AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agubloglifestylemakijażmakijaż oczumakijaż twarzymakijaż ust

Makijażowe błędy, które sama popełniłam

napisała AGU czerwiec 29, 2015
napisała AGU czerwiec 29, 2015
Przeglądając ostatnio stare fotografie, złapałam się za głowę! To niesamowite jak wiele błędów makijażowych popełniałam i jak długo żyłam w przekonaniu, że malując się tak a nie inaczej, robię sobie dobrze. Oczywiście w dużej mierze było to spowodowane panującą wtedy modą, ale naprawdę nie jestem w stanie pojąć jak mogłam akceptować taki widok w lustrze i wychodzić tak do ludzi. :D Dziś opowiem Wam o moich większych i mniejszych wtopach, bo wzięło mnie na wspominki. Jeśli chcecie pośmiać się ze mną, zapraszam do dalszego czytania!

1. CIENKIE NICZYM NITKI, WYSKUBANE BRWI

Moje brwi są krzywe z natury, a ja usilnie próbowałam je wyrównać. Chyba nie muszę Wam pisać jak kończyły się samodzielne regulacje w domu. Nie dość, że każda brew i tak była z innej parafii, to momentami były tak cienkie, że włosków brakowało całkiem. Z naprawdę gęstych brwi, zostało mi tyle co nic i do tej pory nie mogę ich zapuścić. Oczywiście modę na ciągłe skubanie podłapałam u mojej starszej kuzynki, która wprowadzała mnie w makijażowy świat. ;) To niesprawiedliwe, że ona ma teraz piękne łuki brwiowe, a ja wciąż swoich nie ogarniam (tak Gośka, to o Tobie ;)). 

2. BRONZER NA CAŁEJ TWARZY
To był co prawda, jednorazowy, niespodziewany wybryk, ale do końca życia o nim nie zapomnę. Wyobraźcie sobie imprezę urodzinową w stylu lat osiemdziesiątych – przebieranki i tak dalej. Zabawa była przednia, ale sala działkowa daleka była od ideału. Toalety ciemne, a my po paru drinkach. Pytam znajomej czy ma puder – miała i oczywiście mi go dała. Nie zwracając uwagi na nic, omiotłam nim całą twarz. Co się później okazało? To była Ziemia Egipska. ;] Szkoda, że dowiedziałam się o tym dopiero, gdy przeglądałam zdjęcia. Tyle dobrego, że nikt nie zwrócił na to uwagi, a mój look wpisał się w klimat całej mojej stylówki. Do tej pory przekonuje każdego, że tak miało być. :D

3. ZERO JAKIEGOKOLWIEK KONTUROWANIA
Jeszcze na początku studiów, o z grozo, na mój makijaż twarzy składały się następujące kosmetyki: podkład, puder i ewentualnie korektor na wypryski. Nie miałam ani jednego różu, a tym bardziej bronzera. Twarz wyglądała płasko, bez wyrazu i brakowało jej świeżości. Szczególnie w czasie sesji, gdy spałam na przykład po 3 godziny. Dodając do tego cienie pod oczami i niepodkreślone brwi… Wyobraźcie sobie same. Później na szczęście zaczęłam używać perełek z Avonu/Oriflame. 
4. ZA CIEMNY PODKŁAD
Zawsze byłam blada, ale czasem korzystałam z solarium. Musicie jednak wiedzieć, że akurat tam moja skóra ciemnieje bardzo powoli, więc nadal nie ogarniam jakim cudem mogłam używać podkładu L’Oreal True Match w odcieniu W3. Teraz nawet latem ten kolor jest dla mnie za ciemny. Nieźle musiałam się prezentować! Tym bardziej, że nie miałam pojęcia o istnieniu pędzla do podkładu i aplikowałam go za pomocą palców. Już widzę tę granicę odcinającą się na linii żuchwy. :D

5. TRUPIE USTA
Kiedyś myślałam, że im jaśniejsze usta tym lepiej, teraz unikam takich kolorów jak ognia. Przy mojej jasnej cerze fundują mi albo całkowity brak ust, albo efekt topielicy. Takie jasne, mleczne, rozbielone kolory nigdy nie prezentują się dobrze i nie mogę pojąć, jak mogłam się tak krzywdzić. I jeszcze twierdziłam, że mocne kolory nie są dla mnie, więc odrzucałam jakiekolwiek próby zaprzyjaźnienia się z nimi. 
6. NIEROZTARTE CIENIE
Malując powieki cieniami, oczywiście nie korzystałam z żadnej bazy (nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje) i nie używałam pędzli. Posługiwałam się jedynie pacynkami, które dołączone były do paletek lub palcami. Nie miałam pojęcia o jakimkolwiek cieniowaniu i byłam przekonana, że im bardziej wyraźna granica koloru tym lepiej. Po jakie kolory sięgałam najczęściej? Oczywiście szarość, biel i czerń. Koniecznie perłowe! :D
7. CZARNA KREDKA
Zawsze lubiłam podkreślać oczy i podążałam za trendami makijażowymi. :D Dlatego też byłam fanką czarnej kredki. Wiecie, obrysowane dookoła oko, to było to. Żyłam w przekonaniu, że tego typu makijaż otwiera i powiększa spojrzenie, dodaje pazura i wysuwa oczy na pierwszy plan. To nic, że kreska była nieroztarta, za gruba i niezbyt równa. Brawo Agu! ;)
Na chwilę obecną, więcej grzechów nie pamiętam, ale pewnie by się coś jeszcze znalazło. :D 
Jestem ciekawa co Wy macie na sumieniu! ;) Koniecznie opowiedzcie w komentarzach o swoich pierwszych, makijażowych podrygach. :D
facebook

instagram

bloglovin

google

kolorówkamakijażowe błędy
69 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: Makijażowe błędy, które sama popełniłam

Oceń

AGU

Rocznik '88. Miłośniczka kosmetyków, kotów, kawy i bujania w obłokach. W wolnych chwilach pochłania seriale i spotyka się z przyjaciółmi. W międzyczasie ćwiczy makijażowe triki i testuje kolejne produkty pielęgnacyjne. Nieustannie poszukuje kosmetycznych ideałów.

poprzedni post

Kaviar Gauche dla CATRICE – edycja limitowana

następny post

Denko #3 / L’Oreal, Lovely, Mixa, Sylveco, Uriage

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
69 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Kejt
Kejt
10 lat temu

O kurde, kilka z Twoich błędów również sama popełniałam :) Głównie za ciemny podkład za czasów gimnazjum.

Odpowiedz
Teen about Beauty
Teen about Beauty
10 lat temu

typowe bledy makijazowe jak rozpoczyna sie przygode z malowaniem :D teraz nastolatki rowniez wprowadzaja nowe " trendy " :D

Odpowiedz
Natalia
Natalia
10 lat temu

o tak, czarna kreska! ile z nas popełniło ten błąd?

Odpowiedz
Aswertyna
Aswertyna
10 lat temu

Sama mam na sumieniu kilka z Twoich błędów… a i kilka jeszcze innych też :) jakby nie było makijaż jaki nosimy jest uzależniony od obecnie panujących trendów. Nasze mamy malowały się zupełnie inaczej – i wtedy wyglądały dla siebie i dla innych pięknie. NIekoniecznie nam by się teraz ich makijaże podobały:) a co do czarnej kredki to czytajac ten podpunkt przypomniało mi się, jak z jakiś miesiac temu podczas luźniej rozmowy o kosmetykach z koleżanką, która nie ma pojęćia o moim blogu rzuciła ona zdaniem w moją stronę "TY to chyba nie umiesz kredki czarnej używać, bo nie obrysowujesz oka… Czytaj więcej »

Odpowiedz
kasiaj85
kasiaj85
10 lat temu

heh. A już myślałam, że będą foty na poparcie :D

Odpowiedz
Aswertyna
Aswertyna
10 lat temu
Reply to  kasiaj85

to byłby pos "miazga" w pozytywnym znaczeniu "ofkors" :D

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  kasiaj85

hahaha internety by się skończyły, jakby te zdjęcia ujrzały światło dzienne :D a tak serio, to większość jest w albumach, a mi się skaner popsuł :D

Odpowiedz
Patrycja 1992
Patrycja 1992
10 lat temu

Dokładnie to samo – mój makijaż składał się z za ciemnego podkładu, odrobiny pudru i tuszu do rzęs. O brwiach oczywiście nie było mowy! :)

Odpowiedz
Southgirl
Southgirl
10 lat temu

Haha jakbym czytala o sobie, niemal jota w jote to samo :D Najlepsze, jak kiedys wybieralam sie na uczelnie, bylo bardzo slabe swiatlo, zima, a ja postanowilam "opalic" sobie twarz i uzylam bronzera jeszcze ciemniejszego niz Ziemia Egipska, do tego z pomaranczowymi podtonami. To dopiero byla katastrofa!!!!!!!!!!! ;(((
Oczywiscie lazilam tak caly dzien :D

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

oj chciałabym zobaczyć te stare fotografie:D

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

hahahah, one są tylko dla wybranych :D

Odpowiedz
Dress Your Face
Dress Your Face
10 lat temu

Ja pamiętam, jak mama mi dała puder mozaikowy (dość ciemny), żebym mogła się trochę przypudrować czasem, bo dość mocno się świeciłam. No ale tak mi się efekt spodobał, że pewnego pięknego dnia nałożyłam go na całą twarz i byłam zachwycona. Pojechałam tak do koleżanki, a może nawet poszłam do szkoły (już nie pamiętam). Dopiero jak mama powiedziała, że coś jest nie tak, to się skapnęłam, że chyba rzeczywiście :P poza tym chciałam mieć mega długie rzęsy, więc malowałam kilkanaście razy, żeby były jak najbardziej oblepione , ale lubiłam je czuć a sam podkład i puder też uwielbiałam nakładać, ale zawsze… Czytaj więcej »

Odpowiedz
happysunny
happysunny
10 lat temu

Pod 1,3,6 i 7 mogłabym się podpisać;) A co do 5 – ja nigdy trupich szminek nie kupowałam, ale kilka razy się przymierzałam;D Zawsze jednak ostatecznie dochodziłam do wniosku, że wyglądam w nich okropnie i zakup odpuszczałam. Za to jasnoróżowej perłowej szminki kojarzącej się z tandetą sobie (niestety) nie mogłam odpuścić…

Odpowiedz
Blue Cat
Blue Cat
10 lat temu

Czy nie konturowanie to na prawde wpadka? Ja bronzerów i rożświetlaczy nie rozumiem. Nie podoba mi się efekt. Róż lubie, ale często go pomijam. Wiele osób tak robi gdy makijaż ma na celu tylko ukryć niedoskonałości. Jak komuś się podoba to ok, ale nie róbmy z tego jakieś normy, że teraz trzeba tyle różnych rzeczy na siebie nakładać. Bez przesady.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Blue Cat

zacytuję to co napisalam nizej:
ale tu nie chodzi o pelne konturowanie, w stylu kim kardashian i tone tapety, raczej o delikatne musniecie policzkow rozem lub bronzerem, by dodac cerze zycia. Jak ktos jest blady (tak jak ja), nalozy kryjacy podklad i na to puder matujacy, to naprawde nie wyglada to dobrze bez zadnego wsparcia. To juz lepiej calkiem zrezygnowac z makijazu lub ewentualnie wyrownac koloryt kremem tonujacym. ;)

Odpowiedz
Blue Cat
Blue Cat
10 lat temu
Reply to  Blue Cat

Ja sie nie zgodzę ponownie :) Jeżeli podkłąd jest dobrze dobrany i nie nałożymy go za dużo tylko tyle żeby wyrównać kolor cery to róż czy bronzer nie jest niezbędny. Kolor bronzu nie występuje naturalnie na bladej twarzy a rumieńce i tak będą prześwitywać troszkę jak się zarumienimy naturalnie.

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu
Reply to  Blue Cat

Święte słowa! Ja też uważam, że nie trzeba nakładać na siebie kilogramów kosmetyków żeby wyglądać dobrze.
Różu wcale nie używam bo mój własny ramieniec przebija i to wystarczy i wygląda naturalnie.
Pozdrawiam

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Blue Cat

No ok, masz prawo do własnego zdania. ;) Ja tak czy inaczej uważam, że odrobina różu czy bronzera jest wskazana, bo jakikolwiek zmatowiony podkład sprawia, że twarz jest płaska i bez wyrazu, a to niestety nie wygląda zdrowo, ani naturalnie. Bronzer i róż ją ładnie modelują i dodają życia. Jeżeli mam nałożyć sam podkład i puder, wolę nie malować się wcale lub jedynie postawić na korektor. ;) No i z tym, że brąz nie występuje się zgodzę, ale tu chodzi nie o kolor sam w sobie, a o grę światła i cienia. :)

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Blue Cat

Anonimie, ale kto tu pisze o kilogramach kosmetyków? o.O Tapeta to także błąd i to powinno być dla wszystkich oczywiste.

Odpowiedz
kizia
kizia
10 lat temu
Reply to  Blue Cat

A ja powiem tak: kilka lat temu wszyscy nosili podkłady o matowym wykończeniu lub pudrowali się niemożebnie dla uzyskania matu. Wtedy faktycznie bez konturowania twarz wyglądała płasko. Teraz jest więcej podkładów rozświetlających czy satynowych i w nich skóra może wyglądać bardzo ładnie.Ja nie używam brązera, bo mam taką skórę, że cholernie trudno mi dobrać brązer w odpowiedniej tonacji. Jeszcze w żadnym nie wyglądałam dobrze. Zawsze jak go mam (nie no, umiem nakładać) to widać, że coś jest nie tak.Róż odpada, bo łatwo się rumienię.Rozświetlacz odpada, bo mam trądzik (mały, zaskórnikowy, ale jednak). Czasem muśnę szczyt kości policzkowych rozświetlaczem Wibo (dzięki… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Aswertyna
Aswertyna
10 lat temu
Reply to  Blue Cat

a ja to podsumuję: makijaż to tak cudowna sprawa, że kazdy korzysta z niego wedle własnego uznania i używa takich kosmetyków, które lubi :) tak samo jak z blogami – każda z Nas w notkach przedstawia swoje własne subiektywne zdanie i piękne jest gdy czytelnik wchodzi w polemikę z autorką :) także aż miło się czytało powyższą dyskusję

Odpowiedz
Kinga B.
Kinga B.
10 lat temu
Reply to  Blue Cat

Ja też długo broniłam się przed konturowaniem, choć mam typowo słowiańskie "puce", słabo zaznaczone kości policzkowe, które aż proszą się o modelowanie. Teraz pokochałam róże! Nie wiem, skąd twierdzenia o "tonie kosmetyków". Częściej rezygnuję z podkładu niż różu, nakładam go niewiele – przeważnie widać, że wyglądam zdrowiej, ale dopiero z bliska można dostrzec, że to zasługa różu. Ot, lekkie muśnięcie pędzlem. Gdy jestem opalona, dorzucam do tego odrobinę rozświetlacza (Wibo lub Lovely, też polecam;).
Na twarzy "coś się dzieje", nie jest tak płaska, a nadal wygląda bardzo naturalnie.

Odpowiedz
Bellissima
Bellissima
10 lat temu
Reply to  Blue Cat

Ależ mi się podoba ta dyskusja. Ja też nie sądzę, że brak konturowania jest błędem makijażowym.Konturowanie stało się "modne"całkiem niedawno, wcześniej modny był mat, jak stwierdziła Kizia. Uważam,że mimo wszystko lepiej wygląda twarz bez konturowania, tylko z kolorytem wyrównanym podkładem, niż buzia bez podkładu i konturowania – nieskazitelna cera to ponadczasowy klasyk, nigdy nie wyjdzie z "mody' Ponadto, wiele zależy też od typu urody, proporcji twarzy itd. W przypadku Twarzy o wyrazistych rysach, np. mocno zaznaczonych kości policzkowych, konturowanie tylko to pogłębia, nie wpływając bardzo mocno na całkowity odbiór twarzy.Poza tym, osoby o mocno nieregularnych rysach,gdzie należałoby to wyrównać, poprzez… Czytaj więcej »

Odpowiedz
eldo rado
eldo rado
10 lat temu
Reply to  Blue Cat

A u mnie wszystko wchodziło po prostu stopniowo. Malować zaczęłam się dość wcześnie, choc wiadomo że nie był to taki makijaż jak dzisiaj. Jeszcze w liceum nie malowałam brwi aż w końcu siostra kiedyś mnie do tego przekonała i od tamtej pory nie wychodzę z domu "bez brwi". Później przyszedł czas na korektor pod oczy i bazę pod cienie, potem konturowanie i w końcu róż. I powiem Wam, że dopóki nie wypróbowałam i nie nauczyłam się danego kroku nawet do głowy mi nie przychodziło żeby go stosować. Dziś, zazwyczaj noszę pełny makijaż i zastanawiam się dlaczego wcześniej miałam jakieś obiekcje… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Baśka S.
Baśka S.
10 lat temu

czarna kreska, cienie im więcej tym lepiej i kolor niebieski był moim ulubionym kolorem cieni, oczywiście nic nie roztarte :D :D :D brwi plemniki :D zero konturowania i za ciemny podkład to moje główne grzechy.. :D

Odpowiedz
Magda Gontarz
Magda Gontarz
10 lat temu

sama przeszłam chyba przez te wszystkie błędy… :/

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Nie wiem czy to takie straszne…"popełniając" cześć z nich wyglądałas jak normalna laska, a nie wytapetowana lala z okładki…ładne są te perfekcyjne makijaże…ale bez jaj…chcę wyglądać jak ja…a nie rano dostawać zawału przed lustrem kto to? :) jak słyszę ze ktoś bez konturowania nie wychodzi z domu to aż żal.

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

ale tu nie chodzi o pelne konturowanie, w stylu kim kardashian i tone tapety, raczej o delikatne musniecie policzkow rozem lub bronzerem. Jak ktos jest blady, nalozy kryjacy podklad i na to puder matujacy, to naprawde nie wyglada to dobrze bez zadnego wsparcia. To juz lepiej calkiem zrezygnowac z makijazu. ;)

Odpowiedz
Cosmetics Freak
Cosmetics Freak
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

Ja nie wychodzę z domu bez tuszu do rzęs i odrobiny korektora pod oczami:P Nawet wynieść śmieci.

A 'za młodu' uwielbiałam nakładać na linię wodną czarną kredkę. Przy moich małych oczach! Brrr..

Odpowiedz
Milena M
Milena M
10 lat temu

Cienkie brwi to dla mnie największy grzech.

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Aaa. Mam na imię weronika. Nie mogłam się ze swojego konta zalogować. ;) i to nie hejt…tylko mojezzdanie. ;(

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

spoko, masz do niego prawo ;)

Odpowiedz
Kolorowa Radość
Kolorowa Radość
10 lat temu

Kiedyś uważałam konturowanie ( wtedy nawet nie wiedziałam, że tak to się nazywa), produkty do brwi za coś zbędnego i myślałam, że tylko lalunie ich uważają. Ile się zmieniło :P Nieroztarte cienie, kreski i brak bazy też przerabiałam. :)

Dodatkowo moim błędem, który zdarzał mi się kiedyś jak się spieszyłam to niedobrze roztarty podkład przy okolicach żuchwy, wyglądało to tragicznie. Teraz pilnuję, żeby tak się nie działo :)

Odpowiedz
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
ekstrawagancja ekstrawaganckiej
10 lat temu

O kurcze, też muszę kiedyś spisać moje wpadki makijażowe… a troszeczkę ich niestety było. Co do czarnej kredki – od razu przypomina mi się ulubiony makijaż kobiet w Anglii – dużo czarnej kredki i tusz. :)

Odpowiedz
Evelinn
Evelinn
10 lat temu

Jasne, co najmniej kilka wpadek by się u mnie powtórzyło :)

Odpowiedz
recenzjemarteła
recenzjemarteła
10 lat temu

Jakbym czytała o samej sobie! hahahahah!

Odpowiedz
Veronica B.
Veronica B.
10 lat temu

Oj kilka tych wpadek miałaś:) ja też używałam za ciemnego podkładu…

Odpowiedz
Andrea 1717172
Andrea 1717172
10 lat temu

Hahaaha najważniejsze to zdać sobie sprawę ze swoich błędów, bo niestety znam większość kobiet, dla których wymienione błędy są podstawą codziennego makijażu….:P

Odpowiedz
Una
Una
10 lat temu

Jaki fajny wpis! :-) Czytałam i się uśmiechałam! :-) Też swego czasu popełniłam większość z nich. I często maluję się bez konturowania – tak na co dzień, gdy się spieszę. ;-) A co do mody – to ona też ma wpływ. Ostatnio rozmawiałam z kolegą, który napatrzył się na malowanie modelek przez wizażystki przed pokazem mody i pokazał mi jako przykład fajnego makijażu taki, na którym ktoś mocno przesadził z konturowaniem i z rozjaśnianie skóry pod oczami (była dosłownie biała u dziewczyny mocno opalonej ;-)) Zaczęłam się zastanawiać, czy takie mocne konturowanie nie jest przejściową modą, z której za kilka… Czytaj więcej »

Odpowiedz
loonami
loonami
10 lat temu
Reply to  Una

Wyglada na to, ze przekonamy sie dopiero za kilka(nascie) lat jak to sie potoczy z tym konturowaniem ala Kim Kardashian :)

Odpowiedz
Anna Frąckowiak
Anna Frąckowiak
10 lat temu

wszystko brzmi tak bardzo znajomo hehe

Odpowiedz
Kasiek :)
Kasiek :)
10 lat temu

Jakbym czytała o sobie! Identyczne błędy, ale u mnie przez długi czas było jeszcze używanie czerwonej szminki bez konturówki=wylewanie poza kontury…wstyd mi za to do tej pory :P

Odpowiedz
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Do dziś widzę kobiety które takie błędy popełniają i mają w okolicach 50tki na karku!…
A tak wogóle to ja się też stylizowałam a jakże! Podkład prawie najciemniejszy to norma, usta mleczną szminką pomalowane. Kreski robiłam eyelinerem (to jedyne co było ok jak już się nauczyłam), a moja znajoma do dzisiaj maluje powiekę pastelową zielenią pod samą brew i nie da się przekonać.
Pozdrawiam Ania

Odpowiedz
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Anonimowy

hehe, ja długo przekonywałam moją znajomą, by perłową biel pod łukiem brwiowym zamieniła na cielisty beż, na szczęście się udało. :D

Odpowiedz
magda m
magda m
10 lat temu

To nie jest takie nietypowe, normalny etap dla większości dziewczyn które wchodzą w świat makijażu. Często na własną rękę, nie wiedząc gdzie podpatrzeć jak to powinno dobrze wyglądać. Wiele z nas przez to przeszło ;)

Odpowiedz
Madziak k
Madziak k
10 lat temu

pamiętam jakby to było wczoraj. Różowo-fioletowe oko z idealnie WIDOCZNĄ granicą! perłowy błyszczyk i dwa włoski w miejscu brwi. Dodajmy do tego blond pasemka i tipsy. Dziunia jak ta lala -,-

Odpowiedz
Barbara
Barbara
10 lat temu

Do braku konturowania w przeszłości przyznaję się bez bicia :D

Odpowiedz
loonami
loonami
10 lat temu

Lubie takie wspominki :) Z jednej strony mozna sie posmiac, a z drugiej chce sie plakac patrzac na stare zdjecia… Moje bledy:1. "Podkreslanie" brwi kredka, ale tylko jej zewnetrzna czesc… i moze byloby to jeszcze do przejscia, gdyby nie fakt, ze kolor kredki sie odznaczal :) Najpierw se wyskubalam brew, a potem musialam ja domylowywac……….. 2. Przez cale, dlugie lata rozcieralam cienie do powiek palcem… :) Mialam wprawdzie 3 pedzelki do nakladania cieni (kazdy do innego z trzech cieni z inglotowego trio), ale sprawe rozcierania zalatwialam paluchem…. A pedzelki mylam raz na ruski rok……..3. Pod oczy nakladalam podklad. (Na szczecie… Czytaj więcej »

Odpowiedz
loonami
loonami
10 lat temu
Reply to  loonami

instruowano*

Odpowiedz
kizia
kizia
10 lat temu

Moje błędy: cienkie brwi, obrys oczu czarną kredką (z perspektywy czasu to było najgorsze :D) i oczywiście za ciemy podkład (ale z tym to jest wiecznie problem).
Teraz dziewczyny lubią przesadzać z brwiami, zauważyłam. Kiedyś się ich zwyczajnie ni malowało, nie było czym :D a teraz jest taki wybór, że oczywiście młoda dziewczyna musi mieć sztuczne brwi w kolorze odbiegającym od rzeczywistości :D

Odpowiedz
Anita B.
Anita B.
10 lat temu

Bronzer i trupie usta mnie ominęły. Pod resztą się podpisuję. Eksperymentowało się, eksperymentowało :)

Odpowiedz
kizia
kizia
10 lat temu

A tak jeszcze a propos oczu obrysowanych czarną kredką: wiele blogerek zastanawia się, dlaczego kiedyś tak się robiło, skąd takie trendy i dlaczego nikt nie mówił, że to źle? A tu dupka: i teraz na billboardach / w magazynach / w internecie pełno "celebrytek" z takim właśnie makijażem ;)

Odpowiedz
Klaudia Jaroszewska
Klaudia Jaroszewska
10 lat temu

Jak oglądam stare zdjęcia też dochodzę do podobnych wniosków ;)

Odpowiedz
Baletki do tańca
Baletki do tańca
10 lat temu

Dla mnie też najmodniejsze i najpiękniejsze wydawało się być pomalowanie czarną kredką linii wodnej oka :D
A jeśli chodzi o najczęstszy błąd wielu dziewczyn, to na dziś dzień jest to zdecydowanie zbyt ciemny podkład :)

Odpowiedz
Magdalena Fortkowska
Magdalena Fortkowska
10 lat temu

Oj ja dawałam czarną kreskę na linie wodną oka :D z rozcieraniem miałam tak samo :D

Odpowiedz
Kosmetycznie nawiedzona
Kosmetycznie nawiedzona
10 lat temu

Miałam podobnie, bo przecież bez czarnej linii wodnej wyglądałam nijak! :D

Odpowiedz
Wiedźminka
Wiedźminka
10 lat temu

ja dopiero teraz zaczęłam malować usta na żywe kolory, od razu inaczej ;)

Odpowiedz
Panna Migootka
Panna Migootka
10 lat temu

Ja nadal nakładam podkład palcami, gdyż jest to dla mnie najwygodniejszy sposób, a i efekt bardziej mi się podoba :) Mam pędzle do podkładu, ale aplikuję nimi tylko wtedy gdy potrzebuję mocniejszego krycia. Kiedyś była niestety taka moda: na mocną opaleniznę , na podkład imitujący opaleniznę , na brokatowe/perłowe cienie , cienkie brwi i trupią kredkę. Sama jak oglądam stare zdjęcia to się zastanawiam jak mogłam się tak malować, albo ubierać. Ale cóż taka moda. Najgorsze są chyba osoby, które nie podążają z duchem czasu (i rozsądkiem) tylko utknęły gdzieś w tamtych czasach ;)

Odpowiedz
Karolina W
Karolina W
10 lat temu

Trupie usta i czarna kredka to też moje grzeszki :D

Odpowiedz
Kinga B.
Kinga B.
10 lat temu

Jeden poważny błąd popełniałam jeszcze niedawno. Za ciemny podkład… Mam jasną cerę o ciepłym odcieniu. Najjaśniejsze podkłady zawsze wyglądały na mnie bardzo różowo, więc brałam ton ciemniejsze, za to ciepłe. Jakieś Rimmele 200. Nakładane cienką warstwą dawały radę. Dopiero niedawno po gruntownym przejrzeniu szaf w drogeriach znalazłam… całe dwa podkłady (CS Buff, Bourjois HM 51), które mają odpowiednią tonację. Czuję się więc trochę usprawiedliwiona – w cenie do 60 zł – a w czasach studenckich nie patrzyłam wyżej… – po prostu nic dla mnie nie było. W dodatku panie z drogerii konsekwentnie widziały mnie w ciemniejszych kolorach – przez liczne… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Kosmetyczne Pudełko
Kosmetyczne Pudełko
10 lat temu

Za ciemny podkład, czarna kredka i straszne cienkie brwi, w dodatku za krótkie :D

Odpowiedz
Zdrowie i Uroda to warto wiedzieć
Zdrowie i Uroda to warto wiedzieć
10 lat temu

Noooo jakbym widziała siebie kilka lat temu, wypisz-wymaluj….ja:)

Odpowiedz
Bambi
Bambi
10 lat temu

Cienie i podkład ! Najgorzej :D Haha. Też tak miała, na szczęście już się ogarnęłam w tej kwestii. :D

Odpowiedz
Agata Smaruje
Agata Smaruje
10 lat temu

mój makijaż do dziś daleki jest od ideału, co więcej, popełniam to straszne fo-pa, fła-gra i teżewe i często maluję czarną kredką kreskę na linii wodnej, lub – o zgrozo – jeszcze niżej! zupełnie jak Anja Rubik, totalne z niej bezguście, prawda? ;))

na szczęście nigdy nie poszłam w stronę opalania się podkładem – jedyne takie wpadki były nieświadome (czytaj: nowy podkład zoksydował na twarzy w centrum miasta ;)).

A Twój tekst bardzo miło się czytało!

Odpowiedz
Maggie
Maggie
10 lat temu

na mój makijaż wciąż składa się tylko korektor na wypryski i tusz do rzęs…

Odpowiedz
Yumi bloguje
Yumi bloguje
10 lat temu

Ja do dziś często zapominam o podkreślaniu brwi- na szczęście są na tyle ciemne, że nie robię sobie tym krzywdy :)

Odpowiedz
malwina dobosz
malwina dobosz
10 lat temu

Moim zdaniem niektore ''twoje bledy'' to nie sa do konca bledy. Ja po okresie malowania pedzlami..wrocilam do starego dobrego nawyku malowania oczu palcami ,ew czasem posluze sie pacynka z gabka.Tak mi prosciej, szybciej i latwiej..ale rownoczesnie najczesciej mam tylko 1 odcien na powiece bo nie chce mi sie bawic w cieniowanie. Rowniez nie bawie sie w konturowanie i nieuwazam by brak konturowania byl bledem. Uzywam na codzien rozu, albo brazera tak jak rozu,,,ale nie bawie se w 3ke zbrazeram roz i rozswietlacz. I dobrze mi z tym. Za to moja mama do zdjecia legitymacyjnego gimnazjalnego umalowala mnie swoim podkladem ''bo… Czytaj więcej »

Odpowiedz
Monster
Monster
9 lat temu

Ach te wspominki! Ja na szczęście uniknęłam błędu ze zbyt cienkimi brwiami i kredką w linii wodnej, ale z bronzerem to miałam przeboje! W ogóle to jeśli chodzi o konturowanie, wiele dorosłych kobiet, które nie siedzą w internecie, nadal nie wiedzą zbyt dużo o tych trendach. Moja mama była takim przypadkiem, ale do pewnego momentu. Przyjeżdżając ze studiów do domu kupiłam jej paletkę do konturowania, w której się zakochała, to samo z paletami cieni. Jednak nigdy nie jest za późno na zmianę złych nawyków :) Pozdrawiam serdecznie, będę wpadać częściej!

Odpowiedz
Panna Dominika
Panna Dominika
9 lat temu

6 i 7 to jest story of my life przez całe liceum i pół studiów ?

Odpowiedz

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Idealna maskara istnieje! Najlepsze tusze do rzęs – ranking 2023
  • Koniec leczenia Izotekiem – co dalej? Moja letnia pielęgnacja z Basiclab i leczenie podtrzymujące
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz