nadmiaru sebum :(

Odpowiedz
Natalia Lipińska
Natalia Lipińska
10 lat temu

Szamponu używam od roku i jestem z niego matzo zadowolona Oczywiście wersja ułatwiająca rozczesywanie :-) moje włosy bardzo go lubią Pędzle również nim czyszczę :-)
Jeśli chodzi o tusz maybeline to kiedyś tylko jego używałam Było wow Jednak coś z nimi się stało Od pół roku go nie używam Dawałam mu szansę kilka razy jednak wywołuje uczulenie i nie ma już takiego super efektu Mam wrażenie że zmieniono w nim skład.

Odpowiedz
rudy włos
rudy włos
10 lat temu

Kusił mnie ten CC, ale widzę, że chyba nie warto. Kuleczki z Biedronki pięknie wyglądaja

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  rudy włos

nie warto. :)

Odpowiedz
Karolina Gie
Karolina Gie
10 lat temu

U mnie totalnie nie sprawdził się płyn do demakijażu z biedronki (BeBeauty) i kamuflaż z Catrice

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Karolina Gie

Ja kiedyś ten płyn z BeBeauty używałam i byłam mega zadowolona, ale późneij coś się z nim stało i już się nie lubimy.

Odpowiedz
Wer Ka.
Wer Ka.
10 lat temu

U mnie kultowy Alantan Dermoline nie spisał się dobrze. Na początku było ok, a z każdym dniem coraz gorzej. Zapychał, pozostawiał nieprzyjemny film na buzi, a pod makijaż zupełnie się nie nadawał.

Odpowiedz
Ewelka J.
Ewelka J.
10 lat temu
Reply to  Wer Ka.

A u mnie lekki krem Alantan Dermoline (ten niebieski) sprawdza się pod makijaż idealnie i nie robi mojej mieszanej cerze krzywdy. Kończę właśnie drugą tubkę. Z tych wszystkich komentarzy wynika to że każda z nas jest inna i każda oczekuje od danego kosmetyku czegoś innego :-)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Wer Ka.

Dokładnie :-) Jak dla mnie Alantan też jest spoko.

Odpowiedz
Agata Wójcik
Agata Wójcik
10 lat temu

Ja mam pełno takich hitów co każdy uwielbia, a dla mnie okazują się być bublami :/

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Agata Wójcik

Zdradź kilka. ;-)

Odpowiedz
Klaudia Torba
Klaudia Torba
10 lat temu

U mnie colossal volume express też się nie sprawdza… Poczatkowo bylam zadowolona ale później zaczęła robić dziwne malutkie kuleczki na końcu rzęs które długo się wyczesuje. Babydream też dla mnie się nie sprawdza nie doczyszcza włosów i zamiast myc je co drugi dzień muszę to robić codziennie ;)

Odpowiedz
Magdalena B
Magdalena B
10 lat temu

Ja akurat jestem wielką fanką tuszy Maybelline i właśnie tym żółtym jestem wierna od lat :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Magdalena B

u mojej kumpeli daje efekt sztucznych rzęs, a u mnie porażka.

Odpowiedz
Dre Panididae
Dre Panididae
10 lat temu

Ja bym dorzuciła Yves Rocher Volume Shampoo, tak jak inne produkty tej firmy są w porządku, tak ten, to dla mnie totalny niewypał. Łupież, łupież i plątanina!

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Dre Panididae

o, dobrze wiedzieć! bo go nie miałam

Odpowiedz
Kamila JK
Kamila JK
10 lat temu

Krem CC tez nie do końca się u mnie sprawdza, bo wpada w różowe tony.
Szampon BD to masakra jakaś!

Odpowiedz
Panna Migootka
Panna Migootka
10 lat temu

U mnie kosmetyki Clinique sie w ogóle nie sprawdzają. Tego balsamu akurat nie miałam, ale robię swój również z olejkami. Dobrze zmywa makijaż i nie ściąga skóry. Jednak zostawia tłusty film na twarzy , ale można to dodatkowo zmyć delikatnym żelem lub micelem. Z takich hitów blogosfery szału nie zrobiła u mnie Bioderma Sensibio oraz Revlon Colorstay.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Panna Migootka

O widzisz, a ja Biodermę i Revlon lubię akurat. :) Z Clinique spisał się u mnie świetnie krem pod oczy.

Odpowiedz
ewwwa
ewwwa
10 lat temu

Co do żeli pod prysznic Le petit… zgadzam się w 100%. Podobnie z balsamami do ust Eos. Natomiast całkiem nieźle na mojej suchej skórze sprawuje się podkład Estee Lauder DW :) Mam go od dwóch tygodni co prawda, ale jest ok ;)

Odpowiedz
Ninnette
Ninnette
10 lat temu

miałam jednego Collosala jak się zaczął na nie największy szał i nigdy więcej, osypywał mi się niemiłosiernie i tym samym zraziłam się do tuszy tej marki :/ natomiast EOS u mnie sprawdził się wspaniale i od kilku miesięcy jestem jego wielką i wierną fanką :) reszty produktów z Twojej listy nie miałam, ale cały czas czaję się na ten balsam do demakijażu z Clinique

Odpowiedz
Cassidy
Cassidy
10 lat temu

Szamponu Babydream nie lubię używać, bo moje włosy plącze i wysusza. Zapachy żeli LPM są zaledwie przeciętne, miałam produkty o wiele tańsze, a pachnące ciekawiej i przyjemniej. Tusze Maybelline natomiast bardzo lubię i wracam do nich przy każdej okazji.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Cassidy

O LPM myślę dokładni tak samo!

Odpowiedz
eWeLa
eWeLa
10 lat temu

rowniez nie rozumiem fenomenu żeli Marseillais:) zapach przecietny, szału nie robi, a szampon Babydream to najgorszy szampon jaki miałam w zyciu :D na moją listę jeszcze poleciałby podkład Lily Lolo – robi ciasto i ma słabe krycie; krem do stóp Lirene Stop 30% urea – nie nawilża, zostawia dziwną warstwę na skórze oraz spray dodający objetości Dove Oxygen Moisture – nic nie robi poza przyklapem, no może tylko ładnie pachnie :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  eWeLa

spróbuj ten 20% :)

Odpowiedz
Kosmetyczne Atelier
Kosmetyczne Atelier
10 lat temu

Znam szampon;)

Odpowiedz
Southgirl
Southgirl
10 lat temu

Baza UD i żele LPM to moje hiciory! Uwielbiam w każdym możliwym calu! :) Co do Double Wear spróbuj może mocno buzię nawilżyć, stosując uprzednio silnie nawilżający krem, tak jak mi to kiedyś proponowała jedna z topowych makijażystek gwiazd naszego rodzimego show bizu. U mnie ten trick się sprawdził super i jestem mega z tego podkładu zadowolona, bo ma bardzo silne krycie i w chwilach kryzysu lub na szczególne okazje jest jak znalazł :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Southgirl

Nie chciałoby mi się tak bawić i kminić za każdym razem, czy jednak będzie wyglądał ok, czy tez nie. :-)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

U mnie nie sprawdził się żel do higieny intymnej facelle jako szampon o włosów powodował u mnie łupież, carmex po pewnym czasie musiałam co kilka minut aplikować go na usta, tusz colosal nie zrobił na mnie pozytywnego wrażenia, lekki krem brzozowy z sylveco okazał się być za słabo nawilżający.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

A mi facelle ratuje głowę!

Odpowiedz
Kamila Konarska
Kamila Konarska
10 lat temu

Z tej 10-tki miałam tylko szampon Babydream i u mnie też się nie sprawdził-włosy były tępe, suche i poplątane. Natomiast ta wersja z lwem jak dla mnie jest świetna-to mój ulubieniec:)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Ta żólta mascara też nie przypadła mi do gustu.

Odpowiedz
Karo
Karo
10 lat temu

Miałam te same odczucia co do bazy UD :) Dostałam miniaturkę dołączoną do Naked od kumpeli i była masakra. W życiu mi się tak szybko cienie nie zrolowały. Przy każdej próbie było tak samo. :<

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Karo

No ja też jej miło nie wspominam, ciężko mi się na niej cienie rozcierało :/

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Perfumy Exscenti – piękne zapachy na każdą kieszeń
  • Ulubieńcy listopada i grudnia
  • Olej CBD – czy warto? jak się u mnie sprawdził?

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz