AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agubloglifestylepielęgnacja włosów

jak przedłużyć świeżość włosów?

napisała AGU czerwiec 26, 2015
napisała AGU czerwiec 26, 2015
Jeśli Wasze włosy nie przetłuszczają się nadmiernie, jesteście szczęściarami. Ja niestety borykam się z tym problemem od lat i kiedyś normą było u mnie codzienne mycie głowy. Teraz po szampon sięgam zazwyczaj co drugi dzień. Nie znoszę mieć brudnych włosów i jeżeli stałabym przed wyborem – mycie lub makijaż, to zawsze wybiorę pierwszą opcję. Mam włosy cienkie i podatne na obciążenie, więc jeśli nie trzymam się wypracowanych przez lata zasad pielęgnacji, potrafią wyglądać źle, nawet tego samego dnia wieczorem. Co więc robię, by prezentowały się ładnie również na drugi dzień i dłużej były świeże? O tym w dalszej części wpisu. Zapraszam do czytania. 
1.Odpowiednia pielęgnacja
Dobór właściwych kosmetyków do pielęgnacji włosów jest podstawą. Ja od długiego czasu balansuję pomiędzy delikatnymi szamponami, a tymi głęboko oczyszczającymi. Jeżeli postawiłabym jedynie na pierwsze, po jakimś czasie skończyłoby się nieświeżością i przyklapem. Gdybym sięgała tylko po silnie myjące, w stu procentach pojawiłoby się podrażnienie i łupież. Moja skóra jest bardzo problemowa i najbardziej służy jej delikatność na co dzień i porządne oczyszczanie raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu.

2. Peeling cukrowy i maseczka z glinki
Tak jak wspomniałam wyżej, mam skórę głowy bardzo delikatną i wymagającą. Swego czasu stwierdzono u mnie nawet ŁZS, ale do dziś nie do końca w tę diagnozę wierzę. Tak czy inaczej, mam tendencję do nadprodukcji łuski więc muszę dbać o regularne złuszczanie. Pomaga mi w tym domowy peeling cukrowy, o którym wspominałam TUTAJ. Wystarczy cukier, szampon i glinka zielona, choć ja ostatnio z niej rezygnuję, bo dużo lepiej sprawdza się na mojej skórze nałożona solo, w postaci maski – robię ją dokładnie tak samo jak tę na twarz. Taki rytuał funduję sobie obecnie raz na dwa tygodnie – najpierw maska, potem peeling. Czuję że po zabiegu, skóra oddycha, jest odświeżona i idealnie czysta. Uwielbiam to.  

3. Nigdy nie aplikuję masek i odżywek od nasady
Wszystkie odżywki i maski aplikuję dopiero od połowy ucha (wyjątkiem jest NaturVital Sensitive, która świetnie nawilża skórę głowy, a nie obciąża). W przeciwnym wypadku, w 99% kończy się przyklapem i strąkami w ciągu dnia.
4. Mniej znaczy lepiej
Kiedyś nie żałowałam sobie kosmetyków, oleju nakładałam tyle, że włosy były aż mokre. To był błąd. Teraz wszystkie kosmetyki aplikuję oszczędnie. Tak, aby pokryły całe włosy, ale z nich nie ściekały. W moim przypadku mniej znaczy lepiej. Gdy poszaleję, włosy bardzo szybko tracą świeżość i objętość. 

5. Nie przetrzymuję 
Zawsze pilnuję tego, by maskę nosić na włosach maksymalnie przez pół godziny i by bardzo szybko pozbywać się ręcznika po myciu. Czasami łudzimy się, że jak dłużej potrzymamy kosmetyk, to zadziała lepiej. Guzik prawda, przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia, Trzydzieści minut to absolutne maksimum, inaczej mam włosy bez życia, postrąkowane. Podobnie jest z ręcznikiem. Dlatego delikatnie odciskam nadmiar wody, czekam kilka minut i ściągam. 

6. Unikam gorącej wody
Włosy myję wyłącznie  przy użyciu letniej wody, a ostatnie płukanie zawsze odbywa się za pomocą chłodnej (ale nie lodowatej). Ciepła woda powoduje u mnie dużo szybsze przetłuszczanie się i skraca świeżość. 
7. Suszę wyłącznie chłodnym nawiewem
Z suszarką jest dokładnie to samo – gorące powietrze równa się przetłuszczenie u nasady w mig. Poza tym, jak wiemy, generalnie ciepło negatywnie wpływa na całe włosy, dlatego w użyciu jest wyłącznie chłodny nawiew. Dzięki niemu włosy są dłużej świeże, łuski ładnie domknięte, a fryzura lepiej się układa. 
8. Unikam stylizacji na ciepło jak i wszystkich kosmetyków stylizujących
Prostownica fajnie wygładza włosy, ale sprawia, że tracą na objętości i bardzo szybko się przetłuszczają. Podobnie jest ze wszystkimi kosmetykami do stylizacji – tymi modelującymi, czy utrwalającymi. Pianka, lakier, pasty, czy gumy, to coś po co sięgam bardzo sporadycznie i w niewielkich ilościach. Inaczej, wyglądam jakbym włosów nie myła tydzień. ;)
9. Nie dotykam włosów w ciągu dnia
Kiedyś robiłam to nagminnie, ale się oduczyłam. Niestety ciągłe przeczesywanie grzywki palcami i zakładanie ich za ucho, sprawiało, że tłuste włosy potrafiłam mieć w połowie dnia. Okropność. Teraz się pilnuję i jest ok.
10. Nie czeszę włosów zbyt często
Po szczotkę sięgam po myciu, później przeczesuję włosy po wysuszeniu i w ciągu dnia, jedynie wtedy gdy mocno się poplączą lub postrąkują. Nie mam manii czesania, choć gdy zaczynałam przygodę z TT używałam szczotki dużo częściej i włosy wyglądały na przylizane i tłuste. 
11. Zawsze mam jednak szczotkę i gumkę do włosów przy sobie.
Lubię chodzić w rozpuszczonych włosach, ale gumka Inisibobble oraz kompaktowa wersja Tangle Teezer to must have w mojej torebce. Gdy jest gorąco, a ja jestem poza domem, nie kombinuję i po prostu włosy wiążę w kucyk. To dużo lepsze i bardziej komfortowe niż klejące się do szyi, czy czoła, mokre kosmyki. Wtedy wieczorem wyglądają dużo lepiej i nie muszę ich specjalnie myć, gdy gdzieś wychodzę. Po prostu rozpuszczam i układam. 

12. Śpię w koczku
Moje włosy po nocy, jeżeli ich nie zwiążę, totalnie nie wyglądają. Całość prezentuje się jakby mnie krowa polizała. ;) Sytuację ratuje luźny koczek, który zapewnia im fajny, zdyscyplinowany nieład następnego ranka. Inne uczesania się u mnie nie sprawdziły. 
13. Zawsze mam pod ręką suchy szampon
Nie nadużywam go, bo wiadomo, że najzdrowszy dla problemowej skóry głowy nie jest, ale nie raz mnie uratował. Oczywiście nie zastąpi mycia, ale sprawdza się świetnie w razie awarii i niespodziewanego wyjścia. Spryskuję nim włosy u nasady, by dodać im trochę objętości i je odświeżyć. Moim faworytem jest Batiste oraz Isana. Zaopatrzyłam się niedawno w mini wersje tego pierwszego, by w wakacje nosić je w torebce i zabierać na wyjazdy.
14. Regularnie myję szczotkę
Pilnuję, by TT myć codziennie. Wylewam na szczotkę odrobinę mydła w płynie lub szamponu i płuczę pod bieżącą wodą z kranu. Nie chcę wiedzieć ile gromadzi się na niej sebum i innych wynalazków. 

15. Zawsze sięgam po świeży ręcznik
Kupiłam kilka mniejszych, idealnych do zawijania włosów i wymieniam je regularnie, w zasadzie po każdym myciu. Choć planuję ręcznik zamienić na bawełniany t-shirt, który ponoć lepiej się sprawdza w tej roli. W łazience jest dużo wilgoci, a to idealna pożywka dla bakterii. 
16. Regularnie zmieniam poszewkę poduszki
Jak już wspominałam w tym poście KLIK, poszewkę na “jaśka”, zmieniam co drugi dzień, bo to on służy mi do spania bardziej niż tradycyjna poduszka. Stawiam na te bawełniane, bo jedwabnych nie lubię. Kupiłam jakiś czas temu kilkanaście, w neutralnych kolorach, więc zmieniam, piorę, ubieram i tak w kółko. Widzę różnicę zarówno w kwestii włosów, jak i cery.
I to tyle. Niby tego dużo, ale to nawyki, które weszły mi w krew i praktykowane od dłuższego czasu, sprawiają, że moje włosy prezentują się dużo lepiej i coraz rzadziej przypominają smętne strąki.
Co byście dopisały do powyższej listy? Jak radzicie sobie z przetłuszczaniem włosów? Jak przedłużacie ich świeżość? :)
facebook

instagram

bloglovin

google

świeże włosywłosy
35 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: jak przedłużyć świeżość włosów?

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

3 x NIE #15 | Kosmetyki, których nie polubiłam i nie kupię ponownie

następny post

Kaviar Gauche dla CATRICE – edycja limitowana

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
35 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Sandra VeNii
Sandra VeNii
10 lat temu

Bardzo przydatny post, większość rzeczy przestrzegam .
Jednak nie potrafię nauczyć się spać ze związanymi włosami. Choćbym nie wiem jaką gumkę założyła, zawsze mnie uwiera i nie zasnę dopóki jej nie zdejmę. ;))) Dziś zauważyłam, że czytam twojego bloga ale nie dodałam do obserwowanych więc dzisiaj błąd naprawiłam ;))

Pozdrawiam

Odpowiedz
Aneta
Aneta
10 lat temu
Reply to  Sandra VeNii

Sprobuj spinac wlosy takimi "żabkami" . Mialam to samo, z gumka cala glowa mnie bolała, odkad koczek spinam żabkami jest lepiej.

Odpowiedz
Ewka
Ewka
10 lat temu
Reply to  Sandra VeNii

Miałam to samo dopóki nie zaczęłam wiązać włosów grubą frotką i to na samym czubku głowy.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Sandra VeNii

ja wiąże Invisibobble luźno na czubku i jest ok. :)

Odpowiedz
lifewithsatisfaction Blog
lifewithsatisfaction Blog
10 lat temu

Świetny post. Z pewnością skorzystam z Twoich porad :) u mnie też maski kładzione od nasady nie sprawowały się zbyt dobrze…

Odpowiedz
Mademoiselle Magdalene
Mademoiselle Magdalene
10 lat temu

Mam niestety ten problem… Umyte rano włosy już wieczorem wyglądają dość nieświeżo i są oklapnięte. W sumie wszystkie sposoby znam. Muszę w końcu regularnie zacząć stosować wspomniany przez Ciebie peeling i maskę z glinki. Ja ze swojej strony polecam płukankę z pokrzywy – włosy są zdecydowanie dłużej świeże, ale nie można z nią przesadzać, bo przyciemnia kolor włosów, a nawet może zostawić zielony nalot.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Mademoiselle Magdalene

Nigdy nie próbowalam, ale teraz się skuszę na tę płukankę. :)

Odpowiedz
Avida Dollars
Avida Dollars
10 lat temu

Musze wypróbowac maseczkę i peeling :)

Odpowiedz
Veronica B.
Veronica B.
10 lat temu

Podobnie jak Ty nigdy nie robie turbanu z ręcznika, odżywki i olejki nakładam tylko i wyłącznie od połowy włosów, suszę chłodnym powietrzem itp No niestety myję je codziennie bo nie jestem w stanie ich przetrzymac :( Świetny post :)

Odpowiedz
Veronica B.
Veronica B.
10 lat temu

Podobnie jak Ty nigdy nie robie turbanu z ręcznika, odżywki i olejki nakładam tylko i wyłącznie od połowy włosów, suszę chłodnym powietrzem itp No niestety myję je codziennie bo nie jestem w stanie ich przetrzymac :( Świetny post :)

Odpowiedz
Veronica B.
Veronica B.
10 lat temu

Podobnie jak Ty nigdy nie robie turbanu z ręcznika, odżywki i olejki nakładam tylko i wyłącznie od połowy włosów, suszę chłodnym powietrzem itp No niestety myję je codziennie bo nie jestem w stanie ich przetrzymac :( Świetny post :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Twój TT to kompakt? Jak sobie radzisz z wylewaniem wody z środka! :)

Odpowiedz
Kolorowa Radość
Kolorowa Radość
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

sama wylatuje, jak się chwilę potrzyma, przynajmniej u mnie tak jest :>

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

U mnie właśnie z tym jest problem. Bo ona nie chce wylatywać… :(

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

Tak, kompakt, ale kompaktowej wersji używam raczej poza domem, na co dzień mam standardową pod ręką. Z wodą jest tak, że myję, pilnując by wlało się jak najmniej, a jak słyszę, że jednak się dostało to macham szczotką w różne strony, by jak najwięcej wyleciało. Następnie ustawiam ją pod skosem na ręczniku i po godzince nie ma śladu po wodzie.

Odpowiedz
aleksa
aleksa
10 lat temu

też mam przetłuszczające się włosy, ale nie mam nic do dodania, wyczerpałaś temat w tym poście:) ze swojej strony chciałam podkreślić, że u mnie na świeżość włosów najbardziej wpływało ich częste przeczesywanie palcami, mam grzywkę opadającą na bok i nie mogę się oduczyć, żeby jej nie dotykać, dlatego związuje włosy i to sprawia, że faktycznie dłużej są świeże.

Odpowiedz
Kolorowa Radość
Kolorowa Radość
10 lat temu

Ja włosy myję codziennie, niby by wytrzymały by ten 2 dzień, ale to psuje mój komfort psychiczny. Suchy szampon mam, ale rzadko go używam, wolę normalnie umyć :) Najgorzej grzywka mi się przetłuszcza, więc jak już naprawdę nie mam czasu drugiego dnia to myję tylko ją. Włosów w ogóle nie suszę, oduczyłam się tego na szczęście, zdarza mi się to tylko wyjątkowo 2-3 razy w roku.

Odpowiedz
Kolorowa Radość
Kolorowa Radość
10 lat temu
Reply to  Kolorowa Radość

Włosy myję rano. :)

Odpowiedz
Kosmetycznie nawiedzona
Kosmetycznie nawiedzona
10 lat temu

Zgadzam się w całej okazałości! Najciekawsze jest to, że mając normalną zwykłą szczotkę jakiś czas temu nic nie było widać. Po używaniu TT przez 3 dni już jesteśmy w stanie zauważyć różne niefajne rzeczy, które wyczesujemy z naszych włosów…

Odpowiedz
Milena M
Milena M
10 lat temu

Chyba najtrudniej jest nie dotykać włosów w ciągu dnia.

Odpowiedz
Wiedźminka
Wiedźminka
10 lat temu

śliczna jest ta szczotka *.*
a przetłuszczające się włosy to też wina hormonów niestety…

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Wiedźminka

No pewnie, ale sporo dziewczyn ma problem, nawet gdy hormony są w normie. ;)

Odpowiedz
Klaudia Jaroszewska
Klaudia Jaroszewska
10 lat temu

Moje włosy robią się tłuste po 3 dniach. Spróbuję plukac je chłodną wodą jak ty i zobaczymy co z tego będzie. A kosmetyków używam tak samo – tyle by nie przesadzić. Olejek przeważnie tylko na końcówki. ;)

Odpowiedz
Zdrowie i Uroda to warto wiedzieć
Zdrowie i Uroda to warto wiedzieć
10 lat temu

Super przydatny post:)

Odpowiedz
Teen about Beauty
Teen about Beauty
10 lat temu

swietny post! z tego co widze to mam podobne problemy z wlosami i skora glowy co Ty :D

Odpowiedz
Czarownica
Czarownica
10 lat temu

mam takie same włosy :)
a czy po TT nie elektryzują Ci się? U mnie się jakoś nie sprawdziła ta szczotka..

Odpowiedz
Anita B.
Anita B.
10 lat temu

Zielona glinka pójdzie w ruch. Zobaczymy jak się sprawdzi. Fajnie reguluje produkcje sebum także maseczka z drożdży :)

Odpowiedz
Miskejt
Miskejt
10 lat temu

Na moje włosy chyba nic nie podziała – na tyle sztywne i podatne na układanie, że po kucyku już nie do odratowania, po nocy oklap… nic tylko myć :P ale za to delikatny warkocz na noc załatwia kwestię beach waves ;)

Odpowiedz
Darin
Darin
10 lat temu

Compact Styler i gumeczki mam i ja zawsze i wszędzie przy sobie :D

Odpowiedz
Angie
Angie
10 lat temu

Świetne rady ;) Kompaktową TT mam też zawsze w torebce :P

Odpowiedz
Paula Sypień
Paula Sypień
10 lat temu

Moja skóra głowy też jest bardzooo wrażliwa. Pamiętam, że jak zamieniłam Baby Dream na szampon Isana Urea, to swędzenie, drapanie trwało przynajmniej tydzień. Wróciłam do Baby Dream, ale czuję, że potrzebuję porządnego oczyszczenia, chociaż właśnie raz- dwa razy w tygodniu. Wrócę do tego, bo wtedy moje włosy oraz skóra nie odczuwały zmian, a przynajmniej ani nie były zbyt przyklapnięte, ani wysuszone. Jeżeli chodzi o odżywki- nigdy nie stosuję bezpośrednio na skalp. Obecnie używam Kallos Jagoda i ją nakładam po każdym myciu średnio od połowy długości włosów. Natomiast maski Biovax nakładam już na umyte włosy, ale również na skórę głowy, gdyż… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Bambi
Bambi
10 lat temu

Muszę częściej zmieniać poszewkę na poduszce, skoro to ma taki duży wpływ na włosy i cerę. Na pewno zamienię też ręcznik na bawełnianą koszulkę. :D

Odpowiedz
Inga Nowicka
Inga Nowicka
10 lat temu

ja mam zupełnie odwrotnie , czasami przetłuszczają się przy głowie ,ae reszta jest sianowata :( najlepiej by było gdybym myła je raz w tygodniu. Kosmetyków dla przesuszonych ,porowatych włosów cała gama i nic :)

Odpowiedz
Olborska
Olborska
10 lat temu

Kilka Twoich rad chyba muszę wprowadzić u siebie. Pierwszy raz słyszę o peelingu skóry głowy… muszę spróbować. :)

Odpowiedz
kaś
kaś
10 lat temu

A ja polecam jeszcze puder do włosów ;) działa trochę jak suchy szampon (pochłania sebum) z tym że jest to produkt do stylizacji włosów. Ja sama miałam duży problem z przetluszczajacymi włosami i na szczęście udało mi się dojść do mycia co 3 dni nawet ;)Przede wszystkim odżywki i olejki są głównie do włosów a co za tym idzie, nie można ich nakładać na skórę głowy bo nie spełniają swojej funkcji. Tylko długości i końce. Zbyt duża ilość ich też obciąży włosy.No i nasze własne sebum wbrew pozorom jest dobre. To podobno najlepsza odżywka, w dodatku naturalna która pięknie zamyka… Czytaj więcej »

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Najlepsze kosmetyki pielęgnacyjne 2021 – TOP 10
  • Małymi krokami do celu – mój plan na redukcję kilogramów i lepsze samopoczucie
  • Olej CBD – czy warto? jak się u mnie sprawdził?

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz