AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogmakijażmakijaż oczu

theBalm Meet Matt(e) Nude – mój hit i must have każdej kobiecej kosmetyczki

napisała AGU marzec 24, 2015
napisała AGU marzec 24, 2015
Dziewczyny, dzisiaj chcę Wam pokazać paletę, która moim zdaniem jest punktem obowiązkowym każdej kobiecej kosmetyczki. Wszystkie potrzebujemy bowiem neutralnych, bezpiecznych, matowych kolorów, które posłużą nam przez lata i sprawdzą się w dosłownie każdym makijażu. Dlatego przyjrzyjmy się dziś bliżej paletce Meet Matt(e) Nude mojej ukochanej marki theBalm, która zawiera 9 wysokiej jakości cieni o matowym wykończeniu. Zapraszam do dalszego czytania. :)

Na wstępie zaskoczył mnie mały rozmiar paletki. Oglądając zdjęcia w sieci, spodziewałam się, że jest większa. Na szczęście jej wielkość automatycznie stała się jej plusem, ponieważ idealnie sprawdza się na wyjazdach. Posiada także duże, wygodne lusterko, co również jest niewątpliwą zaletą. Sam wygląd i design opakowania jest charakterystyczny dla marki. Solidna tekturka, klimat retro, zamknięcie na magnes i przystojniak uśmiechający się do nas na froncie, to coś, co z pewnością cieszy oko każdej kobiety. Trzeba przyznać, że tytułowy Matt jest niczego sobie. ;)

A co w środku? Jak już wspomniałam wyżej, dziewięć matowych cieni wysokiej jakości. Mamy tutaj zgaszoną biel, brązy ciepłe oraz zimne, beże i szarości. Wszystkie niesamowicie mocno napigmentowane i nasycone. Na dzień dzisiejszy nie znam lepszych matów. Z tymi mogą konkurować jedynie te z palety Zoeva Smoky [klik]. Każdy cień ma sporą gramaturę (2,8g), więc nie musimy obawiać się, że za parę miesięcy dobijemy dna. Tym bardziej, że wszystkie posiadają bardzo jedwabistą konsystencję, dzięki czemu nie pylą i nie osypują się. Bardzo ładnie przyczepiają się do pędzla i równomiernie nakładają na powiekę. Nie tworzą plam, ani prześwitów. Ja zawsze aplikuję je na bazę, by przedłużyć trwałość makijażu (na niej są niezniszczalne i utrzymują się w nienaruszonym stanie przez cały dzień), ale nawet solo, dają kolor widoczny i jednolity. Specjalnie sprawdziłam. ;) 

Praca z nimi to po prostu bajka. Genialnie się rozcierają, nie tracąc przy tym na intensywności. Ładnie łączą się ze sobą, jak i z cieniami innych marek, nie zlewając się w jednokolorową plamę. 

Musicie również wiedzieć, że cienie nie dają typowo matowego wykończenia. Dzięki swej formule, na powiece stają się lekko satynowe i prezentują się po prostu bosko. Możemy za ich pomocą stworzyć makijaż do szkoły lub pracy, który będzie praktycznie niewidoczny, jak i drapieżne, przydymione oko, odpowiednie na imprezę w klubie. Pole do popisu jest ogromne. Meet Matt(e) Nude jest niesamowicie uniwersalna, stonowana i zda egzamin u każdej kobiety, niezależnie od wieku, odcienia skóry, czy też preferencji kolorystycznych. Przyda się także przy wykańczaniu wielu makijaży. Kolory, które tu mamy są wręcz stworzone do rozcierania granic cieni, przyciemniania linii rzęs lub zewnętrznego kącika, bądź  modelowania kształtu oka i aplikowania w załamanie powieki.

Muszę przyznać, że odkąd posiadam paletkę, wszystkie inne maty poszły w odstawkę. Wkłady Inglota i Kobo zarosły kurzem i chyba sprezentuję je mamie, bo MMN ma wszystko, czego potrzebuję. Trudno znaleźć naprawdę porządne matowe cienie, a propozycja theBalm to klasa sama w sobie. Dlatego z czystym sumieniem pogę polecić Matta wszystkim moim czytelniczkom.  
Wielokrotnie pisałam, że na co dzień jestem fanką błyskotek na powiece i rzadko decyduję się na w pełni matowe oko, ale czasami trzeba, bo sytuacja tego wymaga. Po MMN sięgam jednak zdecydowanie częściej, bo służy mi do wykańczania praktycznie każdego makijażu i jest w użyciu codziennie. Śmiało więc mogę zaliczyć ją do jednych z moich ulubionych palet theBalm. Wkrótce przygotuję Wam zestawienie wszystkich, które posiadam!

Paleta kosztuje 149,99zł. Moja pochodzi ze sklepu cocolita.pl i znajdziecie ją TUTAJ. Wiem, że cena jest dość wysoka, ale porównanując ją np. z Inglotem, wychodzi dość podobnie, a jakość theBalm jest dużo wyższa. 

To jak, czujecie się zachęcone? ;) Jak często sięgacie po matowe cienie? A może wcale? :)
  facebook

instagram

bloglovin

google

cieniekolorówkapaleta cienitheBalm
42 komentarze
Oceń ten artykuł

Ocen: theBalm Meet Matt(e) Nude – mój hit i must have każdej kobiecej kosmetyczki

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

Zachcianki makijażowo-zapachowe – 8 marek / 10 kosmetyków

następny post

Dobre i sprawdzone pudry prasowane: Catrice, Rimmel, theBalm, Bourjois, Sensique

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
42 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Bardzo mi się podoba ta paletka. Chciałabym ją mieć w swoich zbiorach :-) no ale niestety jej cena nie daje mi takiej możliwości :-)

Odpowiedz
Place Of Woman
Place Of Woman
10 lat temu

Bardzo ładne kolorki,pomyślę nad jej zakupem :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Oj czuje się zachęcona i to bardzo. Świetna jest! A te kolory to są lekko śliwkowe czy mi się wydaje? Szukam odcieni śliwkowych, szampańskiego i ciepłego złota na paletce. Ta jest piękna.

Odpowiedz
Mary Mary
Mary Mary
10 lat temu

Jak narazie jestem zakochana w matowej paletce NAKED 2 BASICS i planuje kupić jedynkę, ale zobaczymy. Może sprawię sobie Matta ;)

Odpowiedz
Aga Tta
Aga Tta
10 lat temu

no i jak tu żyć, tyle dobroci ;p paletka jest piękna bo ma takie moje kolory ;)

Odpowiedz
Magdalen
Magdalen
10 lat temu

Kurcze, też myślałam, że jest większa, a przy pędzelkach wydaje się malutka :) Mnie od dawana kusi ta paleta, ale przed nią na mojej wishliście jest jeszcze 'Nude Dude' :)

Odpowiedz
Definiująca | Agata Napierała
Definiująca | Agata Napierała
10 lat temu

Zawsze kiedy oglądam produkty theBalm, chcę mieć je wszystkie! Ich opakowania są po prostu cudowne i sprawiają, że się je po prostu chce mieć :) Może w końcu się na coś skuszę.

Odpowiedz
Kamila
Kamila
10 lat temu

"Wszystkie potrzebujemy bowiem neutralnych, bezpiecznych, matowych kolorów" generalizowanie dosyć ryzykowne ;)

Bez tych 2 jasnych ciepłych brązów i bieli byłaby dla mnie lepsza :)

Odpowiedz
Śnieżkiraj
Śnieżkiraj
10 lat temu

Paleta cudowna, ale ta cena skutecznie odstrasza. A może by tak na raty … ? :D.

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Agu, może jakiś rabat dla stałych czytelniczek? chociaż z 10-15% ;)

Odpowiedz
Karotka
Karotka
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

Żeby Agata jeszcze sama mogła o tym decydować… :D

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

przecież współpracuje z cocolitą, jestem pewna, że ma trochę do gadania ;)

Odpowiedz
Pink Lipstick
Pink Lipstick
10 lat temu

nie mam ani jednej palety z The Balm, ale wszystko z tej marki jest dla mnie urocze :))

Odpowiedz
Michalina
Michalina
10 lat temu

mam ją i używam zamiennie z nude'tude. Myślę, że to taka solidna paleta która zawsze się przyda, niezależnie od typu urody :)

Odpowiedz
Beauty Choice
Beauty Choice
10 lat temu

Przeważnie używam właśnie matowych cieni, paletki The Balm od dawna mnie kuszą :)

Odpowiedz
recenzjemarteła
recenzjemarteła
10 lat temu

Mialam ochote na ta palete, ale kupilam Smoky z Zoevy i jest w niej sporo matów, więc już tej nie potrzebuje :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

A ja mam pytanie o numer tego pędzelka z Zoevy tego języczkowego :D właśnie takiego szukam :)

Odpowiedz
Karotka
Karotka
10 lat temu

Nie lubię Cię! Nie planowałam tej paletki, bo nieszczególnie mnie kręciła, ale przez Ciebie zaczęłam się zastanawiać, czy jednak nie jest mi niezbędna do życia ;)

P.S. Czekam z niecierpliwością na zestawienie wszystkich Twoich balmowych palet! Chociaż może lepiej nie… bo jeszcze zapragnę wszystkich i kto na to zarobi? ;)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

A ja się właśnie tej paletki pozbylam:) co do jakości nie mam zastrzeżeń, ale brakowało mi cienia do zmatowienia powieki, a dwa brązy miały stanowczo za ciepłe odcienie, szary był za jasny, zatem bez żalu sprzedalam :)

Odpowiedz
JuicyBeige
JuicyBeige
10 lat temu

Wygląda faktycznie bardzo ciekawie, lubię The Balm:)

Odpowiedz
Emilia Samulewska
Emilia Samulewska
10 lat temu

Już wcześniej się na nią śliniłam ale cena trochę odstrasza, uwielbiam maty, może podpowiem bliskim jaki prezent mogą mi sprawić

Odpowiedz
Miszmasz Kosmetyczny
Miszmasz Kosmetyczny
10 lat temu

Wychodzi ok 17 zł za cień, więc w sumie nie tak drogo. A wygląda świetnie, kiedyś sprezentuję je siostrze, bo to zestaw fajnych i uniwersalnych cieni ;)
Recenzja świetna, czekamy na makijaż z ich użyciem! :D

Odpowiedz
Paulina Chuda
Paulina Chuda
10 lat temu

uwielbiam matowe cienie, mam paletkę nude tude i jestem zadowolona..tę też bym przygarnęła <3 sliczne sa Twoje zdjecia

Odpowiedz
nika88
nika88
10 lat temu

Świetna kolorystyka, takie cienie pasowałyby dobrze do mojej tęczówki, tak myślę, ale jednak cena wysoka :(

Odpowiedz
Beat The Boredom
Beat The Boredom
10 lat temu

Ja w ogóle nie używam cieni, ale tak ją cudownie opisałaś, że z chęcią bym taką paletkę teraz kupiła! :)

Odpowiedz
Beautyfieldss
Beautyfieldss
10 lat temu

A ja…mimo, ze uwielbiam cienie to na ta paletkę nie mam ochoty

Odpowiedz
Anastazja K.
Anastazja K.
10 lat temu

wyglada zachecajaco, ale ja tam mysle, ze jakosc Inglota nie jest gorsza, bo ich cienie sa naprawde bardzo trwale!

Odpowiedz
Klaudia She-wolf
Klaudia She-wolf
10 lat temu

Sprawiłam sobie Mateusza na Dzień Kobiet i jestem tak zachwycona jak Ty :) i jak wcześniej używałam w sumie matow tylko z Inglota, tak teraz tylko Matt i Matt :)

Odpowiedz
Nevenka Djordjevic
Nevenka Djordjevic
10 lat temu

Great blog!
I following your blog can you follow my? http://tinejdzerskikuta.blogspot.com/

Odpowiedz
Kasiuleczka
Kasiuleczka
10 lat temu

gdyby nie ta cena to już bym klikała :) świetne kolory

Odpowiedz
Marta Pasjonatka
Marta Pasjonatka
10 lat temu

paletka świetna ale niestety cena lekko odstrasza :-) może kiedyś :)

Odpowiedz
Klaudia Jaroszewska
Klaudia Jaroszewska
10 lat temu

Uwielbiam matowe cienie. Ale tyle za paletę bym nie dała :)

Odpowiedz
Paulina Sienia
Paulina Sienia
10 lat temu

Kieedyś będzie moja :D Używam matowych cieni prawie codziennie do przyciemnienia załamania powieki więc paleta byłaby w ciągłym obrocie ;P

Odpowiedz
Gil's Make-up
Gil's Make-up
10 lat temu

Żesz ten The Balm…

Odpowiedz
AniaP
AniaP
10 lat temu

O Boziu znowu piękna paletka. Kochana jak będziesz miała NY Zoevy to poproszę o recenzję.

Odpowiedz
Dress Your Face
Dress Your Face
10 lat temu

Piękna ♥ muszę się kiedyś skusić, choć pierwsza w kolejce jest Nude Dude :)

Odpowiedz
Una
Una
10 lat temu

Podoba mi się to nazewnictwo The Balm. :-)

Odpowiedz
Joanna K
Joanna K
10 lat temu

Cudna paleta! :)

Odpowiedz
Geometry of Nature
Geometry of Nature
10 lat temu

Oglądałam to cudo i wiem, że jak nie na nie, skuszę się na cosik innego, tejże marki :)

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Muszę w końcu zainwestować w the balm – stąd też moje pytanie – czy krem bb z the balm w odcieniu lighter than light nada się dla naprawdę ekstremalnego bladziocha z suchą skórą? I czy ma bardziej żółte różowe podtony? Niestety z moją chłodną karnacją naprawdę trudno znaleźć coś nawilżającego i dobrego kolorystycznie :C
Pozdrawiam ciepło!

Odpowiedz
Tęczowa Banieczka
Tęczowa Banieczka
10 lat temu

Na razie z TheBalm mam Nude Tude i jestem nią zachwycona, cienie przepięknie wyglądają na powiecie, cud, miód, orzeszki :) Ale kusisz mnie teraz MMN, wygląda bosko! Ach to TheBalm i ich cudowności zamknięte w uroczych kartonikach :)

Odpowiedz
rogaczki
rogaczki
10 lat temu

Pięęęękna :) Zwróciła moją uwagę już dawno temu i dalej siedzi mi gdzieś w głowie.
pozdrawiam, A

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Nowości MIYA Cosmetics BEAUTY.lab
  • Kwietniowe plany zakupowe, czyli co mi chodzi obecnie po głowie
  • Izotek skutki uboczne – jakie zaobserwowałam u siebie?

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz