AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublog

milion rzęs? L’Oreal Volume Million Lashes Noir Excess

napisała wrzesień 4, 2013
napisała wrzesień 4, 2013
Mój makijaż oczu w ciągu tygodnia jest bardzo ograniczony. Jestem okropnym śpiochem i rano zawsze brakuje mi czasu. Dlatego najczęściej stawiam na mocno wytuszowane rzęsy i podkreślone brwi, a kolorowy akcent skupiam na ustach. O 6 rano raczej nie mam weny na zabawy z cieniami. ;) 
Dobra maskara powinna być dla mnie przede wszystkim trwała, dobrze wydłużać oraz rozdzielać rzęsy. Mam je dość długie, ale przez głęboko osadzone oczy ten efekt ginie. Nie zależy mi kompletnie na pogrubieniu bo nie przepadam za tym efektem. Nie mam gęstych firanek i już się z tym pogodziłam, a na specjalne okazje zagęszczam je kępkami. ;) Choć mam kilka sprawdzonych produktów to wciąż testuję nowości. Chętnie zmieniam, próbuję i porównuję. Od kilku tygodni codziennie w użyciu jest tusz do rzęs marki L’Oreal – Volume Million Lashes Noir Excess i to o nim Wam dziś opowiem. 
Eleganckie, błyszczące, czerwono-złote opakowanie cieszy oko, jednak po jakimś czasie użytkowania trochę się niszczy. Powstają rysy i wierzchnia warstwa się ściera. Szczerze mówiąc jestem zaskoczona bo przy złotej wersji tego tuszu, nic takiego się nie działo.
Muszę przyznać, że nasze początki były trudne. Przy pierwszej aplikacji okazało się, że tusz jest dość mokry i kompletnie nie chciał współpracować z moimi rzęsami. Sklejał je i nie podkreślał tak jakbym tego chciała. Postanowiłam jednak poczekać i wrócić do niego za jakiś czas, same wiecie jak to czasem z maskarami bywa. Działają świetnie, gdy trochę podeschną. :) I tak było również w tym przypadku. Po niecałych dwóch tygodniach efekty były już zadowalające, a z biegiem kolejnych dni, maskara przekonywała mnie do siebie coraz bardziej.
Kolor jaki otrzymujemy na rzęsach jest intensywnie czarny. Rzęsy pokryte maskarą trzymają się cały dzień w nienaruszonym stanie. Nic się nie osypuje, nie kruszy, nie odbija. Nie odnotowałam ani razu niechcianej pandy pod okiem. Ponadto rzęsy są ładnie rozdzielone, dobrze wydłużone i lekko pogrubione. Moje niestety mają okropną tendencję do krzyżowania się na końcach, nawet bez niczego więc to dla mnie istotne by tusz nie potęgował tego efektu i nie sprawiał, że mam kilka pajęczych nóżek. Najczęściej używam jednej porządnej warstwy, starając się jak najlepiej rzęsy wyczesać. Z drugą warstwą próbowałam raz, ale nie lubię aż tak dramatycznego efektu więc po prostu jej nie dokładam. :) 
Szczoteczka jest dość spora, silikonowa. Ma sporo różnej wielkości włosków, dzięki temu rozdziela rzęsy. Najłatwiej maluje mi się jej środkową częścią. Na początku na końcówce zbierał się nadmiar tuszu, co powodowało sklejanie. Jednak, gdy się już do niej przyzwyczaimy, tuszowanie idzie naprawdę ekspresowo. :)
Poniżej najważniejsze – efekty! :) Możecie zobaczyć jak L’Oreal prezentuje się na oku z bliska i z daleka. Tak jak pisałam wyżej, moje oczy siedzą głęboko i efekt długości niestety ginie, dlatego ciężko mi pokazać jak to wygląda w rzeczywistości. 
Podsumowując, L’Oreal Volume Million Lashes Noir Exess uważam za tusz warty uwagi i godny polecenia. Pomimo problematycznych początków, naprawdę go polubiłam. Sięgnę zarówno po niego, jak i po jego tradycyjną wersję po raz kolejny, ale wtedy, gdy będzie w promocji. Ponad 50zł za tusz to dla mnie sporo, poza tym lubię polować na okazje. :))
Jestem ciekawa czy miałyście styczność z tą maskarą, albo ogólnie z którąś z wersji VML? :) Koniecznie dajcie znać jak sprawdza się na Waszych rzęsach!

Buziaki,
Nadal zasmarkana Agu ;)

Ps. Zapraszam Was na konkurs organizowany na moim facebooku. Do zgarnięcia maluszki Vipery! 


kolorówkaL'Orealtusz do rzęs
69 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: milion rzęs? L’Oreal Volume Million Lashes Noir Excess

Oceń

poprzedni post

Eliksir Odżywczy Elseve od L’Oreal Paris

następny post

Goodbye Damage, szampon wzmacniający Garnier Fructis

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
69 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Kornelia Myśliwiec
Kornelia Myśliwiec
12 lat temu

według mnie najlepsza jest wersja czarno złota ;)) :D

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Kornelia Myśliwiec

nie używałam, ale chyba pora to zmienić ;)

Odpowiedz
moni0212
moni0212
12 lat temu

trochę drogi, chba sie nie skuszę

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  moni0212

nie namawiam :)

Odpowiedz
SheLazY
SheLazY
12 lat temu

chyba fajny, ciekawe jakby u mnie się sprawdził. ja za to bardzo lubię tusze za 10zl z natury… hmm chyba essence. ;) dają świetny efekt

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  SheLazY

używałam różówo-czarnej wersji Esscence, miło wspominam ten tusz i chętnie do niego kiedyś wrócę, może nawet niedługo! :)

Odpowiedz
kommo
kommo
12 lat temu

Ja też mam głęboko osadzone oczy ale przy tym rzęsy dużo krótsze i bardziej proste niż Twoje więc u Ciebie zdecydowanie je ładniej widać jakbym miała porównać. Ale wiem o co chodzi z tym "mankamentem". Tusz ciekawy, lubię silikonowe szczoteczki. Jeszcze nigdy nie miałam okazji go używać.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  kommo

mankament upierdliwy, szczególnie na zdjęciach :) co do slikonowych szczotek, u mnie zależy, ale ta akurat jest fajna :)

Odpowiedz
www.kasiabanaszak.blogspot.com
www.kasiabanaszak.blogspot.com
12 lat temu

kiedyś miałam go ale ta czarną wersję i byłam mega zadowolona :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  www.kasiabanaszak.blogspot.com

jesteś już drugą osobą, która go chwali. muszę mu się przyjrzeć ;)

Odpowiedz
Asia
Asia
12 lat temu

Uwielbiam ten tusz :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Asia

czyli nie tylko mi przypadł do gustu, fajnie :)

Odpowiedz
gosia mysz
gosia mysz
12 lat temu

nie miałam fajny efekt

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  gosia mysz

:)

Odpowiedz
Zielone Serduszko
Zielone Serduszko
12 lat temu

Wygląda świetnie! :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Zielone Serduszko

Aga, cieszę się, że Ci się podoba! :)

Odpowiedz
Klaudia She-wolf
Klaudia She-wolf
12 lat temu

Miałam wersję złotą, była na prawdę super, jedna z lepszych maskar, jakie używałam :) Spróbowała bym tej też, bo zawsze ciągnie mnie do takich co są 'extreme black' ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Klaudia She-wolf

zgadzam się, złota jest super <3

Odpowiedz
Aneta Starosta
Aneta Starosta
12 lat temu

Przyjemnie wygląda na rzęsach :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Aneta Starosta

bo z niego taki przyjemniaczek właśnie :)

Odpowiedz
Sonnaille
Sonnaille
12 lat temu

U mnie się jakoś nie sprawdził. :(

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Sonnaille

Sonnaille, dlaczego? :(

Odpowiedz
Cat
Cat
12 lat temu

o, i takie rzęsiska to ja bym chciała! ale jednak też będę czekać na promocję, bo 50zł za tusz to ciut przydużo. : )
ale tak w ogóle, muszę powiedzieć, że strasznie podobają mi się Twoje nowe zdjęcia! tłem jest szklany stół? : )

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Cat

dokładnie, cena spora więc ja też poluję na promocję ;)
tak, zdjęcia są robione na stole, na którym leżą lampki choinkowe ;)

Odpowiedz
Donia
Donia
12 lat temu

Ja posiadam wersję z kolagenem (?) i jestem zachwycona :) już nic dawno tak bardzo nie wydłużyło moich rzęs :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Donia

ooo, dobrze wiedzieć. dziękuję Doniu, zwrócę na niego uwagę :)

Odpowiedz
JuicyBeige
JuicyBeige
12 lat temu

Wygląda naprawdę ok, chociaż nie przepadam za tuszami Loreala:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  JuicyBeige

ja używałam złotego i kiedyś, dawno temu Telescopic, z obu byłam zadowolona :)

Odpowiedz
Beauty_Station
Beauty_Station
12 lat temu

L'Oreal wg mnie ma bardzo dobre tusze. Używałam ich przez długi czas, ale odkąd znalazłam ideał Sephora przestałam do nich wracać.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Beauty_Station

a jaki dokładnie tusz z Sephory polecasz? :)

Odpowiedz
Monika Ch
Monika Ch
12 lat temu

Pięknie podkreślił rzesy podoba mi się :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Monika Ch

cieszę się :)

Odpowiedz
Natalia Wesołek
Natalia Wesołek
12 lat temu

Bardzo ładny efekt :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Natalia Wesołek

też mi się podoba :)

Odpowiedz
Magdalena B
Magdalena B
12 lat temu

Miałam jeden tusz z Loreal i kompletnie się nie sprawdził.Ten wygląda jednak całkiem nieźle więc może go wypróbuję :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Magdalena B

Magdaleno, który miałaś? :)

Odpowiedz
Sonja
Sonja
12 lat temu

bardzo lubię ten tusz
idealnie podkreśla moje rzęsy

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Sonja

cieszę się, że sprawdza się również u Ciebie:)

Odpowiedz
Szuszu
Szuszu
12 lat temu

wygląda pięknie, koleżanka mi o nim mówiła ale na razie mam swój maybelline ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Szuszu

mnie kusi powrót do colosala ;)

Odpowiedz
Ewelina Krawczyk
Ewelina Krawczyk
12 lat temu

Daje bardzo ładny efekt ten tusz :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Ewelina Krawczyk

cieszę się, że przypadł Ci do gustu :)

Odpowiedz
Karotka
Karotka
12 lat temu

Naprawdę niezły efekt! Chętnie bym wypróbowała ten tusz, ale mam taki zapas tuszy, że przez 3 lata nie będę musiała nic kupować :P

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Karotka

hahaha, ja właśnie zminimalizowałam zapasy :D

Odpowiedz
MadziaMakeUp
MadziaMakeUp
12 lat temu

Powiem Ci, że efekt całkiem fajny ;)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  MadziaMakeUp

przypadł mi do gustu bardzo :)

Odpowiedz
Yumi
Yumi
12 lat temu

Nie korzystałam z tej maskary, bo wszelkie zakupy tuszy powyżej 19 zł to dla mnie za duży wydatek, poza tym każda, z jaką się spotkałam strasznie sklejała mi rzęsy. U Ciebie- sprawa wygląda znacznie lepiej! Osiągnęłaś śliczny efekt :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Yumi

może maskary, które kupowałaś potrzebują troszkę czasu? :)

Odpowiedz
Anne Mademoiselle
Anne Mademoiselle
12 lat temu

Miałam kiedyś ten całkowicie złoty. Nie sprawdził się niestety.

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anne Mademoiselle

ja złoty bardzo lubię :)

Odpowiedz
Chabrowa
Chabrowa
12 lat temu

Wolę inne, tańsze tusze

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Chabrowa

:)

Odpowiedz
Wera
Wera
12 lat temu

moje początki z nim, także były trudne, ale uwielbiam go

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Wera

warto było chwilę poczekać. :)

Odpowiedz
Marta
Marta
12 lat temu

mam jeden tusz z Loreala i bardzo go lubię. daje idealny efekt na dzień, ma fajną szczoteczkę, ale jest niestety dość drogi .. :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Marta

to fakt, maskary L'Oreal nie należą do najtańszych.

Odpowiedz
PTYSIA
PTYSIA
12 lat temu

Szukam właśnie jakiegoś dobrego tuszu, bo mój muszę już wyrzucić :) Robię porządku w kosmetyczce :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  PTYSIA

polecam :)

Odpowiedz
alessa
alessa
12 lat temu

Nie miałam, ale coraz więcej dobrego o nim słyszę.:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  alessa

jest wart uwagi :)

Odpowiedz
Ania - Jedwabna
Ania - Jedwabna
12 lat temu

Całkiem ładnie wygląda, ale o czym innym chciałam napisać – piękne zdjęcia robisz :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Ania - Jedwabna

dziękuję Aniu :)

Odpowiedz
rogaczki
rogaczki
12 lat temu

nie miałam nigdy tuszu a l'oreala, oprócz jednego architekta, który był koszmarny… chyba to mnie skutecznie do nich zniechęciło :) ten wydaje się być ciekawy, chociaż póki co będę polować na ulubionego max factora.
pozdrawiam, A

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  rogaczki

2000 Calorie to mój ukochany tusz ever :) o architekcie czytałam niepochlebne recenzje, ale nigdy go nie miałam.

Odpowiedz
lacquer-maniacs
lacquer-maniacs
12 lat temu

Chyba nie miałam okazji używać tuszy L'Oreal, ale u Ciebei efekt tej mascary bardzo mi się podoba! I masz ślicznie zrobione oko, czego użyłaś?:)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  lacquer-maniacs

Sylwia, to cień z wibo, ale tu wyszedł zbyt różowo plus trochę brązowego matu z paletki AN Sleeka, na linii wodnej cielaczek MF i jako zagęszczenie rzęs też matowa czerń z AN :)

Odpowiedz
Beautyicon.pl
Beautyicon.pl
12 lat temu

Cenię sobie klasyczną wersję, ale chętnie wypróbowałabym nową, ładnie wygląda :)

Odpowiedz
StickClose
Sysia
Sysia
12 lat temu

Kiedyś namiętnie używałam tego tuszu, ale w wersji złoto – czarnej. Sprawdzał się świetnie na moich rzęsach, dopóki nie zdradziłam go z Max Factor masterpiece max :)

Odpowiedz
StickClose
Aliona Deszynska
Aliona Deszynska
12 lat temu

Mam go i na razie nie uzywam go bo jest za mokry i kmpletnie nie podkreszla rzesy. Wiesz ze ja tez mam glebokie oczy wiec u mnie tez efekt maskary nie bardzo widac. Twoje rzesy wygladaja swietnie, poczekam az moj tez zrobi sie bardziej suchy. Chcialam go wyzuczyc ale stwerdzilam ze daje mu szans.

Odpowiedz
StickClose

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Hity z apteki, które musisz poznać!
  • 3 miesiące z treningiem siłowym – moja metamofroza, najczęściej zadawane pytania i dlaczego pokochałam ciężary
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz