AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogpielęgnacjapielęgnacja ciała

Moja obecna pielęgnacja ciała

napisała AGU grudzień 10, 2015
napisała AGU grudzień 10, 2015
Okres jesienno-zimowy jest dla mojej skóry dość trudny i to w przypadku całego ciała. Częściej niż zwykle pojawia się przesuszenie, ściągnięcie, zaczerwienienia, czy nieprzyjemne swędzenie. Najbardziej cierpią łydki i przedramiona. Jak w lecie, balsam do ciała mogę sobie odpuścić, tak teraz nie ma opcji, bym po prysznicu zrezygnowała z mocnego nawilżenia. Ostatnio kilka z Was prosiło o post dotyczący mojej obecnej pielęgnacji ciała, więc dziś pokażę Wam po jakie kosmetyki aktualnie sięgam. Nie ma tego dużo, bo wielokrotnie przekonałam się, że w kwestii pielęgnacji mniej znaczy lepiej.  Zapraszam do dalszego czytania.
Przedstawię Wam swoją pielęgnacyjną podstawę, czyli kosmetyki, których używam systematycznie, w zasadzie codziennie lub nawet kilka razy dziennie. Zdecydowana większość ma działanie silnie nawilżające, ale nie zapominam też o regularnym złuszczeniu i od niego właśnie zacznę.
Obecnie nie używam żadnego ‘gotowego’ peelingu. Po wielu zużytych tubkach i słoiczkach, doszłam do wniosku, że nic nie jest w stanie dorównać kawowemu zdzierakowi przygotowywanemu w domu. Na oko mieszam kilka łyżek fusów z kawy, z oliwką i odrobiną żelu pod prysznic i dokładnie, powoli masuję całe ciało. Skóra w mig staje się mięciutka, gładka i przyjemna w dotyku. Przy dłuższym stosowaniu widzę też delikatną poprawę ujędrnienia. Taki zabieg wykonuję zazwyczaj raz w tygodniu. Jedynym minusem jaki dostrzegam, jest fakt, że po takim peelingu cały prysznic jest ubrudzony, ale da się to przeżyć. Zazwyczaj kupuję kawę, która akurat jest w promocji, podczas moich zakupów spożywczych. :)
Po każdym prysznicu natomiast, w skórę wcieram treściwy balsam lub masełko. Obecnie używam Cocoa Body Butter, czyli masło do ciała do skóry suchej marki Make Me Bio. Ma treściwą konsystencję, a mimo to jest lekkie i szybko się wchłania. Poza tym świetnie nawilża, regeneruje i przynosi mi natychmiastową ulgę. Skóra momentalnie przestaje swędzieć i znika nieprzyjemne uczucie napięcia. Do tego dochodzi przyjemny, delikatny i niedrażniący nosa zapach oraz naturalny skład na bazie organicznego masła kakaowego, oleju z awokado, oleju słonecznikowego, palmowego oraz oliwy z oliwek. Masło nie zawiera parabenów, siarczanów, sztucznych zapachów i konserwantów. Bardzo podoba mi się też opakowanie – prosty słoiczek i minimalistyczna szata graficzna cieszą oko. :) Masełko kosztuje 39,90zł  i znajdziecie je TUTAJ. 
Już będąc w piżamie, wykonuję wszelkie zabiegi pielęgnacyjne na mojej twarzy, o których opowiem Wam innym razem, a tuż przed wyjściem z łazienki, na usta aplikuję balsam ochronny. Musicie wiedzieć, że jestem maniaczką smarowania warg. Od zawsze mam z nimi problemy, bowiem pierzchną w tempie ekspresowym, dlatego muszę mieć jakiś sztyft pod ręką. W tym momencie testuję Soft Lips, pomadkę ochronną również Make Me Bio. Naładowana jest olejkami (między innymi shea, mango, z orzechów włoskich oraz rycynowy), masłem kakaowym i miodem, dzięki czemu genialnie natłuszcza i chroni usta. Wielokrotnie wspominałam, że lubię tłustawą, wyczuwalną powłoczkę, która zostaje po nałożeniu balsamów do ust i tu ją dostaję. Wargi są długotrwałe nawilżone, miękkie i gotowe na noszenie intensywnych kolorów. :) Matowe pomadki mogę nosić codziennie. Pomadkę kupicie w cenie 19zł TUTAJ.
Do tego dochodzą jeszcze dwa kremy – do dłoni i stóp. Odkąd z polecenia Maxineczki kupiłam biały krem Evree Instant Help, stosuję go regularnie. Genialnie nawilża i ratuje moje skórki wokół paznokci. Moje dłonie wysychają na wiór momentalnie, szczególnie, gdy wychodzę z domu i zapomnę rękawiczek. Evree wspaniale pielęgnuje, odżywia i natychmiastowo niweluje uczucie ściągniecia skóry. Kupuję go zawsze w Rossmannie, za mniej niż 10zł.
Przyznaję się bez bicia, że stopy traktuję trochę po macoszemu. Ciągle o nich zapominam, ale naprawdę mocno staram się, by choć co drugi dzień posmarować je kremem i ubrać ciepłe skarpetki. Już od dłuższego czasu używam Lirene, 20% urea, do skóry szorstkiej. Fajnie zmiękcza naskórek, zapobiega pękaniu skóry na piętach i nadmiernemu rogowaceniu. W połączeniu z peelingiem kawowym (tak, traktuje nim też stopy), przynosi naprawdę niezłe rezultaty. Szukajcie go w drogeriach i marketach. Kosztuje około 10żł.


Tak jak mówiłam, nie ma tego dużo. W przypadku kolorówki “szaleję”, ale jeśli o pielęgnację chodzi, jestem bardzo uważna i ostrożnie dobiegam kosmetyki. Możecie też zauważyć, że coraz częściej skłaniam się ku naturalnym kosmetykom, bo sprawdzają się u mnie znacznie lepiej niż te typowo drogeryjne. Marka Make Me Bio to moje nowe odkrycie i cieszę się, że mogłam ją poznać. W ulubieńcach opowiem Wam jeszcze o genialnym kremie do twarzy, który także otrzymałam do przetestowania.

A jak wygląda Wasza zimowa pielęgnacja? Dajcie znać a ja zmykam do skręcania szafy! :D
 facebook

instagram

bloglovin

google

balsam do ustciałoEvreekrem do rąkkrem do stóplireneMake Me Biomasło do ciała
36 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Moja obecna pielęgnacja ciała

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

Artdeco Arctic Beauty + Noc Zakupów w Douglas

następny post

Garść pomysłów na kosmetyczne prezenty świąteczne

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
36 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Ewelina K
Ewelina K
10 lat temu

Znam ten krem Lirene:) ja chyba jestem jakaś dziwna bo zimą moja skóra jest mniej wymagająca, np balsam wystarczy co drugi dzień :) a latem potrzebuję czasem nawet 2x dziennie ;D

Odpowiedz
Adrianna
Adrianna
10 lat temu

Skąd ta piękna serduszkowa miseczka? *.*

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Adrianna

Kik. :-)

Odpowiedz
Karolina Horsi
Karolina Horsi
10 lat temu

Gdzie można kupić te miseczki w kształcie serc?:)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Karolina Horsi

Są z Kik'a. ;-)

Odpowiedz
Veronica B.
Veronica B.
10 lat temu

Chyba nie tylko Ty zapominasz o pielęgnacji stóp:)

Odpowiedz
Blanka Karolak
Blanka Karolak
10 lat temu

Ja też zawsze zapominam o stopach! :(

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Używałam innej wersji tej pomadki do ust i bardzo ją sobie chwaliłam, pozdrawiam, Ania :)

Odpowiedz
GumaDoZuciax3
GumaDoZuciax3
10 lat temu

Uwielbiam peeling kawowy, jednak od dłuższego czasu nie mogę go stosować ze względu na bardzo wrażliwą i suchą skórę :(

Odpowiedz
Klaudia
Klaudia
10 lat temu

Witajcie,
Czy mogę prosić o poradę :) ?

Zawsze nakłądając podkład, dużo produktu osadza mi się na ustach, co zakrywa mi kontur ust i nie potrafię potem ich pomalować pomadką.
Kiedy próbuję jakoś go zmazać żeby uwidocznić kontur i nałożyć pomadkę, bardzo ściera się co daje efekt plam wokół ust i bardzo brzydko to wygląda.

Jak Wy dziwczyny radzicie sobie z takim problemem?
Będę wdzięczna za odpowiedzi :)
Pozdrawiam :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Klaudia

Hmm, ja zawsze nadmiar ściągam pałeczkami kosmetycznymi nasączonymi w micelu, ale generalnie pilnuję, aby podkładu nie nakładać na usta. :-)

Odpowiedz
Klaudia
Klaudia
10 lat temu
Reply to  Klaudia

O, spróbuję, dzięki :)

Odpowiedz
Magdalena Półtorak
Magdalena Półtorak
10 lat temu

Ja zawsze nienawidziłam peeling kawowy za bałagan, jaki po jego używaniu zostawał w łazience :) teraz, po tym jak wygrałam u AlinyRose paczkę z BodyBoom, to jestem zachwycona. Wystarczy go wymieszać z wodą i gotowe :) prawie nie brudzi, a działa jak fusy. Szkoda, że cena jest wygórowana…

Odpowiedz
agneska pisze
agneska pisze
10 lat temu

Ja tez kupuję kawę z promocji i przynajmniej raz w tygodniu robię peeling kawowy. A o stopach nie zapominam, zawsze na noc krem i bawełniane skarpetki :)

Odpowiedz
Łukasz Bier
Łukasz Bier
10 lat temu

lubię ten evree

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Jaki zapach ma to masełko? Kakaowy?

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

Nie, zapach jest ledwie wyczuwalny. ;-)

Odpowiedz
Och Angelika
Och Angelika
10 lat temu

Ten krem z evree kusi mnie już od bodajże miesiąca:P

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Och Angelika

Polecam :-)

Odpowiedz
Karolina W
Karolina W
10 lat temu

Bardzo lubię ten krem Lirene, jak dla mnie to jeden z lepszych drogeryjnych :)

Odpowiedz
Beat The Boredom
Beat The Boredom
10 lat temu

Kawowy peeling rządzi. <3 U mnie króluje balsam miętowo-waniliowy – mimo alergii nie potrafię sobie odmówić pięknie pachnących smarowideł. :))

Odpowiedz
Kosmetycznie nawiedzona
Kosmetycznie nawiedzona
10 lat temu

Również uważam, że nie ma nic lepszego od domowego peelingu kawowego, jednak ostatnio zawiesiłam jego używanie właśnie ze względu na ten cały bajzel… :D

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Kosmetycznie nawiedzona

Bywa to czasem irytujące ;-)

Odpowiedz
Wera
Wera
10 lat temu

uwielbiam krem Evree

Odpowiedz
MISTEJK.
MISTEJK.
10 lat temu

kremy do rąk evree są świetne :)

Odpowiedz
MISTEJK.
MISTEJK.
10 lat temu

kremy do rąk evree są świetne :)

Odpowiedz
karminowe.usta
karminowe.usta
10 lat temu

Ja też zawsze mam na podorędziu jakiś balsam do ust, bo moje wargi szybko pierzchną.

Odpowiedz
Klaudia Jaroszewska
Klaudia Jaroszewska
10 lat temu

moja pielęgnacja opiera się na zupełnie innych kosmetykach :)

Odpowiedz
kinga naturalnie
kinga naturalnie
10 lat temu

Mam ochotę na to masło Make Me Bio :). Peeling kawowy najlepszy ;)

Odpowiedz
Una
Una
10 lat temu

Mam ten krem Evree i chęć na coś z Make Me Bio. I też nie używam gotowych peelingów – polubiłam arabską rękawicę z naturalnymi mydłami. Skóra jest gładka i rozgrzana w te zimne wieczory. :-)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Una

Z Make Me Bio polecam jeszcze pomarańczowy krem do twarzy, jest świetny :-)

Odpowiedz
Paulina Haydenka
Paulina Haydenka
10 lat temu

Firma Make Me Bio ma dobre produkty, ja chwalę sobie lekki krem nawilżające Featherlight:)
pozdrawiam!

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Paulina Haydenka

nie miałam go, za to zachwycam się obecnie pomarańczowym kremem, jest cudny!

Odpowiedz
Natalia Lipińska
Natalia Lipińska
10 lat temu

Peeling z kawy uwielbiam ale oczywiście jak zrobię raz w miesiącu to jest dobrze :-P ciągle sobie obiecuje że będę się masować bańka chińską i robić peeling Taaaa uhm… na jednym razie się kończy. . Muszę koniecznie spróbować tego kremu do rąk. Ze względu na moją pracę cały czas myję ręce i moczę je w wodzie. Używam teraz kozie mleko z ziaji. Jest fajny ale ciągle muszę go nakładać. Do ciała używam teraz balsam isana med. U mnie się sprawdza :-) Stopy dostają trzy razy w tyg balsam do stóp i paznokci N°36 z Rossmana. Nigdy nor miałam do stóp… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Natalia Lipińska

Też mam problem z systematycznością. ;-) a Isana med także używałam i miło wspominam. :-)

Odpowiedz
Ola Kleinschmidt
Ola Kleinschmidt
10 lat temu

Ostatnio zakupilam Lipicar AP+ i ulga pojawila sie po pierwszym użyciu. Do tego krem tej samej serii do atopowej skory i pierwszy raz od listopada poczulam sie nawilzona :) stopy to tez obszar zapomniany, ale staram sie :)
Milego dnia.

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • GOLDENBOX No 3
  • Moja urodzinowo-świąteczna wishlista – co mi się marzy obecnie?
  • Olej CBD – czy warto? jak się u mnie sprawdził?

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz