AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach
  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

AGU BLOG | blog kosmetyczny | blog o kosmetykach

  • makijaż
    • makijaż twarzy
    • makijaż oczu
    • makijaż ust
    • akcesoria
  • pielęgnacja
    • pielęgnacja ciała
    • pielęgnacja twarzy
    • pielęgnacja włosów
  • lifestyle
  • koty
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT
agublogmakijażmakijaż twarzy

nowości Annabelle Minerals – podkłady mineralne w gamie Sunny

napisała lipiec 29, 2015
napisała lipiec 29, 2015
Annabelle Minerals to jedna z polskich marek, które cenię najbardziej. Cieszę się więc, że nieustannie się rozwija i poszerza swój asortyment. Niedawno w ofercie marki pojawiło się kilka nowości, które mam Wam przyjemność zaprezentować. Dziś skupię się na czterech nowych odcieniach podkładów w tonacji Sunny, a za kilka dni podzielę się wrażeniami na temat świetnych pudrów wykończeniowych. Zapraszam do dalszego czytania!

Kocham kosmetyki kolorowe i bardzo lubię testować nowości. Eksperymentuje i wciąż szukam nowych perełek.  Sa jednak takie produkty, które w mojej toaletce znajdują się zawsze, moje absolutne pewniaki, na które zawsze mogę liczyć. Do tej pory zaliczał się do nich podkład matujący Annabelle Minerals w odcieniu Golden Fairest (recenzja klik), a teraz dołączą do niego także dwa nowe kolory, bo nie umiałam wybrać jednego. ;)
Annabelle Minerals posiada w swej ofercie podkłady o trzech wykończeniach – matującym, kryjącym i rozświetlającym. Każdy z nich dostępny jest w kilku gamach kolorystycznych: Beige dla karnacji z różowymi tonami, Natural dla posiadaczek cery w odcieniu neutralnym, bez przewagi żółtych, czy różowych tonów, Golden dla właścicielek skóry w kolorze ciepłym, żółtawym, oliwkowym, a teraz także Sunny, czyli w wersji dla dziewczyn o karnacji w tonacji złocistej, słonecznej, z dużą ilością żółtego pigmentu. Sama zazwyczaj w takie podkłady celuje, bo nie dla mnie róże i inne chłodne mieszanki, tym bardziej więc cieszę się z tego posunięcia marki. Innym pozostaje brać przykład. :)
W gamie Sunny mamy cztery odcienie – cream, fairest, fair, light. W pozostałych natomiast fairest, fair, light, medium oraz dark. Dobrą wiadomością jest fakt, że Sunny Cream, to odcień dla prawdziwych bladziochów, w ładnym beżowo-żółtawym odcieniu. Nawet dla mnie jest teraz za jasny i zakładam, że zimą także będzie. Dodam też, że Sunny Fairest jest jaśniejszy niż Golden Fairest o jakieś pół odcienia, co widać na dłoni, jednak na twarzy nie zauważam żadnej różnicy między nimi jeśli o stopień jasności chodzi.
Na podstawie próbek, wybrałam dla siebie dwa kolory – Sunny Fairest na okres, gdy nie jestem opalona oraz Sunny Fair, sprawdzający się w lecie (choć obecna pogoda za oknem przypomina mi raczej jesień) i podczas stosowania samoopalaczy. Oba przepięknie stapiają się z moją cerą, kompletnie nie odcinając się na linii żuchwy. A gdy moja skóra będzie w odcieniu pomiędzy, zawsze mogę je ze sobą zmieszać, zyskując odcień idealny. 

Tym razem, także postawiłam na wersję matującą, bowiem w stu procentach wpisuje się ona w potrzeby mojej skóry i idealnie się u mnie sprawdza. Zadowalająco kryje, pięknie matuje, nie warzy się i nie ciastkuje w ciągu dnia. Podkład wygląda naturalnie, niezależnie od tego, czy zaaplikuję go na sucho, czy na mokro. Na powyższym zdjęciu nałożoną mam (za pomocą pędzla, na sucho) jedną, cienką warstwę odcienia Sunny Fairest. Dodatkowo na policzkach odrobina różu i bronzera. Zdjęcie wykonałam po 6 godzinach ‘noszenia’ makijażu. Mi się podoba, bo nadal drobne zaczerwienienia i przebarwienia są ukryte, nie świeci mi się strefa T oraz nic nie zebrało się w załamaniach, ani na nosie. Jedynie starty pod oczami korektor (nowość w mojej kosmetyczce, ale innej marki, z którą się raczej nie polubię) i cienie wyłażące na wierzch zdradzają, że makijaż jest na mojej twarzy dłużej. Podkład zazwyczaj idealnie na mojej skórze wygląda do 10h (czasem krócej, gdy są upały), później potrzebuję  użyć bibułki na nosie i czole. 
Generalnie nowe odcienie nie różnią się w żaden sposób formułą od starych. Porównując je do Golden Fairest, wypadają tak samo dobrze. Są drobno zmielone, aksamitne w konsystencji i kremowe. Dobrze przyczepiają się do włosia pędzla, czy to marki Annabelle Minerals, czy innych flat topów np. Hakuro. Na skórze rozkładają się równomiernie i bez plam. Bez problemu współpracują również z innymi kosmetykami, także tymi niemineralnymi, na przykład z korektorem, różem, czy bronzerem innych marek.
Zmianie nie uległy także opakowania. Nadal są to wygodne, proste słoiczki z czarnym wieczkiem i zamykanym sitkiem, które znacznie ułatwia życie i chroni przed awarią. ;)
Poniżej możecie zobaczyć jak kolory wyglądają na skórze, zestawione ze sobą. 

Podsumowując, myślałam, że żaden odcień nie pobije Golden Fairest, a jednak! Nowa gama Sunny jest niezmiernie udana i myślę, że spodoba się wielu dziewczynom. Jeśli  wciąż nie wiecie jaki odcień podkładu wybrać, polecam zapoznać się z TYM wpisem Idalii. Na stronie internetowej www.annabelleminerals.pl możecie również zamówić próbki podkładów (8,90zł/1g) które umożliwią Wam wybranie odpowiedniego odcienia i pozwolą na ocenę, która formuła jest dla Was najlepsza. Pojemność 1g spokojnie wystarczy na kilka aplikacji.
Dajcie znać, czy używacie kosmetyków mineralnych i czy miałyście już do czynienia z podkładami Annabelle Minerals. :) 


  • Zobacz także pozostałe wpisy o AM

  facebook

instagram

bloglovin

google

Annabelle Mineralskolorówkapodkład mineralny
18 komentarzy
Oceń ten artykuł

Ocen: nowości Annabelle Minerals – podkłady mineralne w gamie Sunny

Oceń

poprzedni post

Przegląd top coat’ów do paznokci – moje top 4: Sally Hansen, Poshe, Seche Vite, Revlon

następny post

kosmetyczne rewelacje lipcowe

Zobacz także

3 jesienne hity w pielęgnacji z Harmony Store

listopad 29, 2025

Kosmetyczne odkrycia ostatnich tygodni

październik 15, 2023

rozświetlające podkłady z drogerii – top 4

wrzesień 6, 2023

Jak pokochałam lato

lipiec 12, 2023

5 kosmetyków pielęgnacyjnych poniżej 20zł, które musisz poznać!

czerwiec 26, 2023

10 urodowych rad, które dałabym młodszej sobie :)

czerwiec 20, 2023

3 zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia

maj 31, 2023

Kremy z filtrem SPF50 idealne na lato! 8...

maj 30, 2023

Kosmetyczna wishlista – wiosna 2023

maj 17, 2023

10 planów i celów na najbliższy kwartał

kwiecień 18, 2023
Subscribe
Powiadom o
guest
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Kosmetyczne Atelier
Kosmetyczne Atelier
10 lat temu

Lubię ich produkty :)

Odpowiedz
StickClose
Beautypedia patt
Beautypedia patt
10 lat temu

jeszcze nie używałam ale wszystko przede mną :D

Odpowiedz
StickClose
Marzena T
Marzena T
10 lat temu

Mi najbardziej pasuje Sunny Light, świetny podkład :)

Odpowiedz
StickClose
Paulina
Paulina
10 lat temu

Jak Ty to robisz, że podkład mineralny tak długo utrzymuje się na Twojej buzi?

Odpowiedz
StickClose
Agu Blog
Agu Blog
10 lat temu
Reply to  Paulina

nie mam obecnie większych problemów z cerą, nie przetłuszcza się, ani nic, więc to ma także wpływ na trwałość. Jednak często przed aplikacją minerałów omiatam twarz pudrem bambusowym, nakładam cienkie warstwy i staram się jak najmocniej wcisnąć podkład w skórę. a jak jest mega gorąco, to jeszcze go przypudrowuję. :) Nie dotykam też twarzy w ciągu dnia. Nie ma jednak reguły, bo np. Lily Lolo po długim czasie używania przestał kompletnie z moją skórą współpracować i robi mi się ciasto po 2 godzinach. :/ W wersji kryjącej AM także po paru godzinach mam wszystko zwarzone na nosie. :)

Odpowiedz
Hushaaabye.
Hushaaabye.
10 lat temu

Tez otrzymałam ten set :) ogólnie podkłady tej marki to absolutnie mój numer jeden jeśli chodzi o minerały :)

Odpowiedz
StickClose
Katarzyna Krzos
Katarzyna Krzos
10 lat temu

Także testowałam te próbeczki i jestem zachwycona! Ja wybrałam wersję rozświetlającą :) A teraz testuję pudry wykończeniowe i już wiem,że będzie to kolejny mój hit ;)

Odpowiedz
StickClose
Marta Ostr - pielęgnacja zawsze spoko!
Marta Ostr - pielęgnacja zawsze spoko!
10 lat temu

super, że można wybierać pośród tylu kolorów :)

Odpowiedz
StickClose
Beat The Boredom
Beat The Boredom
10 lat temu

Tyle o nich czytam, a jeszcze nie miałam okazji wypróbować! :) Muszę to zmienić, wtedy będę mogła rzetelnie podejść do sprawy. :)

Odpowiedz
StickClose
Minimalna
Minimalna
10 lat temu

Oo no to mamy podoby odcień cery, również jestem między Fairest a Fair w nowych odcieniach Sunny ; ) Swoją drogą są naprawdę świetne, idealne słowiańskiej urody – nie różowe, nie bardzo żółte, ale też nie szarawe. Super! ; )

Odpowiedz
StickClose
Michalina
Michalina
10 lat temu

dzis mam na twarzy wersję matującą w kolorze golden light, teraz kusi mnie najciemniejszy odcień z serii sunny :)

Odpowiedz
StickClose
Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

jeszcze nigdy nie miałam kosmetyków Anabelle Minerals, chociaż słyszałam o nich wiele dobrego ;-)

Odpowiedz
StickClose
lacquer-maniacs
lacquer-maniacs
10 lat temu

Annabelle Minerals uwielbiam. Ich podkłady zdają u mnie egzamin o wiele lepiej niż wcześniej używane przeze mnie Lily Lolo. Oby nic im nie przyszło do głowy i nie wycofali ich :) Po raz pierwszy chyba mam tak idealnie do kolorytu skóry dobrany podkład. Z gamy Sunny do gustu przypadł mi Sunny Cream, aczkolwiek jednak mam wrażenie, że jest nieco zbyt dla mnie żółty :)

Odpowiedz
StickClose
White Peony
White Peony
10 lat temu

Muszę wypróbować te podkłady, miałam tylko jedno podejście do minerałów i skończyło się ono jedną wielką tragedią. Bardzo lubię Twój blog ;)

Odpowiedz
StickClose
Klaudia Jaroszewska
Klaudia Jaroszewska
10 lat temu

coraz bardziej mi się podobają i może niedługo sięgnę po te kosmetyki ;)

Odpowiedz
StickClose
Kropka
Kropka
10 lat temu

Sama stosuje Golden Fairest ale czasem mam wrażenie że jest nieco za mało żółty – nowa gama to świetna sprawa :D zamówiłam już próbki Sunny Fairest i Fair, bo Cream jest jednak dla mnie za jasny (chociaż zimą pewnie po niego sięgnę) :)

Odpowiedz
StickClose
Panna Migotka
Panna Migotka
10 lat temu
Reply to  Kropka

Właśnie chcę zamówić któryś z odcienie Sunny. Też używałam wcześniej Golden Fairest i faktycznie jakiś taki za mało żółty… Który z gamy Sunny Ci przypasował ? Fairest czy Fair ? Bo zastanawiam się czy Fair nie byłby najbardziej zbliżony do Golden Fairest ale zarazem bardziej żółty :)

Odpowiedz
Katarzyna Ciemny
Katarzyna Ciemny
10 lat temu

Mam pytanie, a raczej prośbę. Zastanawiam się nad sunny cream lub fairest, ale boję się, że nie będzie mi pasował kolorem. Czy mogłabyś zrobić porównanie do jakiegoś popularnego drogeryjnego podkładu, np colorstay ivory lub buff? Przepraszam, że zawracam Ci głowę swoją roszczeniową postawą, ale bardzo by mi to pomogło :P Jeśli nie chcesz dodawać notki na ten temat, to chętnie przyjmę zdjęcie na maila. Jeśli nie będziesz w stanie tego zrobić z dowolnych powodów, to nic, ale prosiłabym o odpowiedź, czy mam czekać, czy raczej jest to niemożliwe. Z góry dziękuję :)

Odpowiedz
StickClose

Popularne posty

  • 1

    Hity z apteki, które musisz poznać!

  • 2

    Najlepsze podkłady z Rossmanna

  • 3

    Co kupić w Rossmannie? – Najlepsze kosmetyki z drogerii

  • 4

    Jak się pozbyć zaskórników i oczyścić pory? Mam sprawdzony sposób!

  • 5

    Trądzik po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych

O mnie

O mnie

Cześć!

Mam na imię Agata i witam Cię na moim blogu! Uwielbiam makijaż, kocham pielęgnację. Obecnie walczę z trądzikiem za pomocą izotretynoiny. Na blogu znajdziesz całą masę pielęgnacyjnych perełek do twarzy, ciała i włosów, moje makijażowe hity oraz sprawdzone triki na trwały, codzienny makijaż. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej i będziesz towarzyszyć mi w moim urodomaniactwie!

ZOBACZ WIĘCEJ

ARCHIWUM

Posty, które warto zobaczyć:

5 kosmetyków dla cery tłustej i problematycznej

Trądzik na plecach

7 kosmetyków, za które nie lubię przepłacać

Dołącz do mnie:

Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i Odgracanie mieszkania daje ogromną satysfakcję i wraz z porządkami w szufladach i szafkach porządki robią się także w głowie. 🥰

Najtrudniej jest zacząć, wiem, bo też to przerabiałam. Byłam ogromnie przywiązana do posiadanych rzeczy. Dużo kupowałam, często pod wpływem impulsu. Długo dojrzewałam do zmian. 😊

Co może pomóc na starcie i pozwoli nabrać rozpędu? Co zadziałało u mnie?

✔️Zacznij od małych kroków.
Mieszkanie nie zagraciło się w jeden dzień, więc daj sobie czas na jego uporządkowanie. To PROCES, czasem długotrwały. Zacznij od jednej szuflady, przejrzyj kosmetyki i wyrzuć przeterminowane, poukładaj bieliznę, albo szafkę z kubkami. Wytypuj na początek tylko te rzeczy, które są popsute/zniszczone i z którymi naprawdę łatwo Ci się będzie rozstać. 

✔️Przygotuj pudło na przeczekanie
Czegoś nie używasz od długiego czasu, a masz poczucie, że szkoda oddać/wyrzucić, bo może się jeszcze przydać? Spakuj takie rzeczy w oddzielny karton i schowaj głęboko do szafy/piwnicy/garażu i daj sobie kilka miesięcy. Zobaczysz, czy za tym tęsknisz, czy realnie Ci tego brakuje. Jeśli nie - wiesz co robić. ;)

✔️Odpowiedz sobie na pytanie co tak naprawdę lubisz.
Jakie przedmioty realnie sprawiają Ci radość? Poprawiają nastrój? Ja miałam masę pięknych kubków, po które nie sięgałam, bo miały nie taką rączkę, pojemność, czy kształt. Podobnie było ubraniami, co z tego, że sweter jest piękny, ma dobry skład, ale gryzie, czy ciśnie pod szyją? Zostawiłam te ulubione, wygodne, dopasowane do moich potrzeb. 

Powiem Wam, że z czasem jest dużo łatwiej, bo mniej rzeczy, to mniej decyzji do podjęcia, mniejszy bałagan i mniej sprzątania oraz upychania czegoś po kątach. 

Ps. Sweter z filmu wymaga golenia - wiem, ale popsuła mi się golarka i jeszcze nie zdążyłam kupić nowej. 😉 Gdy to zrobię będzie jak nowy.

Ps2.Wiem, że ta tematyka bardzo Was interesuje (mnie także), że też zabrałyście się za porządki, więc chętnie będę się dzielić zmianami jakie u mnie zachodzą i przemyśleniami, których mam mnóstwo! ❤️
W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spo W nadchodzącym roku życzę Wam szczęścia i spokoju - w głowie oraz sercu, a także dużo zdrowia i siły! ❤️ 

Ja 2022 kończę z poczuciem ogromnej wdzięczności i wiary w to, że 2023 będzie super! ❤️ 

Było różnie, ale doceniam szczególnie ostatni kwartał, który był dla mnie niezłym przebudzeniem, odkrywaniem siebie i zapoczątkował proces sporych zmian w mojej głowie. ❤️

Z całego serca dziękuję też Wam za obecność tutaj - za setki wiadomości i dyskusji w wiadomościach prywatnych, za wsparcie i dobre słowo! ❤️ Powtarzam się, ale naprawdę bardzo to doceniam. 🥹

Ściskam Was mocno! 
Agata

Ps. Jakie plany macie na dziś? Ja bez cekinów, na luzie, z przyjaciółmi, ale chcę mieć tu to zdjęcie na pamiątkę. 😊

Ps.2 Zamiast puszczać kasę z dymem zachęcam do puszczenia blika na potrzebującego zwierzaka. ❤️
34! 🥳 Dziś są moje urodziny i naprawdę nie 34! 🥳

Dziś są moje urodziny i naprawdę nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale zdecydowanie za szybko! 😅🙈

Życzę sobie z tej okazji przede wszystkim zdrowia, bo gdy z nim wszystko ok, to czuję, że mogę wszystko! ☺️❤️ A resztę  zostawiam w mojej głowie i na głos nie wypowiem😉🤫 

Niech się spełnia!💪🔥❤️
Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Od kilku miesięcy jestem na dawce podtrzymującej Izoteku, a kilka tygodni temu wspominałam Wam, że dostałam od mojego lekarza prowadzącego zielone światło na włączenie do pielęgnacji retinoidów oraz kwasów - od czego zaczęłam i dlaczego? 

Zapraszam Was na bloga, bo właśnie pojawił się nowy post, w którym krok po kroku opisuję jak w mojej pielęgnacji pojawił się retinal, jak go stosuję i po jakie kosmetyki sięgam poza nim. 💦

Przy okazji daję też znać, że w sklepie @basiclabdermocosmetics trwa obecnie BLACK WEEK i rabaty sięgają aż do 35%!! 🥳

A w najbliższym czasie spodziewajcie się tutaj większej ilości treści o izotretynoinie, bo po waszych wiadomościach widzę zapotrzebowanie i chcę uporządkować moje doświadczenia z leczeniem, byście miały wszystko w jednym miejscu opisane od A do Z. 🥰

#materialsponsorowany #współpracapłatna #basiclab #basiclabdermocosmetics #BasicLovers #swiadomapielegnacja #skoratradzikowa #pielegnacjaskory #pielegnacjatwarzy#pielęgnacjatwarzy #trądzik #zdrowaskora
#zdrowaskóra #izotretynoina #blogerkakosmetyczna #blogerkaurodowa #acneproblems #acneskincare #retinol #retinal #acnecommunity #acneskin #agublog #agatabieleckapl
Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie Cipcia przejmuje Instagrama 🤣 Nie mogłam sobie odmówić tej rolki #mnieśmieszy 😅😂 
Ps. Coraz częściej myślę nad założeniem konta dziewczynom, bo kociego contentu mam na najbliższe miesiące, a biorąc pod uwagę ich osobowość to same wiecie - będzie się działo😅🤣 #maklowicz #kotyrządzą #kotek #kotki #reelspolska #catreelstagram
Follow on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins
  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest
  • Bloglovin

Najczęściej przeglądane

  • Odkrycia i ulubieńcy ostatnich tygodni
  • Izotek a codzienna pielęgnacja twarzy krok po kroku – garść sprawdzonych kosmetyków!
  • Odkrycie stycznia: róże Bourjois – 16, 32, 33, 34, 54

@2020 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Mapa strony


Do góry
Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że zgadzasz się na to, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz.Akceptuje Odrzuć
Privacy & Cookies Policy
wpDiscuz